Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Peugeot Jet force 50 - Nie odpala, i strzela z wydechu

19 Sie 2015 13:25 2130 14
  • Poziom 13  
    Witam.
    Po jednym naprawionym problemie, zrobił się drugi.
    Wymieniałem wał w jet forcie bo miał takie ząbki wytarte i tarcza wiatraka się obracała na nim.
    Po wymianie (wału, łożysk, uszczelniaczy i uszczelek w silniku) i złożeniu silnik pochodził 30 minut nagle podczas jazdy wystrzelił z wydechu głośno i zgasł.
    I do tej pory nie mogę go odpalić, ma ktoś jakieś pomysły co może być???
    Jak go próbuje odpalić z kopki to czasami coś psyknie z rury albo szczeli.
    Powiem że podczas wymiany wału zauważyłem że tłok jest cały czarny taki osad się zrobił na nim i na dolę był wytarty przy krawędzi i był srebrny.
    To samo na głowicy cała czarna a w jednym punkcie był srebrny tak jakby ten tłok o to dotykał i wycierał.
    Świeca też za ładnie nie wyglądała.
    Taka jakaś okopcona.
    Dodam że skuter jest 2005 roku chłodzony cieczą silnik 2T.
  • Poziom 29  
    "Szczela"? Kompresje masz? Możliwe że nie z wydechu tylko poszła szpilka bo za mocno dociągnąłeś.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Nagar to norma, przy złej mieszance, zwłaszcza jak ktoś używa mixolu. A co ty lejesz?
  • Poziom 13  
    robokop napisał:
    Klin koła zamachowego się ściął.

    Mówisz o tym klinie co jest przy magnecie???

    A olej to nie wie jaki jest ale jakiś na pewno do 2T, ja nie robię mieszanki od tego mam pompkę co sama dozuje olej.
    Jakoś nigdy jak przykręcałem to szpilek na chama nie dokręcałem.
    A kompresji to nie mam jak sprawdzić. Jest jakiś domowy sposób na sprawdzenie kompresji???
  • Poziom 42  
    Domowego nie ma. Trzeba wyjść z domu i zdobyć miernik. Ale i ja obstawiam klin. Albo wał się okręcił jak chińczyk wsadzony...
  • Poziom 29  
    kortyleski napisał:
    Domowego nie ma. Trzeba wyjść z domu i zdobyć miernik.


    O ile masz kopajkę to niewielkiego spadku nie odczujesz na niej, ale brak już tak.
  • Poziom 13  
    Wał był firmy TOP RACING.
    A jaki miernik???
    Od czego może zaniknąć kompresja??? Zużyte pierścienie??? Uszczelki przy karterach odpadają i uszczelniacze też wszystko nowe.
    Jak sprawdzić czy uszczelniacz jest dobry??? powstanie jakiś przeciek od strony wariatora albo magneta??
  • Poziom 13  
    A powiedzcie mi taką drugą sprawę, z tyłu mam tarczę i jak ją zblokuje to ośka na której znajduje sprzęgło to powinno też być zblokowane??? Bo ja jak zblokuje tę tarcze hamulcowa to sprzęgło mi się obraca.
  • Poziom 13  
    Wiecie co się stało??? odkręciłem dzisiaj cylinder żeby sprawdzić pierścienie na tłoku,i co sie okazało???
    Łożysko igiełkowe które jest przy tłoku się rozsypało.
    Wie ktoś jaka mogła być przyczyna????
  • Poziom 39  
    Przy montażu użyłeś starego złożenia igiełkowego czy nowego dostarczonego razem z wałem, czy też złożenie igiełkowe kupiłeś osobno?
    Cylinder został zniszczony?
  • Poziom 13  
    Przy montażu użyłem nowego tylko chyba ta pani w sklepie to firmowego nie dała. Bo w pudełku od wału nie było miejsca na taki mały kartonik z tym złożeniem igiełkowym.
    Wał był Top Racing takie żółte pudełko a w nim styropian i wał w folii. Nie przy kupnie jest to w zestawie. Pani się pytała czy dołożyć jeszcze łożyska wału, ale je wcześniej zakupiłem.
    Pod jakim kątem mam się przyglądać temu cylindrowi??? Czy nie mam jakiś głębokich rys??? Czy ma nie być żadnej rysy.
    Zastanawiam się dlaczego to się rozsypało, łożyska były prasą wciskane pod kątem prostym, no to wał nie mógł się skrzywić.
    A mogło być tak że cylinder podczas przykręcania się na szpilkach krzywo zszedł, i przez ten tłok tak walił????

    Nawet jak cylinder się popsuł to i tak miałem zamiar wymienić na nowy 70ccm tylko się zastanawiałem czy kupić aluminiowy z Airsal-a, czy zwykły jakiś żeliwny ale jakieś dobrej marki ( zna ktoś jakąś dobrą firmę??) żeby wytrzymał.
  • Poziom 39  
    Takie złożenie igiełkowe nadaje się do maszyny rolniczej...
    Zasada jest taka, że złożenie igiełkowe musi być dopasowane sortem do korbowodu i ew. sworznia tłoka. Luz promieniowy wynosi kilka mikrometrów, więc fizycznie luz nie może być wyczuwalny, natomiast sworzeń musi się dać swobodnie obracać.
    Jestem przewrażliwiony na tym punkcie, bo miałem jeden przypadek gdzie zamontowano jakieś zwykłe złożenie igiełkowe co powodowało duży luz promieniowy i dzwonienie, w drugim przypadku spasowanie było tak ciasne że sworzeń tłoka można było wbijać młotkiem.
    Zakup złożenia igiełkowego o właściwym sorcie (jak i dobranie właściwego sortu) graniczy z cudem. Czasami tylko w ASO są takie dostępne.
    Łożyska wału korbowego oraz wał korbowy w karterach montuję rękoma, prasa nie jest potrzebna a jej niewłaściwe użycie jest szkodliwe.
    Są firmy które w serwisówce potrafią właściwie opisać jak prawidłowo demontować i montować silnik, oraz jak prawidłowo dopasować złożenie igiełkowe (do fabrycznych części rzecz jasna).
  • Poziom 13  
    Zobaczę na starym złożeniu, bo skoro piszesz że musi dobrze spasowane.
    A a ja miałem nowe złożenie igiełkowe nowe xxx firmy a sworzeń miałem stary, a jak włożę stare to nie powinno być problemu bo wszystko było spasowane bo było oryginalne od nowości.

    A mogę wiedzieć jakim cudem łożyska wkładasz do karterów rękami???
  • Poziom 39  
    Stare złożenie igiełkowe jest spasowane do oryginalnego korbowodu (wału korbowego), niekoniecznie będzie pasowało do nowego wału korbowego.
    Montaż metodą różnicy temperatur (rozszerzalności cieplnej).
  • Poziom 13  
    Skuter naprawiony. Temat zamykam.