Mam konsolę Nintendo WII w wersji Europejskiej. Konsoli dawno nie używałem, jakieś pół roku leżała na półce i pokrywała się kurzem.
Wczoraj jestak postanowiłem sobie pograć i spotkała mnie niemiła niespodzianka-obraz na telewizorze był czarno-biały i było widać coś, co wygląda jak artefakty karty graficznej. Dziwne, bo przez te pół roku nikt jej nie ruszał ani ustawienia telewizora nie zostały zmienione. Po załadowaniu gry (wersja europejska) obraz nadal czarno biały z latającymi kropkami i paskami.
Wstępnie wykluczyłem:
->uszkodzenie okablowania
->zasilacz (jest oryginalny)
->upadek, wstrząsy, działanie sił mechanicznych-konsola stała na swoim miejscu, była tylko raz od czasu przecierana z kurzu.
->Kontakt z płynem i wilgocią.
Zastanawia mnie, co mogło się stać. Konsola przez czas oczekiwania NIE BYŁA podłączona do zasilania więc możliwe, że ustawienia się zresetowały czy coś podobnego.
Konsola ma coś w rodzaju bateryjki BIOS-była rozładowana (nikt od nowości nie wymienił
) Założyłem nową. Bez zmian.
Ktoś może spotkał się z takim problemem ?
Czy mogło dojść do uszkodzenia układu graficznego w wyniku "obijania się" przez pół roku?
Na necie widzę masę opisów takich usterek, ale we wszytkich chodzi o to samo-zły region. W moim wypadku konsola działała wzorowo z tym telewizorem. Teraz nie działa i szukam rozwiązania problemu.
Pozdrawiam.
Wczoraj jestak postanowiłem sobie pograć i spotkała mnie niemiła niespodzianka-obraz na telewizorze był czarno-biały i było widać coś, co wygląda jak artefakty karty graficznej. Dziwne, bo przez te pół roku nikt jej nie ruszał ani ustawienia telewizora nie zostały zmienione. Po załadowaniu gry (wersja europejska) obraz nadal czarno biały z latającymi kropkami i paskami.
Wstępnie wykluczyłem:
->uszkodzenie okablowania
->zasilacz (jest oryginalny)
->upadek, wstrząsy, działanie sił mechanicznych-konsola stała na swoim miejscu, była tylko raz od czasu przecierana z kurzu.
->Kontakt z płynem i wilgocią.
Zastanawia mnie, co mogło się stać. Konsola przez czas oczekiwania NIE BYŁA podłączona do zasilania więc możliwe, że ustawienia się zresetowały czy coś podobnego.
Konsola ma coś w rodzaju bateryjki BIOS-była rozładowana (nikt od nowości nie wymienił
Ktoś może spotkał się z takim problemem ?
Czy mogło dojść do uszkodzenia układu graficznego w wyniku "obijania się" przez pół roku?
Na necie widzę masę opisów takich usterek, ale we wszytkich chodzi o to samo-zły region. W moim wypadku konsola działała wzorowo z tym telewizorem. Teraz nie działa i szukam rozwiązania problemu.
Pozdrawiam.