Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Robotyka czy informatyka ? Trudna sytuacja...

05 Sie 2015 13:06 885 2
  • Poziom 7  
    Witam,
    Mam 15 lat i praktycznie za chwilę zaczynam liceum.
    Nie jest to jakaś wielka pasja, ale interesuję się robotyką.
    Co prawda do studiów jeszcze daleko, ale muszę zadać to pytanie (po uprzednim nakreśleniu sytuacji), bo chyba uschnę (czyt. nie będę mógł się na niczym skupić).
    Otóż tak:

    Miałem ciężką sytuację w czasie gimnazjum i w domu i w szkole, słaba psychika - nie chodziłem do szkoły, miałem "doła" i nie uczyłem się za dużo. To wszystko mnie wypalało. Sytuacja dopiero teraz powoli zaczyna się normować, ale w środku czuję się jak ser szwajcarski - podziurawiony. Zmęczony...

    Ale wakacje działają na mnie bardzo źle. Zatracam się w ćwiczeniu programowania metodą prób i błędów [wcześniej oczywiście zapoznając się ze składnią i poleceniami danego języka/bibliotek (w przypadku bibliotek sam na podstawie plików nagłówkowych nie potrafię ogarnąć co jaką "rzecz" robi, uczę się z poradników z internetu i książek)], co powoduje, że całą moją uwagę kieruję na pseudo-programowanie (jestem świadom, że to co robię to tylko otoczka prawdziwego programowania) zamiast powtarzać matmę i fizykę.

    No i tak - mam zaległości z powyższych przedmiotów i nie czuję się na siłach by zacząć porządnie nadrabiać. Nowy materiał chłonę bezproblemowo. Po ponad tygodniowej nieobecności w szkole, na matmie bez żadnych notatek w ciągu jednej lekcji nauczyłem się funkcji trygonometrycznych [co jest dla mnie w sumie dziwne, bo kiedyś, żeby się cokolwiek nauczyć, musiałem siedzieć godzinami nad książkami, które swoją drogą mieliśmy BARDZO SŁABE (oceniło kilku znajomych moich rodziców, którzy uczyli tychże przedmiotów, z czym się z resztą zgadzam, bo dojść do sedna sprawy na podstawie książki, w której w całym temacie jest pół strony konkretów graniczy z niemożliwością)].

    Zawsze chciałem "robić w komputerach". Umiem po trochę z każdej dziedziny - programowanie, administracja systemem/siecią, webmastering i mikrokontrolery - Arduino lub podobne, spełniające również ich funkcje np.: RaspberryPi. Zbudowałem nawet własnego robota na bazie malinki (w sumie gotowiec - wzór kodu z internetu - z którego oczywiście po "zabawie" wywnioskowałem który fragment kodu przekłada się na jaką wykonywaną czynność) sterowanego przez internet z przesyłem obrazu, ale to dalej za proste, ale wszystko inne przez moje zaległości jest za trudne do zrobienia...

    Oczywiście postaram się nadrabiać, ale pierwszy rok liceum na pewno zawalę [(stawiam na 3-4 z fizyki i 4 z matmy) o infie nawet nie mówię, bo bez wysiłku przy obecnym programie nauczania będę miał po 5/6 każdego roku]. Sytuacja prawdopodobnie ulegnie zmianie, ale zakładając, że mi się nie uda tego wszystkiego ogarnąć i odpocząć nie zapominając tego, czego się nauczyłem - co będzie dla mnie lepsze ?

    Wolałbym robotykę, bo jednak zwykłej informatyki (wyżej wymienionych kategorii) nie czuję. Nie sprawiają mi one frajdy, a lubię widzieć szybko efekty swojej pracy. Będę wdzięczny za wskazówki od ludzi, którzy znają dobrze obecną sytuację.
    Najbardziej interesuje mnie Politechnika Wrocławska.

    P.S. Ewentualnie astronomia/astrofizyka [wtedy (wydaje mi się) nie miałbym tyle roboty, bo nie musiałbym dostosowywać swojego myślenia do myślenia maszyny), ale to już dziedzina na inne forum :)

    Z góry Państwu dziękuję,
    Pozdrawiam
  • Poziom 14  
    Wydaje mi się, że masz jeszcze dużo czasu na wybór studiów, tym bardziej, że jeszcze chodzisz do gimnazjum. Uważam, że powinieneś na samym początku skupić się na matematyce i fizyce, gdyż nie ma co ukrywać w naukach technicznych jest to podstawa. Ponadto przyłóż się, aby zdać maturę, bo bez tego niestety, ale na studia nie przyjmują.
  • Poziom 7  
    Niby dużo czasu jeszcze mam, ale 3 lata to dużo tylko na papierze.
    W praktyce to siedzę całe wakacje i się uczę, a poczyniłem dosłownie nanometrowe postępy zarówno w kwestii pseudo-programowania (W końcu biblioteki Arduino to tylko j.ang. i trochę składni języka C. Książki niby mam, ale są pisane językiem technicznym, który niezbyt jeszcze rozumiem. Często czytając myślę "Po co to ?", "Jak to tak na prawdę działa, bo ten schemat nic mi nie mówi..." [głównie dot. programowania] :/) jak i fizyki. Co do matematyki i fizyki to wstyd byłoby mi przecież pisać o (jak sam Pan powiedział) kierunkach technicznych, nie zauważając związku z tymi dziedzinami. Informatykę mieliśmy, słabą (Excel tak niesamowity, czcionki w Wordzie takie piękne), ale jednak jeden temat o systemie binarnym był, a składając to wszystko "do kupy", każdy się domyśli, że mat-fiz to podstawa w infie i pochodnych (komputer-computer-compute-liczyć, komputery zużywają energię elektryczną: każdy idiota zauważy/usłyszy na informatyce, ale nie każdy zrozumie). Matura zaś to oczywista oczywistość. Bez tego ani rusz :p
    Jednak chodzi mi o to czy dla takiej osoby jak ja, robotyka to nie będzie za wysoki poziom ? Ostatnio poważnie zastanawiałem się nad Webmasterstwem, bo z jednej strony bardzo to lubię, ale jednak z drugiej strony to mało epickie (nic niesamowitego).
    Od dawna staram się znaleźć coś pośredniego (wg. schematu z załącznika).
    Na koniec w gwoli ścisłości 2 sprawy: przedmioty politechniczne są dla mnie proste (a przynajmniej prostsze niż wszystkie inne mi znane na poziomie gimnazjum), od września już liceum, więc gimnazjalistą już nie jestem :D

    Bardzo Panu dziękuję za odpowiedź i chęć pomocy :)
    Robotyka czy informatyka ? Trudna sytuacja...