logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Mecedes a klasa w 168 nie mogę wyłączyć silnika kluczykiem

cyc1967 09 Sie 2015 13:04 1017 3
REKLAMA
  • #1 14908639
    cyc1967
    Poziom 11  
    Witam
    Zacznę od samego początku by lepiej zobrazować sytuacje jaka mnie spotkała.
    Wybrałam się w ten weekend nad morze upały wzmogły chęć zamoczenia się w słonej wodzie .
    Przejechaliśmy raptem kilka kilometrów i klima przestała działać .
    Moja wina nie serwisowałem jej w tym sezonie ,bez klimatyzacji dam radę pomyślałem otwierając okna . Po następnych kilku kilometrach trafiam na korek taki tam zwykły korek . Jedziemy średnio 5-10 km/h jakieś dziesięć morze piętnaście minut . Ku mojemu przerażeniu na desce zapala sie symbol termometr i autko piszczy przeraźliwie . Stajemy na parkingu do do domu 70 kilometrów a jakoś jechać trzeba . Laweta droga sprawa !? Ale przecież nie raz wychodziłem z gorszych kłopotów .
    Szybkie badanie bezpieczników ,wszystkie ok .
    Pobieżny przegląd kabli złączek wtyczek wszystko ok .
    Wiec co trzeba improwizować .musze zasilić wentylator .pomijając sterownik i całą resztę .
    Odpinam wiec wtyczkę na obudowie chłodnicy czerwony kabel jest kabelkiem zasilającym pod niego postanawiam podpiąć zasilanie ale z kąd go wziąść ?
    Tu pada pomysł na przedni halogen . Kilka zgrabnych nacięć na kabelku od zasilana żarówki halogena przewód wyszperany w skrzynce z narzędziami , kawałek izolacji , od izolowanie czerwonego kabelka zasilającego w prąd wentylator . Odpalam silnik włączam halogeny i wentylator działa aż gwizd idzie . W ten sposób chciałem sobie poradzić w awaryjnej sytuacji . W oczach rodziny urosłem do roli Macgajwera, czy jak mu tam . Pełen dobrych myśli i zdopingowany swą pomysłowością postanawiam wszystko zaizolowane i ruszyć dalej podpierając się włączaniem halogenów jak tylko , zatrzyma mnie korek czy światła na skrzyżowaniach .
    Jakież było moje zdziwienia gdy postanowiłem zgasić silnik . Przekręcaj kluczyk
    I nic , silnik pracuje w najleprze . Zgasiłem na biegu lecz gdy postanowiłem go ponownie uruchomić nie udało się .Cisza bez rezultatu .Na domiar złego przestał działać centralny zamek . Odpiąłem akumulator zapiłem zacisk powtórnie, trach i zaskoczył . Niestety wyłączyć się nie udaje .
    Proszę o pomoc morze ktoś wie co sie zadziało i morze podpowie jak z tego wybrać

    Pozdrawiam Piotr
  • REKLAMA
  • #2 14909394
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Powiem tak, bohaterem w swoim aucie już zostałeś. Rodzinie zaimponowałeś. Teraz po cichutku, auto do warsztatu. dostaniesz kolejny tytuł, rozsądnego człowieka.
    Po podłączeniu zasilania w opisany przez Ciebie sposób, mogło dojść do różnych usterek i bez diagnostyki nie jesteśmy w stanie Tobie pomóc.
  • REKLAMA
  • #3 14909908
    cyc1967
    Poziom 11  
    No to dzięki spodziewałem, się bardziej szyderczych uwag .
    Typu . Tu zaj..... ga..... . Ale co przyznacie ze pomysł z zasilaniem wentylatora nie był głupi .
  • #4 14909956
    autoas
    Poziom 42  
    Oddaj do dobrego elektryka i nic nie kłam, tylko opisz co zrobiłeś aby było taniej....
REKLAMA