Witam
Pewnego dnia jadąc do pracy zauważyłem że zaczęła się świecić kontrolka ładowania akumulatora. Po dotarciu zabrałem go na prostownik, żeby jakoś do domu się dotoczyć po czym okazało się, że wcale nie jest rozładowany.
Pod domem sprawdziłem napięcie na akumulatorze - 14,4V.
Nie martwiąc się o akumulator postanowiłem pojeździć kilka dni i poobserwować co będzie się dalej działo.
Pierwsza rzecz, która rzuciła mi się w oczy to nie włączający się panel climatronic po przekręceniu kluczyka na zapłon (podobno ma się zaświecić).
Druga to wspomniany panel zaświeca się po uruchomieniu silnika (wtedy działa dmuchawa, chłodzenie itd.) i gaśnie po pewnym czasie wyłączając całą wentylację.
Trzecia to kontrolka ładowania, która też po jakimś czasie zaczyna delikatnie pulsować w miarę rytmicznie niezależnie od obrotów silnika.
Czwarta - razem z kontrolką pulsują w tym samym rytmie wszystkie żarówki.
Co zrobiłem:
- Wytargałem alternator i dałem do regeneracji
- Wyczyściłem styki masy od akumulatora do silnika i podłużnicy
- Wyczyściłem styki "+" do alternatora i akumulatora oraz wtyczkę 2-pin, która prowadzi do alternatora
Problem nadal występuje a mi kończą się pomysły.
Pyzio rocznik 2001 bez mux.
Pewnego dnia jadąc do pracy zauważyłem że zaczęła się świecić kontrolka ładowania akumulatora. Po dotarciu zabrałem go na prostownik, żeby jakoś do domu się dotoczyć po czym okazało się, że wcale nie jest rozładowany.
Pod domem sprawdziłem napięcie na akumulatorze - 14,4V.
Nie martwiąc się o akumulator postanowiłem pojeździć kilka dni i poobserwować co będzie się dalej działo.
Pierwsza rzecz, która rzuciła mi się w oczy to nie włączający się panel climatronic po przekręceniu kluczyka na zapłon (podobno ma się zaświecić).
Druga to wspomniany panel zaświeca się po uruchomieniu silnika (wtedy działa dmuchawa, chłodzenie itd.) i gaśnie po pewnym czasie wyłączając całą wentylację.
Trzecia to kontrolka ładowania, która też po jakimś czasie zaczyna delikatnie pulsować w miarę rytmicznie niezależnie od obrotów silnika.
Czwarta - razem z kontrolką pulsują w tym samym rytmie wszystkie żarówki.
Co zrobiłem:
- Wytargałem alternator i dałem do regeneracji
- Wyczyściłem styki masy od akumulatora do silnika i podłużnicy
- Wyczyściłem styki "+" do alternatora i akumulatora oraz wtyczkę 2-pin, która prowadzi do alternatora
Problem nadal występuje a mi kończą się pomysły.
Pyzio rocznik 2001 bez mux.