Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Podłączenie piekarnika do przesuniętego gniazdka

Paszos 17 Aug 2015 20:12 14271 29
  • #1
    Paszos
    Level 8  
    Witam.
    Mam problem z którym postanowiłem się zwrócić do Was (fachowców) jako, że często korzystam z rad, których udzielacie innym użytkownikom tego forum.



    Mój problem polega na tym, że podczas montażu piekarnika ( ELECTROLUX EEB4231POX, piekarnik posiada oryginalny kabel zasilający z fabryczną wtyczką) okazało się, że przewidziane do połączenia gniazdko podwójne po podłączenia wtyczek nie pozwala wsunąć do końca piekarnika ( do gniazdka zamierzałem także podłączyć kabel od iskrownika z płyty gazowej SAMSUNG NA64H3010AS). Stolarz, który robi mi kuchnie doradził, żebym podłączył w tej sytuacji piekarnik i iskrownik do przedłużacza podłączonego do sąsiedniego gniazdka (niestety długość kabla od piekarnika nie sięga do sąsiednich gniazdek). Na szczęście po przeczytaniu kilku wątków na forum dowiedziałem się, że podłączenie piekarnika do przedłużacza to kiepski pomysł.
    Pomyślałem, że wymontuję istniejące podwójne gniazdko za piekarnikiem i w jego miejsce zainstaluję podwójne gniazdko naścienne, które umieszczę na podłodze za piekarnikiem (w ten sposób nie będzie kolidowała z tylną ścianą obudowy piekarnika). Pytanie do was czy takie rozwiązanie jest dobre i czy może macie jakieś lepsze? Zamierzam użyć standardowego gniazdka podwójnego naściennego firmy 'Schneider Electric' 16A 250V. Muszę oczywiście przedłużyć przewód znajdujący się w istniejącym gniazdku. W tym celu zamierzam użyć przewodu 3x2,5mm i tutaj mam kolejne pytanie, czy przewody łączyć ze sobą metodą "skręcania'? Czy może za pomocą kostki?

    Liczę na opinie fachowców i cenne rady.

    Pozdrawiam
  • #2
    cukras
    Level 17  
    Hej. Przekuj bruzdę niżej i obsadzić puszkę pod nowe gniazdko, przewody skręcić, zlutować, owinąć dobrą izolacją i będzie na wieki.
    pzdr

    Moderated By retrofood:

    Żeby radzić, trzeba najpierw umieć samemu. Ostrzeżenie, pkt 3.1.11 regulaminu.

  • #3
    Paszos
    Level 8  
    Problem w tym, że szafki kuchenne są już zamonotwane i nie mam za bardzo jak teraz dojść i zamontować to gniazdko niżej w ścianie.
  • #4
    stonefree
    Level 27  
    Ja bym nie zapłacił stolarzowi-projektantowi mebli za kuchnię, która posiada wady, albo kazał mu ją rozebrać i zaprosiłbym elektryka, żeby przygotował instalację pod projekt kuchni - nie można używać piekarnika. Zastanawiam się, kiedy to partactwo i "niech się inny martwi" się skończy.
  • #5
    Paszos
    Level 8  
    Do elektryka nie mam pretensji bo razem ustaliliśmy gdzie zlokalizowane będzie gniazdko do piekarnika. Niestety stolarz na wizji przed robieniem kuchni nie przewidział ze może tu dojść do kolizji. Juz trudno. Proszę więc o opinie dotyczącą przebudowy gniazdka i sposobu połączenia przewodów.
  • #6
    Krzysztof Reszka
    Moderator of Electrical engineering
    Piekarnik zapewne nowy na gwarancji, więc kolega przeczytał wszystkie sugestie producenta na tema podłączenia (Dział ;instalacja elektryczna. Wtyczka ma być oryginalna i dostępna dla ciebie . Więc próby obcięcia jej czy schowania za piekarnik mogą się źle skończyć.
  • #8
    Paszos
    Level 8  
    Przeczytałem instrukcje i zdaje sobie sprawę, że przerobienie istniejącej wtyczki może wiązać się z utratą gwarancji dlatego chcę uniknąć takiego rozwiązania. Przede wszystkim zależy mi na opinii fachowca czy proponowane przeze mnie rozwiązanie ( wyprowadzenie przewodu z puszki i podłączenie go do gniazdka nasciennego, które zlokalizuje w miarę możliwości pod szafkami lub za sąsiednie szafką. Pytanie dodatkowe brzmi, jak przy takim rozwiązaniu podłączyć kabel łączący istniejący przewód w puszce z nowym gniazdkiem? Pisząc o "skrecaniu " mam na myśli solidne.skręcenie obu przewodów wraz z nakreceniem stożkowej nakrętki ze sprężynką.
  • #9
    Łukasz-O
    Admin of electroenergetics
    Paszos wrote:
    Przede wszystkim zależy mi na opinii fachowca czy proponowane przeze mnie rozwiązanie ( wyprowadzenie przewodu z puszki i podłączenie go do gniazdka nasciennego, które zlokalizuje w miarę możliwości pod szafkami lub za sąsiednie szafką.

    Od bidy możesz tak zrobić jeśli gniazdo nie będzie leżało na podłodze lub przy podłodze. Powinno być trwale przymocowane. Ja bym jednak zdemontował szafki, wykonał instalacje pod tynkiem. Potem odpowiednie otwory na przewód z wtyczką wyciąć w plecach szafek i gotowe.
    Paszos wrote:
    Pytanie dodatkowe brzmi, jak przy takim rozwiązaniu podłączyć kabel łączący istniejący przewód w puszce z nowym gniazdkiem? Pisząc o "skrecaniu " mam na myśli solidne.skręcenie obu przewodów wraz z nakreceniem stożkowej nakrętki ze sprężynką.

    Czyli jak? Solidnie skręcisz kombinerkami a potem nakręcisz złączkę skrętną? Od razu napiszę, że jest to niepoprawne wykonanie tego połączenia.
    Będzie lepiej gdy kupisz porządne złączki śrubowe - przestrzegając zasady, że przewody mają być dokręcone dwoma śrubami (na zakładkę).
  • #10
    Paszos
    Level 8  
    Dzięki za konkretna odpowiedź ;)
  • #11
    slawekx
    Level 29  
    Łukasz-O wrote:
    [ przestrzegając zasady, że przewody mają być dokręcone dwoma śrubami (na zakładkę).

    przewody wkładamy do kostki z jednej strony ?
  • #12
    awow
    Level 12  
    Można, ale niekoniecznie, chodzi o to, żeby każdy wprowadzony przewód był dociśnięty przez dwie śruby. Obojętnie, czy z jednej strony, czy z dwóch stron.
  • #13
    Paszos
    Level 8  
    A możesz mi podrzucić jakiś link do takiej złączki ? Bo ja widziałem tylko klasyczne kostki gdzie przewody mocowane są jedną śrubą albo złaczki WAGO.
  • #15
    Paszos
    Level 8  
    Ok, myślałem, że masz na myśli jakis inny rodzaj kostki. Mam rozumieć, że wg Ciebie ten sposób połączenia (oczywiście oba przewody na tyle długie, że łapią je obie śruby) jest najpewniejsze ? Czy na pewno zmieszczą mi się do tej kostki 2 przewody 2,5mm ?
  • #16
    Łukasz-O
    Admin of electroenergetics
    Paszos wrote:
    Mam rozumieć, że wg Ciebie ten sposób połączenia (oczywiście oba przewody na tyle długie, że łapią je obie śruby) jest najpewniejsze ?

    Czy najpewniejsze? Wszystko zależy od wykonania oraz jakości zakupionych złączek.

    Paszos wrote:
    Czy na pewno zmieszczą mi się do tej kostki 2 przewody 2,5mm ?

    Tak, wejdą pod warunkiem dobrania odpowiedniej średnicy - pisałem przecież o tym.
    Najlepsza byłby "szóstka".
  • #17
    CYRUS2
    Level 43  
    Łukasz-O wrote:
    Paszos wrote:
    Mam rozumieć, że wg Ciebie ten sposób połączenia (oczywiście oba przewody na tyle długie, że łapią je obie śruby) jest najpewniejsze ?

    Czy najpewniejsze? Wszystko zależy od wykonania oraz jakości zakupionych złączek.
    Tak, wejdą pod warunkiem dobrania odpowiedniej średnicy - pisałem przecież o tym.
    Najlepsza byłby "szóstka".
    Tak to bardzo dobre rozwiązanie.
    Bo kontakt jest na na całej długości otworu.
    Z dobraniem listwy nie ma problemu -dostepna cała gama.
    Złączka nie musi być 'w jednym kawałku".

    Połączeń skręcanych i lutowanych nie należy tak do końca potępiać.
    Stara sztuka elektryczna. Mankament =nierozbieralne, ale nie wszystko musi być konieczne rozbieralne.
  • #18
    kozi966
    Moderator of Electricians group
    CYRUS2 wrote:
    Połączeń skręcanych i lutowanych nie należy tak do końca potępiać.
    Stara sztuka elektryczna. Mankament =nierozbieralne, ale nie wszystko musi być konieczne rozbieralne.


    Oraz to, że norma zaleca unikać takich połączeń.
  • #19
    pawlik118
    Level 30  
    nie polecałbym tej "pomarańczowej" kostki do skręcanie ze względu na ich niską jakość, piekarnik swoje bierze..
  • #20
    Paszos
    Level 8  
    A co wy na to, żeby gniazdko naścienne zamontować na bocznej ściance w sąsiedniej szafce ? Istniejący przewód od puszki przedłużyłbym tak aby wpuścić kabel przez otwór w tylniej ściance do sąsiedniej szafki i tam zamontuje gniazdko naścienne. Kable od piekarnika i płyty gazowej poprowadzę za szafkami i przez otwór w tylniej ściance szafki wpuszczę do środka i podłącze do gniazdka. W ten sposób będę miał stały dostęp do obu wtyczek w razie potrzeby a gniazdko nie będzie zlokalizowane na podłodze. Dodatkowo zabieg ten nie wiąże się z koniecznością demontażu kuchni.
    W załączniku dodaje obrazek ze schematem tego rozwiązania. Podłączenie piekarnika do przesuniętego gniazdka
  • #21
    CYRUS2
    Level 43  
    pawlik118 wrote:
    nie polecałbym tej "pomarańczowej" kostki do skręcanie ze względu na ich niską jakość, piekarnik swoje bierze..
    Mozesz wytłumaczyć związek jakości z tym że piekarnik dużo bierze ?
  • #23
    pawlik118
    Level 30  
    zawiodłem się na jakości tych kostek. Nie da się dobrze dokręcić przewodu. A związek taki, że im większy prąd tym większe straty mocy na połączeniu więc i przyrost temperatury pracy. Nie wiem na jakie prądy są przewidziane takie kostki, ale dla swojego bezpieczeństwa nie zastosowałbym ich do podłączenia piekarnika.


    CYRUS2 wrote:
    pawlik118 wrote:
    nie polecałbym tej "pomarańczowej" kostki do skręcanie ze względu na ich niską jakość, piekarnik swoje bierze..
    Mozesz wytłumaczyć związek jakości z tym że piekarnik dużo bierze ?
  • #24
    Paszos
    Level 8  
    pawlik118, piszesz o tych pomarańczowych kostkach czy o tych złączkach które ja wrzuciłem w ostatnim poście ?
  • #25
    Łukasz-O
    Admin of electroenergetics
    pawlik118 wrote:
    zawiodłem się na jakości tych kostek. Nie da się dobrze dokręcić przewodu. A związek taki, że im większy prąd tym większe straty mocy na połączeniu więc i przyrost temperatury pracy. Nie wiem na jakie prądy są przewidziane takie kostki, ale dla swojego bezpieczeństwa nie zastosowałbym ich do podłączenia piekarnika.

    Akurat pomarańczowe "kostki" są jednymi z lepszych na rynku. Najgorsze są te przeźroczysto-mleczne.
    Może podaj przykład, które są najlepsze według Ciebie. Bo jak na razie piszesz aby pisać.


    Do autora, możesz użyć Wago, producent deklaruje 24A.
  • #26
    CYRUS2
    Level 43  
    pawlik118 wrote:
    zawiodłem się na jakości tych kostek. Nie da się dobrze dokręcić przewodu. .
    Wcale nie trzeba super-mocno dokręcać.
    Nie potrafisz tego zrobić - na tym polega twój problem. Połączyłeś "po partacku".
    W każdej kostce jest taki sam mosiadz.
    Prawidłowo zrobione połączenie się nie grzeje.
  • #28
    pol102
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Niby tak... ale...
    Dzisiaj widziałem któryś raz z rzędu, zdegradowaną żyłę po wykorzystaniu LZtki. Bo to wciąż listwa zaciskowa, prawda? Jeśli połączenie ma być na wieki - "kostka". W każdym innym przypadku - WAGO.
  • #30
    CYRUS2
    Level 43  
    Łukasz-O wrote:
    Firma Simet dla "szóstki" deklaruje 41A
    41A nie dortyczy metody post #9
    To opcja pojedyńczy przewód pod wkręt.

    Koleogo, wg metody post # 9 to jest znacznie wiecej niż 41A.
    Bo poprzez mosiądz płynie tylko cześć prądu.
    Prad płynie bezpośrednio pomiedzy żyłami.
    Wkręty dociskowe tylko dociskają -nie biorą udziału w przepływie prądu - ich udzial jest pomijalny.
    Samo wepchniecie przewodów na takiej długości daje dobry kontakt.