logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Samochody z jednym wahaczem - Podnoszenie za sworzeń wahacza

Boszax 13 Sie 2015 00:06 3003 10
REKLAMA
  • #1 14917739
    Boszax
    Poziom 20  
    Mam pytanie do mechaników i nie tylko. Sprawa dotyczy samochodów z jednym dolnym wahaczem - czyi dwie tulejki i sworzeń na którym obraca się kolumna amortyzatora.
    Czy zdarza wam się podnosić samochód - znaczy jedno kolo za sworzeń wahacza czy też za wahacz blisko sworznia? Dzisiaj zmuszony byłem unieść koło właśnie za sworzeń wahacza - w dodatku nówka sztuka. Nie było to wysoko ale koło było w powietrzu. Podnosiłem za sworzeń ale za ten rant którym wprasowuje się go do wahacza, czyli nie za miseczkę. Tak siedzę teraz i dumam, czy źle zrobiłem i mogłem go niechcący uszkodzić. Cały ciężar ćwiartki samochodu spoczywał na sworzniu a jak wiadomo kula we sworzniu pracuje w jakimś plastiku czy teflonie i ciekawe czy się toto albo mieseczka nie odkształciło się jakoś minimalnie co za jakiś czas ujawni się w postaci luzu. Co sądzicie? - proszę o wypowiedzenie się w tej sprawie.[/center]
  • REKLAMA
  • #2 14917762
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Dawno, dawno temu, był to sposób na regenerowanie sworznia "byle do giełdy. I obowiązkowo oklepanie z góry.
    Na szczęście nic nie uszkodziłeś, o ile zrobiłeś to delikatnie. Nie waląc podnośnikiem o auto.
  • REKLAMA
  • #3 14917831
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    To pomyśl, jakie siły i to nie statyczne, a dynamiczne oddziałują na sworzeń i jego miseczkę podczas jazdy, gdy przy jakiejś prędkości wpadasz w dziurę lub najeżdżasz na coś. Już bezpieczniej było podnieść za samą miskę sworznia, a nie za rant blachy, z której pewnie ten wahacz jest zrobiony.
  • #4 14917851
    Boszax
    Poziom 20  
    Oczywiście zdaje sobie sprawę, że niczego nie uszkodziłem ale mogłem skrócić żywot tego nowego sworznia. Błażej u mnie sworzeń trzeba było wprasować . W tym sworzniu jest taki rant wokół miseczki do którego dobrałem nasadkę, to dałem na prasę i wszedł z dosyć dużym oporem. Właśnie za ten rant podnosiłem samochód a nie za blachę wahacza. A te siły o których piszesz nie idą przez koło, łożysko, piastę, zwrotnice i kolumnę amortyzatora? Wydaje mi się, ze sworzeń tylko utrzymuje stałą pozycje tego wszystkiego a po tyłku dostają tuleje wahacza w takich ekstremalnych sytuacjach. Z drugiej strony jednak jak się najedzie szybko na krawężnik na przykład to zwrotnica rwie sworzeń do góry no ale przecież tuleje gumowe wahacza nie stawiają aż takiego oporu żeby sworzeń wyrwało z gniazda zwrotnicy. Te siły o których piszesz występują według mnie tylko na ułamek sekundy ale pewnie są to większe siły niż waga ćwiartki samochodu.
  • REKLAMA
  • #5 14917930
    kortyleski
    Poziom 43  
    Nieraz jak prasuję sworznie to wskaźnik na prasie i 4 tony pokaże. I nic się nie dzieje. Więc twoje obciążenie na bank mu nie wyrządziło krzywdy.
  • #6 14918104
    Boszax
    Poziom 20  
    Ale przecież podczas wprasowywania sworznia nie działamy na miseczka z tworzywa sztucznego i sam trzpień z kulą a tylko na zewnętrzną obudowę sworznia. Podczas podnoszenia za sworzeń kula z trzpieniem przenosi całe ciężar na zwrotnice a w normalnej sytuacji kiedy samochód stoi na kole ciężar przenoszony jest przez łożyska w zwrotnicy a sworzeń sobie "wisi swobodnie". Dlatego właśnie założyłem ten tema bo wydaje mi się że sworznie nie są zaprojektowane do przenoszenia ciężarów i podnoszenie auta za sworzeń czy za wahacz w pobliżu sworznia to spory błąd.
  • REKLAMA
  • #7 14918305
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    @Boszax a na czym na dole trzyma się zwrotnica? Na czym obraca? Nie na sworzniu? I to on jest dolnym punktem mocowania i on przenosi choćby siły boczne, jakie działają na koło.
  • #8 14918350
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #9 14918464
    Boszax
    Poziom 20  
    Trochę mnie uspokoiliście ale więcej za sworzeń nie będę podnosił - brak kanału i trzeba sobie jakoś radzić niestety. Zamontowałem sworzeń CTR - ponoć dobre - zobaczymy ile wytrzyma. PS Wycinania okienka pod nogami pasażera żeby dostać się do ukręconej śruby wahacza a raczej jej nakrętki zamkniętej w przestrzeniach konstrukcyjnych pojazdu nie polecam nikomu ;/
  • #10 14918538
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Sworzeń jest wykonany tak, że kula jest zaprasowana w materiale, który szczelnie wypełnia przestrzeń przegubu. I trzeba jednorazowo użyć na prawdę bardzo dużej siły, by masa ta uległa trwałemu odkształceniu. Na pewno sporo większej niż wywrzeć może auto,nawet, jak je całe na tym sworzniu oprzeć.
    Co to za auto? Nie mazda?
  • #11 14918581
    Boszax
    Poziom 20  
    Zgadza się Błażej - Mazda 323f Bj 2001 ;)
REKLAMA