Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Fibaro Fibaro
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Zlecę] Wykonanie programu na Raspberry pi - sterowanie pompą CO

Poldek90 29 Lip 2015 22:35 2136 18
  • #1 29 Lip 2015 22:35
    Poldek90
    Poziom 14  

    Witam. Piszę w sprawie sterowania pompami CO i CWU po przez zastosowanie rasbperry. Do załączania służyły by czujniki temperaturowe. Chciałbym abym mógł ustawić temperature załaczania pomp oraz alarmow przekroczenia temperatury wody w kotle. Chciałbym sprawdzać dwie temperatury. Głównym zapotrzebowaniem na sterowanie przez raspberry to możliwość zdalnego odczytu parametrów kotła jest to najbardziej potrzebna funkcja. Czy jest to do wykonania i czy ktoś podejmie się za programowania?

    Forma płatności: gotówka
    Kontakt: PW
    Czar realizacji: 1mieaiąc
    Przewidziany koszt: do ustalenia

    Masz problem z Raspberry? Zadaj u nas pytanie. Odwiedź nasze forum Raspberry. Temat automatycznie zamknięty, aby kontaktować się z ogłoszeniodawcą poprzez Prywatną Wiadomość (ikonka PW).
  • Fibaro
  • #2 29 Lip 2015 22:42
    stfnk
    Poziom 5  

    Nie prościej i taniej zrobić to na procesorze AVR (lub na gotowym arduino)

  • #3 29 Lip 2015 23:07
    Poldek90
    Poziom 14  

    Jeżeli prościej i taniej to owszem można tak wykonać. Głównie to zależy mi na ttm abym mogł poprzez internet sprawdzić temperature bojlera i kotła oraz sprawdzenie stanu pomp.

  • #4 30 Lip 2015 09:03
    Radzio M.
    Poziom 31  

    stfnk napisał:
    Nie prościej i taniej zrobić to na procesorze AVR (lub na gotowym arduino)

    Jeśli robisz sam to tak. Nie licz tylko części, dodaj swoje godizny robocze i wyjdzie na to samo albo więcej.

  • Fibaro
  • #5 31 Lip 2015 01:46
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Można wykorzystać uIP (micro IP) i wtedy sprzęt będzie kosztował "grosze" - ale na to trzeba się nauczyć używać uIP, trzeba włożyć sporo pracy w poszukanie potrzebnych części... to miałoby sens przy produkcji seryjnej. Można użyć "terminala" (HP, seria T57xx, potrzeba minimum 256MB RAM - na tym pójdzie Knoppix z pendrive-a) - wyjdzie taniej, robota taka sama.

  • #6 31 Lip 2015 08:07
    PiotrPitucha
    Poziom 32  

    Witam
    _jta_ mógłbyś napisać troszkę konkretów na temat swojej teorii?
    Raspberry pobiera około 3,5W, jak to będzie z Twoją propozycją w HP T57xx ?
    Raspberry na masę wyjść na GPIO, gdzie wepniesz się z przekaźnikami do terminala?
    Układy automatyki wymagają buforowania zasilania co jest proste przy Raspberry, co proponujesz do terminala, UPS ?
    Teraz wracając do meritum, budujemy układ na Raspberry, potrzebne nam jest Raspberry Pi ( 119 PLN w Botlandzie ), karta SD 8GB ( 15 PLN ), płytka z przekaźnikami i sterowaniem ( 20 PLN ), zasilacz ( 15 PLN ), czujniki DS18B20 ( 10 PLN za komplet ), program Nettemp dostępny gratis.
    Razem to daje nam 179 PLN, wątpię czy na terminalu zrobisz to taniej, jeśli dodamy buforowanie zasilania to jakiś PowerBank za 30 PLN załatwia sprawę.
    Oczywiście lutując przekaźniki mamy komplet za 5 PLN zamiast 20 PLN, ale z gotowców złożymy komplet razem z instalacją oprogramowania w ciągu godziny.
    W zamian dostajemy monitorowanie po sieci, sterowanie itd.
    W przypadku awarii mamy możliwość zakupu Raspberry w wielu miejscach, jeśli chodzi o terminale to zostaje tylko Allegro i nadzieja że będą dostępne....
    Zrobisz to taniej na terminalu?
    Pozdrawiam

  • Fibaro
  • #7 31 Lip 2015 09:41
    _jta_
    Specjalista elektronik

    To nie teoria, a praktyka. Ten terminal ma zasilanie 12V, niestety pobiera większą moc, niż "malinka", ma porty 4xUSB, Ethernet, szeregowy drukarkowy, PS/2, VGA. Jest podobny do PC - procesor zgodny z i386, standardowe porty - pytanie, czy to będzie ułatwienie, czy utrudnienie, bo do portu szeregowego PC są układy interfejsu 1-Wire, być może do GPIO "malinki" da się podłączyć DS18B20 bezpośrednio i ten program będzie działać (na pewno trzeba przekompilować), nie próbowałem - jeśli nie, to trzeba znaleźć, albo zaprojektować układ interfejsu. Pi za 119 PLN to wersja A, czy B? Bo A jest strasznie okrojona, nie ma portu Ethernet, ma jeden USB. Do uruchamiania Pi potrzebny jest monitor z HDMI, bo nie ma VGA.

    Mikrokontrolery, na których chodzi uIP (tu już teoria - informacja ze strony o uIP) są tanie, ale Ethernetu chyba żaden nie ma - łączność robiło się przez port szeregowy, nie przypominam sobie, żebym widział projekt z Ethernetem. Jakkolwiek w byle switchu (jeśli tylko jest zarządzany) zwykle siedzi chyba właśnie uC z uIP z interfejsem Ethernet - przecież to jest za tanie, żeby tam wpakować coś lepszego.

  • #8 31 Lip 2015 10:28
    PiotrPitucha
    Poziom 32  

    Witam
    Widzę że masz trochę stare informacje o malince :)
    http://botland.com.pl/moduly-i-zestawy-raspbe.../2543-raspberry-pi-model-bplus-512mb-ram.html
    119 PLN to cena za Raspberry w wersji B+ czyli Ethernet, 4xUSB, Video-out, HDMI, audio-out i oczywiście GPIO.
    Do GPIO można bezpośrednio podpiąć DS18B20, teoretycznie do każdego pinu, ale typowe programy obsługi preferują jeden z pinów, co pytającemu powinno wystarczyć.
    Monitor można podłączyć wbrew obiegowym opiniom bardzo łatwo, HDMI->DVI kosztuje koło 10 PLN, HDMI->VGA poniżej 20 PLN, aczkolwiek nie jest on wcale potrzebny, bo całą instalację prowadzi się w trybie terminalowym i można to zrobić za pomocą Putty z zewnętrznego komputera.
    Program ( Nettemp ) na Raspberry jest dostępny gotowy i nic nie trzeba kompilować, jest to na tyle rozbudowany kombajn, że monitorując jakieś parametry przez internet trudno uwierzyć że wszystko działa na płytce wielkości karty kredytowej.
    Program jest ciągle modyfikowany i można się przyjrzeć temu projektowi na stronie autora.
    Pomysły by to zrobić na Ardiuno zgłoszone przez któregoś z kolegów nie mają najmniejszego sensu, bo koszt przekroczy każde inne rozwiązanie, tam gdzie w grę wchodzi Ethernet i duże bazy danych składanie hardware z klocków nie ma sensu, a duża ilość danych będzie zmuszała programistę do potężnego wysiłku.
    Jestem zdania że pytający poradzi sobie sam z Nettempem, polecam zapoznanie się z tematem na stronie twórcy systemu.
    http://techfreak.pl/nettemp
    Przy okazji można monitorować wilgotność i ciśnienie :)
    Pozdrawiam

    Ps. Na chwile obecną nettemp obsługuje takie czujniki jak:

    Czujnik wilgotności DHT11/22
    Czujnik temperatury DS18B20 – GPIO, USB, Serial Port
    Czujnik temperatury DS18B20 na I2C + DS2482
    Cyfrowy barometr BMP180 na I2C
    Cyfrowy czujnik wilgotności HTU21D na I2C
    Czujniki temperatury wykrywane przez lm-sensors
    Czujnik natężenia światła TSL2561
    Zdalne czujniki temperatury DS18b20 na ESP8266 (wifi)
    Czujniki wilgotności HIH6130

  • #9 31 Lip 2015 10:38
    Quaki
    Poziom 20  

    Po pierwsze niech kolega określi co znaczy "zdalny odczyt parametrów" czyli jak bardzo będzie zdalny czy ma to być odczytywane z 1m, w obrębie jednej sieci wifi czy z końca świata bo to dość istotny parametr tej układanki.
    Reszta ogólnie jest do zrobienia na praktycznie wszystkim od prostego AVR przez RPi aż do PC
    Po drugie na czym miało by to być odczytywane na telefonie na pc czy na czymś dziwnym wymyślonym przez autora?
    Także żeby podać jakakolwiek cenę potrzeba więcej danych jakie czujniki chce kolega zastosować itp itd
    A tak na marginesie po co strzelać z armaty do muchy stosować PC do odczytu dwóch temperatur
    Pozdrawiam

  • #10 31 Lip 2015 11:03
    PiotrPitucha
    Poziom 32  

    Witam
    Z przykrością stwierdzam, że kontynuujemy dyskusję nie zaglądając do podanych linków.
    Odpowiem tylko na pierwsze pytanie, zdalnie z końca świata, resztę można sobie doczytać.
    AVRy to moje ulubione zabawki, ale Ethernet + bazy danych + serwer WWW to bezsensowne na mikrokontrolerze.
    Podepnij sobie kilkanaście czujników, do sterowania wypadałoby mierzyć w miarę często i sympatycznie byłoby mieć podgląd do danych, już masz odpowiedź skąd duża ilość danych.
    Pozdrawiam

  • #11 31 Lip 2015 11:47
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Ethernet + bazy danych + serwer WWW to bezsensowne na mikrokontrolerze.
    Dokładnie to siedzi w zarządzalnym switchu, czy routerze, który kosztuje kilkadziesiąt PLN; serwer WWW robi się choćby na AVR (a można i na prostszych uC), Ethernet wymaga dodatkowych chipów (ale switch i tak ma porty Ethernet). Tylko... zaprojektowanie tego kosztuje dużo więcej, niż "malinka" - opłaca się w masowej produkcji, nie do jednego/kilku egzemplarzy.

  • #12 31 Lip 2015 13:31
    Quaki
    Poziom 20  

    Kolego PiotrPitucha ja się pytam autora tego "zlecenia" czego potrzebuje po cholerę mu sprawdzanie z końca świata jak na przykład on potrzebuje sprawdzić przez ścianę na swoim tablecie do tego wystarczy prosty avr + esp8266 lub bluetooth i aplikacja na tegoż tableta i po co komplikować sprawę.
    Tak się składa ze podlaczylem 8 czujników do atmega328 w tym dwie termopary) sprawdzam je co 500ms i ilości danych nie są duże bo wysyłam je po sieci wifi do aplikacji na tablecie i nie mam żadnych problemów z tym
    Pozdrawiam

  • #13 31 Lip 2015 17:42
    zmyslonyy
    Poziom 26  

    Proponuje do wykonania tego sterowania zaprzęgnąć jakiegoś PC. Będzie można jeszcze dodać kilka wodotrysków a cały nadmiar mocy obliczeniowej wykorzysta się do popularnego pasjansa...Na Raspberry niestety nadmiar mocy obliczeniowej pójdzie już tylko w moc cieplną...

    Zresztą po co robić sterownik pompą CO jeśli można zbudować od razu rakietę...i wodotryski...

  • #14 31 Lip 2015 20:00
    PiotrPitucha
    Poziom 32  

    Witam
    Kolego Quaki

    Cytat:
    Kolego PiotrPitucha ja się pytam autora tego "zlecenia" czego potrzebuje po cholerę mu sprawdzanie z końca świata jak na przykład on potrzebuje sprawdzić przez ścianę na swoim tablecie do tego wystarczy prosty avr + esp8266 lub bluetooth i aplikacja na tegoż tableta i po co komplikować sprawę.
    Tak się składa ze podlaczylem 8 czujników do atmega328 w tym dwie termopary) sprawdzam je co 500ms i ilości danych nie są duże bo wysyłam je po sieci wifi do aplikacji na tablecie i nie mam żadnych problemów z tym
    Pozdrawiam

    Pytający określił się dość jasno, chce mierzyć, chce ustawiać parametry, chce sterować i chce zdalnie czytać wyniki.
    Czy przez ścianę czy też na drugim końcu świata nie ma znaczenia, w końcu metody czytania są identyczne. Przy ogrzewaniu ciekawe jest jaka temperatura była godzinę temu i jak się kształtuje dynamika grzania. Układ ma działać samodzielnie, nie można uzależniać się od tableta, może on być tylko urządzeniem zadającym parametry i wizualizującym pomiary.
    Robienie jednej płytki jest mało efektywne cenowo, bierzemy jakieś Arduino, do tego płytkę Ethernet....... i już przekraczamy inwestycję włożoną w Raspberry.
    Ceny biorę z tego samego sklepu w którym kalkulowałem Raspberry.
    Do tego cena programu na AVR, bo na Raspberry mam gratis....
    Nie twierdzę że się nie da, ale nikt mi nie pokazał że na AVR jest prościej i taniej.

    Kolego zmyslonyy
    Cytat:
    Proponuje do wykonania tego sterowania zaprzęgnąć jakiegoś PC. Będzie można jeszcze dodać kilka wodotrysków a cały nadmiar mocy obliczeniowej wykorzysta się do popularnego pasjansa...Na Raspberry niestety nadmiar mocy obliczeniowej pójdzie już tylko w moc cieplną...

    Można i serwer wieloprocesorowy zaprząc.....
    Można kupić termometr przemysłowy i posadzić przy zaworach faceta który będzie je przestawia, tylko nie będzie zdalnego odczytu....
    Na dodatek wyjdzie drożej, nie rozumiem uwagi o nadmiarze mocy obliczeniowej, na tym samym Raspberry na którym jest system pomiarowy można zamiast pasjansa postawić centrum multimedialne, właśnie na nim teraz oglądam film z VOD.PL
    Co do zamiany mocy w ciepło, to PC w stanie Standby pobiera więcej prądu niż Raspberry Pi w pełnym obciążeniu

    Cytat:
    Zresztą po co robić sterownik pompą CO jeśli można zbudować od razu rakietę...i wodotryski...

    Gdybyś zaproponował tańszą metodę sterowania, regulacji i zdalnej wizualizacji to moglibyśmy podyskutować, ja proponuję metodę najtańszą.
    Sterowniki robi się po to by oszczędzać, gdybyś sobie zadał trud przeczytania kilku pierwszych zdań podanego przeze mnie linku to doczytałbyś że z tytułu oszczędności na ogrzewaniu autor zaoszczędził na dwie sztuki Raspberry Pi w jednym sezonie.
    Sterowanie przez internet na swoje zalety, jadąc do domu warto sobie ogrzać pokój włączając grzanie chwilę wcześniej.

  • #15 31 Lip 2015 21:49
    Poldek90
    Poziom 14  

    Wolałbym aby był to raspberry wydaję mi się łatwiejsze rozwiązanie. Kotłownia jest w piwnicy a piec stary na drewno itd. I aby widzieć temperaturę muszę co chwilę chodzić i sprawdzać czy się już w piecu nie gotuję woda. Pompa musi się załączać od ustawionej temperatury tak jak sterownik pomp CO. Musi być alarm przekroczenia temperatury gdy przekroczy np 85 stopni włączy się jakiś buzzer. Dobrze by było jakby przy piecu znajdował się też zwykły wyświwtlacz abym miał tam podgląd na parametry na bieżąco.

  • #17 02 Sie 2015 10:58
    zmyslonyy
    Poziom 26  

    PiotrPitucha napisał:

    Kolego zmyslonyy
    Cytat:
    Proponuje do wykonania tego sterowania zaprzęgnąć jakiegoś PC. Będzie można jeszcze dodać kilka wodotrysków a cały nadmiar mocy obliczeniowej wykorzysta się do popularnego pasjansa...Na Raspberry niestety nadmiar mocy obliczeniowej pójdzie już tylko w moc cieplną...

    Można i serwer wieloprocesorowy zaprząc.....
    Można kupić termometr przemysłowy i posadzić przy zaworach faceta który będzie je przestawia, tylko nie będzie zdalnego odczytu....
    Na dodatek wyjdzie drożej, nie rozumiem uwagi o nadmiarze mocy obliczeniowej, na tym samym Raspberry na którym jest system pomiarowy można zamiast pasjansa postawić centrum multimedialne, właśnie na nim teraz oglądam film z VOD.PL
    Co do zamiany mocy w ciepło, to PC w stanie Standby pobiera więcej prądu niż Raspberry Pi w pełnym obciążeniu


    To się nazywa przerost formy nad treścią.

    PiotrPitucha napisał:

    Cytat:
    Zresztą po co robić sterownik pompą CO jeśli można zbudować od razu rakietę...i wodotryski...

    Gdybyś zaproponował tańszą metodę sterowania, regulacji i zdalnej wizualizacji to moglibyśmy podyskutować, ja proponuję metodę najtańszą.
    Sterowniki robi się po to by oszczędzać, gdybyś sobie zadał trud przeczytania kilku pierwszych zdań podanego przeze mnie linku to doczytałbyś że z tytułu oszczędności na ogrzewaniu autor zaoszczędził na dwie sztuki Raspberry Pi w jednym sezonie.
    Sterowanie przez internet na swoje zalety, jadąc do domu warto sobie ogrzać pokój włączając grzanie chwilę wcześniej.


    A to się nazywa szukanie frajera który zrobi kombajn za przysłowiową złotówkę.
    Ostatecznie zaprogramowanie AVR, PIC czy innego nie różni się jakoś zasadniczo od zaprogramowania Raspberry a i tak największymi kosztami w tego rodzaju projekcie to jest sam program.

  • #18 02 Sie 2015 11:07
    Poldek90
    Poziom 14  

    Temat dotyczył wykonania sterowania na raspberry a nie komentarzy które nic nie mają wspólnego z tematem. Także Ci którzy niemają nic do powiedzenia niech wogule nie odpisują.

  • #19 02 Sie 2015 12:13
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Istotne jest, czy mamy wszystkie "cegiełki", z których tworzymy oprogramowanie - jeśli jakiejś brakuje, to jej dodanie może wymagać dużego nakładu pracy - kiedyś pisałem sterownik do karty Ethernet, trwało to parę miesięcy. Raspberry Pi ma Linux-a, ze wszystkimi jego możliwościami (w tym wyborem wielu języków programowania), sterownikami do sprzętu, serwerem WWW; uC może nie mieć interfejsu Ethernet-u i sterownika do niego, serwer WWW trzeba by oprogramować na nieco niższym poziomie (np. w C, wlinkowany na stałe, a nie w postaci wczytywanego skryptu PHP).


    Temat zamykam.
    Dalsze dyskusje proszę prowadzić za pomocą komunikatorów lub PW na forum.
    ANUBIS



    Przypominam, że to dział ogłoszeń.
    Porady , podpowiedzi i konsultacje prowadzimy w innych działach forum.

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo