logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

pęknięta płytka drukowana

rad 84 23 Mar 2003 17:30 3632 5
  • #1 144947
    rad 84
    Poziom 11  
    witam
    jestem początkującym elektronikiem
    mam problem podczas montazu płytki drukowanej za mocno ja docisnolem no i pekla.
    scizki sie przerwały odległosc pomiedzy mnimi ok 0,5 mm
    nie wiem jak to zrobic czy jest jakis specjalny preparat do tego celu
    nie chce mi sie kolejno kabelkami laczyc tych sciezek bo jest ich ponad 20
    :cry:
  • #2 144960
    obet
    Poziom 18  
    witam-20 to jeszcze nie tak wiele :) troszkę cierpliwości i po kłopcie a preparatów to raczej nie ma przynajmniej takich co by połączyły 20 ścieżek oddalonych od siebie 0,5mm- :arrow: płytkę trzeba zkleić oczyścić ścieżki w miejscu pęknięć i poprostu lutować (najlepiej kawałkami przewdów) wbrew pozorom nie zajmuje to aż tak wiele czasu
  • #3 145370
    Tomek11r
    Poziom 22  
    Czasami wystarczy dokładnie pocynować pęknięte ścieżki jeśli przerwy nie są zbyt duże. Musisz oczywiście dokładnie je oczyścić z lakieru maski drobnym papierem ściernym. Powodzenia!
  • #4 145381
    katoda
    Poziom 20  
    Przewodami to zadużo powiedziane.
    Oczyśc ściezki-ocynuj i połóż na nie po 1 żyłce z rozplątanego przewodu (oczywiście na cyne i najpierw ocynuj druciki) robota szybka trwała i skuteczna.
  • #5 145386
    TM85
    Poziom 27  
    Czasami drucik może być za mały. Wszystko zależy od prądu płynącego przez ścieżki. Nie należy o tym zapominać.
  • #6 145437
    zaza
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Takie łączenie ścieżek najlepiej i najpewniej wykonuje się srebrzanką i dobrej jakości klejem. W zależności od obciążenia prądowego ścieżek należy zastosować odpowiedniej grubości srebrzankę. Nie zalecane jest stosowanie przewodów, które będą łączyć najbliższe pady na pękniętych ścieżkach. Dotyczy to torów wcz. oraz wzmacniaczy, gdzie przez takie połączenia mogą wystąpić różne dziwne zjawiska, jak np. brumy. Moja wypowiedź dotyczy bardziej zaawansowanych układów, w których napotkałem takie problemy, więc nie ma się, co przerażać jeżeli jest to w miarę nieskomplikowany układ.
REKLAMA