Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pilarka Husqvarna 136 nie odpala oraz wymiana uszczelniaczy

22 Lip 2015 15:36 4608 9
  • Poziom 5  
    Witam.
    Ostatnio odebrałem z serwisu swoją pilarkę Husqvarna 136. Urządzenie trafiło tam bo miało za mało mocy podczas pracy i było słabe smarowanie łańcucha. W serwisie stwierdzono od razu, że to pompa oleju a brak smarowania łańcucha może powodować, iż nie ma siły ciąć. Po dwóch tygodniach zadzwoniono do mnie i poinformowano, że do wymiany są łożyska i uszczelniacze na wale korbowym. Cena usługi 550 zł. Sprawna używana piła może jest warta 400 zł - patrzyłem na alle... Pilarkę z serwisu zwrócono mi rozłożoną na części. Złożyłem ją, ale odpala mi tylko jak wleję trochę mieszanki do gaźnika. Po chwili gaśnie. Z przewodu paliwowego benzyna cieknie jak zdejmę go z gaźnika, ale piła mimo wszystko nie odpala. Zaznaczam, że przed demontażem piła paliła dość przyzwoicie. Proszę o jakąś podpowiedź co mam robić. No i zostaje kwestia nieszczęsnych łożysk i uszczelniaczy. Czy mam wymienić tylko je czy również wał. Piła jest mi bardzo potrzebna.
    Help.
  • Poziom 1  
  • Poziom 5  
    Wymieniłem uszczelniacze (były na prawdę bardzo zużyte przez co w tym miejscu piła zasysała powietrze i nie miała mocy) oraz pierścień. Po złożeniu piła nie chce odpalić.
  • Poziom 1  
  • Poziom 5  
    Wydaje mi się, że dobrze uszczelniłem silnik. Świeca dobra, iskra jest. Mieszanka dochodzi do gaźnika bo cieknie z przewodu paliwowego. Nawet jak wleję paliwo do gaźnika pilarka nie odpala. Wypsikałem gaźnik WD-40 żeby ewentualnie wymyć wszelkie zanieczyszczenia jakie mogły dostać się podczas pracy, ale jakoś nie pomogło. Może wymienić jeszcze rurkę impulsową, tak na wszelki wypadek.
    Pewnie coś źle zrobiłem podczas składania. Zastanawiam się czy nie rozmontować piły i jeszcze raz jej nie złożyć.
  • Poziom 1  
  • Poziom 5  
    Masz kolego rację. Uszkodziłem klin na kole magnesowym. Czyli z deszczu pod rynnę. Nawet jeśli ustawiam koło magnesowe tym miejscem gdzie był klin na wcięciu w wale i tak nic się nie dzieje. Co mam dalej robić?
  • Poziom 1  
  • Poziom 5  
    Wymieniłem koło magnesowe na nowe (tj. używane, ale z nie uszkodzonym klinem a pilarka i tak nie odpalała). W przypływie desperacji zawiozłem ją do innego serwisu. Oczywiście tam poinformowano mnie, że uszczelniacze, których użyłem są złe bo czarnych się już nie stosuje i że zastosowałem zły olej do paliwa bo jest za jasny. Olej dwa miesiące wcześniej kupiłem u nich. Za dwa dni dzwonią i informują iż cewka jest zepsuta. Poinformowałem ich, że w kwietniu wymienili cewkę na nową. Okazało się, iż "nowa" była używaną. W ramach rękojmi wymienili za dopłatą na kolejną nową i dokonali "usztywnienia silnika" przez co rozumiem że dokręcili jakąś śrubę. Piła teraz działa. Chociaż jak jest zimna to potrafi odpalić za czwartym - piątym razem. Nigdy nie podejrzewałbym, że cewka była wadliwa. Po pierwsze wymieniana w kwietniu na "nową" a po drugie była iskra na świecy. Ale dzięki temu wszystkiemu naprawdę dużo dowiedziałem się o budowie i działaniu piły spalinowej.
  • Poziom 1