Pewien użytkownik smartfonu Xiaomi Redmi 2A z Chin poinformował dziennikarzy o wypadku jaki miał miejsce podczas jednej z rozmów telefonicznych. Pan Tang zgłosił fakt zapalenia się telefonu do Xiaomi a firma bada sprawę wypadku. Poszkodowany zakupił Redmi 2A około miesiąca temu. W czasie rozmowy telefonicznej Pan Tanga z żoną trwającej około 5 minut połączenie zaczęło się urywać, a smartfon stał się na tyle ciepły że niemożliwe stało się utrzymanie go w ręce. W tym momencie zdał on sobie sprawę z zagrożenia i rzucił telefon na ziemię. Na załączonych zdjęciach możecie zobaczyć efekt zapalenia się tak małego urządzenia elektronicznego jakim jest smartfon.
Dla wielu wypadek ten może potwierdzać stereotyp tanich i źle wykonanych gadżetów z chin ale należy pamiętać że dwa takie zdarzenia dotyczą też smartfonów Samsung. Samsung Galaxy S4 i Galaxy S5 także zapaliły się podczas normalnego użytkowania.
Xiaomi traktuje sprawę poważnie i bada okoliczności wypadku.
Źródło: smart świat
Tekst oryginalny: gizmochina
Fajne? Ranking DIY
