Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Adaptacja ABS do Polskiego Fiata 125p

William Bonawentura 02 Sie 2015 21:13 2394 27
  • #1 02 Sie 2015 21:13
    William Bonawentura
    Poziom 31  

    Rozważam możliwość dodania ABS do zabytkowego dużego Fiata. W związku z tym poszukuję podpowiedzi, czy można zaproponować jakiś model samochodu "dawcy" spełniającego warunki:

    1) uda się zakupić na rynku "rozbitków" pompę ze sterownikiem, czujniki, tarcze impulsatorów oraz wiązkę z wtykami.
    2) uda się zdobyć schemat okablowania ABS w tym samochodzie
    3) ABS będzie mocno autonomiczny tzn. będzie miał wyjście na kontrolkę, gniazdo diagnostyki, ale nie będzie potrzebował obecności komputera pokładowego, magistrali CAN itp.

    0 27
  • #2 02 Sie 2015 21:23
    2645816
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 02 Sie 2015 21:26
    robokop
    Moderator Samochody

    "Szmelcwageny"/Ople/BMW z lat '90. Najtrudniejsze zamocowanie tarcz impulsatorów i czujników, sam agregat w miarę zwarty - serwo/pompa/modulator praktycznie w jednej bryle. Sterownik prosty, nie wymaga sterownika silnika. (oprócz modeli z TC, ASR czy ESP)

    0
  • #4 02 Sie 2015 21:29
    kwok
    Poziom 39  

    Do kredensa (dawna włoszczyzna) proponuję Tewesa z Bravo 96r. Prosty bo zasilanie, kontrolka, 4 czujniki i diagnostyka.

    0
  • #5 02 Sie 2015 21:32
    robokop
    Moderator Samochody

    prosiaczekmalaryczny napisał:
    Zadanie ambitne, sądzę, że sprawdził by się tam system 3-kanałowy, jak w starych mercedesach.

    Z jednym tylnym czujnikiem, na kole talerzowym mostu?

    0
  • #6 02 Sie 2015 21:39
    2645816
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 02 Sie 2015 21:44
    ORMO_PL
    Poziom 19  

    Nie jestem nikim kompetentnym, ale z racji 'bliskości' rozwiązania zacząłbym od założenia systemu Lucasa z Poloneza po 1993 bodaj, i wówczas coś kombinował.

    Przy całym rozpowszechnieniu tego systemu będzie łatwiej coś dobrać.

    0
  • #8 02 Sie 2015 21:49
    2645816
    Użytkownik usunął konto  
  • #9 02 Sie 2015 21:49
    robokop
    Moderator Samochody

    prosiaczekmalaryczny napisał:
    Tak.
    Zresztą tylne hamulce w kredensie to nie hamulce, to zwalniacze.

    E, tam - tylko rzadko kto o nie dbał, żeby zaciski nie były zapieczone. Ten sam system w Polonezie był dużo gorszy, z racji innej masy i jej rozmieszczenia.
    Cytat:
    kwok napisał:
    Do kredensa (dawna włoszczyzna) proponuję Tewesa z Bravo 96r. Prosty bo zasilanie, kontrolka, 4 czujniki i diagnostyka.

    Plus czujnik hamowania.
    Równie dobrze można poradzić Bosch 5.0

    Teves czujnik hamowana ma wlepiony w serwo, membrana na niego naciska. Pomiędzy Tevesami, a Boschem różnica niewielka - inaczej pomyślany modulator, z dala od pompy i sterownik w niego wbudowany od razu. Problem jest jeszcze jeden - sterownik ma zakodowane parametry auta w którym się znajduje, dla zachowania optymalnego współczynnika tarcia koło-podłoże, trzeba by szukać od samochodu o podobnej masie. No i wąziutkie 13" kredensowe kółeczka.

    0
  • #11 06 Sie 2015 02:41
    Pawel wawa
    Moderator Samochody

    robokop napisał:
    o podobnej masie.
    I rozłożeniu mas, przód tył. Ogólnie się da, ja jednak bym mocno się zastanawiał nad montażem. W zimie może być bardzo przykra niespodzianka. Auto na śliskiej powierzchni będzie albo pozbawione hamulców, albo ABS nie zadziała odpowiednio i w skrajnej sytuacji doprowadzi do kolizji. Przypominam, że nie małe znaczenie ma rodzaj zacisków i zakładana siła dociskania tłoczka do klocka. To wszystko jest w oprogramowaniu ABS -u uwzględniane.

    -1
  • #12 06 Sie 2015 07:40
    2645816
    Użytkownik usunął konto  
  • #13 06 Sie 2015 17:45
    kwok
    Poziom 39  

    Ja miałem na myśli starego Tevesa mk20/mk70. Prosty czysty abs 4 czujniki, kontrolka i czujnik stop przy pedale - będzie działać. Ma to proste zadanie odblokowania kół jak się zablokują i w tym samym momencie przejąć kontrolę nad ciśnieniem płynu do zacisków/cylinderków. A że zimą cyt: "może być bardzo przykra niespodzianka. Auto na śliskiej powierzchni będzie albo pozbawione hamulców, albo ABS nie zadziała odpowiednio i w skrajnej sytuacji doprowadzi do kolizji." to niestety normalka nawet w oryginalnym wykonaniu. Mnie taka niespodzianka spotkała na łatanym asfalcie przed skrzyżowaniem - zrobiło się połowę hamulców a zimą próba była i z włączonym abs na ujeżdżonym śniegu droga hamowania wydłużyła się prawie dwukrotnie, fakt że dalsze próby udowodniły że z abs da się trochę kierować pojazdem ale to jak kierowanie motorówką przy prędkości z jaką się płynie na "zakazie wytwarzania fali". To jest taki dobry i nie dobry system - po prostu trzeba kierować pojazdem a nie ufać bezgranicznie elektronice w nim zamontowanej.

    0
  • #14 06 Sie 2015 21:29
    2645816
    Użytkownik usunął konto  
  • #15 07 Sie 2015 08:34
    kwok
    Poziom 39  

    A do takiego przypadku to chyba trochę za młody jestem ale nie wątpię że takie coś mogło istnieć tak jak silnik benzynowy "na wtrysku" w 1956r - też rozwiązanie czysto mechaniczne i działało (naprawiałem taki silnik).

    0
  • #16 07 Sie 2015 09:38
    elele
    Poziom 17  

    Nawinąłem na koła ponad 5 200 000 km róznymi pojazdami ( potem przestałem prowadzić księgowość ), w tym może z 10 000 takimi wyposażonymi w ABS i żyję. Za cały okres zaliczyłem 2 dwie ( słownie : dwie ) niegroźne stłuczki. Myślenia podczas prowadzenia pojazdu nie zastapi najbardziej nawet cudowny układ elektroniczny czy mechaniczny.

    0
  • #17 09 Sie 2015 21:56
    piwko
    Poziom 23  

    kwok napisał:
    A do takiego przypadku to chyba trochę za młody jestem ale nie wątpię że takie coś mogło istnieć tak jak silnik benzynowy "na wtrysku" w 1956r - też rozwiązanie czysto mechaniczne i działało (naprawiałem taki silnik).

    Były silniki w wtryskiem mechanicznym w myśliwcach podczas 2-giej wojny.

    0
  • #18 10 Sie 2015 07:18
    manta
    Poziom 39  

    Panowie, temat jest luźny, ale nie zbaczajmy z niego całkowicie. I tak jest traktowany ulgowo, na zasadzie ciekawostki.

    0
  • #19 10 Sie 2015 09:41
    DJ_Opornik
    Poziom 20  

    Uważam że temat jest do ogarnięcia, zwłaszcza na starym rozwiązaniu, gdzie tak naprawdę elektronika ograniczała się do nadzorowania zgodności częstotliwości impulsów. Wówczas niuanse programowe polegają tylko na parametrach zasterowania zaworu (czas impulsu, prąd) aby otrzymać zadany skok ciśnienia w układzie. A ponieważ autor chce przeszczepiać układ w całości (pompo-modulator z sterownikiem) więc nadal będzie to dograne. Trzymałbym się tylko tego aby dawca miał zbliżoną masę i wymiar kół do kanta, bo wówczas uzyskiwane skoki ciśnienia będą dawać efekt (w postaci zmian siły hamowania) najbardziej zbliżony do optymalnego

    0
  • #20 10 Sie 2015 20:13
    2645816
    Użytkownik usunął konto  
  • #21 10 Sie 2015 20:25
    manta
    Poziom 39  

    Juruś, wszystko się zgadza, tyle że ile tego trafiło do nas, bo w salonie przy zakupie było k.... drogie :D Na kilka aut które w życiu robiłem, jedna mi się trafiła :D Bardziej od tego Teves mi się podoba :D

    0
  • #22 10 Sie 2015 20:34
    2645816
    Użytkownik usunął konto  
  • #23 10 Sie 2015 20:47
    balonika3
    Poziom 36  

    prosiaczekmalaryczny napisał:
    Fiesta Mk3 taki miała.
    Escort XR3i też miał na paskach i wcale nie był taki rzadki.

    1
  • #24 10 Sie 2015 21:16
    robokop
    Moderator Samochody

    prosiaczekmalaryczny napisał:
    Panowie, nie przesadzajcie tak z tą masą, ok? Centralkę ABS z passata pchało się do T4. I na odwrót.
    T4 solo waży więcej niż passat, a już z ładunkiem...

    Nom i ślizg jak na łyżwach. Za chiny ludowe system nie wyliczy optymalnego tarcia koła przy masie o rząd większej niż założona w algorytmie programu. Sam się na tym przewiozłem w BMW - ABS mi się włącza przy minimalnym dotknięciu pedału hamulca i pompuje aż do całkowitego zatrzymania.

    Dodano po 3 [minuty]:

    prosiaczekmalaryczny napisał:
    Który Teves? Mk II Mk 4? Dziekuję. Będziesz się babrał za zasobnikiem azotu?
    Przecież obydwa bezawaryjne były, co najwyżej zgniłe czujniki przy kołach.
    Cytat:

    Bosche też mają swoje wady.

    Szczególnie wersje z TC, w Oplach - albo brak komunikacji z modułem i leży i TC i ABS i licznik, albo błędy sprawnych czujników.

    Dodano po 1 [minuty]:

    balonika3 napisał:
    prosiaczekmalaryczny napisał:
    Fiesta Mk3 taki miała.
    Escort XR3i też miał na paskach i wcale nie był taki rzadki.

    Tak samo popularny jak F. Focus RS czy Mondeo ST220.

    0
  • #25 10 Sie 2015 21:30
    2645816
    Użytkownik usunął konto  
  • #26 10 Sie 2015 21:37
    manta
    Poziom 39  

    Jurek, dwa ścierwa zar... z silnikami N9A. Obydwa na tevesie, w porównaniu do 211 z Sbc może to nie hamowało, ale nie darło się o przekroczenie limitu użycia hamulca :D

    0
  • #27 10 Sie 2015 22:05
    robokop
    Moderator Samochody

    prosiaczekmalaryczny napisał:

    Robuś, tam nie było klasycznego serva. Był zasobnik z ciśnieniem. I ciągłe problemy. Nie pamiętasz go ze ściery albo passata B3?

    No tak, elektryczne wspomaganie hamulców, które ginęło w przypadku uszkodzenia systemu. I sam układ z zasobnikiem nie trafił mi się uszkodzony sam z siebie, jeśli nikt nie próbował go "naprawiać" przy usterce gdzie indziej.

    Dodano po 2 [minuty]:

    prosiaczekmalaryczny napisał:
    robokop napisał:
    ak na łyżwach. Za chiny ludowe system nie wyliczy optymalnego tarcia koła przy masie o rząd większej niż założona
    .

    A co ma wyliczać? Koło zablokowane to puszczam, pilnuję, aby było na granicy przyczepności.

    Ni cholery, żeby to takie proste było. A co określa tą granicę przyczepności?

    0
  • #28 10 Sie 2015 22:09
    2645816
    Użytkownik usunął konto  
  Szukaj w 5mln produktów