Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Spalony rezystor bezpiecznikowy w regulatorze temperatury

21 Sie 2015 17:30 2637 28
  • Poziom 7  
    Witam,
    Mam do naprawy regulator temperatury EDO ER304. Znalazłem spalony rezystor zaraz na początku przy pinach zasilających 230VAC więc to najprawdopodobniej rezystor bezpiecznikowy 100R 2W. Wymieniłem go na 2 rezystory 200R 2W i połączyłem równolegle aby otrzymać zamiennik 100R 4W (nie było takiego 100R w elektronicznym u mnie) ale to nie wystarczyło - po podłączeniu do zasilania od razu się spaliły. Co może być przyczyną palenia rezystora bezpiecznikowego? Transformatorek mierzyłem omomierzem i na wejściu ma 4,5ohma a na wyjściu 0,4ohma (na testerze diod pokazuje zwarcie bo brzęczy). Czy to zbyt małe wartości?

    Pozdrawiam
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Jesteś pewien, co do wartości tego rezystora zabezpieczającego? Aż 100 om?
  • Poziom 7  
    Tak. Na 100% taki był (brązowy, czarny, brązowy, złoty 2W) gabarytowo taki jak te sfajczone na zdjęciu. Chyba że ktoś go już wymieniał kiedyś? Bo te pola pokryte kalafonią to nie ja pociapałem (ktoś już chyba szukał zimnych lutów.) Ale na pewno sterownik działał na tym rezystorze, bo był przy piecu ze 3-4 lata.
  • Poziom 26  
    Stawiałbym na zwarcie w pierwotnym uzwojeniu transformatorka. Przykładowy TS2/16 posiada na pierwotnym 2,12k?.
  • Poziom 7  
    Napięcie zasilania tego sterownika to 95 ... 265 VAC (wyczytałem w dokumentacji). Popatrzyłem raz jeszcze na płytkę i zauważyłem że jest na niej TNY268 który jest na napięcie 85 ... 265VAC dodatkowo jest też kondensator elektrolityczny 400V. Wydaje mi się teraz że ten transformator to chyba po prostu separator (w moim przypadku 230V/230V. Czy mogę go po prostu ominąć czyli dać zworki na płytce aby 230V szło na mostek S380? Czy dawać wtedy rezystor zabezpieczający ten co był 100ohm 2W czy zworkę?
  • Poziom 28  
    Myślę, iż jest to trafo przetwornicy, skoro zasilanie jest od 85V.
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    TNY268 jest układem zasilającym, rodzajem przetwornicy. Transformator jest transformatorem impulsowym i bez niego cały układ nie będzie działał, a próby jego pominięcia doprowadzą do spalenia całego układu! W przypadku palenia się rezystora bezpiecznikowego sprawdź najpierw diody w mostku prostowniczym na wejściu, kondensator (zwykle 10µF/400V) a również sam TNY268 może być uszkodzony.
  • Poziom 7  
    Mostek S380 sprawny, kondensator elektrolityczny 22µF/400V (rozładowany) ma rezystancję około 3MΩ więc też raczej OK. TNY268 nie wiem jak sprawdzić czy jest sprawny. Mierzyłem omomierzem i rezystancja jest taka jak na zdjęciu. Nie znam jednak prawidłowych wartości. Starałem się dosyć dokładnie wszystko zmierzyć i przedstawić na zdjęciu. Symbole "+" i "-" to oznaczenia jak podłączałem omomierz a miedzy nimi jest wartość rezystancji.
  • Poziom 28  
    Włącz żarówkę w miejsce tego rezystora, znajdź przyczynę zwarcia i napraw.
  • Poziom 43  
    Już większych zdjęć się nie dało?

    Zasil układ z 12V 10A i zobacz co ma zwarcie.
    Albo diody albo tny albo jakiś el bierny.
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    Popatrz na schemat wewnętrzny TNY-268 i oceń w przybliżeniu jakie wartości oporności powinny być między wyprowadzeniami. Niestety te oporności zależą również od miernika którym je mierzysz (napięcie i prąd pomiarowy na zakresach Ω). Podejrzane wydają mi się wartości między 1-2, 3-4 i 5-7 (te 20kΩ). Uszkodzone mogą być również inne elementy w układzie zasilacza zrealizowanego na TNY-268. Wydaje mi się też że na jednym ze zdjęć widzę drugi transformator, czy mi się tylko wydaje? Czy czasem ten "transformator" który wylutowałeś nie jest dławikiem na wejściu układu przetwornicy?
  • Poziom 7  
    Owszem, dalej jest transformator. Jedyne co mogę odczytać z niego to TR-EFD20. A ten pierwszy właśnie nie jestem do końca przekonany do czego służy. Po tym symbolu YW 14 nie znalazłem w sieci zupełnie nic. Rezystancja jest dość mała.
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    Nie szukaj w sieci symboli elementów indukcyjnych z tego regulatora, to są na 99,9% oznaczenia jego producenta ("EDO" Dariusz Szwedo). Musisz ustalić na które piny płytki dochodzi napięcie 230VAC. Podejrzewam, że może to być pin 1 i 2 od lewej patrząc na zdjęcie DSC098. Prześledź dalej drogę napięcia zasilania 230VAC. Przeważnie w takich układach jest to kolejno: rezystor bezpiecznikowy, jakiś kondensator filtrujący, mostek prostowniczy lub pojedyncza dioda, kondensator elektrolityczny i dalej układ TNY z "przyległościami". Tu może być między kondensatorem a mostkiem podwójny dławik filtrujący (wygląda jak transformator) który wylutowałeś. Sprawdź jeszcze diodę (?) którą widać na zdjęciu po lewej od TNY. Niestety więcej na odległość z tymi danymi które zamieściłeś nie dam rady pomóc. Skorzystaj z obu schematów (aplikacyjny w przybliżeniu!) i sprawdzaj elementy. Powodzenia.
  • Poziom 7  
    Postąpiłem jak całkowity laik. Skupiłem się na sprawdzaniu rzeczy których nie znam (np. ten TNY) a całkowicie pominąłem ten czerwony kondensator WIMA 0,01 400-. Chciałem sprawdzić przed chwileczką tylko dla pewności że jest na 100% sprawny (wizualnie nie wzbudzał podejrzeń) a tu zonk! zwarcie na kondensatorze - myślę że to on jest jedynym sprawcą (chyba nic innego się nie uszkodziło nie licząc tego rezystora bezpiecznikowego którego uszkodzenie było skutkiem zbyt dużego prądu po stronie wtórnej tego transformatora czy tam dławika - już pal licho jaką to role spełnia :D ). Skompletuję części i dam znać czy już wszystko OK.
  • Poziom 31  
    Na pewno nie "po stronie wtórnej tego transformatora czy tam dławika" tylko po pierwotnej! Zasilanie 230VAC jest tak jak podejrzewałem na piny 1 i 2 od lewej strony, potem rezystor bezpiecznikowy i ten felerny kondensator który robił zwarcie. Tylko nie pomyl ustawienia dławika przy wlutowywaniu. Oporności na "stronie pierwotnej i wtórnej " tego elementu pewnie mierzyłeś przed jego wylutowaniem i wynikały one ze zwarcia w kondensatorze.
  • Poziom 7  
    Pfu! oczywiście. Kondensator robił zwarcie po stronie wtórnej a rezystor się palił oczywiście prądem przepływającym przez uzwojenie pierwotne. Źle to sformułowałem w poprzednim poście ale wiem o co chodzi :D Nie pomylę stron, jestem na to wyczulony ale dzięki za wskazówki.
  • Poziom 7  
    Wymieniłem rezystor i kondensator (nie było takiego ale był 10nF 630V i taki wziąłem). Po podłączeniu do sieci wyświetlacze 7-segmentowe zaświeciły się na 1-2sek. i zgasły - spaleniu uległ rezystor choć nie ma na nim śladu (wizualnie) tak jakby spalił się od mniejszego prądu. Nie mam pojęcia czy wystarczy jak kupię rezystor o większej mocy? Albo zamiast rezystora wstawię żarówkę jak ktoś wcześniej wspomniał? Albo zastąpię rezystor jakimś bezpiecznikiem na chwile? Mam jakiś 0,5A 230V na stanie.
  • Poziom 31  
    Wstawianie bezpiecznika albo żarówki nie jest najlepszym pomysłem. Producent urządzenia wstawił rezystor bezpiecznikowy właśnie w celu zabezpieczenia dalszej części układu w przypadku wystąpienia jakiegoś zwarcia w tym układzie. Żarówka rzeczywiście nie przepali się ale pytanie co spali się dalej w układzie. Diagnostyka w stylu "puszczamy prąd (duży) i patrzymy co się spali" nie jest dobrą metodą, przepaleniu może ulec element który w tej chwili jest jeszcze sprawny. Jeśli pali się w ciągu 3 sek rezystor o mocy znamionowej jaką przewidział producent to znaczy że moc w nim wydzielona była znacznie większa niż dopuszczalna. Niestety trzeba siąść nad układem z miernikiem, mierzyć i główkować. Czy po wymianie kondensatora oporność w punktach lutowniczych oznaczonych niebieskimi elipsami (na dławiku/transformatorze) jest taka sama jak przed wymianą? Według mnie mała oporność powinna być między punktami które zaznaczyłem żółtą elipsą, natomiast tam gdzie poprzednio występowała niska oporność teraz jej wartość powinna być przynajmniej rzędu setek kΩ. Czy na pinach 1 i 2 od lewej na zdjęciu rzeczywiście jest napięcie 230VAC, czyli służą one do zasilania układu (wydaje mi się że są one podłączone do zacisków 1 i 2 na tylnej ściance regulatora, czyli do zacisków zasilania)? Pomierz wszystkie elementy w pobliżu TNY szczególnie diody czy są sprawne. Do tego celu lepiej korzystać z funkcji pomiaru diod w multimetrze niż z omomierza. Podejrzane też wydają mi się oporności które uzyskałeś z pomiarów między wyprowadzeniami TNY-268. Wiem że konstrukcja mechaniczna regulatora (2 płytki stojące i przylutowane do trzeciej płytki) nie ułatwia diagnostyki ale wydaje mi się że trzeba zacząć postępować metodycznie, a nie liczyć na szczęśliwy traf w diagnozie.
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Czyli dalej siedzi zasilacz, tak? To odłącz go od elektroniki i sprawdź najpierw ją. Podłącz zewnętrzne źródło i zmierz prąd pobierany przez nią. A potem spróbuj uruchomić zasilacz. Ale nie męcz elektroniki, tylko obciąż go czym innym (może być żaróweczka). Jeśli nadal go będzie uszkadzać, to wymień w zasadzie w ciemno elementy zasilacza (półprzewodniki i kondensatory), to groszowe sprawy i sprawdź, czy ruszy. Bo możliwe, że padł któryś z elementów indukcyjnych, a wtedy to już lipa. Wtedy podstaw zamiast tego zasilacza jakiś inny. Jeśli to 5V., to zmieścisz jakąś ładowarkę od telefonu.
  • Poziom 7  
    Alekt77, gdy miałem lutować ten "transformator" z powrotem zauważyłem właśnie jak bardzo się myliłem bo uzwojenia są nawinięte tak jak zaznaczyłeś na rysunku czyli to po prostu podwójny dławik który wygląda jak trafo na pierwszy rzut oka. Nawet nie zwracałem na to wcześniej uwagi ale jak popatrzyłem na kierunek nawinięcia uzwojeń przy ponownym montażu to mnie olśniło że to nie trafo. Teraz rezystancja na dławikach wynosi po 2,2Ω i teraz wszystko się zgadza bo tak jak ja wcześniej mierzyłem to z jednej strony było nieco ponad 0Ω (jakiś błąd pomiarowy) bo było zwarcie na kondensatorze a z drugiej strony pokazywało mi około 4,5Ω czyli rezystancję 2 dławików w sumie które były zwarte tym kondensatorem. Te piny 1 i 2to na 100% piny zasilające, bo sprawdzałem w instrukcji obsługi. Z tego co piszesz to dławiki u mnie są OK, bo jak zmierzyłem je tak jak zaznaczyłeś żółtymi elipsami to mają po około 2,2Ω a gdy zmierzyłem tak jak na początku to rezystancja jest rzędu MΩ (około 5MΩ). Kondensator jest nowy i sprawny, S380 też OK, drugi kondensatorek na wejściu też OK, elektrolit nie ma zwarcia, tego TNY 268 nie jestem pewny. Rozłączę te płytki chyba co nie będzie takie łatwe i pomierzę kilka elementów do których nie mam dostępu.
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    Wymontuj TNY i podłącz zasilanie. Jeśli nie przepali rezystora(ów) bezpiecznikowych, to kup nowy TNY.
    Najczęstsze uszkodzenie w sprzęcie AGD (tam tego typu zasilacze są powszechnie stosowane) - możesz poczytać posty w dziale "Serwis AGD". Na Allegro można nawet kupić "zestawy naprawcze" ;)
  • Poziom 7  
    Element na zdjęciu 117 ma rezystancję 4,2Ω w obydwóch kierunkach. Jest na nim napisane 680k i nie jestem pewny czy to na pewno rezystor 680k (jest dosyć wysoki jak na rezystor smd). Jak na cewkę to też kształt nieco inny mi się wydaje a nie mogę tego nigdzie znaleźć w sieci.
  • Poziom 31  
    Jest to najprawdopodobniej dławik 68µH. Wpisz w wyszukiwarkę "dławik SMD 680K" i zobaczysz jak takie dławiki mogą wyglądać.
  • Poziom 7  
    Sterownik już działa poprawnie. Uszkodzeniu uległy: rezystor bezpiecznikowy 100Ω 2W, kondensator 10nF i układ TNY 268. Prawdopodobnie głównym sprawcą był kondensator który zrobił zwarcie. Dzięki wielkie wszystkim udzielającym się w temacie a w szczególności alekt77 i Loker.
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    Tak gwoli ścisłości - przyczyną uszkodzenia było najprawdopodobniej przepięcie w sieci. Jakby nie było - dobrze, że dało się naprawić ;)
  • Poziom 7  
    Przepięcie? Czyli takie coś może się odnowić mam rozumieć. Sterownik "spalił" się właśnie przy starcie, a nie w trakcie pracy. Jak można w prosty sposób zapobiec takim przepięciom?
  • Poziom 38  
    Warystor na wejściu urządzenia? Jakieś filtry? Tak naprawdę w stu procentach nie jesteś w stanie zapobiec tego typu uszkodzeniu. MOSFET w TNY ma max. napięcie pracy 600V i zwykle pali się szybciej niż zdąży zadziałać warystor.
  • Poziom 7  
    Problem rozwiązany zamykam temat