Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

przeróbka instalacji c.o. wkotłowni

jammmo 21 Sie 2015 20:03 10056 45
  • #1 21 Sie 2015 20:03
    jammmo
    Poziom 14  

    Witam ,otworzyłem nowy temat ponieważ mam zamiar przerobić sobie instalację C.O. a konkretnie kotłownię.Wiem , że temat gościł już na forum,dużo z tematów się dowiedziałem, jednakże prawie wszystkie wątki są już nie odwiedzane od dawna lub zamknięte a ja potrzebuję parę wskazówek od fachowców.
    Na początek przedstawię problem.Posiadam piec z podajnikiem " Ogniwo Biecz" , o mocy 28 KW.Piec ten ogrzewa dom o powierzchni - obecnie grzane jest 235 m/kw ( łącznie z garażem i pralnią) ,ale mam jeszcze 4 pomieszczenia na poddaszu około 60 m/kw , które będą włączone za 2 lata.W domu wykonana jest 20 lat temu instalacja c.o. stalowa. W kotłowni od pieca idą rury 2".Instalacja posiada na zasilaniu pompę obiegową . Dodatkowo w kotłowni jest na ścianie wymiennik (bojler poziomy) jest bezpośrednio włączony w obieg tak że woda z pieca cały czas go grzeje ,dopiero teraz zamierzam dać do niego osobną pompę i podłączyć bezpośredio do pieca.Obecnie w domu jest 16 grzejników (podłogówki brak)
    Pierwszy piec taki sam jak obecnie zakupiłem w 2004 r ale niestety po 8 latach zaczął cieknąć ,chyba z mojej winy, ( ponieważ wtedy te piece dopiero wchodziły i nie było tak dobrych informacji odnośnie obsługi tych kotłów jak teraz) ponieważ utrzymywałem na nim temperaturę w granicach 43 - 45 stopni.Teraz dowiedziałem się ,że temp na kotle powinna być min. 55 - 65 a nawet 70 stopni i tak ostatni sezon starałem się utrzymywać ,co skutkowało znowu dość wysokimi temper. w domu ,a co za tym szło wyłączaliśmy piec na noc oraz czasem i w dzień. Wiem,wiem , każdy teraz na mnie skoczy ,że to zbrodnia i dlatego teraz zdecydowałem się przerobić instalację w kotłowni i zamontować zawór czterodrogowy, aby utrzymywać wysoką temperaturę na piecu a mieć możliwość regulacji temperatury wody na zasilanie grzejników w domu .Przestudiowałem już schematy w internecie,wiem już co i jak zrobić, jednakże nie mogę się zdecydować ,czy kupować zawór ze sterowaniem, czyli siłownikiem czy zwykły ręczny.Problem w tym , że posiadam sterownik z firmy EKO-TOM o symbolu TE 130 ,ma już on trochę lat i nie jest to najnowsza generacja ,steruje kotłem, CWU oraz posiada prawdopodobnie możliwość podpięcia sterownika pomieszczeń,
    proszę teraz o odpowiedz na nurtujące mnie pytania.

    1 - czy kupować zawór mieszający z automatyczną regulacją ,czy zwykły ręczny.
    2- czy można sterować zaworem czterodrogowym w jakiś sposób, gdy sterownik pieca nie posiada tej funkcji,
    3- jaki sterownik pomieszczenia musiałbym kupić i czy w ogóle jest to sensowne rozwiązanie ,które wpłynie na oszczędność opału, czy zastosować tylko zawór czterodrogowy.
    4- jako , że muszę poprowadzić nową rurkę do naczynia zbiorczego prosto z pieca ,obecne naczynie jest podłączone na przedłużeniu rury w pionie zasilania na najwyższej kondygnacji. Ze względów technicznych chcę to zrobić rurą PEX (problem z łączeniem rur stalowych i przejściem nimi od dachu do pieca przez 2 kondygnacje i pomieszczenia zamieszkałe - przedpokój ,prysznic) .Czy można i jaką dać średnicę pexa , czy wystarczy 22mm czy dać szerszą średnicę.
    5- czy jak mam instalację system otwarty to montować na piecu zawór bezpieczenśtwa,
    6- jeżeli tak to jaki i jakie parametry( dzwoniłem do producenta pieca i nie potrafili mi określić).
    7- mam zamiar dodatkowo wymieniać na grzejnikach wszystkie zawory ponieważ tamte są stare i regulacja nimi powoduje cieknięcie . Proszę więc o poradę czy kupować oprócz montażu mieszacza czterodrogowego zawory termostatyczne czy zwykłe ,bo czytałem rozbieżne opinie tu na forum ,jedni polecają inni nie.
    Proszę o wyrozumiałość i z góry dziękuję za porady. Zamierzam sam to przerabiać,wprawdzie nie jestem instalatorem ,ale znam się na ślusarstwie i po przeglądnięciu tematu oraz schematów stwierdziłem, że powinienem sobie poradzić.

    0 29
  • #2 21 Sie 2015 22:11
    Ptak3124
    Poziom 24  

    Kocioł stałopalny, stalowy z podajnikiem.
    Wymogi gwarancji -temp. pracy i min. temp. powrotu czynnika do kotła. Czyli schemat instalacji z google'a. Zawór 3D lub 4D.
    Zabezpieczeczenie na wypadek awarii pompy (brak prądu, filtr i inne) czyli grawitacja instalacji jest zalecana, ale kocioł z podajnikiem w praktyce nie zagotuje wody, więc wystarczy zbiornik przelewowy.
    Zawór bezpieczeństwa przy instalacji "otwartej" nie przyniesie zmian. Jest zbyteczny.
    Rura PEX (i inne z tworzyw sztucznych) do zbiornika wyrównawczego to pomyłka. Wybij to se z głowy! Rura min. 3/4 cala, stalowa lub miedziana, od kotła (zasilanie) do zbiornika. Jak w kotle zawre woda, to z PEX'a zostanie sprężyna z wyciekiem. Można wykorzystać pion grzewczy (jeśli średnica rury i przebieg dają możliwości).
    Zawory grzejnikowe to dobra rzecz. Z kotłem z podajnikiem i sterowaniem plus pompa obiegowa, to zalecam zawory termostatyczne na każdym grzejniku.
    Jakie? Zwykłe termostatyczne. Ile posłużą? Zależy od producenta. Zawór odcinający grzejnik na powrocie standard... Pomaga w remontach pomieszczeń przy zdejmowaniu kaloryferów...
    Funkcję termostatu pomieszczenia (regulator pokojowy) przejmują zawory grzejnikowe termostatyczne. Zbyteczny tegesik!

    Na ilość spalonego opału z kotłem z podajnikiem ma wpływ wiele rzeczy. Przede wszystkim ustawienie pracy kotła i "ciepło lubność" budynku.
    Kuracja w stylu zawór 3D lub 4D do ochrony temp. powrotu kotła nie ma znaczenia. Pomogą zawory termostatycze na grzejnikach.

    Pytasz o zawór mieszający (ochrona temp. powrotu do kotła). Nie ma znaczenia, co to jest. Min. temp. czynnika grzewczega powracającego do kotła to 45'C. Poniżej wytrąca się woda ze spalin w kotle i to powoduje korozję... Może to być zawór 4D z grawitacją do obiegu kotłowego. Może być zawór 3D z mieszaniem wody, albo zwykły zawór termostatyczny z kapilarą na bypas'ie zasilania i powrotu kotła. Twój wybór! Siłownik zaworu wymaga sterowania regulatorem. Funkcja on off nie pomaga!

    Jeśli chcesz taką instalacje przerabiać sam, to daj sobie spokój. Zacznij najpierw od "inwentaryzacji" tego, co masz do wykorzystania. Później ogarnij zapotrzebowanie na ciepło budynku. Wydaje mi się, że 23kW to stanowczo za dużo...

    Poradz się lokalnego instalatora, niech wykona prosty schemat instalacji i daj to na forum. Wtedy coś wartościowego dodam od siebie.

    0
  • #3 22 Sie 2015 00:10
    jammmo
    Poziom 14  

    Witam, u mnie z racji tego że dom jest tzw. dwupoziomowy czyli z półpiętrami ,instalacja c.o. wykonana jest tak , że połowa domu może działać na zasadzie grawitacji , bo rura od kotła idzie pod sufit czyli wyżej kotła ,natomiast druga połowa domu jest tak , że rura zasilająca schodzi do piwnicy poniżej kotła więc tylko obieg wymuszony pompką.
    Napisałeś , że " można wykorzystać pion grzewczy, jeżeli rura i przebieg dają możliwość"co mam przez to rozumieć.
    Moje teraźniejsze naczynie zbiorcze jest umiejscowione i połączone z instalacją tak: w pomieszczeniu obok kotłowni od rury zasilania i powrotu o grubości 6/4 "idą rurki 1" na odcinku 4,5 metra przez pomieszczenie, gdzie następnie przez strop wychodzą na piętro . Na tych rurkach na piętrze są zamontowane dwa grzejnik w prysznicu i przedpokoju łącznie 17 żeberek aluminiowych W połowie wysokości ściany, powyżej grzejnika , rurki zwężają się do 3/4" i tak na długości 3 m wysokości wychodzą do góry, aż do naczynia zbiorczego. Jak w twoim rozumieniu mógłbym wykorzystać ten pion.
    - Pisząc , że siłownik wymaga sterowania regulatorem ,masz na myśli sterownik pieca ,czy regulator osobno dokupowany do zaworu i tego siłownika.
    Instalację przy piecu przerobie sam bez problemu, na wzór tego schematu
    przeróbka instalacji c.o. wkotłowni
    a co do pieca to taki mi poradzili jak kupowałem w 2004 r na 300 m/kw domu i nic już nie poradzę ,bo ten nowy kocioł ma 3 sezony a stary mają mi teraz robić remont kapitalny w Ogniwie za około 1000 zł będzie jak nowy(wymiana całego płaszcza wodnego z blachami paleniska).
    Zdjęcia obecnego podłączenia mojego kotła, po przeróbce zrobie wszystko na 5/4 cala i dopiero wspawam się do rur zasilających i powrotu tych 2 calowych.
    przeróbka instalacji c.o. wkotłowni
    przeróbka instalacji c.o. wkotłowni

    0
  • Pomocny post
    #4 22 Sie 2015 07:43
    Ptak3124
    Poziom 24  

    O zbiorniku przelewowym:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1900517.html

    Z Twojego opisu wynika, że rure pionu da się wykorzystać. Ale uwaga. Na rurze takiej nie może być zamontowana armatura (pompy, zawory i inne). Do tej rury mogą być podpięte grzejniki. Podążając tym tropem, zawór 4D, pompa i zawór różnicowy przy kotle skutecznie psują Twoje rozwiązanie...
    Patrząc na foty Twojej kotłowni, to niestety, ale zbiornik przelewowy jest podłączony z błędem. Na rurze do zbiorniki wisi pompa i zawór różnicowy.

    Pytasz o funkcje regulatora kotła, by sterować siłownikiem zaworu mieszającego.
    Niestety, ale większość "prostych" regulatorów kotła co. nie ma funkcji regulacji zaworu mieszającego. Odsyłam do instrukcji Twojego urządzenia. W komplecie z kablem do siłownika zaworu muszą też być czujniki temp. powrotu wody do kotła, czujnik temp. wody "grzejnikowej" i zdarza się, że jest czujnik temp. zewnętrzej.

    1
  • #5 22 Sie 2015 10:06
    jammmo
    Poziom 14  

    Dzięki za odpowiedz. Co do rury przelewowej to nie będę kombinował z tym moim pionem , tylko pociągnę nową rurkę bezpośrednio od pieca ,aż do naczynia zbiorczego . Problemem jest tylko to , że muszę przejść przez pomieszczenie z prysznicem,które jest na półpiętrze i ściany są tam całe obłożone płytkami aż do sufitu. Umieszczając rurkę w kącie i wiercąc w posadzce otwór na nią , po przebiciu się do piwnicy dziura wyjdzie mi w przepiórce pomiędzy korytarzem a kotłownią. Dlatego myślałem właśnie o giętkiej rurce Pex, ale to już odpada , zostaje więc miedź albo stal. Stalową trochę utrudnione będzie np. skręcanie rury z kolankiem w tej przepiórce .Prowadząc dalej w prysznicu tą rurkę do sufitu , to w górnej części pod sufitem muszę nią wejść w ścianę i przeprowadzić ją na drugą stronę (jest to ściana nośna 40 cm grubości) do przedpokoju na piętrze . Dając giętką rurę mógłbym wywiercić otwór pod skosem do góry uzyskując łagodniejszy kąt ,natomiast skręcając z kolanek mam załamania tej rury pod kątem prostym i nie wiem, czy nie szkodzi to w tym przypadku .Po przewierceniu się na drugą stronę mam tam już przedpokój do którego wchodzą rury z pionu na których jest przedłużenie do naczynia zbiorczego o których pisałem wcześniej ,więc mógłbym odciąć to przedłużenie do naczynia zbiorczego na rurze zasilającej ,dolną część zaślepić i dać odpowietrznik a na górną po nagwintowaniu założenie śrubunek i połączyć z tą nową dociągniętą od pieca.
    Powiedz mi ,bo widziałem ,że pisałeś w pierwszym poście coś o rurce miedzianej, czy taką miedzianą nie przeszkadzało by zrobić tego pionu? Z tego co wiem ,w miedzi są takie kolanka chyba 45* gdzie można by zrobić przez tą ścianę łagodniejszy kąt i łatwiej by było to może zlutować niż skręcać w tej przepiórce na dole.Wiadomo, że stalowa jest trwalsza ,ale mógłbym ją tylko skręcać ,bo gięte z całości nie byłoby jak włożyć w takie małe otwory , gdyż inaczej trzeba by rozkuć kawałek ściany i posadzki , a i tak zresztą o spawaniu też raczej nie ma mowy przy płytkach i na górze w przedpokoju przy boazerii , więc zostało by tylko skręcanie .
    - Napisz mi czy nie przeszkadzało by, że na skręcanych rurkach miałbym kąty proste w ścianach ,czy może lepiej zrobić miedzią.
    - Proszę napisz mi jaką średnicę i w jakich odcinkach użyć tej rury miedzianej ,czy od pieca przez kotłownię dać rurkę 28 mm po wierzchu a potem zejść na mniejszą tj. chyba 22 mm i pociągnąć ją przez prysznic tą średnicą tj .jakieś 4 m aż do złączenia ze starą rurką 3/4" czyli łącznie około 5,5 m do naczynia , czy lepiej w kotłowni i w prysznicu dać 28 mm a dopiero po wyjściu ze ściany w przedpokoju zejść na 22 mm i przez 1 m ciągnąć tą średnicą do złącza z tą starą rurką 3/4 " czyli około 2,5 m do naczynia?
    - Czy w przypadku robienia stalowymi rurkami użyć rur czarnych bez szwu, czy ocynku do wody ?, nie wiem czy można ciągną zwykłą czarną ze szwem?

    Odnośnie tego co piszesz o bojlerze, to zamierzam go teraz przerabiać i zrobić osobny obwód z piecem montując go tak jak na schemacie czyli przed zaworem mieszającym i dokładając osobną pompkę.Takie rozwiązanie jak jest obecnie, zrobili mi fachowcy,którzy wykonywali instalację c.o. , ale to było 20 lat temu.Z tego co mi pisałeś o sterowaniu tym zaworem ,wywnioskowałem , że założę zwykły ręczny zawór mieszający 4D bez elektroniki i zrezygnuję z regulatora pomieszczenia. To , że pytałem o regulację tym zaworem z siłownikiem , to dlatego, bo wiem, że mój sterownik nie ma funkcji sterowania zaworem ,ale gdzieś mi się obiło o uszy, że można zamontować dodatkowy sterownik tylko do zaworu mieszającego, który podobno odbiera sygnały i współpracuje z tym elektronicznym sterownikiem pomieszczeń montowanym w domu.Nie wiem na jakiej zasadzie to działa, i jak się sprawdza w praktyce , jakie zadanie wtedy wykonuje zawór, jedno jest pewne, że nie chciałbym komplikować sobie życia i wywalać na darmo kasy na bajery które mi nic nie pomogą w użytkowaniu instalacji i zrobieniu jakichkolwiek oszczędności. Być może skuszę się jedynie na montażu zaworów tych termostatycznych przy grzejnikach, może nie od razu we wszystkich pomieszczeniach, ale po trochę.

    0
  • #6 24 Sie 2015 11:18
    Ptak3124
    Poziom 24  

    Dobrze robisz odnośnie naczynia przelewowego. Osobna rura od zasilania kotła, to dobry pomysł. Przyjmij, że min. przekrój rury to Ø22mm. Rura miedziana nadaje się tak samo jak stalowa. Przebieg rury musi być taki, by rura mogła się samoczynnie odpowietrzyć. Czyli min. spadki trzeba zachować.
    Trochę teorii dot. naczynia przelewowego.
    Zbiornik taki powinien mieć pięć rurek. Rura bezpieczeństwa (będziesz ją robił) podłączona do dekla naczynia nad lustrem wody. Rura wzbiorcza podłączona do dna naczynia. Rura przelewowa, przyłączona z boku naczynia równo z poziomem wody. Rura odpowietrzenia, czyli fajeczka do atmosfery. No i ostatnia, rura do napełniania instalacji.
    W praktyce jednak upraszcza się podłączenie zbiornika przelewowego. Napełnianie instalacji odbywa się z zaworu przy kotle. Rurę przelewową ze zbiornika spuszczamy do kanalizacji.
    Na rurę bezpieczeństwa (twoją nową...) pod zbiornikiem przelewowym zamontujesz trójnik. Jedena rura do dna zbiornika a druga wyżej i nad zbiornikiem znowu trójnik. Jedna rura do pokrywy zbiornika a druga wygiąć w łuk i już fajeczka odpowietrzenia zbiornika gotowa.
    Tak podłączona rura od kotła będzie rurą bezpieczeństwa i wzbiorczą jednocześnie...

    Przy kotle zaplanowałeś zawór 4D.
    Dobre rozwiązanie. Musisz wiedzieć, że rozdzielisz instalacje na dwa obiegi. Obieg kotłowy (kocioł i zawór 4D) i obieg grzewczy.
    Obieg grzewczy wspomagany pompą.
    Natomiast obieg kotłowy (kocioł i zawór 4D) będzie działał grawitacyjnie. Tak więc zasilanie z kotła rury min. 1,5cala, trójnik i redukcja do 1cal do zaworu 4D. Taki sam zawór 4D. Z trójnika nitka 3/4cala do cwu. Analogicznie powrót z zaworu 4D do kotła. Chodzi o to, by pompa cwu "zasysała" wodę z kotła (rura 1,5) a nie z zaworu 4D.
    Operacja taka sprawi, że grzanie cwu będzie wydajniejsze a pompa cwu nie będzie robić "psikusa" przez zawór 4D. Nie montuj przypadkiem na tych rurach filtru czy innego zaworu dławiącego przepływ. Na powrocie do kotła zamontuj termometr. Pomoże w regulacji zaworu 4D.

    Obieg grzewczy cwu z rur max. 3/4cala. Do kompletu pompa i zawór zwrotny. Pompa cwu będzie włączana tylko, by zagrzać zasobnik cwu do zadanej temp.
    Gdy zdecydujesz się na zasobnik cwu z płaszczem wodnym, to ciepłą wodę nagrzejesz dużo szybciej jak w zasobniku z wężownicą.

    Pytasz o możliwość regulacji zaworu 4D siłownikiem i regulator do tego.
    Oczywiście, że są do tego osobne, małe regulatory. Głównym zamierzeniem jest ochrona temp. powrotu kotła. Ale regulator i zawór 4D dają też możliwość regulacji wody w kaloryferach. Można wybrać "krzywą" grzewczą z opcji sterownika zależną od temp. zewnętrzej. Czyli na dworze 10'C, to kaloryfery np. 45'C. Jak temp. na dworze spadnie do -15'C, to kaloryfery np. 60'C. Regulacja taka nie ma wpływu na temp. kotła.
    Temp. kotła ustawisz na 65'C i regulator kotła taką temp. będzie utrzymywał. I tak ma zostać.
    Można też ustawić regulator zaworu i pracę pompy grzejników, by działały zależnie od temp. wewnątrz budynku (regulator pokojowy). Jednak przy dużym budynku i kilku kondygnacjach trudno ustalić, gdzie mierzyć temp. wewnętrzną. Lepiej wykorzystać zawory termostatyczne.

    0
  • #7 24 Sie 2015 23:25
    jammmo
    Poziom 14  

    Witam dobrze , że mi kolega napisał trochę o tym naczyniu zbiorczym ,bo ja obecnie mam zrobione tak :
    przeróbka instalacji c.o. wkotłowni
    Myślałem , że jak pociągnę tą nową rurkę od pieca , to ją podepnę tylko pod starą rurę tę co idzie do spodu naczynia i będzie git ,nie wiedziałem , że trzeba dać rurkę od wierzchu i dodatkowo na niej odpowietrzanie.Czy to co mi kolega opisał ma wyglądać tak jak na tym szkicu?
    przeróbka instalacji c.o. wkotłowni
    A może prościej by mi było zostawić naczynie obecne tak jak jest ,a tę nową rurę wyprowadzić nad płytę i tylko ją wprowadzić od góry przez otwór do naczynia i byłoby ok.Nie trzeba by ciąć tamtej rurki pod naczyniem i gwintować oraz wstawiać trójnika tylko zrobić otwór na wierzchu naczynia na tę nową rurkę coś tak jak na tym szkicu poniżej.Napełnianie byłoby po staremu czyli przez piec i instalację
    przeróbka instalacji c.o. wkotłowni

    Albo jeszcze inna propozycja , dla mnie byłaby to najlepsza opcja, bo najmniej kłopotliwa do zrobienia . Czy nie można by zrobić tak, żebym nie przebijał się ponad płytę z tą nową rurą od pieca i nie wprowadzał jej do naczynia od góry przez dekiel ani nic nie robił z dotychczasowym naczyniem , tylko w przedpokoju pod płytą dał po prostu trójnik i włączył tę nową rurę w pion do naczynia zbiorczego tak jak na tym schemacie?
    przeróbka instalacji c.o. wkotłowni

    miałbym za jednym razem odpowietrzanie instalacji i z drugiej rury zabezpieczenie pieca. Tam w naczyniu mam już odpowietrzenie więc ta nowa rura też by się przez nie odpowietrzała. Chcąc teraz przerobić naczynie muszę wchodzić pod dach ,trochę to kłopotliwe a poza tym musiałbym wiercić otwór na wierzchu naczynia aby tam wprowadzić fajkę a co za tym idzie rozwalać całe ocieplenie styropianowe , aby dostać się do blachy. Mam również trochę obawy ,czy wióra z wiertła nie wpadną do naczynia podczas wiercenia otworu na rurę , a raczej myślę , że na pewno,więc może być problem żeby z wodą nie poszły gdzieś do pompki obiegowej .Myślę o czymś takim jak na tym ostatnim schemacie.Co kolega o tym myśli, jest możliwa taka opcja?





    A teraz sprawa podłączania pieca.Ja mam wyjście z pieca 2" więc taki mam śrubunek na zasilaniu i powrocie ,myślałem o zredukowaniu na 5/4" i taki kupić zawór.Wszystkie rurki czyli powrót do kotła zasilanie z zaworu 4D na instalację oraz powrót do zaworu z 2" zredukowany znowu na 5/4 . .Podłączenie zaworu z zasilaniem z pieca myślę zrobić przez śrubunek tak samo i tą rurę powrotu do pieca połączyć przy zaworze 4D na śrubunek. A może z pieca za trójnikiem i redukcją dać tylko nypel i zakręcić na niego bezpośrednio zawór 4D ? na wyjściu z zaworu 4D na zasilanie instalacji, chcę dać śrubunek i potem zawór kulowy a następnie obejście z pompą wraz z zaworem różnicowym i wpiąć tą rurkę 5/4" do istniejącej rury 2" od zasilania instalacji.Tak samo z powrotem z instalacji do zaworu 4D tylko w odwrotnej kolejności , czyli z rury powrotu 2" wyjść na rurę 5/4" potem przed zaworem 4D dać zawór kulowy ze śrubunkiem i wpięcie do zaworu 4D ,co kolega o tym sądzi?
    Czy na pewno na CWU dać z trójnika na wyjściu z pieca rurki tylko 3/4" ,myślałem jechać 1". Co do zasobnika to zmieniałem w tamtym roku .Mam 140 l z podwójną wężownicą więc musi być taki jak jest.O jakim filtrze piszesz żebym nie montował i na jakich rurach w CWU czy instalacji? a ten termometr to na powrocie do zaworu z instalacji?
    Czujnika temp. zewnętrznej nie brałem w ogóle pod uwagę , jedynie tylko ten sterownik w pomieszczeniu, ale chyba go odpuszczę na rzecz termostatów na grzejnikach w pomieszczeniach .Napisz mi co sądzisz o tym pomyśle z naczyniem na ostatnim szkicu i tych moich średnicach.Wiadomo że jeżeli by wystarczyło zrobić na 1" rurach i zaworze 4D 1" to na pewno zaoszczędziłbym na kosztach,ja myślałem o 5/4" bo bałem się czy nie ograniczę jakoś obiegu.

    0
  • #8 26 Sie 2015 16:15
    Ptak3124
    Poziom 24  

    Rozrysowałem Ci coś takiego:

    przeróbka instalacji c.o. wkotłowni

    Im większa średnica rur obiegu kotłowego (kocioł i zawór 4D), tym lepiej.
    Od kotła 2", trójnik i redukcja do zaworu 4D na 1 1/2". Zawór 4D 1 1/2".

    Naczynie przelewowe możesz też podłączyć tak:

    przeróbka instalacji c.o. wkotłowni

    (...) z tym, że do dna naczynia nie podłączaj zasilania pionu, tylko powrót.
    Jeśli do dna zbiornika podłączysz zasilanie pionu, to pompa ogrzewania może zropić psikus i "wylewać" wodę przez naczynie. Dlaczego? Bo po stronie ssawej pompy będzie rura bezpieczeństwa (twoja nowa), a po drugiej stronie pompy naczynie przelewowe.
    Oczywiście troche teoretyzuje, bo wszystko zależy od wydajności pompy. Ale taka sytuacja może nastąpić. Dodatkowo pompa może wymusić obieg przez naczynie, co zmniejszy jej sprawność.

    Jeśli na naczyniu przelewowym jest "fajeczka" to nie musisz jej robić na rurze bezpieczeństwa.

    0
  • #9 27 Sie 2015 08:41
    jammmo
    Poziom 14  

    Kurcze, teraz rozumie , ale nie bardzo mi leży ta opcja z wprowadzaniem tej nowej rury od góry do naczynia.Po pierwsze trochę utrudniony mam dostęp pod dachem do tego naczynia ,a poza tym muszę rozwalać całe ocieplenie styropianowe naczynia , dodatkowo muszę tam wywiercić na górnym deklu otwór, i opiłki z wiercenia wlecą na pewno do środka i mogą z wodą przedostać się do pompy i ją uszkodzić.
    Dlaczego nie można tej nowej rury od pieca podpiąć po prostu do tej starej rurki od spodu naczynia i tyle ? byłoby najmniej roboty.

    0
  • #10 27 Sie 2015 15:34
    Ptak3124
    Poziom 24  

    Napisałem, jak podłączyć naczynie przelewowe właściwie.

    Oczywiście, możesz nową rurę bezpieczeństwa podłączyć do dna zbiornika. Tak samo będzie ona spełniać funkcję...
    Do tych czas tak miałeś i wiesz, że naczynie przelewowe tak podłączone spełniało swoją funkcję.
    Rurę bezpieczeństwa "otwiera" się do atmosfery nad poziomem wody w naczyniu przel. po to, by w przypadku zagotowania kotła parę wodną odprowadzić osobną rurą. W ten sposób zapobiega się, by woda w naczyniu się nie "wzburzała", czym efektem jest wylewanie...
    Trzeba znowu dopuścić wody do układu.

    Ty zdecydowałeś się na kocioł z podajnikiem. Jest małe ryzyko, że woda w kotle się zagotuje. Nawet, jeśli będzie możliwość napalić na ruszcie awaryjnym i zagotujesz wodę, to naczynie przelewowe z nową rurą bezpieczeństwa będzie działać właściwie. Może "wychlupie" trochę wody z naczynia przel., ale po za tym, nic się nie stanie a wodę należy uzupełnić.

    0
  • #11 27 Sie 2015 18:19
    jammmo
    Poziom 14  

    Witam kolego Ptak 3124 ,wiem , że dobrze mi doradzasz i za to ci dziękuję . Widzę ,że jesteś fachowcem w sprawach instalacji i zdaję sobie sprawę ,że powinienem to poprawić tak jak mi rysowałeś, ale szukam sposobu jak to zrobić, żeby było dobrze i jak najmniej przerabiać i burzyć, wiem, że nie da się pogodzić wszystkiego ale szukam jakiegoś najlepszego kompromisu. Przy okazji dzwoniłem też do producenta pieca który posiadam ,czyli Ogniwo Biecz , zakład mieści się 30 km od Jasła gdzie mieszkam,i gość z Działu Technicznego mówił mi ,żebym tą nową rurę wpiął do tej starej rury od spodu , że powinno być, dlatego tak się o to pytałem.Co do zagotowania wody to raczej się nie obawiam ,zastępczo jeszcze nigdy nie paliłem ,zresztą to nie wiele by dało , bo obecnie na grawitacji miałem tylko pół domu ,więc i tak jak nie ma prądu to praktycznie wszystko staje ,pompka ,podajnik,nadmuch ,a jeszcze teraz jak będzie zawór 4D to tylko można pomarzyć o zasilaniu grawitacyjnym.Myślę że jakbym dołożył na piecu jeszcze jakiś zawór bezpieczeństwa to by było ok, przynajmniej na razie.Za 2 lata planuję wymianę blachy na dachu więc będzie wszystko na wierzchu ,więc może wtedy bym się pokusił o konkretną przeróbkę tego naczynia,może do tego czasu nic się nie stanie ? pozdrawiam.

    0
  • #12 07 Paź 2015 09:15
    jammmo
    Poziom 14  

    Witam ponownie ,chciałem przedstawić parę fotek swojej kotłowni już po modernizacji , którą oczywiście sam wykonałem .Dla przypomnienia przedstawiam fotkę jeszcze z przed modernizacji
    przeróbka instalacji c.o. wkotłowni

    te zdjęcia na dole są już aktualne po przeróbce.
    Pozostało mi jeszcze tylko założyć otuliny na rury i tu mam pytanie do fachowców. Jako, że instalacja jest cała zmontowana i nie ma możliwości wsuwania rur do środka otuliny, muszę te otuliny wzdłużnie rozcinać, aby nałożyć je na rury.Pytanie moje ma związek z klejeniem taśmy po założeniu otuliny na rurę.Nie wiem czy wystarczy tylko sklejać co kawałek po obwodzie rury , czy lepiej naklejać taśmę wzdłużnie na całej długości w miejscu jej przecięcia,proszę o rade. Oczywiście, jeżeli ktoś zauważył na fotkach jakiś błąd przy przeróbce rur, to proszę o opinię.

    przeróbka instalacji c.o. wkotłowni przeróbka instalacji c.o. wkotłowni przeróbka instalacji c.o. wkotłowni

    0
  • #13 07 Paź 2015 09:46
    saskia
    Poziom 38  

    Ogniwo galwaniczne bedzie ci robilo problemy.
    Pomieszales miedz z ocynkiem.

    0
  • #15 07 Paź 2015 11:18
    jammmo
    Poziom 14  

    saskia napisał:
    Ogniwo galwaniczne bedzie ci robilo problemy.
    Pomieszales miedz z ocynkiem.

    Z miedzi mam tylko rurę od pieca do naczynia zbiorczego .Przy piecu pomiędzy trójnikiem z ocynku a rurą miedzianą jest przejściówka mosiężna łącząca stal na miedź.Jak inaczej twoim zdaniem mogłem to rozwiązać ? Nie jestem instalatorem więc proszę o podpowiedź, pozdrawiam.

    Dodano po 10 [minuty]:

    Ptak3124 napisał:
    Z ocynkiem prawda...
    A gdzie odpowietrznik nitki zasilania zasobnika cwu?
    Zbiornik cwu sam sie nie odpowietrzy.

    Witam, odpowietrznik jest zaraz za kolankiem ,niestety na tych zdjęciach słabo go widać, tu masz nową fotkę, a co zrobić niby z tym połączeniem ocynk -miedź i jakie mogą występować problemy?
    przeróbka instalacji c.o. wkotłowni

    0
  • #17 07 Paź 2015 11:34
    Ptak3124
    Poziom 24  

    Łączenie rur miedzianych z ocynkowanymi jest nie wskazane.
    Właściwie stosowanie rur ocynkowanych w instalacjach grzewczych jest zabronione i zdefiniowane to jest przez przepisy. Zdaje się PN-H-74200.

    Ocynk pod wpływem wysokiej temp. (powyżej 60'C) przestaje chronić stal przed korozją.
    Dodatkowo połączenie miedzi i cynku (rozpuszczone w wodzie kotłowej) ma "destrukcyjny" wpływ na elementy ze stali czarnej.
    Nie będę rozpisywał reakcji i męczył oczu na temat jonów miedzi i biegunowości Fe i Cu... Odsyłam do wujka Google'e!

    Ale nie taka sprawa straszna, jak się ją opisuje. Wszystko zależy od proporcji zastosowanych złączek i rur z miedzi i ocynku.
    Problem jest, gdy miedzi jest za dużo (cała instalacja) a ocynku mało (kilka kolanek). W Twoim przypadku ocynku jest mało a miedzi jeszcze mniej.
    Ja tu problemu nie widzę.

    0
  • #18 07 Paź 2015 11:58
    jammmo
    Poziom 14  

    Ptak3124 napisał:
    Łączenie rur miedzianych z ocynkowanymi jest nie wskazane.
    Właściwie stosowanie rur ocynkowanych w instalacjach grzewczych jest zabronione i zdefiniowane to jest przez przepisy. Zdaje się PN-H-74200.

    Ocynk pod wpływem wysokiej temp. (powyżej 60'C) przestaje chronić stal przed korozją.
    Dodatkowo połączenie miedzi i cynku (rozpuszczone w wodzie kotłowej) ma "destrukcyjny" wpływ na elementy ze stali czarnej.
    Nie będę rozpisywał reakcji i męczył oczu na temat jonów miedzi i biegunowości Fe i Cu... Odsyłam do wujka Google'e!

    Ale nie taka sprawa straszna, jak się ją opisuje. Wszystko zależy od proporcji zastosowanych złączek i rur z miedzi i ocynku.
    Problem jest, gdy miedzi jest za dużo (cała instalacja) a ocynku mało (kilka kolanek). W Twoim przypadku ocynku jest mało a miedzi jeszcze mniej.
    Ja tu problemu nie widzę.


    Ok, dzięki , trochę mnie uspokoiłeś . Przed modernizacją kotłowni u siebie , dużo przeglądałem w internecie schematów instalacji c.o. i w grafice jest sporo zdjęć innych kotłowni wykonanych przez instalatorów, gdzie instalacje pieca są skręcane z kształtek ocynkowanych a dalej rury miedziane ,dlatego nie sądziłem , że jest z tym jakiś problem i robiłem tak samo . Miedzi z aluminiowymi grzejnikami też nie polecają , a mimo to dużo takich instalacji pracuje.Co do podciągnięcia nowej rury od pieca do naczynia zbiorczego ,występował problem natury technicznej ,dotyczącej możliwości spawania jej , ewentualnie skręcania z kolanek stalowych ,dlatego został mi albo Pex-Alu-Pex lub miedź. Z opinii wyczytanych na forum wolałem wybrać miedź.

    0
  • #19 07 Paź 2015 22:03
    pablowp1
    Poziom 22  

    Wykazałeś się dużą dozą wiedzy i umiejętności w modernizacji kotłowni... ale... naczynie wpięte z niewielkim błędem. Należało wpiąć tak, aby górna noga trójnika z kotła była przeznaczona dla naczynia, boczna zaś dla cwu lub co. Ocynku faktycznie nawaliłeś mnogo, ale pociesze cię, że wielokrotnie kiedy rozbierałem starą instalację mieszaną materiałowo nie widziałem tam dramatów a patrzę na to zawsze. No i drugi poważniejszy błąd to brak zaworu zwrotnego za pompą co, bez niego woda będzie się bełtać i nie dojdziesz z tym do ładu. Musisz to poprawić bo będzie klapa.

    0
  • #20 07 Paź 2015 23:20
    jammmo
    Poziom 14  

    pablowp1 napisał:
    Wykazałeś się dużą dozą wiedzy i umiejętności w modernizacji kotłowni... ale... naczynie wpięte z niewielkim błędem. Należało wpiąć tak, aby górna noga trójnika z kotła była przeznaczona dla naczynia, boczna zaś dla cwu lub co. Ocynku faktycznie nawaliłeś mnogo, ale pociesze cię, że wielokrotnie kiedy rozbierałem starą instalację mieszaną materiałowo nie widziałem tam dramatów a patrzę na to zawsze. No i drugi poważniejszy błąd to brak zaworu zwrotnego za pompą co, bez niego woda będzie się bełtać i nie dojdziesz z tym do ładu. Musisz to poprawić bo będzie klapa.

    witam, co do trójnika z wyprowadzeniem pionowym do naczynia to początkowo miałem taki zamysł , aby zrobić wylot bezpośrednio ze śrubunku kotła pionowo do góry na naczynie , ale ograniczała mnie wysokość do stropu i rury zasilającej na grzejniki. Co do zaworu zwrotnego to chodzi ci aby go wstawić na obejściu zaworu rożnicowego ? pomiędzy pompą a zaworem kulowym? myślałem , że to właśnie ten zawór różnicowy spełnia to zadanie, aby woda nie cofała się do pieca .Napisz w którym konkretnie miejcu widziałbyś ten zawór zwrotny ? nie widziałem go na schematach instalacji w internecie dlatego nie wziąłem go pod uwagę, pozdrawiam.

    0
  • #21 08 Paź 2015 07:52
    pablowp1
    Poziom 22  

    Zawór zwrotny zamontuj zaraz za pompą CO zamiast zaworu kulowego. Układ się wydłuży ale poradzisz sobie z tym na pewno. To najmniejsza linia oporu jaką trzeba pokonać, aby układ działał poprawnie.

    0
  • #22 08 Paź 2015 09:35
    BILGO
    Poziom 38  

    Według mnie dodatkowy zawór zwrotny jest zbędny...
    CWU ma osobna pompę... Sam zawór roznicowy wystarczy.

    Jakie zadanie miałby spełnić taki zawór?

    0
  • #23 08 Paź 2015 10:36
    jammmo
    Poziom 14  

    Witam,jako , że nie dawały mi spokoju rozbieżne opinie odnośnie tego zaworu,postanowiłem się rozpytać trochę telefonicznie po firmach zajmujących się techniką grzewczą. Z tego co się dzisiaj dowiedziałem telefonicznie w jednej z Podkarpackich firm zajmujących się systemami grzewczymi, sam się teraz zastanawiam , czy jest w ogóle sens rozbierać i przerabiać na nowo układ obiegu aby zamontować ten zawór .Nie twierdzę , że kolega pablowp1 nie ma racji odnośnie tego zaworu. W tej firmie wytłumaczyli mi , że , owszem teraz dość często montuje się takie zawory za pompą , ale spełniają one w zasadzie swoje zadanie dopiero w sytuacjach awaryjnych, czyli gdy np. braknie prądu, gdzie przestaje działać pompa obiegowa i obieg zaczyna działać grawitacyjnie. U mnie niestety takie sytuacje nie mogą mieć miejsca ,ponieważ w razie braku prądu staje mi cała kotłownia ,nie działa podajnik pieca ,nadmuch ,pompa c.o. , a ponadto grawitacyjnie mogłaby działać tylko jedna część domu ,reszta tylko z wymuszonym obiegiem, dlatego powiedzieli mi ,że w moim przypadku nie ma sensu montować tego zaworu zwrotnego. Ogólnie od roku 2004 ,kiedy to zakupiłem kocioł z podajnikiem ,nie miałem takiej sytuacji aby trzeba było palić systemem awaryjnym, zresztą i tak nie mam w takich przypadkach czym palić ,bo zaopatruję się tylko i wyłącznie w ekogroszek .

    0
  • #24 09 Paź 2015 06:02
    pablowp1
    Poziom 22  

    W firmach do, których dzwoniłeś pomylili gówno z piaskiem i głupoty Ci opowiadali.

    jammmo napisał:
    owszem teraz dość często montuje się takie zawory za pompą , ale spełniają one w zasadzie swoje zadanie dopiero w sytuacjach awaryjnych,
    W sytuacjach awaryjnych czyli w Twoim konkretnym przypadku to chodzi o zawór róznicowy, który masz zamontowany, a zaworu zwrotnego nie masz i woda bedzie się błąkać.
    BILGO napisał:
    Według mnie dodatkowy zawór zwrotny jest zbędny...
    CWU ma osobna pompę... Sam zawór roznicowy wystarczy.

    Kolega poczyta troszkę, dowie się a potem niech wydaje opinię.

    0
  • #25 09 Paź 2015 08:46
    jammmo
    Poziom 14  

    pablowp1 napisał:
    W firmach do, których dzwoniłeś pomylili gówno z piaskiem i głupoty Ci opowiadali.
    jammmo napisał:
    owszem teraz dość często montuje się takie zawory za pompą , ale spełniają one w zasadzie swoje zadanie dopiero w sytuacjach awaryjnych,
    W sytuacjach awaryjnych czyli w Twoim konkretnym przypadku to chodzi o zawór róznicowy, który masz zamontowany, a zaworu zwrotnego nie masz i woda bedzie się błąkać.
    BILGO napisał:
    Według mnie dodatkowy zawór zwrotny jest zbędny...
    CWU ma osobna pompę... Sam zawór roznicowy wystarczy.

    Kolega poczyta troszkę, dowie się a potem niech wydaje opinię.

    Proszę wytłumacz mi tak dokładnie co masz na myśli pisząc , że woda będzie mi się błąkać , bo już sam tego nie rozumie .Gdzie ona mi może krążyć i jak.Zaznaczam że na C.W.U. mam zamontowany zawór zwrotny za pompą ,ale na zasilaniu grzejników w schematach nigdzie go nie widziałem ,dlatego opisz mi proszę to zjawisko błąkania wody ,które może występować bez tego zaworu, z góry dziękuję .

    0
  • #26 09 Paź 2015 09:33
    Ptak3124
    Poziom 24  

    Nie trzeba zaworu zwrotnego za pompą do grzejników.
    Pompa jest obok zaworu różnicowego i wyłączenie pompy powoduje samoczynne otwarcie różnicówki. Zawór zwrotny nic nie wniesie...
    Dobrym jest, że zamontowałeś zawór zwrotny za pompą do zasobnika cwu. Wyłączona pompa cwu "odcina" obieg bojlera tym samym ewentualny obieg grawitacyjny nie będzie wychładzać zasobnika.

    0
  • #27 09 Paź 2015 10:35
    jammmo
    Poziom 14  

    Ptak3124 napisał:
    Nie trzeba zaworu zwrotnego za pompą do grzejników.
    Pompa jest obok zaworu różnicowego i wyłączenie pompy powoduje samoczynne otwarcie różnicówki. Zawór zwrotny nic nie wniesie...
    Dobrym jest, że zamontowałeś zawór zwrotny za pompą do zasobnika cwu. Wyłączona pompa cwu "odcina" obieg bojlera tym samym ewentualny obieg grawitacyjny nie będzie wychładzać zasobnika.


    Ok,dzięki za opinię, bo już mi się zrobił w głowie mętlik z tym zaworem.

    0
  • #28 09 Paź 2015 11:35
    BILGO
    Poziom 38  

    pablowp1 napisał:
    W firmach do, których dzwoniłeś pomylili gówno z piaskiem i głupoty Ci opowiadali.
    jammmo napisał:
    owszem teraz dość często montuje się takie zawory za pompą , ale spełniają one w zasadzie swoje zadanie dopiero w sytuacjach awaryjnych,
    W sytuacjach awaryjnych czyli w Twoim konkretnym przypadku to chodzi o zawór róznicowy, który masz zamontowany, a zaworu zwrotnego nie masz i woda bedzie się błąkać.
    BILGO napisał:
    Według mnie dodatkowy zawór zwrotny jest zbędny...
    CWU ma osobna pompę... Sam zawór roznicowy wystarczy.

    Kolega poczyta troszkę, dowie się a potem niech wydaje opinię.

    Woda będzie się błąkać... no takiej bzdury to dawno nie słyszałem :D

    Jak się tak upierasz że ten zawór zwrotny jest tak ważny to narysuj na schemacie linie przepływu wody i pomyśl czy on jest naprawdę potrzebny.

    0
  • #29 10 Paź 2015 22:53
    pablowp1
    Poziom 22  

    BILGO napisał:
    Woda będzie się błąkać... no takiej bzdury to dawno nie słyszałem

    Pompa ładująca zasobnik będzie miała możliwość zasysania wody z nitki co przez pompę co czyli z grzejników. A powinna ssać z kotła tylko i wyłącznie. Ale... niech będzie, że bzdury piszę.

    0
  • #30 11 Paź 2015 08:26
    BILGO
    Poziom 38  

    Jeszcze się z takim przypadkiem nie spotkałem.
    Woda zawsze popłynie droga najmniejszego oporu... A przez piec jest najmniejszy opór ;)
    Pobieranie wody z grzejników to dla pompy CWU wielki wyczyn ;)
    Wg mnie najlepiej potestować instalacje przez miesiąc i sprawdzić czy taki problem będzie występował.
    Od razu rozwalac nowa instalacje to bez sens.

    0