Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podłaczenie DRL pod alternator

28 Lip 2015 11:50 6015 24
  • Poziom 11  
    Czy można wziąć +12V do zasilania świateł LED do jazdy dziennej bezpośrednio z zacisku obwodu wzbudzenia alternatora ?
  • Poziom 11  
    Acha, a pod przekaźnik ? +12V z obwodu wzbudzenia pod sterowanie przekaźnikiem, a +12V do zasilania Ledów z akumulatora, ewentualnie z zacisku B+ na alternatorze i pod przekaźnik.
  • Poziom 11  
    Samochód to Passat B5. Rozpatrywałem już różne warianty tego podłączenia i dalej rozpatruje :). Wykombinowałem sobie, żebym miał blisko nie musiał ciągnąć przewodów do kabiny i światełka zapalały się dopiero po uruchomieniu silnika, ze podepnę się bezpośrednio pod zacisk D+ alternatora bo tam pojawia się napięcie po uruchomieniu silnika, ale raczej tak zrobić nie mogę ewentualnie przez przekaźnik. Światełka mają automat do wyłączenia wbudowany w sobie i wychodzą z nich 3 przewody czerwony zasilanie, czarny masa i biały który podepnę pod plus postojówek i jak zapalę postojówki to Ledy zgasną.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Co do bezpieczników to każdy obwód podłączony pod instalację samochodu zabezpiecze bezpiecznikiem dla pewności i świętego spokoju, żeby mi się fura nie sfurała :).
  • Moderator Samochody
    Plusa po stacyjce znajdziesz przy pompie ABS lub kawałek dalej, w puszcze z ECU silnika na podszybiu.

    lukasgld napisał:
    światełka zapalały się dopiero po uruchomieniu silnika


    To jest nie dopuszczalne.

    Prawo o ruchu drogowym, w ustępie o oświetleniu zewnętrznym mówi jasno, że światła DRL muszą zapalać się w pozycji stacyjki, gotowej do rozruchu silnika... czyli mają zapalać się już po włączeniu zapłonu.
  • Poziom 11  
    domex32 napisał:
    Plusa po stacyjce znajdziesz przy pompie ABS lub kawałek dalej, w puszcze z ECU silnika na podszybiu.

    lukasgld napisał:
    światełka zapalały się dopiero po uruchomieniu silnika


    To jest nie dopuszczalne.

    Prawo o ruchu drogowym, w ustępie o oświetleniu zewnętrznym mówi jasno, że światła DRL muszą zapalać się w pozycji stacyjki, gotowej do rozruchu silnika... czyli mają zapalać się już po włączeniu zapłonu.


    O tym nie wiedziałem. Na pewno tak jest, że Ledy do jazdy dziennej muszą zapalać się po zapłonie? Nie mogą się zapalać dopiero po uruchomieniu silnika ?

    Dodano po 4 [minuty]:

    Skoro tak to tak podepnę sobie te światełka i zamontuje dodatkowy wyłącznik w kabinie lub pod maską, żeby w razie np. napraw w samochodzie je wyłączyć.
  • Poziom 18  
    "Prawo o ruchu drogowym, w ustępie o oświetleniu zewnętrznym mówi jasno, że światła DRL muszą zapalać się w pozycji stacyjki, gotowej do rozruchu silnika... czyli mają zapalać się już po włączeniu zapłonu."

    Prawo mówi również, że światła dzienne nie mogą się palić razem ze światłami mijania. Czyli wyłącznik jest niezbędny.
  • Poziom 11  
    Wiem, że w tym modelu Passata jest gdzieś w środku pod kierownicą kostka od świateł, a w niej pin TFL specjalnie do świateł dziennych na którym napięcie pojawia się podobno po zapłonie, a niknie jak włączymy chyba postojówki i tam się podepnę. A masę wiadomo pod jakąś śrubkę, wtedy trzeciego przewodu białego nie będę musiał podpinać. Lampki Led które mam to chyba jakiś Chinol niestety jak je próbowałem to świecą przyzwoicie. Jak nie spełnią moich oczekiwań zmienię na lepsze. Kosztowały mnie 40 zł. Za niby markowe nie chce robić kryptoreklamy chcieli od 150 zł wzwyż.
  • Poziom 23  
    lukasgld napisał:
    Kosztowały mnie 40 zł

    Następny ledwo widoczny wieśwagen na drodze, powodzenia!
  • Poziom 11  
    :). Widziałem na bazarze identyczne do moich w moich plastik nie śmierdzi chińszczyzną w tych na bazarze śmierdział, które świeciły słabiej od moich za 15 zł :). Moje siłę światła naprawdę mają ok zobaczymy tylko jak długo. Dodam, że są płaskie, prostokątne i na wysokość idealnie zmieściły mi się do dolnej bocznej kratki mają 8 diod Led smd. Długość 15 cm wysokość 1.6 cm głębokość 4 cm. Może zamieszczę zdjęcia tych lampek.
  • Poziom 14  
    kolego, jedno pytanie. A jakiego typu masz żarówki od świateł mijania ?
  • Poziom 11  
    misiek_r napisał:
    kolego, jedno pytanie. A jakiego typu masz żarówki od świateł mijania ?


    H7 właśnie niedawno jedna mi się przepaliła. Wiem mogę zmostkować pin TFL z mijania, ale to i tak będzie chyba ze 110W poboru mocy. Jakieś 50-60W mniej niż teraz.
  • Poziom 14  
    Sens zakładania DRL jest gdy masz ksenony, bo koszt wymiany jest wysoki. Zarówka H7 jest tania, twój samochód jest dobrze widoczny. A jak założysz lipny zestaw DRL, to nie dość, że nie bedzie cie widać na drodze i będziesz stwarzał zagrożenie, to jeszcze oszczędność jest delikatnie mówiąc znikoma. A jeszcze musisz sie narobić , zeby to załozyć.
    Zastanów się więc po co w ogóle kombinować. Wymień żarówke i z głowy.
  • Poziom 11  
    Ok. Z drugiej strony jakie zagrożenie ? Ja wiem teraz jest obowiązek jazdy na światłach nawet w dzień i warunkach dobrej widoczności. Po co ? Ledy dadzą mi jakieś tam oszczędności prądu itd. a widoczność ? Zapewniam cię, że świecą tak samo mocno jak te markowe. Większe zagrożenie bym stwarzał jakbym jeździł nieprzepisowo i nadmiernie przekraczał prędkość. Widzę sens montażu tych światełek więc sobie je zamontuję. Po paru miesiącach ocenię czy było warto.
  • Poziom 14  
    Jeśli te ledy świecą podobnie jak markowe to ok. Jeśli zaś swiecą duzo słabiej, to w lecie przy pełnym słońcu sa niewidoczne. A jak są niewidoczne, to stwarzasz zagrożenie na drodze tak samo jak jadący bez świateł. Dlaczego tak jest ? Bo obowiązek jazdy na światłach cały rok jest juz tak długo, że każdy kierowca podświadomie rozpoznaje jadący samochód patrząc na zapalone światła. Jeśli nic z przodu nie świeci, to w pierwszym odruchu nie zauważasz takiego pojazdu. Tymbardziej jeśli jest w kolorze zbliżonym do asfaltu lub otoczenia. W takiej sytuacji prawdopodobieństwo wypadku wzrasta dość znacznie. tyle w tej kwestii.

    Jeśli założysz ledy odpowiednio jasne, to ok, zakładaj i ciesz sie użytkowaniem.

    No i jeszcze jedna ważna rzecz. Na kloszach lamp DRL musi być znaczek homologacyjny. Jeśli założysz bez takiego znaczka, to przy pierwszej kontroli policji tracisz dowód rejestracyjny a na stacji przeglądów nie przejdziesz kontroli.
  • Poziom 26  
    Kolego Domex32 proszę podaj nr rozporządzenia i paragrafy dotyczące świateł do JAZDY dziennej. Dotychczas myślałem,że te światła mają świecić TYLKO W CZASIE JAZDY i tak też mam je podłączone. Przez ostatnie 3 lata kiedy bywałem u diagnosty na przeglądzie, nigdy mi tego nie kwestionował. Jeśli mam źle podłączone chciałbym to poprawić ale muszę mieć pewność,że mam źle.
  • Poziom 23  
    jaga134 napisał:
    Dotychczas myślałem,że te światła mają świecić TYLKO W CZASIE JAZDY i tak też mam je podłączone.

    Jak stajesz na czerwonym to ci gasną :lol:
  • Moderator Samochody
    jurtur napisał:
    Prawo mówi również, że światła dzienne nie mogą się palić razem ze światłami mijania. Czyli wyłącznik jest niezbędny.


    Nie.

    Homologowane światła mają trzy przewody, zasilanie, oraz gaszący je przewód podłączany pod światła pozycyjne.

    Dodano po 5 [minuty]:

    jaga134 napisał:
    Kolego Domex32 proszę podaj nr rozporządzenia i paragrafy dotyczące świateł do JAZDY dziennej.


    Proszę bardzo, tutaj jest wyciąg z prawa o ruchu drogowym.

    Link

    Dodano po 3 [minuty]:

    misiek_r napisał:
    Na kloszach lamp DRL musi być znaczek homologacyjny


    RL00.
  • Poziom 11  
    I wszystko jasne na moich jest E4 i RL 00 0087 oraz pod spodem napis DRL. Czyli homologację raczej mają.
  • Poziom 11  
    Światełka zamontowane już ponad tydzień temu. Siłę świecenia określam jako dobrą. Podłączyłem się pod pin TFL w wyłączniku świateł, masę pod śrubkę pod maską. Zamontowałem też wyłącznik tych świateł w kabinie w schowku po lewej stronie, trzeciego kabelka do sterowania nie musiałem podłączać. Światełka zapalają się po zapłonie gasną, gdy włączę postojówki.
  • Poziom 2  
    70 lat od wojny i samochody były widoczne nagle ktoś wynalazł światła do jazdy dziennej i stały się nie widoczne -jakieś cuda się zdażają..parodia i łupanie pieniędzy.
  • Poziom 7  
    Zgadzam się z przedmówcą. jak wprowadzano obowiązek jazdy cały rok to protesty ze lobby producentów żarówek, paliw itp. Teraz spróbuj nie zapalić świateł w pogodny dzień w białym samochodzie to co drugi ci mignie i krytyka bo nie widać. To chyba ty idź do okulisty a nie ja mam z neonami jeździć. A jak masz LEDy to oczywiście za min 200zł. Żenada. A połowa jeździ z modułem 30% mocy długich świateł lub ma tak wywalone światła do góry że więcej szkody niż pożytku..

    Wracając do pytania: można podpiąć pod ładowanie alternatora lub wykorzystać moduł wykrywający wzrost napiecia. To że się mają włączać w poz stacyjki nr 2 to jakiś kolega-"prawnik" wyczytał i teraz nad-interpretuje.