Witam
Z racji tego że oryginalny sterownik centralnego zamka padł, postanowiłem dołożyć nieoryginalny. Wszystko szło jak trzeba, ale nagle napotkałem problem którego ominąć nie potrafię. Mianowicie sterownik chciałem podłączyć pod zamek drzwi kierowcy, standardowo zdjąłem kostkę sprawdziłem na których przewodach występuje sterowanie (minusem) podłączyłem nowy sterownik wszystko zamyka otwiera jest tak jak być powinno. Niestety po wpięciu kostki do zamka kierowcy wszystko umiera i nowy sterownik przestaje działać. Co jest przyczyną i jak to ominąć? Kostka ma 6 przewodów.
Z racji tego że oryginalny sterownik centralnego zamka padł, postanowiłem dołożyć nieoryginalny. Wszystko szło jak trzeba, ale nagle napotkałem problem którego ominąć nie potrafię. Mianowicie sterownik chciałem podłączyć pod zamek drzwi kierowcy, standardowo zdjąłem kostkę sprawdziłem na których przewodach występuje sterowanie (minusem) podłączyłem nowy sterownik wszystko zamyka otwiera jest tak jak być powinno. Niestety po wpięciu kostki do zamka kierowcy wszystko umiera i nowy sterownik przestaje działać. Co jest przyczyną i jak to ominąć? Kostka ma 6 przewodów.