Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pomysł na akcelerometr.

03 Cze 2005 11:49 6248 25
  • Poziom 12  
    Witam.

    Szukam jakiegoś prostego i skutecznego pomysłu na akcelerometr. Może ta nazwa jest nieco na wyrost. Chodzi mi o jakieś urządzonko które będzie w stanie mierzyć przyspieszenie auta od 0 do 100km/h. Sądzę że może za pomocą tzw "piątego koła" coby urządzenie było przenośne.

    Macie może jakieś gotowe pomysły czy algorytmy jak zaprogramować AVRka. Może jakaś prosta procedura obsługi czeroznakowego wyświetlacza LED.


    Założenia powiedzmy że koło rowerowe np 16" do tego na jedne obrót koła 8 impulsów. CZas mierzony z dokładnością do 0,01s.

    Czekam na pomysły.
  • Spec od samochodów
    Po co wywarzać otwarte drzwi, masz akcelerometr ADXL203 i wystarczy do sprawdzenia przyśpieszeń samochodu.
  • Poziom 12  
    Można nieco iwęcej info. Ile toto kosztuje i gdzie to kupić.
  • Spec od samochodów
    Sprawdź w google, a 1 sztuke to może uda ci się z sampli.
  • Poziom 12  
    No cóż mi chodzi konkretnie o sam pomiar czasu 0-100km/h a nie przyspieszenia jakie występują w aucie. Dlatego 5-te koło i zestaw czujników na nim.
  • Poziom 14  
    Witam,
    Żeby było przenośne to może wystarczy plastikowy dekiel za 5zł na tylne koło z przyklejonymi (wtopionymi) magnesikami jakie sa w predkościomierzu rowerowym i takimże czujnikiem. Problem tylko z zamocowaniem tego czujnika (ale koło z Twojej propozycji równierz trzeba jakoś zamocować). Licznik mozna zrobić na jakimkolwiek kontrolerze).
    Jaki jezyk tego programu?
    Pozdrawiam
  • Poziom 36  
    gruhojad napisał:
    Witam,
    Żeby było przenośne to może wystarczy plastikowy dekiel za 5zł na tylne koło z przyklejonymi (wtopionymi) magnesikami jakie sa w predkościomierzu rowerowym i takimże czujnikiem. Problem tylko z zamocowaniem tego czujnika (ale koło z Twojej propozycji równierz trzeba jakoś zamocować). Licznik mozna zrobić na jakimkolwiek kontrolerze).
    Jaki jezyk tego programu?
    Pozdrawiam


    Mało tego - piąte koło jeśli ma być porządnie zrobione musisz usztywnić, żeby ci się nie złożyło przy hamowaniu i nie rozwaliło np. zderzaka (i samego siebie) oraz wyposażyć w układ regulowanego docisku (sprężyny+śruba). Ten pomysł z magnesami jest prostszy w realizacji i równie skuteczny, tyle że musisz sobie wykalibrować układ (np zależnie od średnicy i napompowania opon ).

    Przy 8 impulsach na obrót proste zliczanie będzie niewystarczające (jeśli chcesz mieć bieżący dokładny odczyt prędkości). Trzeba mierzyć czas między impulsami i przeliczać na prędkość.

    Jeśli mimo wszystko chcesz robić piąte koło, może Ci się przyda obrazek ze strony http://www.pimot.org.pl/www/?m1=9&page=stanowiska (robiłem do tego soft w LabView).
  • Poziom 20  
    [quote="bocian_s"]No cóż mi chodzi konkretnie o sam pomiar czasu 0-100km/h [/quote]

    To może zmodyfikować propozycję "diag".

    Sygnał prędkości to przedcież całka z przyspieszenia, które odczytuje ADXL203 .
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Prościej będzie użyć ADXLa, mierzysz przyspieszenie w samochodzie czas i masz od razu prędkość i czas, a koło będzie zawodniejsze i o wiele trudniejsze w konstrukcji. Porządne mierniki przyspieszenia i czasu 0-100km/h są właśnie na ADXLach
  • Poziom 36  
    Cytat:
    Sygnał prędkości to przedcież całka z przyspieszenia, które odczytuje ADXL203 .


    Robiłem kiedyś soft do piątego koła, w którym mamy także czujnik ADXL i mam mieszane odczucia co do całkowania przebiegów przyspieszenia.
    Podczas całkowania całkujesz również błędy pomiarowe (co będzie jeśli masz niewielkie stałe przesunięcie wyniku?) niezależnie od tego, że sama metoda obliczeniowa wnosi swoje błędy. Pomiar przyspieszeń owszem, prędkości powiedzmy jako-tako, drogi lepiej nie mówić. W skrajnym przypadku słyszysz że to Wojski gra jeszcze (pojazd na wyświetlaczu jedzie), a to echo grało (faktycznie pojazd stoi w miejscu!!!).

    Wracając do ewentualnego oczujnikowania kół pojazdu w temacie https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=110787&highlight=hamowni jest link do podobnego urządzenia dostarczanego na zamówienie. Może warto obejrzeć.
  • Poziom 18  
    a jakby podpiac potencjometr do linki ktora wskazuje na tablicy predkosc ?? i potem to na A/C
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    lbo fototobramka wyłapująca wskazówkę na setce, druga wyłapująca start. Tylko podejżewam że dokładność może być średnia
  • Poziom 36  
    W badaniach drogowych stosuje się układy optyczne, które prawdopodobnie przy pomocy dwóch przesuniętych wzgledem siebie czujników skanują nierównomierności podłoża i wyliczają z tego prędkość ruchu (COREVIT), przy czym urządzenie jest na tyle czułe, że działa nawet na w miarę jednorodnym asfalcie. W wykonaniu fabrycznym takie urządzenie kosztuje hohohoho i jeszcze trochę (jakieś 25-30 tys zł).

    Niemniej skoro daje się to zrobić, myślę że w wykonaniu radiopajęczarskim mogłoby być co najmniej 10 razy tańsze. Diabeł tkwi w czujnikach i wzmocnieniu składowej zmiennej. Potem trzeba wyznaczyć korelację (w różnych opóźnieniach i wyznaczyć ekstremum względem tego opóźnienia). W tym celu wystarczy policzyć błąd średniokwadratowy różnic z jednego czujnika z przesuniętym o 1,2,3 ...takty sygnałem z drugiego czujnika. Biorąc pod uwagę fakt, ze prędkość nie zmienia się skokowo, zwykły AVR powinien sobie z tym poradzić.

    Jako oświetlacz używany jest żarówka halogenowa (może laser byłby lepszy).
  • Poziom 20  
    marek_łódź pisze:
    "i mam mieszane odczucia co do całkowania przebiegów przyspieszenia.
    Podczas całkowania całkujesz również błędy pomiarowe".

    Myślę, że przez ok. 10-20 sek błedy nawe scałkowane nie powinny być znaczące, ale to oczywiscie do dyskusji.
    Oczywiscie w przypadku miernika prędkości majacego działać "godzinami" scałkowane błędy omiary dadzą znaczące błędy
    ( jak to ładnie opisałeś "a to echo grało").
  • Poziom 36  
    Andrzej Maciejewski napisał:
    Myślę, że przez ok. 10-20 sek błedy nawe scałkowane nie powinny być znaczące


    Jak najbardziej się zgadzam, pod warunkiem, że mamy pełną świadomość nakładanych przez sprzęt i metody obliczeniowe ograniczeń dokładności.
  • Poziom 12  
    W życiu nie przypuszczałem żeby tak proste założenie prowadziło do tak skomplikowanych rozwiązań. Chyba jeszcze długa droga przedemną i wiele wiedzy do wchłonięcia.
  • Poziom 14  
    Jeżeli jesteś w stanie zrobić mechanicznie "piąte koło" - to część z uC to żaden problem. Obwód koła - 17" to ok 2m. Przy 100km/h impuls co 36ms.
    mierzysz czas od pierwszego impulsu do momentu gdy czas między impulsami wynosi 36ms (dla koła 2m). Jeżeli mechanicznie nie będzie problemu to pomiar będzie z dokładnością do 2m czyli pokaże przyśpieszenie z dokładnością 36ms, jęzeli to za mało to na koło dwa czujniki.
    ps.
    Bawiłem się ostatnio ADXL203 - a co jeżeli droda nie będzie idealnie pozioma? A i auto podczas przyśpieszania zadziera przód.

    pozdr.
    -=Marcin=-
  • Poziom 12  
    To może pomysł na algorytm do uP. Załóżmy 8 czujników na kole i 4-ro znakowy wyświetlacz LED ??
  • Poziom 14  
    W jakim języku piszesz - i jaki uC chcesz zastosować? No i dokładny obwód koła
  • Poziom 12  
    Hmmm. Sądzę że z tym zagadnieniem powinien sobie poradzić 2313 (akurat takie mam). Dopiero uczę się go programować dlatego raczej w assemblerze będę tworzył. CO do średnicy czu obwodu koła to jeszcze pojęcia nie mam bo muszę rozejrzeć się jakie koło uda mi się wygospodarować.

    Może i sam bym sobie poradził ale bladego pojęcia nie mam jak wyznaczyć moment osiągnięcia przez auto prędkości 100km/h.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Długość przebytej drogi to wielokrotność obwodu koła, ilość czujników dzieli ten obwód na fragmenty. Do tego dorzucamy zegarek (np. timer w mikrokontrolerze), jakiś automatyczny kalkulator ( w tym przypadku program w mikrokontrolerze) i mamy km/h... ;)
  • Poziom 20  
    [quote="bocian_s"] muszę rozejrzeć się jakie koło uda mi się wygospodarować.
    bladego pojęcia nie mam jak wyznaczyć moment osiągnięcia przez auto prędkości 100km/h.[/quote]

    1. Jeżeli pomiar ma być robiony zawsze na tym samym odcinku drogi, to zamiast 5 koła można wykorzystać przerywaną linię malowaną na drodze.
    ( Pod podwoziem zamocować nadajnik i odbiornik podczerwieni i mierzyć czas trwania odbicia).

    2. Niezależnie tego czy 5-koło czy odbicie od malowanej linii nierzysz czas trwania impulsu (gdy krótszy niż..... to przekroczyłeś 100km/godz. (27,77 m/sek).
  • Poziom 12  
    Innymi słowy jednego timera urzyć do pomiaru czasu całkowitego a drugiego do pomiaru czasu między impulsami.

    Czyli tak:
    po restarcie procka czekać na pierwszy sygnał z czujnika. będzie to inicjowało zliczanie czasu
    mierzyć czas między kolejnymi impulsami i w chwili przyjścia impulsu zatrzymać timer, porównywać z wartością zadaną i zerować celem ponownego zliczania okresu między impulsami
    - w chwili wykrycia zależności że zawartość timera sygnałowego jest mniejsza niż zadana zatrzymać timer odmierzający czas oraz wyświetlić jego zawartość na wyświetlaczu.

    Niby proste a jednak skomplikowane.
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    bocian_s napisał:
    Hmmm. Sądzę że z tym zagadnieniem powinien sobie poradzić 2313 (akurat takie mam). Dopiero uczę się go programować dlatego raczej w assemblerze będę tworzył. CO do średnicy czu obwodu koła to jeszcze pojęcia nie mam bo muszę rozejrzeć się jakie koło uda mi się wygospodarować.

    Może i sam bym sobie poradził ale bladego pojęcia nie mam jak wyznaczyć moment osiągnięcia przez auto prędkości 100km/h.


    Jeśli potrzebujesz tylko czas rozpędzania od zera do 100km/h to do tego nie potrzeba komputerka. Wystarczy prosty stoper elektroniczny (gotowce po pare zł na bazarach), musisz tylko wyprowadzić na przewodach przycisk start/stop i zrealizować prosty dyskryminator progu 100 km/h (jakiś monowibraotor 74121 wyzwalany impulsami z piątego koła i przerzutnik D rejestrujący stan monowibratora po dojściu kolejnego impulsu). Wszystko!

    Pozdrawiam
  • Poziom 21  
    marek_Łódź napisał:
    Ten pomysł z magnesami jest prostszy w realizacji i równie skuteczny, tyle że musisz sobie wykalibrować układ (np zależnie od średnicy i napompowania opon).


    Oprócz tego bedzie musiał znaleźć 0,5 km równiusienkiej drogi, a z tym u nas problem :D (bo zawieszenie pracuje, a czujnik z roweru obejmuje max 2-3 cm)
  • Poziom 12  
    marek_Łódź napisał:
    bocian_s napisał:
    Hmmm. Sądzę że z tym zagadnieniem powinien sobie poradzić 2313 (akurat takie mam). Dopiero uczę się go programować dlatego raczej w assemblerze będę tworzył. CO do średnicy czu obwodu koła to jeszcze pojęcia nie mam bo muszę rozejrzeć się jakie koło uda mi się wygospodarować.

    Może i sam bym sobie poradził ale bladego pojęcia nie mam jak wyznaczyć moment osiągnięcia przez auto prędkości 100km/h.


    Jeśli potrzebujesz tylko czas rozpędzania od zera do 100km/h to do tego nie potrzeba komputerka. Wystarczy prosty stoper elektroniczny (gotowce po pare zł na bazarach), musisz tylko wyprowadzić na przewodach przycisk start/stop i zrealizować prosty dyskryminator progu 100 km/h (jakiś monowibraotor 74121 wyzwalany impulsami z piątego koła i przerzutnik D rejestrujący stan monowibratora po dojściu kolejnego impulsu). Wszystko!

    Pozdrawiam


    I chyba tak zrobię jak kolega zasugerował. teraz tylko sprawy mechaniki jeszcze i będzie śmigać.