Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ford Probe - Stuki w zawieszeniu po dłuższej jeździe

ArkabPrior 22 Sie 2015 13:39 1275 13
  • #1 22 Sie 2015 13:39
    ArkabPrior
    Poziom 7  

    Witam. Mam bardzo niecodzienny problem. Byłem już u mechaników, na stacji kontroli pojazdów na szarpakach - nie wykazali niczego.

    Otóż coś zaczyna stukać z przodu, z prawej strony, po dłuższej jeździe (pewnie ma to jakiś związek z temperaturą, albo rozruszaniem się zawieszenia). Załóżmy, że samochód stoi przez noc, rano odpalam i przez pierwszych 15 km jest błoga cisza. Potem im dłuższa trasa, tym bardziej coś zaczyna tłuc w zawieszeniu. Najpierw stopniowo pojawiają się pojedyncze stuki np. przy ostrym dohamowaniu tuż przed zatrzymaniem się samochodu występuje pojedynczy stuk, potem przy ruszaniu z miejsca również. Z czasem zaczyna stukać cały czas, na prostej drodze, niezależnie czy jadę na luzie, wysprzęglam, jadę powoli, hamuje czy przyspieszam. Mam wrażenie, że zwłaszcza przy mniejszych prędkościach objawy są bardziej słyszalne. Stuki zupełnie nierytmiczne, im dłużej jadę tym są częstsze, głośniejsze. Objawy całkiem podobne do łączników stabilizatora, bo stuki pojawiają się na prostej drodze, na bardzo delikatnych, minimalnych nierównościach. Po wjechaniu w dziurę, nawet nie zajęknie :) Mam czasem wrażenie, że te stuki nie dochodzą tylko z prawej strony, ale czasem też ze środka, ale możliwe, że drgania po prostu się przenoszą po podłodze.

    Wczoraj wymieniałem przeguby na półosi wraz z podporą, bo przegub wewnętrzny miał luzy w gnieździe - jedyna rzecz którą wykryli mi na stacji kontroli. Dzisiaj już chciałem świętować zwycięstwo, bo przejechałem 25 km i nie bylo żadnego stuknięcia, aż do momentu w którym musiałem ostro dohamować przed światłami, wpadłem w małe koleiny, mam niskoprofilowe opony więc poszarpało kierownicą na boki i stuki wróciły.

    Nie wiem już co mam robić, nie chcę wymieniać całego zawieszenia. Bardzo proszę o burzę mózgów :)

    0 13
  • #2 22 Sie 2015 21:50
    UL7855
    Poziom 21  

    Może mało oleju w amortyzatorze.
    Albo też spienia się olej po kilku km i przestaje dobrze amortyzować. Innymi słowy przyjrzałbym się dokładnie amortyzatorowi.

    0
  • #3 22 Sie 2015 23:28
    ArkabPrior
    Poziom 7  

    Czy jest możliwe, żeby taki wylany albo spieniony amortyzator przeszedł pozytywnie przegląd na stacji kontroli pojazdów? Nie pamiętam ile % tłumienia wyszło, ale na pewno było w normie.

    0
  • #4 23 Sie 2015 09:05
    manta
    Poziom 39  

    Wylany amortyzator... Raz że to widać, dwa że wyjdzie na kontroli. Masz zużytą przekładnię kierowniczą, duże luzy zębnik listwa. Przy wyłączonym silniku, wykonuj krótkie szybkie ruchy lewo-prawo kierownicą i porównaj dźwięk. Doraźnie można spróbować korekty położenia segmentu ślizgowego, ale jeśli nie masz doświadczenia to odradzam.

    0
  • #5 24 Sie 2015 17:57
    ArkabPrior
    Poziom 7  

    Owszem, na postoju przy ruszaniu kierownicą słyszałem stuki już dawno, jeszcze zanim pojawił się opisywany przeze mnie problem. Jednak brzmią inaczej, są dużo cichsze i jakby to nazwać - "miększe". W czasie jazdy są dużo bardziej wyraźne, jak stukanie gumowym młotkiem. Jeżeli to rzeczywiście przekładnia, to chyba szykują się spore koszta. Na amortyzatorze nic nie widać, tylko odbój jest trochę pęknięty pod kielichem.

    0
  • #6 24 Sie 2015 18:54
    UL7855
    Poziom 21  

    Jeszcze raz ja. Stukać może coś w amortyzatorze, może coś w środku się poluzowało jeśli nawet brak wycieków.
    Bo niby co innego w zawieszeniu może się psuć i naprawiać na zmianę jak nie amortyzator. Gumy? Metalowe belki? :D

    0
  • #7 24 Sie 2015 20:00
    manta
    Poziom 39  

    Chłopaku, popracuj w tym fachu, to nie będziesz pisał bajek... Masz dwa elementy w przednim zawieszeniu, które kinematycznie sprzęgają lewą i prawą stronę zawieszenia. Stabilizator, jego diagnoza jest dosyć prosta, przekładnia kierownicza, tu jest większy problem. W wypadku Fwd, jest ona znacznie obciążona, a do tego jest to konstrukcja tzwn, listwowa, czyli niezbyt dobre rozwiązanie przy dużych siłach.

    0
  • #8 24 Sie 2015 20:33
    ArkabPrior
    Poziom 7  

    Przy rozbieraniu zawieszenia zauważyłem, że guma na sworzniu wahacza jest lekko pęknięta z zewnętrznej strony. Nie wygląda to tragicznie, to chyba jakiś niedawny uraz musi być. Sworzeń chodzi sztywno, nie ma luzów. Czy uszkodzona osłona może mieć coś wspólnego ze stukaniem?

    0
  • #10 24 Sie 2015 22:20
    ArkabPrior
    Poziom 7  

    Też tak myślałem, dlatego wymieniłem przeguby na prawej półosi i podporę, bo liczyłem że może łożysko dostaje luzy jak się nagrzeje. Ale nic to nie dało, kicha :/

    Swoją drogą, mam mały wyciek oleju przy simeringu półosi z lewej strony. Problem w tym, że nad simeringiem też mam mokro, więc albo olej wycieka na półoś, a ta kręcąc się, rozstrzeliwuje go dookoła, albo cieknie coś innego. Niestety trudno się dostać w moim aucie do maglownicy, możliwe że to z niej cieknie, bo jakiś czas temu miałem suchy bagnet i musiałem dolać płynu do wspomagania. W Probe wszystko jest upchane, od spodu jest ciasno, żeby wyciągnąć maglownice trzeba silnik podobno podnieść...

    Dlatego przeraża mnie koszt naprawy, jeżeli faktycznie będzie to maglownica.

    0
  • #12 03 Wrz 2015 15:34
    ArkabPrior
    Poziom 7  

    Nowe informacje w sprawie:

    Wyciągałem przeguby - nic nie dało.
    Wymieniłem też komplet łączników stabilizatora - czytałem jeden wątek na forum, gdzie stuki po dłuższej jeździe pojawiały się z powodu łączników. Co ciekawe nie miały żadnych śladów zużycia i na oko były zupełnie sprawne, a jednak po wymianie na nowe ustało. Niestety u mnie to nie działa, stuka dalej.

    Natomiast znalazłem nowy trop, gdy wszedłem na kanał, chwyciłem za prawy drążek kierownicy i zacząłem nim szarpać w dół i do góry, to wyczuwałem delikatny milimetrowy luz. Nie przy gałce, tylko bliżej środka, tam gdzie wchodzi do maglownicy. Taki luz w pionie mógłby tłumaczyć stukanie z prawej strony na minimalnych nierównościach, tak samo ten występujący pojedynczy stuk (jakby coś przeskoczyło) przy hamowaniu i ruszaniu, kiedy przód samochodu się dociska lub odchyla. Z lewej strony już tego luzu nie wyczuwam.

    P.S. Cały czas mam na uwadze uszkodzoną maglownicę, ale jej naprawa to ogromny koszt, więc wciąż szukam tańszych, prostszych w naprawie elementów.

    0
  • #13 03 Wrz 2015 20:25
    manta
    Poziom 39  

    No ale to co dziś znalazłeś, Twoim zdaniem o czym świadczy?

    0
  • #14 03 Wrz 2015 21:03
    marseluss_2009
    Poziom 24  

    Kolego wymień drążki kierownicze(nie końcówki ), domyślam się że masz probówkę dwójkę a to to samo co moja mx-6, nadwozie inny kształt tylko ma. Problem miałem podobny i przyznam szczerze że sporo czasu zajęło mi zlokalizowanie denerwujących styków. Po zsunięciu osłon było ładnie widać luz na jabłkach. Dostęp tragedia, klucz chyba 30, trzeba było go ciąć i spawać pod innym kątem. Ale kierownica od razu sztywna i większa radocha z jazdy.
    Pozdrawiam

    0