Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mazda 6 2.0 DI 121 km - Nie odpala, Turbina puszcza olej, właściwe parametry.

wyimaginowany29 24 Sie 2015 20:51 1122 13
  • #1 24 Sie 2015 20:51
    wyimaginowany29
    Poziom 13  

    Witam po długiej nieobecności :)
    Wszedłem w posiadanie Mazdy 6 z silnikiem 2.0 DI 121 km.
    Od razu zaznaczę że jestem początkującym mechanikiem samoukiem z dostępem do warsztatu samochodowego :)

    Zakupiłem go ze świadomością usterki/ek :) Zasadniczo główny problem miał polegać na rozwalonym wirniku turbiny- po demontażu okazało się że faktycznie turbina wygląda jakby wybuchła od środka , po wymianie na rzekomo sprawną, wyczyszczeniu IC , oraz przewodów dolotu ,wyczyszczeniu "smoka", wymianie filtrów i oleju na ELF 5w30 dokonaliśmy próby odpalenia... Niestety auto nie reaguje ,kreci i po za tym nic :( Na "plaku" pali lecz nic po za tym...
    Ponadto zauważyłem że "rzuciło" olejem w intercoler przy kręceniu, po odłączeniu przewodu z TURBO na IC nie widzę by "pluło" olejem z owego turbo- dziwne :/
    W ECU brak błedów jakichkolwiek.

    Brakło mi dnia na dalsze testy...

    Chce się upewnić czy mój plan na jutro jest właściwy...

    1) Sprawdzenie czy i jakie ciśnienie paliwa na listwie
    2) sprawdzenie czujnika wałka rozrządu- odpiecie -próba odpalenia.
    3) jeśli jest pozytywna reakcja po ww sprawdzenie ustawień rozrządu
    4) Sprawdzenie klina na Wale od strony wacum P.
    5) Jeśli wszystko z powyzszych ok to na Złom ! ;)

    Bardzo proszę o jakieś sugestie, przydatne byłu by parametry :) takie jak : ciŚnienie na listwie ,opór na czujniku wałka, ITD

    I jeszcze jedno pytanie: A mianowicie czy wie ktoś jaki był montowany rozrząd- chodzi mi o pierwszy montaż bo słyszałem że były kłopoty z napinaczem... Zatem jakiego (jakiej firmy) użyć by się nie zdziwić po kilku kilometrach.

    Z góry dzięki za wszelkie sugestie ,pozdrawiam Piotrek.

  • Pomocny post
    #2 25 Sie 2015 09:01
    szymon198312
    Poziom 29  

    Uważam ze Twój plan jest trochę nie w tym kierunku. Jeśli turbo się rozsypalo to w pierweszej kolejności sprawdz sprężanie w silniku i ciśnienie oleju. Jeśli zakładałes inna, używana turbine to być może też jest wadliwa i dlatego znowu zbiera się olej. Zdejmij przewód od egr przy próbie odpalenia bo czasami jest tak brudny ze się zatnie i będzie dławił silnik spalinami i nie odpalisz go nigdy. Swoją drogą to egr wypadało by wyjąć i wyczyścić bo zapewne po awarii turbiny jest w nim jedna wielka maź powstała z sadzy i oleju. To samo jest pewno też w kolektorze dolotowym.

  • #3 25 Sie 2015 14:21
    wyimaginowany29
    Poziom 13  

    Dziś z racji pogody nie miałem możliwości podłubać zbytnio w Madzi ale wyczyściłem filtr (sitko) znajdujące się w zbiorniku, i zwróciłem uwagę na jedną rzecz, a mianowicie silnik w trakcie kręcenia dostaje jakby "cofki" , czyżby jednak był przestawiony rozrząd? , co ewentualnie może powodować w dieslu efekt "strzału" w kolelektor i owej "cofki"?
    Odpięcie przewodów a nawet zaślepienie EGR niestety nie pomogło...

    Czy ktoś może polecić niedrogiego fachowca z okolic dolnego śląska ze specjalizacją w Mazdach?

    Pozdrawiam.

  • Pomocny post
    #4 25 Sie 2015 17:10
    manta
    Moderator Samochody

    Za wczesny początek wtrysku=cofka jak to ująłeś=przestawiony rozrząd...

  • #5 25 Sie 2015 20:17
    wyimaginowany29
    Poziom 13  

    Jutro rozbieram osłony i sprawdzę oznaczenia rozrządu...
    Nie wiem czy nie warto też zerknąć na klin na kole od strony vacumpompy ,tyle że nie wiem czy w jeden dzień podołam :(

    Dziwi mnie jednak bo posiadam dokumenty z Wałbrzycha iż przedmiotowy pojazd miał wymieniany rozrząd na oryginalnych częściach przy przebiegu 176000 a obecnie ma 224000 czyli przejechane 48 tys a gwarancja (teoretycznie) wypisana jest na 90000 ...

    W trakcie kręcenia silnik słyszę również jakby metaliczne postukiwania równomierne do obrotów rozrusznika... wtrysk , panewka , dwumasa, lub też zbyt wczesny wtrysk powoduje zapłon w nieodpowiednim momencie i z tąd ten stuk...

    Dużo pytań - malo odpowiedzi... Czas zakasać rękawy i wykluczyć-potwierdzić rozrząd.
    Jutro zdam relacje co osiągnąłem :)

  • #6 26 Sie 2015 15:35
    wyimaginowany29
    Poziom 13  

    Rozrząd sprawdzony , wszystkie znaki na miejscu , nic podejrzanego nie znalazłem...
    Auto jak nie paliło tak nie pali :(
    Jutro zrobię przelewy oraz spróbuje dorobić przyrząd pod świece żarową by zmierzyć ewentualne sprężanie...
    Ręce opadają ! :) :/

    Przy kreceniu znów "cofka" w ssący" aż ogień poszedł...

    Jakieś pomysły? Pozdrawiam.

  • #8 26 Sie 2015 20:49
    wyimaginowany29
    Poziom 13  

    Pomysł super tylko nie mam manometru wyskalowanego do 1000 barów :( bo tam chyba minimalnie to musi być ponad 100 barów...
    A czy czujnik SCV da się sprawdzić czy muszę mieć na podmianę?

  • #10 26 Sie 2015 21:32
    wyimaginowany29
    Poziom 13  

    Ok dzięki od rana będe walczył i zdam relacje co i jak...
    Dobrej Nocki.

  • #12 27 Sie 2015 15:53
    wyimaginowany29
    Poziom 13  

    z odpiętą wtyczką SCV brak wciąż brak reakcji, bez czujnika położenia także nie odpala, zdemontowałem wtryski (do sprawdzenia) , poprawiłem newralgiczne masy pod filtrem powietrza, sprawdziłem newralgiczną wiązkę która czasem obciera o IC , przejrzałem styki w skrzynce bezpieczników pod maska ...
    Bez efektu - w ECU wciąż brak błędów :( ech...

    Dodano po 3 [godziny] 28 [minuty]:

    Sprawdziłem dziś asekuracyjnie połączenia na skrzynce bezpieczników pod maską, wiązkę przy IC , oraz poprawiłem masę pod filtrem powietrza (kolega Enduro kiedyś o tym pisał) ...
    Zdemontowałem wtryskiwacze... Wyszły bez użycia siły,tzn ktoś już tam był przede mną :)
    Jadą zaraz do sprawdzenia.
    Dzwigienki zaworów pod pokrywą wyglądają na kompletne ...

    Dwie godziny póżniej wtryski sprawdzone...
    2 sztuki leją końcówki jakby w środku były puste (leją już od 20 barów )
    1 sztuka przebija dopiero od około 150-170 Bar
    1 sztuka zablokowana całkowicie -nie przebija wogóle

    Czyli na pewno wtryski umarły i dlatego nie pali... Cofka spowodowana jest zalewaniem cylindra i nagłym zapłonem (tak mi sie zdaje) , co więcej ?– dowiem się jak zciągne sprawne wtryski.

    Pytanie odnośnie wtryskiwaczy:
    1) Czy wtryski są kodowane?
    2) Jak znajdę właściwy (po numerze? etc)
    3) Czy same wtryskiwacze będą ok, czy też muszą być z kabelkami i wtyczkami?
    4) Czy są one przyporządkowane jakoś do danego cylindra?


    Numery moich wtryskiwaczy ;
    1)DENSO
    5030
    07D 09187
    13H50
    Na górze wtryskiwacza numerek- 13
    2)
    DENSO
    5030
    07D 09192
    13H50
    Na górze wtryskiwacza numerek- 25
    3)
    DENSO
    Pierwszy numer niewidoczny
    07D 09006
    13H50
    Na górze wtryskiwacza numerek – 16
    4)
    Numer niewidoczny kompletnie.
    Jedynie na górze wtryskiwacza numerek 17

    Jak dobrać odpowiednie wtryski?? :(


    Znalazłem takie wtryski:
    Denso 5031 06E00982 13H50A numer na górze 17
    Denso 5031 06E00977 13H50A numer na górze 17
    Denso 5031 06E00984 13H50A numer na gorze 17
    denso 5031 06E01493 13H50A numer na górze 17

    Czy takie wtryskiwacze się nadają na zamienniki moich?
    Czy ewentualnie muszę je nabyć z wtyczkami ,kablami ,czy też same wystarczą?
    Czy są jakoś przypożadkowane do cylindrów?

    Proszę o pomoc bo chciałbym działać...

    Z tego co doczytałem to wtryski są odpowiednie do mojego auta, jedynie muszę mieć cztery kabelki oporowe do wtryskiwaczy ,każdy z numerem 17 czy dobrze rozumuje?
    Proszę o info.

  • #13 28 Sie 2015 17:48
    wyimaginowany29
    Poziom 13  

    Czekam na wtryski jak zamontuje zdam relacje czy jest ok i czy to jedyny problem przedmiotowej Madzi... Smiem wątpić :)

  • #14 31 Sie 2015 21:11
    wyimaginowany29
    Poziom 13  

    Witam.Po wymianie wtryskiwaczy i kabelków oporowych autko odpaliło na dotyk, oczywiście ze względu na ewentualną możliwość rozbiegnięcia się silnika odpiąłem rurę od IC do ssącego celem ewentualnego sprawdzenia czy gdzieś nie został olej, lub czy Turbo nie gniecie oleju...

    Dwie godziny wypalały się osady w tłumiku itd kopcił jak parowozik <czarodziej> po czym Madzia się wykrztusiła i nie puszcza nawet dymka ...

    Dziś nią troszkę polatałem i jutro z samego rana "double check" <nauka>
    Jeśli nie ma wycieków i wszystko w normie to w pędzel ;) Tydzien walki od rozrządu przez turbo, miske i vacu by skończyć na wtryskach... Ech narazie lulu trzeba odespać ubiegły tydzień .

    Wszystkim dzięki za rady oraz pomocne info.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME