Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kolejna ładowarka akumulatorów na AVT2715

lemonr 24 Sie 2015 19:45 17349 64
  • Witam wszystkich czytających ten dział.
    Nieubłaganym krokiem zbliża się zima ;-) i za chwilę rozpocznie się sezon ładowarek samochodowych. Zresztą już chyba został rozpoczęty.

    Chciałbym zaprezentować ładowarkę , którą zbudowałem na własne potrzeby ładowania dwóch akumulatorów o pojemnościach 45 i 55Ah. Oba pracują w autach eksploatowanych na krótkich odcinkach więc w szczególności w zimie jest to konieczność. W tanich ładowarkach dostępnych w sklepach napięcie ładowania w końcowej fazie dochodzi nawet do 20V a elektrolit gazuje jak szalony. Nie nadają się one do niczego chyba że do przerobienia.
    Kolejna ładowarka akumulatorów na AVT2715

    Generalnie budowie przyświecała zasada jak najmniej wydać pieniędzy, zbudować z tego co jest pod ręką, odzyskać co się da (odzyskiwałem nawet niektóre rezystory).

    Schematu nie będę zamieszczał gdyż ładowarka zbudowana jest na znanym dobrze na forum układzie AVT 2715. Jedyna zmiana w układzie to wykorzystanie zamiast tranzystora BUZ11 CEP50N06, ma on nawet mniejszą rezystancję złącza (19mΩ via 30mΩ). Osobiście uważam, że moduł AVT 2715 to bardzo dobry układ chociaż ma dwie istotne wady a mianowicie: brak regulacji prądu ładowania (mniej istotne), i niemożliwość uruchomienia przy napięciu akumulatora poniżej 12V (bardziej istotne). Nie wiem jakie jest napięcie graniczne poprawnej pracy układu ale trafił mi się raz rozładowany akumulator na którym napięcie bez obciążenia wynosiło 8V. Układ nie wystartował, trzeba było podłączyć akumulator na chwilę „na krótko”, po czym ładowarka poradziła sobie.

    Obudowa to korpus klasycznego zasilacza komputerowego, w której obyło się bez większych przeróbek. W środku ¾ miejsca zajął transformator s650/4 (odzyskany z uszkodzonego UPSa) z którego na uzwojeniu wtórnym otrzymujemy 2x17V i 1x30V. Wykorzystane zostało tylko jedno uzwojenie 17V. W układzie pracuje również mostek prostowniczy 25A, moduł V/A made in China. Jeżeli chodzi o moduł V/A to jego zaletą jest szeroki zakres napięcia zasilania do 30V oraz to że bez problemu może być zasilany z mierzonego napięcia. Dokładność pomiaru pomijam, zarówno pomiar napięcia jak i prądu można kalibrować mikro potencjometrami. Moduł ma wbudowany bocznik, zakres pomiaru prądu to 10A. Wyjście zostało zabezpieczone bezpiecznikiem 15A.

    Na tył obudowy został przełożony wentylator, którego napięcie pracy zostało ograniczone rezystorem 220Ω, 5W. Rezystor jest dobrany doświadczalnie tak aby „śmigło” nie miało problemu ze startem a jego obroty były niższe. Ma on nie robić hałasu a jedynie zapewnić obieg powietrza. Z wentylatora można w ogóle zrezygnować ale przydał by się wówczas większy radiator dla tranzystora.





    Do podłączenia do akumulatora służy (nie widoczny na zdjęciu) przewód 2x1,5mm o długości 4m zakończony krokodylkami. Przewód mógłby być grubszy, przy prądzie 8A następuje na nim spadek napięcia o około 0,75V, przy 5A około 0,5v, a przy 2A już tylko 0,2V. Nie jest to duży problem gdyż w końcowej fazie ładowania prąd jest bardzo mały więc i spadek napięcia również.
    Kolejna ładowarka akumulatorów na AVT2715 Kolejna ładowarka akumulatorów na AVT2715 Kolejna ładowarka akumulatorów na AVT2715

    Koszty (tylko to co kupiłem):
    uszkodzony UPS – 30zł
    moduł V/A – 26zł (bezpośrednio z Alliexpress wychodzi 16zł)
    mostek prostowniczy – 7zł
    krokodylki – 10zł

    Na koniec krótkie podsumowanie:
    Ładowarki używam do ładowania akumulatorów co robię regularnie średnio raz w miesiącu. Jest ona podłączana najczęściej na noc. Nie trzeba odłączać akumulatora od elektroniki (układ AVT2715 kontroluje napięcie wyjściowe, które ustawiłem na 14,4V), nie trzeba kontrolować czasu ładowania, oznaką naładowanego akumulatora jest bardzo niska wartość prądu ładowania, w końcu spadnie ona do zera.
    Maksymalny prąd jaki udało mi się osiągnąć na przedstawionym egzemplarzu to 12A(moduł V/A wytrzymał) przy akumulatorze rozładowanym do 8V o którym wspomniałem wcześniej. W normalnej eksploatacji doładowywania akumulatorów prąd w początkowej fazie wynosi 6-7A po czym stopniowo spada. Jego wartość uzależniona jest od stopnia rozładowania akumulatora.

    Planuję w przyszłości przetestować regulację prądu w uzwojeniu pierwotnym na układzie U2008. Może nie tyle zależy mi na płynnej regulacji prądu co może na jego częściowym ograniczeniu w początkowej fazie ładowania.


    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • #2 24 Sie 2015 20:57
    władziowek
    Poziom 19  

    Witam,
    Ten radiator to rewelacja...

  • #3 24 Sie 2015 22:11
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    Gdyby to tylko radiator...
    Całość wygląda... nieładnie.
    Nieśmiertelna "obudowa" do wszystkiego, czyli z zasilacza PC i wrzucone do niej bez ładu bebechy. Galimatias i na dodatek bez ładu i składu. Zapewne, gdybyś wydał kilka złotych na jakąś obudowę (może Kradex?) można by było lepiej rozplanować wnętrze i nie dość, ze nie raziłoby po oczach bałaganem to w dodatku byłoby BEZPIECZNIEJ. Nawet wentylator nie doczekał się ochronnej siatki...
    Działa - bo działa. Jak przestanie będzie znów gorączkowe naprawianie, upychanie kolanem żeby wlazło i wyjdzie jeszcze gorzej.
    Czy naprawdę chęć zdobycia pendrajwa zmusza do zamieszczania takich "wynalazków"?

  • #4 24 Sie 2015 22:42
    tatanka
    Poziom 20  

    Pytanie za 100pkt.
    Co tu jest DIY :?:
    Składanie klocków lego tez się zalicza do DIY :?:

  • #5 24 Sie 2015 23:13
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    tatanka napisał:
    Co tu jest DIY

    Bałagan.

  • #6 25 Sie 2015 17:32
    nouki
    Poziom 25  

    Witam.

    Pewnie zaraz posypią się... albo śmietnik ale ..

    Więc:

    1. skoro doładowujesz ciągle akumulatory to je wymień. Osobiście mam 8 letni akumulator i do pracy jadę ok 3 km w jedną stronę. Problemów z odpaleniem nie mam nawet gdy było -20.
    2. za tą kwotę można było kupić automat na przetwornicy o wadze 2/10 tego co ukleiłeś.
    3. Parę razy przestawi się Twoją ładowarkę z miejsca na miejsce i odpadnie radiator :)
    4.Wielkim mankamentem jest brak ogranicznika prądu. Przy głębokim rozładowaniu o ile pamiętam nie powinno się ładować wielkim prądem. Prąd ładowania zasadniczego zalecany kiedyś to 1/10 pojemności malejącego w końcowym cyklu ładowania
    5. A co się stanie jak krokodylki się pomylą?

    Zawsze zastanawia mnie sens robienia czegoś..... co można kupić za mniej i wygląda lepiej , działa lepiej.
    Rozumie że są rzeczy nietypowe czy nie do końca takie jak chcemy ale... robiąc coś i chcąc pokazać to innym powinno to mieć jakiś poziom..

    Pozdrawiam

  • #7 25 Sie 2015 17:45
    Freddy
    Poziom 43  

    nouki napisał:
    Witam.
    ...
    3. Parę razy przestawi się Twoją ładowarkę z miejsca na miejsce i odpadnie radiator :)
    Święta prawda.
    Cytat:

    4.Wielkim mankamentem jest brak ogranicznika prądu. Przy głębokim rozładowaniu o ile pamiętam nie powinno się ładować wielkim prądem. Prąd ładowania zasadniczego zalecany kiedyś to 1/10 pojemności malejącego w końcowym cyklu ładowania
    5. A co się stanie jak krokodylki się pomylą?
    Nic, układ jest zabezpieczony przed tym
    Cytat:

    Zawsze zastanawia mnie sens robienia czegoś.....
    Własna satysfakcja nie ma ceny.
    Cytat:
    co można kupić za mniej i wygląda lepiej , działa lepiej.
    Wygląd ma mniejsze znaczenie.

  • #8 25 Sie 2015 18:13
    nouki
    Poziom 25  

    Freddy napisał:
    Cytat:

    4.Wielkim mankamentem jest brak ogranicznika prądu. Przy głębokim rozładowaniu o ile pamiętam nie powinno się ładować wielkim prądem. Prąd ładowania zasadniczego zalecany kiedyś to 1/10 pojemności malejącego w końcowym cyklu ładowania
    5. A co się stanie jak krokodylki się pomylą?
    Nic, układ jest zabezpieczony przed tym


    Zerkając na schemat mam dziwne obawy że chyba jednak nie do końca.
    Z symulatora wychodzi coś innego + akumulatora przejdzie przez mostek i trafi do T3 który ma na 2 końcu - akumulatora.

  • #9 25 Sie 2015 19:36
    lemonr
    Poziom 14  

    Spodziewałem się minusów za bałagan i przyjmuje je z pokorą. Trafo z uzwojenia wtórnego ma wyprowadzonych 6 przewodów z czego dwie pary są dosyć grube i długie. Nie skracałem ich a musiałem gdzieś upchnąć.
    Dziękuję za wszelkie bezsensowne porady typu mogłeś kupić to czy tamto aby wyglądało lepiej albo wymienić akumulatory ( a może od razu samochód). Sorry ale nie! Powody są dwa: staram się nie wydawać pieniędzy na rzeczy zbędne a po drugie szanuję środowisko. Wiem, świata nie uratuję ale mam przynajmniej satysfakcję z takiego postępowania.
    Poruszono tu również jakże istotny aspekt bezpieczeństwa. Powiem krótko zestawiając dwie ładowarki tą i jakąś marketową, podłączmy je do samochodów nie odłączając akumulatora, nie wykręcając korków i zostawmy na całą noc. Przy której będziecie mogli spać spokojnie? Ja zostaje przy mojej.

    nouki napisał:
    co można kupić za mniej i wygląda lepiej , działa lepiej.

    Jakiś konkret, przykład? Tylko wszystkie trzy warunki mają być spełnione.

    Czy to jest DIY? Zapoznajcie się ze znaczeniem tego skrótu!
    Klocki lego to nie DIY, ale samochód z nich zbudowany już tak.

  • #10 25 Sie 2015 19:58
    tatanka
    Poziom 20  

    lemonr napisał:
    Przy której będziecie mogli spać spokojnie?

    Przy każdej jeżeli w szereg wepniesz żarówkę 55W.

  • #12 25 Sie 2015 21:31
    lemonr
    Poziom 14  

    nouki napisał:
    To przykład poszukaj a znajdziesz!

    Chyba inaczej rozumiemy słowa przykład, konkret. Najtańszy jaki znalazłem (dzisiaj a nie dwa lata temu) kosztuje 89zł plus przesyłka.
    nouki napisał:
    Policz straty na ciepło do wychłodzenia w Twojej konstrukcji- mało efektywna ta ładowarka.

    Oceniasz straty na podstawie zdjęć - gratuluję.
    tatanka napisał:
    Przy każdej jeżeli w szereg wepniesz żarówkę 55W.

    Świetne, żarówka gwarancją bezpieczeństwa, czy producenci o tym wiedzą :-)
    A to już będzie DIY czy jeszcze nie?

  • #13 25 Sie 2015 23:38
    danthe
    Poziom 29  

    lemonr napisał:

    tatanka napisał:
    Przy każdej jeżeli w szereg wepniesz żarówkę 55W.

    Świetne, żarówka gwarancją bezpieczeństwa, czy producenci o tym wiedzą :-)
    A to już będzie DIY czy jeszcze nie?


    Żarówka włączona w szereg z akumulatorem będzie bardzo dobrym zabezpieczeniem przeciwzwarciowym.

  • #14 26 Sie 2015 00:23
    nouki
    Poziom 25  

    Chlopie ladowarka byla w tym roku za 49 zł.
    Straty na podstawie zdjec? 17v po wyprostowaniu i podbiciu na elektrolicie i przy 10A gdy akumulator ma 10v ... nie trzeba zdjęć by policzyć.
    A Twoje ile kosztowało zapomiales o do kosztow dodać avt... wiec wyjdzie 100 jak nie lepiej.

    Pozdrawiam.

  • #15 26 Sie 2015 00:34
    NIXIE_123
    Poziom 28  

    Oj, oj typowa elektroda. Ktoś pokazuje swoją pracę wykonaną po to, aby spełniała zadaną funkcję. Reszta siedząc wygodnie w fotelu na wszelkie możliwe sposoby wytyka błędy, podważa sens budowy, kładzie nacisk na estetykę chociaż nie o to chodzi, no i jeszcze te sugestie "jakbyś kupił byłoby lepiej" To straszak dla debiutantów

    Przez takie sytuacje, nabrałem przekonania, że to forum wyłącznie dla profesjonalistów którzy utrzymują się z swojego fachu. W innym wypadku aby coś pokazać innym bez fali krytyki, trzeba mieć co najmniej szczęście, błogosławieństwo moderatora lub projekt musi być w każdym calu idealny.

    Co do projektu: Prostownik ze sklepu będzie gazował akumulator, nawet z żarówką w szeregu, która chroni tylko przed zwarciem.

  • #16 26 Sie 2015 01:06
    nouki
    Poziom 25  

    NIXIE_123 napisał:
    Oj, oj typowa elektroda. Ktoś pokazuje swoją pracę wykonaną po to, aby spełniała zadaną funkcję. Reszta siedząc wygodnie w fotelu na wszelkie możliwe sposoby wytyka błędy, podważa sens budowy, kładzie nacisk na estetykę chociaż nie o to chodzi, no i jeszcze te sugestie "jakbyś kupił byłoby lepiej" To straszak dla debiutantów

    Przez takie sytuacje, nabrałem przekonania, że to forum wyłącznie dla profesjonalistów którzy utrzymują się z swojego fachu. W innym wypadku aby coś pokazać innym bez fali krytyki, trzeba mieć co najmniej szczęście, błogosławieństwo moderatora lub projekt musi być w każdym calu idealny.

    Co do projektu: Prostownik ze sklepu będzie gazował akumulator, nawet z żarówką w szeregu, która chroni tylko przed zwarciem.


    Czyli idąc Twym tokiem.
    Nie ważne jak wyglada, nie ważne ze ma błędy, mało istotne ze brak w tym własnego wkładu... Ważne ze powstało i można sie pochwalić. Skoro ma działać i spełniać rolę to po co pokazywać innym... właśnie po to by dyskutowali.

    Ale może ja tak tylko myślę i sie mylę a mylić sie jest rzeczą ludzką

  • #17 26 Sie 2015 07:05
    Freddy
    Poziom 43  

    nouki napisał:
    Zerkając na schemat mam dziwne obawy że chyba jednak nie do końca.
    Z symulatora wychodzi coś innego + akumulatora przejdzie przez mostek i trafi do T3 który ma na 2 końcu - akumulatora.
    Nie używaj symulatora, tylko spójrz na schemat, jest dioda zabezpieczająca.
    nouki napisał:
    Policz straty na ciepło do wychłodzenia w Twojej konstrukcji- mało efektywna ta ładowarka.
    Sprawdź schemat, a nie wnioskuj po zdjęciach.

    Po tych odpowiedziach, nie gniewaj się, ale poddaje wątpliwości Twoje umiejętności kolego.
    Potrzebujesz symulatora, aby przeanalizować tak prosty układ. Bezgranicznie mu ufasz. Nie widzisz, banalnych zabezpieczeń.
    nouki napisał:
    ... nie ważne ze ma błędy ...
    Gdzie te błędy, pokaż je.

  • #18 26 Sie 2015 12:35
    nouki
    Poziom 25  

    Witam.

    Na koncu pdf-a jest istotna zmiana. Opornik. Bez niego tranzystor ulega uszkodzeniu. Brak go na schemacie.

    Pozdrawiam.

    A co do strat. Akumulator ma 10v ladowarka 15v prad ladowania 5A i gdzie to ciepło?

  • #19 26 Sie 2015 12:42
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    nouki napisał:
    Akumulator ma 10v ladowarka 15v prad ladowania 5A i gdzie to ciepło?
    A o PWM słyszałeś? W tym schemacie zastosowany jest bardzo podobny układ - stad i niewielkie stosunkowo straty mocy.

  • #20 26 Sie 2015 12:48
    Freddy
    Poziom 43  

    nouki napisał:
    Witam.

    Na koncu pdf-a jest istotna zmiana. Opornik. Bez niego tranzystor ulega uszkodzeniu.
    Nieprawda, moja ładowarka przez ponad rok pracowała bez tego rezystora i nic się jej nie stało.
    Cytat:
    Brak go na schemacie.

    Pozdrawiam.

    A co do strat. Akumulator ma 10v ladowarka 15v prad ladowania 5A i gdzie to ciepło?
    Znasz coś takiego jak PWM ?. Radiator po kilku godzinach ładowania jest ledwo ciepły.
    Poczytaj dokumentacje kitu AVT2715, ale ze zrozumieniem.

  • #21 26 Sie 2015 13:05
    nouki
    Poziom 25  

    Freddy napisał:
    Znasz coś takiego jak PWM ?. Radiator po kilku godzinach ładowania jest ledwo ciepły.
    Poczytaj dokumentacje kitu AVT2715, ale ze zrozumieniem.


    A czy tyczy się to mostka i transformatora?

    Mniejsza o to miałem 2 sztuki bez zmiany po włączeniu było napięcie na krokodylkach ( może nie zawsze ale jednak) a ich zwarcie skutkowało .... Temat był poruszany wystarczy poszukać.

    Pozdrawiam.

  • #23 27 Sie 2015 16:16
    1356871
    Użytkownik usunął konto  
  • #24 27 Sie 2015 19:05
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    Plaplek napisał:
    zwraca się po ok pół godziny jazdy z prędkością obrotową ok 1500RPM
    A chodziło o alternator czy prądnicę?
    Plaplek napisał:
    Ciepło z trafa grzeje cały układ

    Tyle tylko, ze trafo też pracuje z dużo mniejszą mocą. Raz - ma nadwyżkę mocy (650W - nawet jeśli się założy, że wykorzystuje się 1/2 uzwojenia pozostaje do wykorzystania 300W) - średnia moc się liczy, a ta nie jest duża bo i obciążenie ją wymusza.
    Zakładając że prąd ładowania (w pierwszych minutach ładowania) wyniesie nawet 10A a akumulator jest rozładowany do 10V (A to już w zasadzie jest złom, a nie akumulator) moc pobierana z sieci (w przybliżeniu) wyniesie nieco ponad 100W (wliczając w to straty na trafie i samym układzie). To aż tak wiele? Moim zdaniem nie - tym bardziej, że taką moc pobiera tylko w początkowym okresie ładowania - później zdecydowanie mniej.
    Co do reszty (bałagan, radiator, bezpiecznik, przewody (chociaż co do tych przewodów - widziałem chińskie kable rozruchowe - były podobnej grubości... ;) ) zgoda.

  • #25 27 Sie 2015 19:15
    Freddy
    Poziom 43  

    nouki napisał:
    Freddy napisał:
    Znasz coś takiego jak PWM ?. Radiator po kilku godzinach ładowania jest ledwo ciepły.
    Poczytaj dokumentacje kitu AVT2715, ale ze zrozumieniem.
    A czy tyczy się to mostka i transformatora?
    Jedno i drugie, z tym, że mówię o swoim opracowaniu:).
    Cytat:
    Mniejsza o to miałem 2 sztuki bez zmiany po włączeniu było napięcie na krokodylkach ( może nie zawsze ale jednak) a ich zwarcie skutkowało .... Temat był poruszany wystarczy poszukać ...
    To wskazuje na uszkodzenie w układzie. Nie ma prawa być żadnego napięcia. Układ jest zasilany przez napięcie akumulatora. Jest to pewna wada, bo jak akumulator jest bardzo rozładowany, to układ nie ruszy.
    Plaplek napisał:
    Uczono mnie w szkole że wydatek prądu potrzebny do rozruchu zimnego silnika ( w zimie) , zwraca się po ok pół godziny jazdy z prędkością obrotową ok 1500RPM.
    Tak było za czasów Syrenki :).

  • #26 28 Sie 2015 21:16
    bestboy21
    Poziom 39  

    Wszyscy widzą tylko bałagan i porównują do ładowarek z biedronki w których już zaczynając od mostka prostowniczego należało by zacząć "poprawę", elementy klejone glutem, procesor który głupieje nie wiadomo od czego i kiedy i to wszystko sprzedawane jako super bezpieczna bezobsługowa ładowarka - powtarzam, sprzedawane na niczym się nie znającemu kowalskiemu i on ma się z tym czuć bezpiecznie.
    Nikt nie bierze pod uwagę że ta przeklęta obudowa po ATXie ma stać w garażu a nie świecić swoim lakierem na wysoki połysk ku chwale elektrody.
    Co do zasady działania, oczywiście prąd C1/10 jest wszystkim znany i powtarzany jak mantra , wiecie panowie narzekacze że alternator w samochodzie ma tą zasadę w głębokim poważaniu i od razu po odpaleniu ładuje napięciem 14,4 a przy zimnym regulatorze czasami blisko 15V (kompensacja temperaturowa).

    Ja wiem..., gdyby w tej ładowarce było andruino i wysyłało na telefon SMSa pewnie było by mniej narzekających.
    Ładowanie zakończone, czas trwania, temperatura elektrolitu, szacunkowa rezystancja wewnętrzna akumulatora, napięcie i prąd podtrzymujący i jeszcze najlepiej rano o 6:30 żeby zadzwoniła na telefon, w końcu trzeba wcześniej wstać jak są mrozy.

    Wtedy i drewniana obudowa by nie przeszkadzała i pajęczyna z przewodów. Tylko na co komu ładowarka w cenie 2 akumulatorów.

    No i hit, po co w ogóle ładować :!: :!: lepiej stękać że akumulatory teraz do du... robią i co 2 lata trzeba wymieniać, bo się ludzie bajek nasłuchali że jak alternator to już można dziadkowi oddać prostownik żeby sobie trabanta podładował. Akumulatory w cale nie są wiele gorsze jak kiedyś, ludzie są gorsi, kiedyś dbali, dzisiaj mają naklejkę bezobsługowy i traktują jak murzyna na rowerze z dynamem.

  • #27 28 Sie 2015 21:55
    lemonr
    Poziom 14  

    nouki napisał:
    zapomiales o do kosztow dodać avt

    fakt zapomniałem płytka plus przesyłka
    Plaplek napisał:
    Nie zauważyłem też bezpiecznika na sieci

    pod włącznikiem
    Plaplek napisał:
    a o połączeniach samochodowych używanych do zasilania urządzeń z sieci oświetleniowych , mam swoje smutne zdanie

    ???
    398216 Usunięty napisał:
    akumulator jest rozładowany do 10V (A to już w zasadzie jest złom, a nie akumulator)

    też tak myślałem ale akumulator o którym pisałem w pierwszym poście, który był rozładowany do 8V po naładowaniu działa

    _________________________________________
    Jak widać w tym dziale udziela się wielu stylistów u których z praktyką często gorzej. Ale każdy trochę racji ma.
    Nie jest to moja pierwsza ładowarka, poprzednie wyglądały tak:
    Kolejna ładowarka akumulatorów na AVT2715 Kolejna ładowarka akumulatorów na AVT2715 Kolejna ładowarka akumulatorów na AVT2715
    Niestety nie mam zdjęć wnętrza. Wszystkie poszły już dawno gdzieś do ludzi. Pierwsza to fabryczna ładowarka dołożone zostały tylko mierniki i moduł AVT.
    Ładniejsze? Dla mnie układ ma przede wszystkim działać, być bezpieczny a na końcu wyglądać.

  • #28 28 Sie 2015 22:14
    bestboy21
    Poziom 39  

    Zgadza się, ludzie przychodzą popatrzeć i ponarzekać, nie ważne że merytoryki w tym nie ma żadnej (no zdarza się raz kiedyś).
    Tyle przysłowiowych "smutów" padło już w tym temacie że nie wiadomo czy się śmiać czy płakać.

    Skąd ludzie mają wiedzieć że jednorazowe wyładowanie do 8V i naładowanie w przeciągu najbliższych kilku-nastu godzin nie uszkodzi poważnie akumulatora, tylko powtarzają zasłyszane "prawdy", nie ważne że nie wiedzą czym się różni zasiarczenie grubo ziarniste od drobno ziarnistego. Jasne, jak ktoś wyjmie z szopy akumulator który tam stał rok i na mierniku będzie 8V to zostaje tylko skup złomu ale to jest inna sytuacja jak zostawienie samochodu na światłach.


    Później dziw... że w DIY pusto i cicho, a no tak, bo po co czytać komentarze rodem z samosi czy innego pudelka.

  • #29 29 Sie 2015 14:54
    nouki
    Poziom 25  

    Cytat:
    Spoiler:


    Pozwoli Kolega że się z nim nie zgodzę. .
    Nawet zakładając że Kolega garażuje w cieple i w pracy chowa auto w zimie do ciepła, i zakładając pełną sprawność alternatora z całym szacunkiem 3km co dzień, w zimie, ( ogrzewanie, wycieraczki , szyba, jakieś radio ) to troszkę bajki Kolega opowiada . Ten akumulator ( jaki by Kolega nie miał cudowny i wspaniały) po miesiącu eksploatacji w zimie będzie pusty jak bęben, co za tym będzie musiał się ładować większymi prądami ( dłużej) , a po dwóch - trzech latach będzie się nadawał na odzysk ołowiu i innych.
    Post poprawiłem, może faktycznie pomyliłem się w opinii, jednak zima zawsze weryfikuje "cudowne moce ukryte w wspaniałych ośmioletnich akumulatorach"
    Co do projektu - dla mnie fatalny. Ciepło z trafa grzeje cały układ ( co jak przegrzeje się izolacja ?), o bałaganie i radiatorze powtarzać się nie będę. Nie zauważyłem też bezpiecznika na sieci, a o połączeniach samochodowych używanych do zasilania urządzeń z sieci oświetleniowych , mam swoje smutne zdanie.


    Samochód stoi pod chmurka. Akumulator 2 od nowości auta tyle że oryginalny fordowski. Kosztuje może więcej ale wart tego.

  • #30 31 Sie 2015 12:38
    1356871
    Użytkownik usunął konto