logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

co można wykombinować z agregatem ze starej lodówki??

Mauuy 31 Maj 2005 22:10 7328 8
REKLAMA
MediaMarkt Black Week
  • #1 1540041
    Mauuy
    Poziom 12  
    pytanie jak w temacie:) ja juz myślałem nad chłodzeniem do kompa:) ale troche bym się musiał pomęczyć:/ a może ktoś ma jakieś inne koncepcje bo mam ochote troche poeksperymentować:)
  • REKLAMA
    MediaMarkt Black Week
  • #3 1540189
    elektronikk
    Poziom 20  
    witam
    gdzieś na Elce była mowa o kompresorze lub pompie powietrza etc.
    z takiego agregatu ale trzeba by poszukac bo ja wiem tylko tyle;)
    pozdrawiam
  • REKLAMA
    MediaMarkt Black Week
  • #5 1540238
    mos18
    Poziom 15  
    Witam jeśi mowa o kompresorze to ja go kiedyś wykorzystywałem do pompowania opon w rowerze.
  • #6 1540249
    Mauuy
    Poziom 12  
    no tak tylko ze kompresor to niezbyt ciekawa koncepcja poszukam czegoś o klimatyzatorze:) i dalej czekam na jakieś sugestie:)
  • #7 1540998
    jacur
    Poziom 32  
    Jesli to jes agregat ze starej lodówki to był na freon R12 lub R22. Pierwszy jest zakazany w urzytku na drugi jest reglamentacja. W starych sprężarkach był olej mineralny w nowych z nowymi freonami jest olej estrowy. Zostaje jeszcze kwestja doboru wydajnosci sprężarki do skraplacza i do parownika. A na koniec napełnienie układu freonem ...
  • #8 1551159
    Hefajstos
    Poziom 35  
    Mam w garażu taki kompresor z agregatu (od rosyjskiej zamrażarki) i bardzo sobie go chwalę - pompuje do 8 atm, można nim pompować kolarkę:) Miewa tylko drobne problemy ze startem zimą. Żeby coś takiego "skonstruować" wystarczy podłączyć kompresor do sieci (polecam bezpiecznik i żarówkę o mocy kilkuset watów w szereg, bo nie zawsze działa jak należy) i założyć wężyk na uciętą wężownicę. W planach jest jeszcze zbiornik zrobiony z opon od żuka :)

    --
    Hefi
  • #9 1551230
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Z jednej dmucha, z drugiej ssie. Można próbować zrobić sobie rozlutownicę podciśnieniową.
REKLAMA