Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat Grande Punto - co spowodowało wypalenie gniazda zaworowego

21 Sie 2015 09:41 2217 17
  • Poziom 9  
    Witam,

    Mam wydaje się pierwszy poważny problem z instalacją gazową.
    Przy przeglądzie instalacji gazowej okazało się, że silnik nie równo pracuje na benzynie. Dostałem informację, że prawdopodobnie wymagana jest regulacja luzów zaworowych.
    Jako że samochód jest jeszcze na gwarancji udałem się do ASO.
    W ASO był mieli problem z wyregulowaniem 1 zaworu wydechowego pierwszego cylindra.
    Ich diagnoza: wypalone gniazdo zaworowe przez zbyt ubogą mieszankę.
    Zdziwiło mnie to gdyż instalację założyłem wydawało mi się dobrą i w dobrym zakładzie, była też regularnie serwisowana więc po wymianie zdań (instalacja inna niż dedykowana Tartarini, założona poza ASO) zapytałem czy mogą to naprawić w ramach gwarancji. Odpowiedzieli że zapytają w centrali Fiata.
    Znając życie odpowiedź będzie negatywna.
    Zgłębiając to zagadnienie po różnych forach nabrałem wątpliwości czy problem przypadkiem nie leży w instalacji.
    Proszę Was o opinię jak ugryźć ten temat i czy można od kogoś żądać pokrycia kosztów naprawy - gdyby były potrzebne jakieś dodatkowe zdjęcia dajcie znać
    Samochód:
    Fiat Grande Punto 1.4 77KM
    Rok prod 2014
    przebieg: 49 tyś
    Instalacja BRC Sequent 24.11 założona przy 4 tyś w centrali BRC.
  • Specjalista grupy V.A.G.
    Moim zdaniem o możesz mieć tylko pretensje do BRC, Ci zaś pewnie zrzucą winę na jakość LPG, lub wadliwy zawór.
    Lepiej zabrać auto do mechanika, kazać sprawdzić za pomocą podania sprężonego powietrza na cylinder czy to wina wypalonego gniazda zaworowego. Wtedy będzie wiadomo czy to wina zaworów ssących czy wydechowych i czy to na 100% wina zaworów.
    Żeby czasem nie okazało się że to wina wałka rozrządu który się wytarł.
    Lepiej tak to sprawdzić niż od razu ściągać głowicę.
    Powinieneś mieć w sterowniku silnika zapisany błąd o wpadaniu zapłonu na tym cylindrze.
    Napisałeś że silnik nie równo chodzi na benzynie, nic nie piszesz o tym żeby na LPG chodził źle.
    Jeżeli na LPG jest dobrze to raczej to wina wtryskiwacza lub jego wysterowania niż uszkodzonej głowicy.
  • Poziom 32  
    Po roku żeby mieć wypalone gniazdo, w nowym aucie, niemożliwe.
    A co do instalacji, to powiedz im że np, fiat w słupsku montuje BRC i działa to dużo lepiej od tartarini, co na pewno sami wiedzą, tylko w kolano sobie nie strzelą. Problem z regulacją, czyli pewnie wada jakaś, bo gniazdo by się nie wyklepało tak szybko, o ile to to jest przyczyną. Zabierz auto od nich i jedz do kogoś ogarniętego, niech zerknie i powie co i jak.
  • Poziom 9  
    grala1 napisał:
    oim zdaniem o możesz mieć tylko pretensje do BRC, Ci zaś pewnie zrzucą winę na jakość LPG, lub wadliwy zawór.

    Zobaczymy dziś jadę do nich - zobaczę co powiedzą... jaki zawór masz na myśli

    grala1 napisał:
    Powinieneś mieć w sterowniku silnika zapisany błąd o wpadaniu zapłonu na tym cylindrze.
    Rozumiem że to niechlujstwo w Fiacie że tego nie sprawdzili

    grala1 napisał:
    Jeżeli na LPG jest dobrze to raczej to wina wtryskiwacza lub jego wysterowania niż uszkodzonej głowicy
    Przy serwisie LPG stwierdzili że na gazie jest dobrze a na benzynie jest problem - piszesz o wtryskiwaczy benzyny czy gazu?

    dabu napisał:
    Po roku żeby mieć wypalone gniazdo, w nowym aucie, niemożliwe.

    Też mi się tak wydawało - natomiast stanowisko Fiata jest takie - skoro zamontowałeś sobie gaz poza nami to wszystkie problemy zwalamy na gaz...
  • Poziom 14  
    goldi155 napisał:
    W ASO był mieli problem z wyregulowaniem 1 zaworu wydechowego pierwszego cylindra.
    Jaki? Regulacja będzie dobra mimo wypalonego gniazda
    goldi155 napisał:
    skoro zamontowałeś sobie gaz poza nami to wszystkie problemy zwalamy na gaz...
    Tak będzie
  • Specjalista grupy V.A.G.
    Z tego co napisałeś to raczej problem nie leży w wypalonym zaworze tylko w układzie wtryskowym benzyny.
    Przy wypalonym gnieździe zaworowym silnik będzie przebierał na każdym paliwie.
    Skoro na LPG jest dobrze to raczej nie ma nieszczelności między zaworami a gniazdami.
  • Moderator Samochody
    Rok rokiem, ale 45 tys. km na LPG przy mechanicznej regulacji luzów to trochę dużo. Przy LPG w silnikach FIRE zaleca się kontrolować luzy zaworowe nawet co 30 tys. km. BRC to dobra instalacja, ale nawet ona może uprzykrzyć życie jak spaprają montaż i kalibrację.

    Problem mieli zapewne taki, że nie mogli dobrać płytki...
  • Poziom 32  
    tzok napisał:
    Problem mieli zapewne taki, że nie mogli dobrać płytki...

    Trafnie ujęte, jak pracowałem w fiacie to dobierało się ze starych płytek, gdyż magazyn powiedział że nie zamówi nowych płytek, bo przychodzą po 10 sztuk z wymiaru i co oni zrobią z taką ilością :lol: Ogólnie co się im dziwić, jak okrawają pensję i muszą pracować nawet po 1500zł mechanicy którzy mają przepracowane 10-15 lat tam, a nie rzadko niektórzy jeszcze dojezdzają po 60km w jedna stronę.
  • Poziom 30  
    dabu napisał:
    10-15 lat tam, a nie rzadko niektórzy jeszcze dojezdzają po 60km w jedna stronę.

    Oj tam,renoma się liczy że w serwisie robią,a na placu do naprawy po godzinach przed domem z 5 sztuk stoi.Jak się nie miało rozmiaru płytki to się trzonek zaworu liznęło,bynajmniej tak praktykowano w pewnym serwisie aut francuskich.Do dzisiaj to praktykuje i nie ma reklamacji.Wracając do tematu,to ja bym się przyjrzał czasom wtrysku.
  • Poziom 9  
    tzok napisał:
    Rok rokiem, ale 45 tys. km na LPG przy mechanicznej regulacji luzów to trochę dużo. Przy LPG w silnikach FIRE zaleca się kontrolować luzy zaworowe nawet co 30 tys. km. BRC to dobra instalacja, ale nawet ona może uprzykrzyć życie jak spaprają montaż i kalibrację.


    Masz rację dużo - a co powiesz na to, że jak byłem na przeglądzie 30 tyś w ASO Fiata i pytam się gościa kiedy mam zrobić regulację luzów zaworowych to on mi mówi, że przy następnym przeglądzie....czyli 60 tyś....

    Nie wiem czy montaż jest spaprany mogę wrzucić kilka fotek - możecie ocenić....

    Z nowych rzeczy:
    Byłem dziś w BRC:
    Z serwisu powiedzieli mi, że nie ma mowy o wypaleniu gniazda (praca cylindra) bo silnik pracuje równo - sprawdzenie odbyło się poprzez włączenie silnika i sprawdzenie obrotomierza. Poprzednie sprawdzenie było być może przy podłączeniu do komputera - tego niestety nie dopytałem - moje domniemanie.
    Dodatkowo powiedział że jeżeli mieszanka byłaby zbyt uboga to na pewno zaświeciłby się "check engine" - a to mi się nigdy nie zdarzyło
    Pan był zdziwiony jak przy to możliwe, że przy pierwszej regulacji nie może być już luzu.. Z rozmowy wynikało (a przynajmniej ja tak zrozumiałem), że przy użytkowaniu luz się zmniejsza i reguluje się to zmniejszając grubość płytek.
    Może być również sytuacja że ten jeden (chyba zawór) jest tak wysoko, że nie miał luzu i stąd problem (wada fabryczna).
    Podsumowując stanęło na tym ze sprawdzą wtryskiwacze + oni zrobią regulację luzów zaworowych.
    Jeżeli zdarzyłoby się, że instalacja coś uszkodziła pokryją koszty naprawy.
    Jeżeli okaże się że mają rację moja noga więcej w ASO Fiata nie stanie.
    Generalnie ich podejście było dużo bardziej profesjonalnie niż we Fiacie - gdzie dostałem info, że gniazda są wypalone i na pewno to wina gazu - tym bardziej że instalacji nie założyłeś u nas - tak między wierszami dawali do zrozumienia
    Jako że nie znam się na mechanice proszę Was o opinię.....

    dabu napisał:
    tzok napisał:
    Problem mieli zapewne taki, że nie mogli dobrać płytki...

    Trafnie ujęte, jak pracowałem w fiacie to dobierało się ze starych płytek, gdyż magazyn powiedział że nie zamówi nowych płytek, bo przychodzą po 10 sztuk z wymiaru i co oni zrobią z taką ilością Ogólnie co się im dziwić, jak okrawają pensję i muszą pracować nawet po 1500zł mechanicy którzy mają przepracowane 10-15 lat tam, a nie rzadko niektórzy jeszcze dojezdzają po 60km w jedna stronę.

    Po tym tłumaczeniu być może tak było....
  • Poziom 21  
    Taka mała historia. Kiedyś miałem Seicento 1.1 z niemcowa. Traf chciał ze to małe autko miało wspomaganie elektryczne kierownicy cos jak Punto. Padł czujnik prędkości- takie małe cos. Pojechałem do serwisu Fiata. Pan mechanik podłączył Examiner i jak byk wyszedł ten czujnik. Pan mechanik powiedział ze w życiu nie ma czegoś takiego w Seicento i jest to bzdura totalna . Po dłuższych pertraktacjach i przekonywaniach ze jest ( paliła się do tego jeszcze kontrolka z kierownica i kierownica chodziła jak w dziecięcej zabawce - tak luźno) i podniesieniu na podnośniku autka okazało się ze jednak jest taki czujnik. Pan mechanik się zdziwił i powiedział "a co to za wynalazek?" . I to by było na tyle. J
  • Moderator Samochody
    goldi155 napisał:
    a co powiesz na to, że jak byłem na przeglądzie 30 tyś w ASO Fiata i pytam się gościa kiedy mam zrobić regulację luzów zaworowych to on mi mówi, że przy następnym przeglądzie....czyli 60 tyś...
    Nic - taki jest interwał kontroli luzów zaworowych dla tego silnika... pod warunkiem, że jest zasilany benzyną. Ty sobie LPG założyłeś poza ASO, więc dla FIATa ono nie istnieje i harmonogram przeglądów masz taki jakbyś nie miał LPG.

    goldi155 napisał:
    Z rozmowy wynikało (a przynajmniej ja tak zrozumiałem), że przy użytkowaniu luz się zmniejsza i reguluje się to zmniejszając grubość płytek.
    Dokładnie tak - zawory siadają coraz głębiej ("wyklepują" się gniazda) i luz się zmniejsza. Czasem się zwiększa - albo jak jest nagar na "grzybkach" zaworów albo jak się wałek wytrze. Problem u Ciebie jest taki, że nie mieli dostatecznie cienkiej płytki.
  • Poziom 9  
    tzok napisał:
    Dokładnie tak - zawory siadają coraz głębiej ("wyklepują" się gniazda) i luz się zmniejsza. Czasem się zwiększa - albo jak jest nagar na "grzybkach" zaworów albo jak się wałek wytrze. Problem u Ciebie jest taki, że nie mieli dostatecznie cienkiej płytki.

    Możliwe jest aby przy pierwszej regulacji był już z tym problem...? Idąc dalej kolejnej regulacji bez remontu głowicy nie da się zrobić...?

    Oddałem samochód do regulacji luzów zaworowych tam gdzie zakładano mi instalację i luzy zostały wyregulowane na tym cylindrze - nie wiem czy szllifowali płytki czy inaczej - dopytam.
    Natomiast poprosiłem o sprawdzenie kompresji w cylindrach i okazało się ze na jednym jest tylko 8 i żeby było ciekawiej nie na tym cylindrze na z którym był problem z wyregulowaniem....
    Co teraz..?
  • Poziom 30  
    goldi155 napisał:
    Co teraz..

    Podjedz do mechanika,niech sprawdzi ciśnienie przy Tobie i potwierdzi.Jak będzie słabe to zrobi próbę olejową i wtedy wiadomo będzie czy "podnosić" głowicę.
  • Poziom 30  
    Jakie oznaczenie mają zamontowane świece i jakiego są koloru ?
    Czy wszystkie mają jednakowy kolor ?
  • Moderator Samochody
    Instalacje BRC są dostępne jako dedykowana zestawy do konkretnych modeli samochodów, praktycznie nie wymagają regulacji, jednak nasi gazownicy traktują to zbyt dosłownie. Przez niedbały montaż można "zepsuć" wydawałobysię idiotoodporną instalację. Niestety, w silnikach FIRE przy zasilaniu LPG konieczna jest częsta kontrola luzów zaworowych - co 10-15 tys. km. Świeżo po założeniu LPG nawet po 5 tys. Kolejna rzecz to strojenie instalacji - wszelkie oszczędności się mszczą. Ma palić 25-33% więcej niż benzyny i przełączyć się na LPG przy min. 40 st. C.
    Ciebie niestety, z dużym prawdopodobieństwem, czeka teraz remont lub wymiana głowicy.
  • Poziom 9  
    tzok napisał:
    Instalacje BRC są dostępne jako dedykowana zestawy do konkretnych modeli samochodów, praktycznie nie wymagają regulacji, jednak nasi gazownicy traktują to zbyt dosłownie. Przez niedbały montaż można "zepsuć" wydawałobysię idiotoodporną instalację. Niestety, w silnikach FIRE przy zasilaniu LPG konieczna jest częsta kontrola luzów zaworowych - co 10-15 tys. km. Świeżo po założeniu LPG nawet po 5 tys. Kolejna rzecz to strojenie instalacji - wszelkie oszczędności się mszczą. Ma palić 25-33% więcej niż benzyny i przełączyć się na LPG przy min. 40 st. C.
    Ciebie niestety, z dużym prawdopodobieństwem, czeka teraz remont lub wymiana głowicy.


    Czy aż tak mógł być spartaczony montaż skoro zakładałem ją w Centrali firmy która jest jej dystrybutorem...? Przeglądy były regularnie co 15 tyś.
    Spalanie na gazie wyższe niż na benzynie, przełączanie na gaz też po jakimś czasie (nie wiem na ile stopni ustawione było). Nigdy nie zaświeciła mi się kontrolka silnika sugerująca problem z mieszanką....

    Dziś jak dzwoniłem okazało się że samochód można odebrać i że jest ok - nie bardzo rozumiem sąkd skoro wczoraj kompresja na jednym cylindrze była niska.
    Jak będe wiedział więcej dam znać...
  • Poziom 30  
    goldi155 napisał:
    Czy aż tak mógł być spartaczony montaż skoro zakładałem ją w Centrali firmy

    Nie montuje gazu,choć "kwity"mam i byłem też na kilku szkoleniach odnośnie LPG.Nie napiszę że wszyscy,ale znaczna większość szkolonych jaka tam była nie posiadała merytorycznej wiedzy na temat silnika spalinowego,więc nie dziwi mnie taki stan rzeczy.
    Co do Twojego auta,to pewnie trafił się fachowiec na zmianie i wyregulował zawory.