Witam
Problem dotyczy posiadaczy CB z przyzwoitymi antenami, którzy parkują w garażu.
Zwykle wysokość bramy i garażu jest za niska, aby wjechać z postawioną anteną. Wychodzenie z samochodu i pochylanie lub demontaż, i z powrotem, z każdym wjechaniem/wyjechaniem z garażu mnie nie przekonuje. Podobny problem występuje w przypadku wizyty w centrum handlowym i wjechaniu na parking podziemny.
Potrzebne jest "coś", co automatycznie pchyli antenę po wyłączeniu radia, lub po użyciu dodatkowego przełącznika/przycisku, a potem też automatycznie ją podniesie.
Spotkałem jedno takie ustrojstwo, ale do małych antenek, do 1 m. długości i tylko do zamontowanych do relingu. Potrzebne "coś", do porządnej, długiej na 2m. anteny, zamocowanej w otworze w dachu samochodu.
Rozpatruje coś w opływowej obudowie montowanej na dachu - w tym wypadku silnik elektryczny z przekładniami. Rozważam też silnik hydrauliczny, bo mniejszy, bez przekładni, ale za to zasilenie kłopotliwe.
Silnik nie musi być dużej mocy, bo antena będzie pochylana do przodu a po podniesieniu będzie się opierała o blokadę, która przejmie na siebie całe obciążenie wynikające z naporu powietrza w czasie jazdy. Tak wiec silnik ma tylko podnieść lub pochylić antenę w czasie postoju.
Problem dotyczy posiadaczy CB z przyzwoitymi antenami, którzy parkują w garażu.
Zwykle wysokość bramy i garażu jest za niska, aby wjechać z postawioną anteną. Wychodzenie z samochodu i pochylanie lub demontaż, i z powrotem, z każdym wjechaniem/wyjechaniem z garażu mnie nie przekonuje. Podobny problem występuje w przypadku wizyty w centrum handlowym i wjechaniu na parking podziemny.
Potrzebne jest "coś", co automatycznie pchyli antenę po wyłączeniu radia, lub po użyciu dodatkowego przełącznika/przycisku, a potem też automatycznie ją podniesie.
Spotkałem jedno takie ustrojstwo, ale do małych antenek, do 1 m. długości i tylko do zamontowanych do relingu. Potrzebne "coś", do porządnej, długiej na 2m. anteny, zamocowanej w otworze w dachu samochodu.
Rozpatruje coś w opływowej obudowie montowanej na dachu - w tym wypadku silnik elektryczny z przekładniami. Rozważam też silnik hydrauliczny, bo mniejszy, bez przekładni, ale za to zasilenie kłopotliwe.
Silnik nie musi być dużej mocy, bo antena będzie pochylana do przodu a po podniesieniu będzie się opierała o blokadę, która przejmie na siebie całe obciążenie wynikające z naporu powietrza w czasie jazdy. Tak wiec silnik ma tylko podnieść lub pochylić antenę w czasie postoju.