Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

sprężarka-kompresor

jahur 03 Cze 2005 12:35 19096 42
  • #1 03 Cze 2005 12:35
    jahur
    Poziom 17  

    Witam
    Mam zamiar sam sobie zrobic spręzarke tka do maklowania pod cisnieniem, elementów auta ale typowo amatorsko, myslałęm zeby spręzarke zrobic z agregatu od lodówek lub zamrazarek, mój tesc ma takzrobioną z agregatu od jakiejs big zamrazary, i jest na siłe, ja chcciałem na 220v.
    Więc tak posiadam silnik elektryczny na 220 i zauwazyłęm ze sprezarke mozna zrobic z kompresora jednotłokowego, kolega takową ma i nieźle mu pracuje, niestety nie posiadam takeigo kompresora ale wpadłem na taki pomysł, posidam stary silnik od komara i wydaje mi sie ze darade przerobic to na kompresor, trzeba było pomyslec tylko nad olejem, i zlikwidowaniu zaworu i chtyba pozatykaniu kilku otworów, bo tam jest wydech, sieca i kolektor ssacy.
    Co wy na to????

    Dodano po 1 [minuty]:

    Prosze moderatora o skasowanie któregos z postów poniewaz nie chcąco dwa mi sie wstawiły za co przepraszam.

    0 29
  • #3 03 Cze 2005 14:25
    jahur
    Poziom 17  

    Hm myślałęm żeby bezposrednio przez ośkę, z ty mze nie miem czy mozna tzn czy tak nalezy robic a ja knie to wyprowadze oskę , na koncu koło pasowe i przez pasek klinowy. Myśle ze pomysłjest niezły, nawet jak bym tego silnika niemiałt i tak można tanio kupic taki i nawet zregenerowac to i tak taniej wyjdzie i to oduzo nic miałbym kupowac juz przeznaczony do celów kompresor, jesli ktos ma umięjętnosci manualne to zrobi , ja sie podejme tego, z tym ze musze pomysle c jak pozatykac dziurska nie potrzebne i jak zrobic komore na olej, bo musi byc jakis smarowanie.

    0
  • #4 03 Cze 2005 14:29
    lukashb
    Poziom 39  

    moim zdaniem lepsze by było na koła pasowe, bo niewiesz czy równo połączysz ośki razem, i jak bedzie krzywo to będzie źle, a jak z paskiem to wiadomo ;)a co do komory olejowej, moim zdaniem nie potrzebna ;) bo przecierz to się nie będzie grzało, bo niema spalania wtedy :) a sam tłok będzie chodził dobrze bez oleju jeżeli niebędzie się grzał (a nie będzie bo niejest za tarty :P )

    0
  • #5 03 Cze 2005 14:38
    jahur
    Poziom 17  

    zastanawiam sie tez jeszce gdzie zamocowac od pompowania zbirnika, sa dwie mozliwosci tylko nieiwem gdize jest wieksze cisnienie , wydaje mi sie ze w miejscu świecu, takze niewiem w którym miejscy zamontwac filtru powietrza bo kazda sprezarka nawet zrobiona z agregata od lodówki musi skąds pobierac powietrze, przynajmni jtak mi sie wydaje.

    Dodano po 1 [minuty]:

    I tu jednak poprawka , zaworów raczej nie moge likwidowac, czy sie mylę???Prosze o pomoc.]


    ______
    Sa dwa wyjscia - albo przestaniemy pisac jak powyzej - literowki i totalny brak wszelkich zasad, - analfabetyzm? - albo dostaniemy blokade pisania!
    tom

    0
  • #6 03 Cze 2005 15:09
    jacur
    Poziom 32  

    silnik do komara lub od komara jest dwu suwowy tam z tego co wiem niema zaworów ;)

    0
  • #7 03 Cze 2005 15:25
    aceton
    Poziom 26  

    jak to sie niebedzie grzalo jak zrobisz to zobaczysz :) druga sprawa dlugo nie pochodzi bo sie zatrze :) dwusow jest smarowany mieszanka jak ty chcesz go smarowac wedlug mnie pomysl jest nie do zrealizowania praktyczne (moze i zrobisz ale sie dlugo nie nacieszysz :(

    0
  • #8 03 Cze 2005 16:51
    jahur
    Poziom 17  

    no tez mysle ze trzeba zrobic jakies smarowanie, bo typowy kompresor tłokowy nazywa sie kompresorem olejowym czyli jest smarowanie, z tym ze nie poprzez miesznake tylko cały układ , tma chyba tez jest jakis korbowód jest zamoczony w oleju. i tu pomyłka kolegi, kompresor sie grzeje i to bardzo , niektóe są dodatkowo chłodone wentylatorem.

    Dodano po 2 [minuty]:

    za pisownie przepraszam, postaram sie lepiej wypaść, a co do pomysłu to jest napewno do zrealizowania., nie rozumiem tego że tam nie ma zaworów, przecież jest ssanie, czyli zasysanie paliwa , potem spreżanie i wydech. jesli sie mylę to proszę mnie poprawić.

    0
  • #9 03 Cze 2005 17:13
    jacur
    Poziom 32  

    Jahur znajdz jakas książke o na temat mechaniki lub nawet podręcznik szkolny do fizyki i znajdz dział o silnikach spalinowych , wszystko Ci sie powinno rozjasnic ;)

    0
  • #10 03 Cze 2005 17:27
    aceton
    Poziom 26  

    jedno jest pewne z gów.a bata nie ukrecisz

    0
  • #11 03 Cze 2005 17:55
    39006
    Użytkownik usunął konto  
  • #13 03 Cze 2005 20:17
    jahur
    Poziom 17  

    oczywiscie , z checia bym sie wypowiedział ale niestety nic nie powiem.
    pozdrawiam

    0
  • #14 03 Cze 2005 20:30
    DominikD
    Poziom 23  

    A może kompresor z "ruskiego" ciągnika lub z jakiejś 30-stki + zawór bezpieczeństwa ,kawałek zbiornika,silnik,ciśnieniomierz,"skraplacz",koła pasowe.
    Miałem kiedyś taką sprężarkę (niestety musiałem sprzedać).
    Działała bardzo dobrze.
    Pozdrawiam

    0
  • #15 03 Cze 2005 20:35
    Trabi
    Poziom 36  

    Podstawowa rzecz - zatrze się w przedbiegach; brak smarowania niejedną mechanikę już uziemił. W silniku od komara nie da się go smarować olejem jak cztero-suwy (zalanie komory korbowej). Nawet fabryczne kompresorki niewielkiej mocy są smarowane "od dołu" olejem.
    Wg. mnie - pomysł upadły.

    0
  • #16 03 Cze 2005 22:30
    jahur
    Poziom 17  

    no zgadza się ja niemam zamiaru zrobić tego bez smarwania tyle to jeszcze wiem, że musi być smarowanie, chciałem zrobić podobnie jak prawdziwy kompresor i od dołu smarować zalewając dół olejem, narazie to są plany, nieiwem jak jest zrobiony typowy kompresor, chdzi mi o to, że jest to podobna technika, cylinder, tłok itd, według mnie o otwory niema cos ie martwic bo zatkać nie problem a jeden możnaby było użyć jako ssący powietrze , właśnie ten od gaźnika, jak mówię to są tylko plany, czy tak czy siak dorwę gdzieś silnik i bedę kombinował. Jesli nie wyjdzie to trudno, nie jesteście pierwszi których pytam, będą kolejni.
    Pozdrawiam.

    0
  • #17 04 Cze 2005 00:36
    aceton
    Poziom 26  

    no to widze ze nie znasz zasady dzialania silnika dwusowowego tam w cylindrze jak zajrzysz do srodka sa oprocz otworu wydechowegoi ssacego po bokach dwa tunele ktore ida do komory korbowej


    a tak pozatymjak juz sie uparles zeby zrobic kompresor nie ze sprezarki to lepiej zastosuj sobie jakis 1 cylindrowy silnik czterosowowy z tym ze wywal zawory trzeba je zaspawac na krociec wlotowy i wylotowy trzeba dac po zaworze zwrotnym i juz masz gotowe :)

    0
  • #18 04 Cze 2005 00:52
    filozof16
    Poziom 11  

    Najlepszym jest agregat od lodówki znajdziesz go na jakims zlomie pewnie ,a podlaczanie to prosta sprawa masz tam dwie rurki jedna zasysa powietrze (trzeba dac jakis dobry filtr) a drugim masz sprezone powietrze , no i trzeba troszeczke przerobic smarowanie(wiekszy poziom oleju musi byc w agregacie)

    0
  • #19 04 Cze 2005 10:46
    jahur
    Poziom 17  

    wszyscho sie zgadza ,ja chciałem nawet połaczyc kilka agregatów od lodówk izeby bło szybsze pompowanie, ale ta ksobie pomyslałęm o silniczku od motorku, a propo 4 suwowego silnika, za jakącene moge dostac taki silnik , bo jesli powyzej 200zł to wole kupic typowy kompresor, no i o d czego jest taki silnik???

    0
  • #20 04 Cze 2005 12:20
    Trabi
    Poziom 36  

    jahur napisał:
    ...chciałem zrobić podobnie jak prawdziwy kompresor i od dołu smarować zalewając dół olejem...

    Dwusuwa NIE ZALEJESZ OLEJEM. Powód prozaiczny - góra cylindra jest połączona kanałami przelotowymi z komorą korbową. Wlanie oleju tam gdzie wał, po kilku obrotach skutecznie Ci ten olej stamtąd wypompuje :D . Jak już byś chciał na upartego, to musisz dość mocno ingerować w konstrukcję dwusuwowego silniczka: zatkać kanały przelotowe i obowiązkowo zamontować zawory (tylko że to w warunkach amatorskich jest nie do zrobienia) - inaczej się nie da z tego zrobić kompresora. Dwusuw się NIE NADAJE na kompresor (kota nie nauczysz latać).

    0
  • #21 04 Cze 2005 12:54
    aceton
    Poziom 26  

    przeciez to samo napisalem wczesniej i po co sie powtarzac

    0
  • #22 04 Cze 2005 12:55
    AAnnddrrzzeejj
    Poziom 18  

    Witam.
    Osobiście widziałem połączony paskiem klinowym silnik 220V z silnikiem z Komarka.Wąż był podłączony do króćca wkręconego w miejsce świecy zapłonowej.Kompresor ten był używany przez Wulkanizatora w Gliwicach.Mogę jeszcze dodać że było to na ulicy Lelka.Działało to.
    Pozdrawiam.Andrzej.

    0
  • #23 04 Cze 2005 13:25
    jacur
    Poziom 32  

    Andrzej ten wulkanizator to chyba bardzo dba o klientów ;) (olej pakowac razem z powietrzem do opon lub dętek) chociaż z drugiej strony kazdy orze jak może ;) ale dzieki za info ewentualnie bedzie mozna ten zakład mijac z daleka :D

    0
  • #24 04 Cze 2005 17:01
    AAnnddrrzzeejj
    Poziom 18  

    Kolego Jahur chyba nie wiesz co to było Komar-jaki to miało silnik.
    Nie wiem jak cokolwiek chcesz z tego zbudować.Gdzie w dwusuwie jest
    olej.
    Powodzenia.Andrzej.

    0
  • #25 04 Cze 2005 21:09
    jacur
    Poziom 32  

    Ja nic niechce zbudowac z silnika od komara nawet nie jestem w posiadaniu czegos takiego ;)
    A jeszcze mam pytanie jakim cudem panewki w tym silniku (kompresorze) sie jeszcze nie zatarły jezeli niama tam oleju ?? Z ciekawosci pytam z czego są zrobione ? A tak dla dokładnosci w dwusuwie olej znajdował sie w paliwie.

    0
  • #26 04 Cze 2005 21:41
    filozof16
    Poziom 11  

    Wiec tak sa dwa typy kompresorów smarowane olejem albo bez smarowania.Te smarowane maja zwykle panewki i sa smarowane centralnie jak w silnikach czerosuwawych.A bez smarowania maja poprostu panewki i pierscienie wykonane z teflonu lub grafitu.

    0
  • #27 04 Cze 2005 22:44
    humek
    Poziom 32  

    Ale wymyslacie!! hi! silnik od komara sie nie nadaje po pierwsze jak go bedziesz smarowac? po drugie to dwutakt wiec nie ma zaworów a cylinder stopnia spreżania powinien mieć zaworki -wlotowy i wylotowy. Do malowania małych elementów wystarczy Ci taki agregacik od lodówki teraz ludki wywalaja takowe czesto dobre razem z lodówka rozbitą na smietnik wazne aby silnik chodził i sprezał. I tak bedziesz musiał dorobić do niego układ smarowania czyli zlutować mały odstojnik oleju (np filtr rozbryzgowy i wylot jego dołączyc za pomoca trójnika na wlot spreżarki by olej był cały czas w obiegu.Sam widziałem takowy kompresor u modelarza i chodził wysmienicie aha jeszcze jedno!! zrob zbiornik wyrównawczy na wylocie takowego kompresorka by cisnienie powietrza było bardziej "jednostajne" (z np. gasnicy 2kg lub butli na propanbutan)

    0
  • #29 05 Cze 2005 11:08
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Panowie. Kombinujecie strasznie! Sprężarkę z dwusuwa od biedy dałoby się zrobić. Oleju z powietrza też można się pozbyć. To magiczne urządzenie nosi nazwę zbiornika ciśnienia. I w nim olej opadałby z powietrza na dno. Trzeba by go tylko regularnie upuszczać.
    Kompresory z prawdziwego zdarzenia faktycznie przypominają budową silnik czterosuwowy. Takie kompresowy można kupić za grosze. Ja swój kupiłem za 30 zł. Wystarczy przejśc się po składnicach złomu, pchlich targach... Można też zaadoptować kompresor z traktora, czy ciężarówki. Tylko tu należy uważać. Wiadomo, że kompresor potrzebuje smarowania. I tu występuja dwa ich rodzaje: rozbryzgowe, gdzie bezpośrednio pod wałem jest miska olejowa z odpowednim poziomem oleju, a wał w czasie pracy, odpowiednim zabierakiem pobiera sobie olej i rozchlapuje go po ściankach cylindra, stopie i główce korbowodu. Takie kompresory mają łożyskowanie stopy i wału na łożyskach rolkowych, które wymagają mniej oleju do poprawnej pracy. Drugi typ kompresorów, ma smarowanie ciśnieniowe. Mają panewki i suchą miskę olejową. Ich smarowanie odbywa się jak w klasycznym silniku spalinowym i wymaga podłączenia pod pompę olejową (zazwyczaj jest wyprwadzone z magistrali olejowej silnika).
    Chcących zrobić kompresor interesuje tylko ten pierwszy typ, no chyba, ze ktoś chce się bawić w dorabianie pompy olejowej i łączenie tego w całość.

    0
  • #30 05 Cze 2005 12:53
    piotrsta
    Poziom 22  

    Błażej ma rację kompresor od samochodu sławnej marki Jelcz dość ogólnie dostępny wystarczy popytać po warsztatach na dawnych bazach PKS-u i.t.p. jest on tak prosto podłączyć ma koło pasowe i ze smarowaniem też nie ma problemu nawet ludzie którzy prowadzą duże akwaria hodowlane je stosują do napowietrzania dużych ilości wody. Pozdrawiam

    0