Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

cechy dobrego wzmacniacza i rozgałęźnika do kablówki (ofiaruję 40 pkt. za odp.)

qetadg 20 Sie 2015 18:42 1788 12
  • #1 20 Sie 2015 18:42
    qetadg
    Poziom 5  

    Wszystkie swe punkty przekażę w nagrodę za odpowiedzi. Najbardziej pomocna odpowiedź opłacona będzie 40 punktami. Wszystkie pozostałe swe punkty rozdzielę pomiędzy pozostałych odpowiadających.

    Nim przejdę do pytań zamieszczam opis bieżącej instalacji antenowej w mieszkaniu.

    Na ścianie mam puszkę od kablówki. Do tej puszki wpięty jest rozgałęźnik pasywny, a od niego odchodzą 2 kable koncentryczne:

    * pierwszy kabel, mający 9 metrów, idzie do telewizora w tym samym pokoju, co puszka abonencka kablówki, służąc do odbioru wyłącznie kanałów nadawanych analogowo;
    * drugi kabel, mający ponad 20 metrów, wychodzi do przedpokoju, przechodzi przez całą jego długość i trafia do pokoju oddalonego najbardziej od puszki, służąc do odbioru kanałów cyfrowych poprzez tuner-dekoder cyfrowy.

    Ten drugi kabel, biegnąc przez przedpokój, rozgałęziony jest po drodze dodatkowo na kuchnię (do odbioru kanałów analogowych) i mały pokoik (również do odbioru kanałów analogowych), choć wiem, że zamiast rozgałęźnika lepszy byłby tu odgałęźnik przekazujący większość sygnału do tego pokoju z dekoderem cyfrowym. Poza tym wiadomo, że im dłuższy kabel, tym większa nastąpi strata sygnału, a gdy ten kabel jest stary i słabej jakości, to tłumienie jest tym większe. To wszystko razem sprawia, że obecnie większość kanałów cyfrowych jest w tamtym pokoju słabo odbierana. Mam już zakupiony nowy kabel ze stosunkowo niskim tłumieniem i stosunkowo wysokim współczynnikiem ekranowania.

    Teraz czas na pytania.

    pytanie 1.

    Czy zamiast rozgałęziać sygnał w przedpokoju lepiej byłoby zrobić to tuż przy puszce, ciągnąc stąd równolegle kilka kabli, osobno do każdego telewizora? A może po prostu wymienić ten rozgałęźnik w przedpokoju na odgałęźnik?


    Niezależnie od odpowiedzi na powyższe pytanie jest jeszcze dodatkowy kłopot związany z poziomem sygnału w tym najdalszym pokoju. Otóż okazuje się, że nawet po testowym przeprowadzeniu długiego kabla bezpośrednio od puszki do tego najdalszego pokoju, z pominięciem jakichkolwiek rozgałęźników, a nawet z pominięciem dziur w ścianach i pociągnięciem go po podłodze poprzez pootwierane drzwi celem uniknięcia jego pogięcia — poziom sygnału jest niezadowalający. Dodam, że złącza na obu końcach kabla są starannie założone. Dlatego zastanawiam się nad kupnem wzmacniacza. Z moich poszukiwań w Internecie jak dotąd wynikł tylko jeden pewnik: nie wzmacnia się już osłabionego sygnału, wzmacnia się sygnał jeszcze przed osłabieniem spowodowanym długim kablem, co najdoskonalej zostało opisane w elektrodowym wątku forumowym Jak działa wzmacniacz antenowy? i co jednocześnie zadecydowało, że wzmacniacz podłączę bezpośrednio do gniazdka w puszce abonenckiej. Za to w witrynie Dipolu, na stronie Wzmacniacze TV - rodzaje i podział zawarto obszerny opis różnych rodzajów wzmacniaczy, jednak nie wystarczył mi on na wybranie konkretnego urządzenia. Stąd moja prośba o pomoc w wyborze.

    pytanie 2.

    Jaki wzmacniacz lub rozgałęźnik aktywny wybrać, aby jednocześnie:
    a) rozdzielić sygnał na kilka telewizorów
    b) zapewnić wystarczający poziom (amplitudę) sygnału, ażeby długi kabel miał go zapas, gdy będzie go tracić po drodze
    c) móc podłączyć kable przy jak najmniejszej ilości zakłócających elementów, w tym również przeróżnych złączy, przejściówek itp.
    d) owo urządzenie wprowadzało jak najmniej szumów własnych, nie pogarszając zbytnio współczynnika S/N (poziomu sygnału pożądanego do poziomu szumu)


    Do powyższego pytania mam dwie uwagi. Po pierwsze: rozgałęźniki aktywne sprawiają, że amplituda sygnału na wszystkich wyjściach jest podobna do amplitudy sygnału wejściowego, a moim celem jest, ażeby oprócz rozdzielenia sygnału zapewnić jego dostateczny poziom (amplitudę) przed poprowadzeniem go długimi kablami. Po drugie: rozgałęźniki aktywne lub zwykłe, nierozdzielające wzmacniacze posiadają na ogół podobne złącza zarówno na wejściu, jak i na wyjściu, a ja, chcąc zminimalizować ilość elementów pośrednich między puszką a tym urządzeniem oraz między tym urządzeniem a kablami odchodzącymi do telewizorów, poszukuję takiego urządzenia, które na wejściu posiadać będzie wystające gniazdo antenowe (czyli złącze antenowe żeńskie, ale wystające, by móc je wetknąć do puszki antenowej), a na wyjściu posiadać będzie 4 lub 3 złącza do nakręcenia złącz typu F (wybór nakręcanych złącz podyktowany jest brakiem zaciskarki).

    Właściwie co do wzmacniaczy mam jeszcze kilka pytań.

    pytanie 3.

    Czym różni się wzmacniacz od przedwzmacniacza? Nazwa "przedwzmacniacz" sugeruje, że instaluje się go przed długim kablem, najlepiej tuż za źródłem sygnału. Jednak urządzenia nazywane "wzmacniaczami" również umieszcza się pomiędzy źródłem sygnału a długim kablem. W czym zatem tkwi różnica pomiędzy tymi rodzajami urządzeń?

    pytanie 4.

    Jakie są zalety wzmacniacza przelotowego? Ponoć instaluje się go nie tuż przy źródle sygnału, lecz gdzieś na kablu, nawet w pobliżu odbiornika, a ten wzmacniacz posyła zasilanie wstecz po kablu do przedwzmacniacza. Czy dobrze to rozumiem? Jeśli tak, to — powtarzam — jakie są zalety zastosowania wzmacniacza tego rodzaju?

    pytanie 5.

    W jaki sposób posyłane jest zasilanie od wzmacniacza przelotowego do przedwzmacniacza bez jednoczesnego zakłócania sygnału tym napięciem zasilającym? Czy chodzi o to, że prąd zasilający jest poza pasmem częstotliwości nadawanych kanałów? A co jeśli prąd zasilający z zasilacza ma jakieś wahania częstotliwości, które jednak mogłyby wpłynąć na odbierany sygnał? Nawet nie wiem, czy to mądre pytanie. Przepraszam, jeśli coś tu kręcę od rzeczy.

    pytanie 6.

    Czy w puszkach abonenckich kablówek montowane są jakieś wzmacniacze/przedwzmacniacze, które można by dodatkowo jakoś zasilić, np. wspomnianym wzmacniaczem przelotowym? Wiem, że to dziwnie brzmi: wzmacniacz zasilający inny wzmacniacz, ale może wzmacniacz przelotowy jest tylko z nazwy wzmacniaczem, a w rzeczywistości niczego nie wzmacnia, tylko podaje zasilanie do przedwzmacniacza? Piszę jakieś bzdury? Proszę o sprostowanie!

    Przepraszając za długaśny wpis, żywię nadzieję, że jakiś dobrodziej zechce mnie poratować.

    0 12
  • #2 21 Sie 2015 09:18
    Olek II
    Moderator

    qetadg napisał:
    Na ścianie mam puszkę od kablówki.


    To teraz wykonaj do Nich telefon z prośbą o poprawę sygnału. Samemu nie możesz ingerować w instalację, chyba, że umowa stanowi inaczej. Wszelkie instalowanie przedwzmacniaczy, wzmacniaczy w instalacji sieci kablowej jest nielegalne i stanowi złamanie warunków umowy. Takim działaniem możesz zakłócać sygnał innym abonentom w pionie, lub bloku, co grozi sankcjami ze strony operatora.

    0
  • #3 21 Sie 2015 09:48
    qetadg
    Poziom 5  

    qetadg napisał:
    Na ścianie mam puszkę od kablówki.

    Mówiąc o puszce, w zasadzie mam na myśli potrójne gniazdko do podpięcia kabli do: telewizji, radia, internetu.

    Olek II napisał:

    To teraz wykonaj do Nich telefon z prośbą o poprawę sygnału. Samemu nie możesz ingerować w instalację, chyba, że umowa stanowi inaczej.


    Czy to dotyczy wyłącznie grzebania w owej puszce/gniazdku, czy także podłączania wzmacniaczy już za gniazdkiem?

    Olek II napisał:

    Wszelkie instalowanie przedwzmacniaczy, wzmacniaczy w instalacji sieci kablowej jest nielegalne i stanowi złamanie warunków umowy.


    Jak sprawa wyglądałaby, gdyby telewizor miał w siebie wbudowany wzmacniacz? Pomińmy, czy takie rozwiązanie w telewizorze w ogóle ma sens, skoro sygnał dotarłby już osłabiony i zakłócony. Zasadniczo sens stosowania wzmacniacza wewnątrz telewizora być może jest, ale chodzi jednak o to, jak miałoby się to do owej nielegalności stosowania wzmacniaczy.

    Olek II napisał:

    Takim działaniem możesz zakłócać sygnał innym abonentom w pionie, lub bloku, co grozi sankcjami ze strony operatora.


    Czy wzmacniacze lub rozdzielacze aktywne nie tłumią wszelkich sygnałów podążających wstecz po kablu? Cytat z wątku Klika TV na jedne antenie. Rozdzielenie sygnału:

    bogdan4747 napisał:
    Rozdzielacze działają w jedną stronę przepustowo dla sygnału antenowego, wprowadzając małe tłumienie sygnału w zależności od rodzaju zastosowanego rozdzielacza, natomiast w drugą stronę wprowadzają znaczne tłumienie sygnału

    0
  • #4 21 Sie 2015 10:06
    Olek II
    Moderator

    Najpierw przeczytaj umowę z operatorem, po co bić pianę? Tam wszystko pisze.

    -1
  • #5 21 Sie 2015 10:16
    qetadg
    Poziom 5  

    Olek II napisał:
    przeczytaj umowę z operatorem


    Pomysł dobry. Z mojej strony zabrakło jednak informacji, że obecnie mam remont w prawie całym mieszkaniu, a wszelkie papiery pochowane są do wielkich pudeł wraz z innymi rzeczami. Tak czy inaczej 8 punktów dla Ciebie, nawet jeśli uważasz, że te twoje obecne niemal 15 tys. punktów to aż nadto.

    dodano po 7 minutach

    Przy próbie podarowania punktów pojawiła się wiadomość systemowa:

    Informacja napisał:

    Niestety konto jest nowe w naszym systemie

    0
  • #7 21 Sie 2015 10:24
    qetadg
    Poziom 5  

    Ok, nie wyślę Ci ich :-) A z tą informacją systemową o co chodzi? Podejrzewam, że chodzi o to, by ktoś nie pozakładał sobie setek kont celem przelewania zeń powitalnych punktów na swe główne konto. Jako programista wiem jednak, że zapobieganie tego typu nadużyciom można zaimplementować w sposób niedokuczliwy dla nowo przybyłych. Inteligentny system powinien sprawdzać, na jakie konta przelewane są punkty ze świeżo założonych kont. Jeśli na któreś konto w krótkim czasie trafiają punkty ze sporej ilości takich nowiutkich kont, to wówczas system może spokojnie założyć, że nastąpiło nadużycie. Coś takiego mogę zrobić za friko w Pythonie lub PHP, nawet jeśli całość systemu napisana jest w innym języku, bowiem chodzi tu przede wszystkim o okresowe pobieranie z bazy danych informacji o przelewanych punktach i odpowiednie tych informacji opracowywanie celem wyciągnięcia z nich wniosków o tym, czy nadużycie nastąpiło. Piszę to do Ciebie, bo widzę, że jesteś tutejszym moderatorem.

    0
  • #8 21 Sie 2015 16:07
    Olek II
    Moderator

    qetadg napisał:
    Piszę to do Ciebie, bo widzę, że jesteś tutejszym moderatorem.


    Tak, ale tylko małym moderatorem. W tej sprawie proszę pisać do Gulsona, jedynie z Nim możesz załatwić ten temat.

    0
  • #9 21 Sie 2015 20:43
    telesat1
    Moderator na urlopie...

    qetadg napisał:
    Podejrzewam, że chodzi o to, by ktoś nie pozakładał sobie setek kont


    Może wpierw przeczytaj regulamin, w pudłach nie jest schowany.

    -3
  • #10 22 Sie 2015 18:49
    koojot
    Poziom 14  

    Olek II napisał:
    Najpierw przeczytaj umowę z operatorem, po co bić pianę? Tam wszystko pisze.
    Jest napisane Panie Moderatorze.

    Co i gdzie? 3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji. Wprowadzają w błąd, są niebezpieczne czy nie rozwiązują problemu użytkownika.
    /Olek II/

    0
  • Pomocny post
    #11 31 Sie 2015 13:31
    TELMOR_PL
    Poziom 30  

    Witam,
    Nie będę skupiał się na umowie z operatorem, choć dobrze by było (ze względu na konsekwencje) ją znać.
    Jak rozumiem problem jest (oprócz remontu i długości jednego kabla)z rozdzieleniem sygnału na kilka pokoi i ewentualnym wzmocnieniem, jak będzie za słaby.
    Najlepszym rozwiązaniem jest gwiazda tzn. rozprowadzenie z jednego, wspólnego punktu (tu ta nieszczęsna puszka) osobno kabli do poszczególnych odbiorników.
    Należy unikać rozwiązań dzielących sygnał "po drodze" - dodatkowe urządzenia, złącza, straty, zakłócenia itp. Zatem urządzenie rozdzielające wraz ze wzmacniaczem powinno znaleźć się na początku.
    A teraz wzmacniacze.
    Zasada jest taka, że jeżeli nie ma potrzeby wzmacniać sygnału to się tego nie robi.
    Każde dodatkowe urządzenie wprowadza swoje szumy dalej do instalacji. Dlatego też, jeśli już, robimy to na początku - tzn przy antenie (przedwzmacniacz), a oprócz tego jakość tego przedwzmacniacza ma być dobra: niskie szumy własne. Jego zadaniem jest zrekompensować straty w kablu już na samym początku (długie kable z dachu do mieszkania) aby nie wzmocnić jakiś niepożądanych a zebranych szumów po drodze - stąd ta różnica. Dalsze urządzenia to wzmacniacze.
    Wzmacniacz przelotowy to też wzmacniacz, postępuje się podobnie, zawsze jest różnica co wzmocnimy - sygnał "czysty" z anteny, czy "bukiet" po kilkunastu metrach kabla i kilku złączkach. Wzmacniacz przelotowy to po prostu wygodny montaż.
    Napięcie podajemy za pomocą zwrotnicy napięcia (separator), nie mylić z przelotowym wzmacniaczem. Tak zasilamy wszelkiej maści przedwzmacniacze w puszkach antenowych, rurkowe, gdzieś po drodze, a nawet rozgałęźniki aktywne. Nic tu się nie "miesza", wszak do konwertera SAT też podajemy napięcie po kablu.
    Odsyłam do stron, gdzie będzie można coś dobrać (rozwiązać problem instalacji).
    http://www.telmor.pl/Klient-indywidualny/Kata...roduktow-RTV-SAT/Przedwzmacniacze-wzmacniacze
    http://www.telmor.pl/Klient-indywidualny/Kata...oduktow-RTV-SAT/Pasywa-RF-filtry/Rozgalezniki
    http://www.telmor.pl/Klient-indywidualny/Kata...iacze-wzmacniacze/Mikrowzmacniacze-abonenckie

    0
  • Pomocny post
    #12 04 Wrz 2015 03:36
    jurek.adam
    Poziom 43  

    Olek II napisał:
    Samemu nie możesz ingerować w instalację, chyba, że umowa stanowi inaczej. Wszelkie instalowanie przedwzmacniaczy, wzmacniaczy w instalacji sieci kablowej jest nielegalne i stanowi złamanie warunków umowy. Takim działaniem możesz zakłócać sygnał innym abonentom w pionie, lub bloku, co grozi sankcjami ze strony operatora.


    To co jest w lokalu klienta zazwyczaj do niego należy (zapłacił koszt instalacji) i ingerować można całkiem legalnie tylko z głową. Natomiast jak coś się popsuje u abonenta lub dalej w wyniku modernizacji na własną rękę to już trzeba ponieść konsekwencje.

    Zakłócić sygnał w sieci dostawcy można dość prosto np. omyłkowo podłączając kabel koncentryczny od telewizora bezpośrednio do złącza w gniazdku z kanałem zwrotnym (od internetu lub telewizji cyfrowej), ale odpowiednio dobranym wzmacniaczem nic nikt nie zakłóci.

    Dodano po 18 [minuty]:

    Wracając do tego o co autor pyta - nie kupować nic na własną rękę tylko zamówić firmę dysponującą miernikiem, wiedzą i dostępem do odpowiednich elementów (takich jakie nie bez powodu używają duże kablówki, firm Vector, Technetix itp.). Serwis operatora też może odpłatnie to wykonać, chyba, że to jakaś firma-krzak. Nie radzę tak ze złośliwości, bo podejrzewam, że może nawet wyjdzie taniej, a na pewno skuteczniej.

    PS. Zastanawiam się, czy w tej instalacji wymagane jest pasmo 5-1000 MHz z kanałem zwrotnym - jeśli tak to trzeba to uwzględnić.

    0
  • #13 15 Wrz 2015 22:07
    qetadg
    Poziom 5  

    Dzięki Wam, TELMORze_PL i jurku.adamie! Przepraszam, że odpisuję z takim opóźnieniem, ale jakoś czasu na to nie było.

    Problem rozwiązany. Sygnał po pierwsze był bardzo słaby, po drugie w mojej dotychczasowej instalacji rozdzielenie go bez wstępnego wzmocnienia dodatkowo go osłabiało, po trzecie owo rozdzielenie następowało dopiero w przedpokoju, gdzie sygnał już zdążył zostać zbytnio zakłócony, po czwarte jeden z kabli był na tyle długi, że nawet bez rozdzielania sygnału zbierał po drodze mnóstwo szumów, a po piąte na całej linii najdłuższego kabla szła wraz z nim nieekranowana skrętka do internetu, która prawdopodobnie była jednym ze źródeł zakłóceń.

    TELMOR_PL napisał:

    Należy unikać rozwiązań dzielących sygnał "po drodze" (...) urządzenie rozdzielające wraz ze wzmacniaczem powinno znaleźć się na początku.

    Zgodnie z Twoją radą i moim przypuszczeniem podział sygnału został przeniesiony z tego „po drodze” na „przed drogą”, a pasywny sposób tego rozdzielenia został zastąpiony aktywnym, czyli z uprzednim wzmocnieniem. Wygląda to tak, że do puszki mam wpięty wzmacniacz z jednym wejściem i czteroma wyjściami, a od każdego wyjścia biegną kable osobno do każdego telewizora.

    jurek.adam napisał:

    nie kupować nic na własną rękę tylko zamówić firmę dysponującą miernikiem, wiedzą i dostępem do odpowiednich elementów (takich jakie nie bez powodu używają duże kablówki, firm Vector, Technetix itp.)

    Wzmacniacz zakupiony niestety przed Twoją poradą, jurku.adamie, ale na razie spisuje się nieźle, a Twoje naprowadzenie na firmy Vector i Technetix z pewnością przyda się niejednej osobie, która może kiedyś trafić do tego wątku podczas poszukiwań rozwiązania własnego problemu.

    TELMOR_PL napisał:

    Zasada jest taka, że jeżeli nie ma potrzeby wzmacniać sygnału to się tego nie robi.
    Każde dodatkowe urządzenie wprowadza swoje szumy dalej do instalacji.

    U mnie niestety nawet bez rozgałęzienia sygnału wzmocnienie było potrzebne dla najdłuższego kabla.

    TELMOR_PL napisał:

    Wzmacniacz przelotowy to też wzmacniacz, postępuje się podobnie, zawsze jest różnica co wzmocnimy - sygnał "czysty" z anteny, czy "bukiet" po kilkunastu metrach kabla i kilku złączkach. Wzmacniacz przelotowy to po prostu wygodny montaż.

    Dzięki za wyjaśnienie, bo wcześniej jakoś nie przychodziło mi do głowy, na co w ogóle komu taki wzmacniacz, czyli co on daje, skoro teoretycznie przeznaczony jest do montażu nawet daleko od źródła sygnału. Teraz już wiem, że jedyną zaletą wzmacniacza przelotowego jest łatwość montażu.

    TELMOR_PL napisał:

    Napięcie podajemy za pomocą zwrotnicy napięcia (separator), nie mylić z przelotowym wzmacniaczem. Tak zasilamy wszelkiej maści przedwzmacniacze w puszkach antenowych, rurkowe, gdzieś po drodze, a nawet rozgałęźniki aktywne. Nic tu się nie "miesza", wszak do konwertera SAT też podajemy napięcie po kablu.

    Rozumiem, że zasilacz podaje prąd o unormowanej częstotliwości, bez większych odchyleń, dzięki czemu nie wprowadza szumów na częstotliwościach sygnału.

    jurek.adam napisał:

    To co jest w lokalu klienta zazwyczaj do niego należy (zapłacił koszt instalacji) i ingerować można całkiem legalnie tylko z głową. Natomiast jak coś się popsuje u abonenta lub dalej w wyniku modernizacji na własną rękę to już trzeba ponieść konsekwencje.

    Dzięki. Dobrze na przyszłość wiedzieć, że mam prawo grzebać w tej puszce. Póki co obyło się bez tego. A co do konsekwencji po ewentualnej usterce w gniazdku modernizowanym na własną rękę, to najprawdopodobniej po prostu będą się wiązać z poniesieniem całkowitego kosztu naprawy, bo przecież operator nie może naprawiać na swój koszt tego, co popsuł odbiorca.

    jurek.adam napisał:

    PS. Zastanawiam się, czy w tej instalacji wymagane jest pasmo 5-1000 MHz z kanałem zwrotnym - jeśli tak to trzeba to uwzględnić.

    Nie mam pewności, czy dobrze rozumiem. W puszcze mam 3 gniazdka: do telewizji (analog + cyfra), do internetu i do radia. Do internetu oczywiście musi być kanał zwrotny, ale nie wiem, czy chodzi Ci o to, że może mieć on jakiś wpływ na sygnał telewizyjny i że właśnie to należy — jak piszesz — uwzględnić. Wydaje mi się, że ów kanał zwrotny, jak i w ogóle cały sygnał internetowy leży poza pasmem telewizyjnym (5-1000 MHz), a w owym paśmie — jak mniemam — nie ma kanału zwrotnego (pewności mieć nie mogę). Tak czy inaczej, obecna instalacja działa u mnie prawidłowo. Mam nadzieję, że tym kanałem zwrotnym nikomu niczego nie zakłócam, zwłaszcza że wzmacniacze działają raczej w jedną stronę, tłumiąc wszelkie sygnały podążające wstecz po kablu, czyli wychodzi nawet na korzyść pozostałych mieszkańców budynku, bo bez tłumienia wstecznego wprowadzonego przez wzmacniacz mogłyby z moich kabli trafiać do puszki jakieś szumy, choć pewnie puszka i tak ma tam w środku jakiś filtr tłumiący niepożądane sygnały zwrotne, czyli te ze wspomnianego przez Ciebie pasma.


    Choć mój problem rozwiązany został już kilka tygodni temu, to wątek może się przydać jeszcze niejednej osobie, dlatego go nie zamykam. W ogóle zamykanie wątków, jak i zachęcanie do ich zamykania wynagrodzeniem punktowym uważam za bezsensowne. Wiele razy zdarza się, że Google kieruje do jakiegoś wątku na jakimś forum, a w tym wątku brak rozwiązania, bo rozmówcy uważają, że temat był już podejmowany i tworzenie nowych wątków na dany temat jest bezcelowe. Jak tu jednak nie tworzyć nowych wątków, kiedy poprzednie są już zablokowane. Mnogość podobnych wątków powoduje jednak bałagan, przez co Google, mając te podobne wątki zindeksowane, nie bardzo wie, do którego skierować poszukiwacza, często kierując do takiego, któremu brakuje odpowiedniego wariantu rozwiązania. Gdyby bardzo pokrewne problemy mogłyby być skupione w jednym wątku, to Google ze znacznie większym prawdopodobieństwem mógłby trafnie nakierowywać poszukiwacza odpowiedzi. Z jednej strony regulaminy różnych forów internetowych nakazują zamykanie wątków, a z drugiej — zabraniają tworzenia podobnych do już istniejących. Toż połączenie tych dwóch przepisów powoduje, że w zgodzie z regulaminem nie sposób się wypowiedzieć na temat, który ktokolwiek wcześniej już poruszał. Jak zareaguje załoga forum, nie wiem, ale ja wątku nie zamknę. Pa i dzięki wszystkim za okazaną pomoc. Zgodnie z deklaracją wszystkie punkty (w większości zgromadzone poprzez poprawianie tytułów cudzych wątków) przeznaczam najbardziej pomocnym: TELMOR_PL (40 pkt poprzez przycisk „Podaruj pkt” + 6 pkt poprzez przycisk „pomógł”) i jurek.adam (39.88 pkt + 6 pkt).

    dodane po kilku minutach:
    Prostuję ostatnie zdanie. Otóż pomimo założenia konta niemal miesiąc temu, wciąż nie mam uprawnienia do swobodnego obdarowywania punktami. Otrzymuję od systemu forumowego wyjaśnienie „Niestety konto jest nowe w naszym systemie”. Dobrze, że mogę choć użyć przycisku „pomógł”, który przekazuje 6 pkt.

    Olek II napisał:

    W tej sprawie proszę pisać do Gulsona, jedynie z Nim możesz załatwić ten temat.

    Wygląda na to, że rzeczywiście przydałoby się do Gulsona napisać. Dzięki za wskazanie właściwej osoby. Napiszę za kilka dni, bo jeszcze kończę remont i na zaglądanie do Internetu i w ogóle do komputera - jeszcze nie mam czasu.

    0