Witam! Ostatnie dni spędziłem przy komputerze, na forach studiując przypadek niedziałającego zamka centralnego w Skodzie Fabii I. I co? I nic, bo omawiane przypadki dotyczyły albo: uszkodzonej krańcówki, albo zaciętego zamka.
W moim przypadku brzęczek o świateł i lampka oświetlenia działają prawidłowo, co wskazywało by na brak problemu z krańcówką.
Wiązka w słupku sprawdzona i wygląda na sprawną (nie ma rozerwanych kabli). Pilot działa nawet z 30 metrów, ale mimo wszystko drzwi od kierowcy nadal nie reagują na naciśnięcia pilota. Z przycisku wewnątrz auta - również.
Dioda w drzwiach nie mruga, nie świeci. Jeżeli z kluczyka (mechanicznie) da się zamknąć wszystkie drzwi, to rozumiem, że zamek musi być sprawny - tak?
W moim przypadku brzęczek o świateł i lampka oświetlenia działają prawidłowo, co wskazywało by na brak problemu z krańcówką.
Wiązka w słupku sprawdzona i wygląda na sprawną (nie ma rozerwanych kabli). Pilot działa nawet z 30 metrów, ale mimo wszystko drzwi od kierowcy nadal nie reagują na naciśnięcia pilota. Z przycisku wewnątrz auta - również.
Dioda w drzwiach nie mruga, nie świeci. Jeżeli z kluczyka (mechanicznie) da się zamknąć wszystkie drzwi, to rozumiem, że zamek musi być sprawny - tak?