Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Toyota Avensis 2011 - Filtr DFP 2.2 D-cat 150km

16 Sie 2015 19:18 3864 56
  • Poziom 24  
    Witam.
    Jestem świeżym właścicielem Toyoty Avensis 2011 2.2 D-cat 150 km na łańcuchu, skrzynia automatyczna. Jestem drugim właścicielem ( zakupiony w Polskim salonie). Przebieg 105 tys. Problemem jest zapalająca się kontrolka silnika. Teraz zapaliło mi się drugi raz. Za pierwszym razem pojechałem do mechanika, odczytał i skasował błąd p2002, czyli DFP (doczytałem na forach). Czytając i przeglądając fora doczytałem że najprostszym sposobem jest "troszkę wrzucić go na obroty" jednakże było to rozwiązanie na kilka tygodni. Teraz zakładam że jest to ten sam błąd. Samochód oczywiście po zapaleniu się błędu od razu "nie idzie".

    Moje pytanie brzmi jaki jest w miarę optymalny i dobry sposób na pozbycie się tego błędu na dłuższy czas? Może jakieś porządne czyszczenie ? Może da się to w sposób komputerowy wyczyścić ? Ewentualnie jakoś odczytać poziom ilość sadzy w filtrze i w miarę wcześniej móc wrzucić go na obroty :)

    Za odpowiedzi z góry dziękuję.
  • Poziom 23  
    mimor555 napisał:
    dobry sposób na pozbycie się tego błędu na dłuższy czas?
    W jakimś dobrym warsztacie niech ci go wyczyszczą, można to zrobić w odpowiedni sposób podając płyn do czyszczenia DPF oraz wysterować odpowiednim programem diagnostycznym. spokój na jakieś 60 tyś km.
  • Poziom 17  
    baton to nic nie daje , nie pchaj go w maliny , niech usunie i po temacie , a nie czyszczenie a za 3 trzy miesiace to samo
  • Spec od samochodów
    diagnosta 06 , nie wiem co chcesz usuwać bo napisałeś bez składu i ładu.
    DPF nie wolno usuwać z wielu względów.Do jazdy autem z DPF trzeba nauczyć się
    jeździć na nowo.Obroty silnika zawsze powyżej 2000 /min i to w zasadzie wystarczy.
  • Poziom 32  
    Stanisław Chwalisz napisał:
    Do jazdy autem z DPF trzeba nauczyć się
    jeździć na nowo.Obroty silnika zawsze powyżej 2000 /min i to w zasadzie wystarczy.

    Dokładnie. Nie jeździć na najniższych obrotach, trzymać ok.2000 rpm i nic nie powinno się dziać. Oczywiście można czasami wyskoczyć w trasę i przytrzymać go na wyższych obrotach.
  • Poziom 43  
    Jak ma zapchany DPF popiołem to tylko out.Będzie sie wypalał i "zapychał" w kółko. Popiół jest juz spalony i wypalanie nic nie da. Przez filtr to nie przeleci.Albo wsadzić nowy. Ale koszta.XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX Spróbuj go pogonić na autostradzie tak ze 140 przez 30 min.Może wypali sadzę do skutku.

    Moderowany przez zeimp:


    Usunąłem tekst sprzeczny z prawem! Następnym razem będzie ostrzeżenie!

  • Specjalista grupy V.A.G.
    Od nowego roku na przeglądach będą sprawdzać normy euro i czy auto spełnia. Powodzenia z wycinanim DPF później będziecie kupować i przywracać.
  • Poziom 17  
    dpf nie jest dobrym rozwiązaniem , jak jest pełen popiołu , to żadne wypalania nie pomogą , tylko usuniecie zamknie temat
  • Spec od samochodów
    Obecnie to jest najlepszy silnik na rynku, usuwanie DPF to szczyt głupoty.
  • Poziom 43  
    W sumie nowy 1700 także jeden pies.....
  • Poziom 39  
    my41s napisał:
    Stanisław Chwalisz napisał:
    Do jazdy autem z DPF trzeba nauczyć się
    jeździć na nowo.Obroty silnika zawsze powyżej 2000 /min i to w zasadzie wystarczy.

    Dokładnie. Nie jeździć na najniższych obrotach, trzymać ok.2000 rpm i nic nie powinno się dziać. Oczywiście można czasami wyskoczyć w trasę i przytrzymać go na wyższych obrotach.


    Jak skrzynia manual to nie problem ale założyciel ma automat a ten w ramach ekologicznej oszczędności paliwa potrafi jechać na możliwie najwyższym biegu przy 900obr więc zostaje mu pedał w podłogę wciskać i potem hamować..... Jednym słowem kupił sobie auto typowo na niemieckie autostrady.
  • Spec od samochodów
    Nie ma takiego automatu co by jechał jak chciał.Jest jazda E i S skrzynia multitronik
    tiptronik.
  • Poziom 13  
    Sorry odgrzewam kotleta,ale mam pytanie czy chemia nie pozwoli trochę pojeździć z tą puszką Pandory?Może otwarcie i wypalenie?
  • Poziom 32  
    Z moich obserwacji wynika, że wypalanie bezpowrotnie uszkadza zatyka filtr. Złoto płynie i zatyka kanaliki na końcu, a reszta czysta. Jedynie co to spróbować umyć, ale bez otwarcia puszki albo jak nie ma dobrego dojścia, to też małe szanse.
  • Poziom 13  
    Mam zamiar go wyciągnąć i zalać jakimś cudownym środkiem. Gdzieś na forum wyczytałem, że warto wymienić rurki idące do czujnika różnicy ciśnień, ale nie wiem, czy to mrzonki, czy pomocna sprawa...
  • Poziom 17  
    Jak zobaczysz, jak go się wyciąga, to Ci się odechce, jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest jego usunięcie, jest to sprawdzone.
  • Poziom 13  
    Większość czasu jeżdżę po Berlinie, to mógł bym dyskutować :), ale po tym, jak ręcznie wykręcałem rurki od czujnika różnicy ciśnień, jestem w stanie Ci uwierzyć, że będzie mega ciężko:).
  • Poziom 17  
    To najlepiej kup nowy z salonu.
  • Poziom 13  
    Rozważam to,ale jestem na etapie naprawy tego.tzn najpierw pouczę się techstrem-a i funkcji dopalania,następnie chemia,a jak to nie pomoże to kupno,nowy ale nie koniecznie z salonu-zamienniki są znacznie tańsze...
  • Poziom 17  
    Zamiennik jest bez platyny, szybko wymienisz , góra pół roku.
  • Poziom 13  
    Zabiłeś mi ćwieka, ale sprawdzałem na aledrogo i dają 2 lata gwarancji. Co do wkładu, to ręki nie dam obciąć...
  • Poziom 17  
    Wiesz, jakby te zamienniki działały, to by nikt nie usuwał, ja zaczynałem jako pierwszy w Polsce od regeneracji, ale niestety struktura filtra nie jest wieczna i reklamacje o mało mnie nie wykończyły, nie ma sensu pchać w to pieniędzy.
  • Poziom 13  
    Gdybym mieszkał w Polsce, to nawet bym się nie zastanawiał nad tym,ale tu nie mam gwarancji, że jakiś Helmut nie weźmie mi strzały i nie zasadzi jej jakiejś sondy w rurę, a wtedy popłynę przeokropnie.
  • Poziom 39  
    Szwagier miał podobny problem i pierwszym krokiem i ostatnim było zapodanie w pędzel na wyższych obrotach, powyżej 3500 przez 30 km. Potem to samo na autostradzie czyli 4-ka i 140-150 km/h. Wygrzane jak trzeba i wróciło do normy. Miał łatwiej bo manual ale myślę że ty też możez srzynie w tryb maualny włączyc i zmęczyć w ten sposób tą ekologię. Jeśli się uda to naucz sie jeżdzić po mieście na manualu.
    Szwagier teraz jeździ dizlem jak tak jak się jeździ benzyną i nie ma problemu i dotarło do niego że oszczędności na paliwie się mszczą i powodują jeszcze większe wydatki niż przepalone paliwo.
  • Poziom 13  
    Nie bijcie mnie,ale podpiąłem się pod temat.Mam D-CATa 2.2 177km na manualu więc to będzie ta sama zasada.Piszę z gościem co mówi,że w jego puszkach siedzą ,, komponenty nowej generacji dzięki czemu w procesie wypalania zostaje tylko 0,4-0,7% popiołu , a nie jak w starych DPF 3% ,co przekłada się na dłuższą żywotność filtra''ale nigdzie nie ma nic o takich komponentach...Albo Polacy coś wymyślili i nie zdążyli opatentować,albo słabo szukam.Kurcze mam chęć wsiąść wiertarkę i rozwalić to g...no.
  • Poziom 39  
    A co sie dzieje? Nie chce się wypalić?
  • Poziom 13  
    No właśnie za często się wypala,praktycznie codziennie i czasem długo innym razem chwilę, 5 dni jeżdżę po mieście w weekendy 2x120 kilometrów autostradą.Nawet po trasie na drugi,trzeci dzień robię zasłonę.
  • Poziom 13  
    Dodam jeszcze,że egr zaskakująco szybko musiałem czyścić.
  • Poziom 11  
    Na jakimś polskim forum toyoty czytałem, że jest zmiana oprogramowania w ASO na biały dym może warto by to sprawdzić czy się łapie.
    Biały dym oznacza, że masz zbyt niska temperaturę w katalizatorze cos koło 300 i nie wzrasta jak już wzrośnie to przestaje dymić na biało.