Słuchajcie...
Chciałbym wiedzieć jak wycisnąć maksymalną oszczędność jeśli chodzi o pobór prądu przez AVR.
Aktualnie skupiamy się na prądzie wpływającym do pinu reset.
Ustaliłem że :
Dla trybu power down jest tak że zewnętrzne podciąganie pinu reset nie ma wpływu na pobór prądu. Pobór prądu jaki uzyskałem zbliżony jest to noty katalogowej tj <0.1uA a to znaczy że nawet przez to wewnętrzne podciąganie w trybie power down nie ssie prądu.
W trybie Active lub Idle jest już inaczej i chcąc tutaj uzyskać najlepsze wyniki należy między innymi pozbyć się zewnętrznego podciągania pinu reset co ogranicza pobór.
Podejrzewam że poprzez wewnętrzne podciąganie (domyślnie na resecie załączone jeśli "reset jest resetem") będzie ssał prąd (ale to tylko moje podejrzenia bo nie mam jak tego za bardzo zmierzyć).
Można oczywiście wyeliminować funkcję reset poprzez ustawienie RSTDSBL ale właśnie nie wiem czy takie coś wpływa korzystnie na pobór prądu. Jasne - nie będzie możliwości resetowania z zewnątrz guzikiem ale w niektórych bateryjnych zastosowaniach może miałoby to sens. Robił ktoś takie próby ?
Jeśli ktoś takie testy będzie dopiero robić musi pamiętać oczywiście o tym że jeśli zaprogramuje RSTDSBL to już niskonapięciowym programatorem nie będzie mógł reprogramować procka.
Kolejne pytanie : po co wszyscy wszędzie dają dodatkowe podciąganie zewnętrzne pinu reset do Vcc jak przecież domyślnie włączone jest wewnętrzne ?
Chciałbym wiedzieć jak wycisnąć maksymalną oszczędność jeśli chodzi o pobór prądu przez AVR.
Aktualnie skupiamy się na prądzie wpływającym do pinu reset.
Ustaliłem że :
Dla trybu power down jest tak że zewnętrzne podciąganie pinu reset nie ma wpływu na pobór prądu. Pobór prądu jaki uzyskałem zbliżony jest to noty katalogowej tj <0.1uA a to znaczy że nawet przez to wewnętrzne podciąganie w trybie power down nie ssie prądu.
W trybie Active lub Idle jest już inaczej i chcąc tutaj uzyskać najlepsze wyniki należy między innymi pozbyć się zewnętrznego podciągania pinu reset co ogranicza pobór.
Podejrzewam że poprzez wewnętrzne podciąganie (domyślnie na resecie załączone jeśli "reset jest resetem") będzie ssał prąd (ale to tylko moje podejrzenia bo nie mam jak tego za bardzo zmierzyć).
Można oczywiście wyeliminować funkcję reset poprzez ustawienie RSTDSBL ale właśnie nie wiem czy takie coś wpływa korzystnie na pobór prądu. Jasne - nie będzie możliwości resetowania z zewnątrz guzikiem ale w niektórych bateryjnych zastosowaniach może miałoby to sens. Robił ktoś takie próby ?
Jeśli ktoś takie testy będzie dopiero robić musi pamiętać oczywiście o tym że jeśli zaprogramuje RSTDSBL to już niskonapięciowym programatorem nie będzie mógł reprogramować procka.
Kolejne pytanie : po co wszyscy wszędzie dają dodatkowe podciąganie zewnętrzne pinu reset do Vcc jak przecież domyślnie włączone jest wewnętrzne ?

