Witam
Posiadam zestaw Lafayette Atena i Sirio ML-145. Działał bardzo ładnie przez dwa lata, do momentu jak kolega nie pociągnął za kabel od anteny. Oderwał się w antenie w miejscu lutowania przewód, który idzie w samym środku całego kabla(przylutowany był do wypustki na samym środku anteny). Radio straciło zasięg, ale z około 200 m bardzo czysto odbierało. Przylutowałem kabel, ale kiepsko. Było dobrze przez 1 dzień, później było coś słychać, ale zniekształcało bardzo. Podjechałem do serwisu RTV i mi porządnie zlutowali. Poprawił się zasięg, ale nadal głos jest zniekształcony, nawet z kilkuset metrów.
Co mogło się jeszcze stać?
Pozdrawiam
Posiadam zestaw Lafayette Atena i Sirio ML-145. Działał bardzo ładnie przez dwa lata, do momentu jak kolega nie pociągnął za kabel od anteny. Oderwał się w antenie w miejscu lutowania przewód, który idzie w samym środku całego kabla(przylutowany był do wypustki na samym środku anteny). Radio straciło zasięg, ale z około 200 m bardzo czysto odbierało. Przylutowałem kabel, ale kiepsko. Było dobrze przez 1 dzień, później było coś słychać, ale zniekształcało bardzo. Podjechałem do serwisu RTV i mi porządnie zlutowali. Poprawił się zasięg, ale nadal głos jest zniekształcony, nawet z kilkuset metrów.
Co mogło się jeszcze stać?
Pozdrawiam