Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

VW Passat B4 1.8 Benzyna+LPG - Brak kontrolek, nie odpala.

Klawy007 04 Sie 2015 14:02 1542 2
  • #1 04 Sie 2015 14:02
    Klawy007
    Poziom 2  

    Witam, mam problem z uruchomieniem mojego passata b4 benzyna z gazem, bez immobilizera.
    Po przekręceniu kluczyka nie zapalają się kontrolki, wentylatory działają, rozrusznik kręci ale auto nie odpala. Czasem zaskoczy, ale coraz rzadziej. Bezpieczniki są sprawne, nie wiem jak z przekaźnikami. Akumulator jest dobry, klemy czyste.

    Wymieniłem więc kostkę stacyjki, niestety nie pomogło. Próbowałem odpalić auto na krótko i tu się okazało, że po zwarciu styków na wiązce przewodów, kontrolki nadal nie świecą. Dobrze podłączałem, bo robiłem to wczoraj i świeciły, dopiero dzisiaj nic już nie świeci. Biorę napięcie z czerwonego przewodu, styk nr 30, a ten od kontrolek to przewód czarno-niebieski, styk nr 15. Słychać cyknięcie przekaźnika za włącznikiem świateł i to wszystko. Reszta styków zmostkowana pracuje dobrze, radio, dmuchawa.

    W aucie mam autoalarm, ale nie wiem czy fabryczny. Parę lat temu padł mi sterownik, różne dziwne rzeczy zaczęły się dziać, więc go odpiąłem. Teraz zamykam auto kluczykiem. Pilot nie był oryginalny, czy to znaczy, że alarm też nie jest? Czy alarm, a zamykanie drzwi z pilota to odrębne rzeczy? W każdym razie jeździłem tak kilka lat, a jak zamykam auto kluczem to wydaje mi się, że mam aktywny alarm, na drzwiach miga też dioda.
    Czytałem wcześniej, że może to być wina autoalarmu bo odcina napięcie i wtedy nie palą się kontrolki, ale nie wiem jak do tego dojść.

    Zdarzyło mi się może ze dwa razy podczas jazdy, wczoraj miałem taką sytuację, że podczas jazdy po wrzuceniu kierunkowskazu auto zgasło. Po przekręcaniu kluczyka nie zapalały się już kontrolki. Wypiąłem wtedy przewody od kostki, zmostkowałem styki, lampki się zaświeciły, wyciągnąłem mostek, wpiąłem przewody z powrotem do kostki i odpaliłem. Dzisiaj tak się już nie udało.

    Jakieś sugestie?

    Marcin.

    1 2
  • #2 04 Sie 2015 15:36
    heretapawel
    Poziom 23  

    Próbówka,nie miernik, w dłoń i począwszy od kostki stacyjki badanie zasilań.

    0
  • #3 19 Sie 2015 14:28
    Klawy007
    Poziom 2  

    Próbowałem, ale ostatecznie autko trafiło do auto - elektryka. Ten stwierdził, że to przepalone ścieżki w sterowniku. Rzeczywiście jakiś rok, dwa lata temu co jakiś czas po przekręceniu stacyjki, znad manetki unosił się przez chwilę dym. Widać to były tego objawy. Naprawa kosztowała 100 zł. Dzięki za pomoc.

    0