Witam. Mój problem jest taki iż Asterka nie chce odpalić. Od paru tygodni samochód gasł niespodziewanie w trakcie jazdy, lecz wystarczyło przekręcić kluczyk i od razu zapalał bez największych problemów. Podczas jazdy nie występowały żadne usterki czy niepokojące objawy. Wczoraj zgasł na amen
Stwierdziłem brak iskry. Iskry nie ma świecach a także nie wychodzi z cewki. Na czujniku na aparacie zapłonowym nie ma napięcia. Próbowałem sprawdzeń proponowanych na innych forach ale dalej nie moge dojść co jest przyczyną. Proszę o pomoc. Jest to astra F 93 rok, silnik C14NZ bez LPG.Pozdrawiam