Witam, kilka dni temu zakupiłem Toyotę Yaris II FL - rocznik 2009 z Niemiec, silnik 1.33 - wersja sol, jak na razie z samochodem mam 2 problemy...
1)
Smochód jest wyposażony w centralny zamek sterowany pilotem. Otrzymałem dwa kluczyki: szary - serwisowy bez żadnych przycisków oraz zwykły czarny z przyciskami do centralnego.
Problem polega na tym, że czarnym kluczykiem jestem w stanie tylko otworzyć samochód bez użycia pilota, przyciski nie reagują w żaden sposób, mimo, że na pilocie zapala się wtedy czerwona dioda. Dodatkowo standardowym kluczykiem nie jestem też w stanie uruchomić samochodu - dostaje "czkawki" ale nie jest w stanie odpalić, chyba że w pobliżu trzymam kluczyk serwisowy :o
Podejrzewam, że problem dotyczy rozkodowanego immobilisera wbudowanego w kluczyk, zakładam, że to nie wina baterii, bo powinien odpalić nawet bez niej.
Czy ktoś orientuje się co może być przyczyną? Czy jest jakaś procedura, "domowy sposób" na zakodowanie standardowego kluczyka? Czy też nie obejdzie się bez wizyty u elektryka?
2)
Podczas podróży pasażer tylnej kanapy zauważył mokry dywanik, po ściągnięciu dywaników i dokładnych oględzinach okazało się, że cała podłoga pod dywanikami jest mokra z tyłu i wilgotna z przodu.
Odpiąłem 4 uszczelki znajdujące się w podwoziu, z tylnej części dosłownie zaczęła wylewać się woda, udało mi się pościągać boczne plastiki i wymontować gąbki znajdujące się pod wykładziną, mogłem je dosłownie wyciskać jak gąbkę po kąpieli.
Czy jest możliwe, że samochód był wcześniej zalany? Cały bagażnik jest np suchutki...
Natknąłem się na informacje, że woda może też pochodzić z klimatyzacji, czy możliwe są aż takie ilości? Około 2 litry wycisnąłem, najwięcej wody było z tyłu za pasażerem.
Bardzo proszę o pomoc i wskazówki,
Pozdrawiam,
1)
Smochód jest wyposażony w centralny zamek sterowany pilotem. Otrzymałem dwa kluczyki: szary - serwisowy bez żadnych przycisków oraz zwykły czarny z przyciskami do centralnego.
Problem polega na tym, że czarnym kluczykiem jestem w stanie tylko otworzyć samochód bez użycia pilota, przyciski nie reagują w żaden sposób, mimo, że na pilocie zapala się wtedy czerwona dioda. Dodatkowo standardowym kluczykiem nie jestem też w stanie uruchomić samochodu - dostaje "czkawki" ale nie jest w stanie odpalić, chyba że w pobliżu trzymam kluczyk serwisowy :o
Podejrzewam, że problem dotyczy rozkodowanego immobilisera wbudowanego w kluczyk, zakładam, że to nie wina baterii, bo powinien odpalić nawet bez niej.
Czy ktoś orientuje się co może być przyczyną? Czy jest jakaś procedura, "domowy sposób" na zakodowanie standardowego kluczyka? Czy też nie obejdzie się bez wizyty u elektryka?
2)
Podczas podróży pasażer tylnej kanapy zauważył mokry dywanik, po ściągnięciu dywaników i dokładnych oględzinach okazało się, że cała podłoga pod dywanikami jest mokra z tyłu i wilgotna z przodu.
Odpiąłem 4 uszczelki znajdujące się w podwoziu, z tylnej części dosłownie zaczęła wylewać się woda, udało mi się pościągać boczne plastiki i wymontować gąbki znajdujące się pod wykładziną, mogłem je dosłownie wyciskać jak gąbkę po kąpieli.
Czy jest możliwe, że samochód był wcześniej zalany? Cały bagażnik jest np suchutki...
Natknąłem się na informacje, że woda może też pochodzić z klimatyzacji, czy możliwe są aż takie ilości? Około 2 litry wycisnąłem, najwięcej wody było z tyłu za pasażerem.
Bardzo proszę o pomoc i wskazówki,
Pozdrawiam,