Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

John Deere ltr 166 - nie chce jechać, gaśnie.

08 Sie 2015 23:09 3081 5
  • Poziom 1  
    Witam,
    ostatnio zakupiłem traktorek kosiarkę John Deere ltr 166. Przez 2 dni śmigała jak miło. Dzisiaj próbuje odpalić, wszystko ładnie, zero dymu, puszczam sprzęgło gaśnie. Wszędzie olej jest. Nie wiem co robić, traktorek tak jakby nie miał mocy ruszyć przekładnią. Puszczam sprzęgło (hamulec jak zwał tak zwał) traktorek gaśnie. Coś z elektryką? Świece przeczyszczone, jutro sprawdzę filtr.
  • Poziom 1  
  • Poziom 9  
    Dzień dobry,

    podczepię się pod ten temat aby nie zakładać nowego wątku.

    Mam kosiarkę John Deere STX-38 i staram się ją uruchomić. Kosiarka nie ma kosiwa i sprzęgła elektromagnetycznego (czy jak to się tam zwie). Traktorek chciałbym naprawić i już. Kupiłem nowy przycisk KNOB do załączania kosiwa bo bez tego nie mogłem uruchomić w ogóle kosiarki. Wymieniłem też gaźnik bo stary był niesprawny (brawo dla Aliexpress bo w 9 dni za 16 $ kupiłem nowy gaźnik).

    Problem polega na tym, że jak puszczam sprzęgło to kosiarka gaśnie. Jak siedzę na foteliku i mam nogę na sprzęgle to przez minutę lub ile dam rady trzymać sprzęgło to działa, jak puszczam sprzęgło to gaśnie. Poza tym kosiarka działa na wyższych obrotach czyli jak ustawię dźwignią na "zająca" czyli na maxa i zjadę do połowy to jeszcze działa, jak zjadę dźwignią poniżej połowy to też gaśnie. Na zdjęciu dźwignia. John Deere ltr 166 - nie chce jechać, gaśnie.

    Proszę o pomoc co mogę z tym zrobić i jak to naprawić.
  • Poziom 1  
    Witam, mam ten sam problem - czy u pana udało się go rozwiązać ? Byłbym wdzięczny za odpowiedź
  • Poziom 9  
    Niestety nikt się nie odezwał w temacie. Trudno będę szukał dalej. Jak Pan znajdzie rozwiązanie to proszę wpisać na forum będzie dla "potomnych".
  • Poziom 9  
    Udało się znaleźć przyczynę. Okazało się, że w fotelu kierowcy jest czujnik. Ja u siebie nie miałem go podłączonego tylko zmostkowany - ktoś drut wsadził w kostkę dwupinową. Jak wyciągnąłem zworę i podłączyłem pod fotel to traktorek zaczął działać.