Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Bezpiecznik termiczny na termistorze

sdd 14 Aug 2015 17:15 1494 4
  • #1
    sdd
    Level 15  
    Witam

    Może najpierw opiszę sytuację. Korzystam z dwutaryfowego licznika energii (taryfa G12w). Latem, grzeję wodę w bojlerze elektrycznym, o stosunkowo niewielkiej pojemności (coś ok 50 l). Ponieważ w dzień roboczy w lato, tańszy prąd mam w godz.: 22-6 oraz 15-17, to chcąc grzać wodę w tańszej strefie (korzystam z alternatywnego dostawcy i mam naprawdę tanio: 1 kWh łącznie z dystrybucją kosztuje mnie 23 gr brutto) i jednocześnie chcąc mieć zapewnioną jej ilość na cały dzień - a w upalne dni bardzo często się myję - ustawiam bojler "na maksa".

    W takim ustawieniu temperatura wody w bojlerze w górnej części przekracza 100 st C (woda nie gotuje się, z uwagi na wyższe ciśnienie) i wskutek tego dochodziło do zadziałania bezpiecznika termicznego, który ma taką też właściwość, że po kilku zadziałaniach obniża swój próg i trzeba praktycznie wymieniać na kolejny. Zdenerwowałem się i usunąłem ten bezpiecznik, wskutek czego przed zagotowaniem wody chroni już tylko termostat, z którym jak wiadomo może być różnie - póki co działa.



    Aby zwiększyć bezpieczeństwo eksploatacji pomyślałem, że fajnie byłoby wstawić prosty układ elektroniczny. Coś w tym stylu, że bojler podłączony jest przez przekaźnik, który w stanie "wolnym" normalnie puszcza prąd na bojler. Do spodu bojlera przymocowany jest termistor i poprzez tranzystor kluczujący steruje on przekaźnikiem tak, że w sytuacji, gdy temperatura wody np.osiągnie 100 st C - czy inną wartość wykalibrowaną potencjometrem, tranzystor puści prąd przez przekaźnik, który odłączy bojler - dokładnie tak, jak zrobiłby to bezpiecznik termiczny, jednakże w przeciwieństwie do niego, gdy temperatura spadnie, wówczas przekaźnik zostanie odłączony, i bojler ponownie zostanie włączony.

    Aby uniknąć szybkiego przełączania przekaźnika przy temperaturze "na granicy" (co pewnie szybko wykończyłoby przekaźnik), układ powinien mieć pewną bezwładność - albo temperaturową (z tym pewnie trudniej) - czyli inna temperatura włączania a inna wyłączania - czy choćby czasową - włączenie bojlera mogłoby nastąpić nie wcześniej niż po upływie określonego czasu od jego wyłączenia.

    Najlepiej, żeby układ był analogowy - chyba prościej będzie mi zrozumieć zasadę jego działania.

    Jaki układ "z grubsza" byście polecili? Ze szczegółami sobie pewnie już poradzę. Wystarczy mi pewien ogólny zarys proponowanego układu.

    Z góry dziękuję za zainteresowanie
  • #2
    jarek_lnx
    Level 43  
    Quote:
    ...jednocześnie chcąc mieć zapewnioną jej ilość na cały dzień - a w upalne dni bardzo często się myję - ustawiam bojler "na maksa".
    To przyśpieszy korozję i bedziesz miał częstsze wymiany boilera, sprawdź czy już się gdzieś woda nie sączy.
    Quote:

    Aby zwiększyć bezpieczeństwo eksploatacji pomyślałem, że fajnie byłoby wstawić prosty układ elektroniczny.
    A moze wstaw jednorazowy bezpiecznik dobrany na właściwą temperaturę im mniej skomplikowane zabezpieczenie tym mniej elementów które mogą zawieść.


    Quote:
    Jaki układ "z grubsza" byście polecili? Ze szczegółami sobie pewnie już poradzę. Wystarczy mi pewien ogólny zarys proponowanego układu.
    Zasilanie -zasilacz beztransformatorowy na 24V, do tego komparator taki jak LM311 porównujący napiecie z potencjometru z napieciem z dzielnika z termistorem, rezystor z wyjścia do wejścia nieodwracającego - dodatnie sprzężenie zwrotne (histereza), ustawił bym duzą np 20°C, na wyjściu przekaźnik z diodą antyprzepieciową i LED'em sygnalizujacym stan. Napiecie 24V, dlatego że zminiejszysz wymiary zasilacza, przekaźnik na 24V pobiera dwukrotnie mniej prądu niz taki na 12V
  • #3
    sdd
    Level 15  
    jarek_lnx wrote:
    A moze wstaw jednorazowy bezpiecznik dobrany na właściwą temperaturę im mniej skomplikowane zabezpieczenie tym mniej elementów które mogą zawieść.

    No właśnie nie, chciałbym, żeby ten bezpiecznik się "autoresetował".
    Quote:

    Napiecie 24V, dlatego że zminiejszysz wymiary zasilacza, przekaźnik na 24V pobiera dwukrotnie mniej prądu niz taki na 12V


    To chyba nie ma takiego znaczenia - ja chciałbym, aby w stanie wyłączonym przekaźnik puszczał prąd na bojler, a w stanie włączonym odcinał - więc pobór prądu będzie przez relatywnie krótki czas.
  • #4
    jarek_lnx
    Level 43  
    Quote:
    To chyba nie ma takiego znaczenia - ja chciałbym, aby w stanie wyłączonym przekaźnik puszczał prąd na bojler, a w stanie włączonym odcinał - więc pobór prądu będzie przez relatywnie krótki czas.
    Zasilacze można zastosować różne, twój wybór, zaproponowałem beztransformatorowy bo prosty i mało miejsca zajmuje, ale przeciążanie takiego zasilacza jest niewykonalne, więc bez znaczenia ile będzie trwało załączenie przekaźnika.