Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Computer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prosty miernik wysterowania dźwięku LED + Wzmacniacz WS 304 S

25 Sie 2015 16:18 2601 26
  • Poziom 10  
    Witam serdecznie.
    Po długim czasie nieobecności wpadłem na pomysł :idea: zbudowania prostego miernika wysterowania dźwięku podpinany do wzmacniacza.

    Miernik chciał bym podłączyć osobno, czyli za końcówką mocy i umieścić dwa w osobnych głośnikach.

    Dlatego zwracam się do osób które mają większą wiedzę niż ja.

    Czy taki sposób może powodować zniekształcenia dźwięku?
    Oraz na co powinienem zwrócić uwagę.

    Wzmacniacz zasilany jest zasilaczem 110W moc wyjściowa to 2x25W przy 8Ω
  • Computer Controls
  • Poziom 43  
    A może chociaż sprecyzujesz jaki to "prosty miernik wysterowania dźwięku" masz na myśli?
    Poza tym - w dziale DiY jest kilka takich konstrukcji - może zacznij od zapoznania się z nimi?
  • Poziom 10  
    Już tłumaczę.

    Chcę do kolumny wmontować miernik mono bez dodatkowego zasilania.
    Najlepszy efekt był by gdyby były zastosowane diody.
    A widziałem już wiele takich do zastosowania przed wzmacniaczem i po.
    Lecz jako słaby w tej kwestii wolę się dopytać tutaj.
    Oraz czy miało by to wpływ na jakość dźwięku.
    Nie chcę wprowadzać zmian wewnątrz wzmacniacza bo sporo czasu doprowadzałem go do stanu idealnego z pomocą osoby doświadczonej, niestety jest aktualnie po za zasięgiem. Praca za granicą.

    Z tąd mój post.

    Proszę o zwykłą poradę czy to ma sens, gdyż nie chcę tracić na jakości dźwięku.
  • Poziom 43  
    timon87 napisał:
    widziałem już wiele takich
    Ja też, ale nadal nie wiem jaki schemat Ty chcesz zastosować. Pomijam już kwestię zdefasonowania kolumn - jakoś te diody by trzeba zamontować, więc dziury, kombinacje... A jak Ci się znudzą te kolumny i będziesz chciał je sprzedać? Kłopot...
    Dalej - typy takich układów są generalnie dwa - o samo-zasilaniu (pobierana jest część sygnału ze wzmacniacza i po wyprostowaniu zasilane są nią diody LED) i z zasilaniem zewnętrznym.
    Ten pierwszy typ (kiedyś dość popularny) ma jednak swoje wady - diody nie migają przy niskich głośnościach, a poza tym - to czego się obawiałeś - obciążają (co prawda niewiele, ale jednak) wyjście wzmacniacza. Jak to wpływa na dźwięk? Trudno powiedzieć (znaczy ja nie potrafię, bo omijałem takie układy szerokim łukiem), na pewno "przezroczyste" nie są.
    Drugi typ, to układy z zasilaniem zewnętrznym. Te co prawda są nieco bardziej skomplikowane, ale poza tym mają sporo zalet - Nie obciążają wzmacniacza (sygnał sterujący jest niezmiernie mały, więc wzmacniacz nawet ich nie zauważa), mają większą czułość (diody mogą migać już przy cichym graniu), a poza tym - pełna dowolność z ilością i kolorami diod użytych w takim układzie. Jak byś się uparł nawet i 30 szt. można zastosować... ;)
    Taki układ wymaga jednak zasilania - najlepiej z zasilacza sieciowego, więc potrzebny jet dodatkowy kabelek łączący to ustrojstwo z zasilaniem. Z kolei można taki wskaźnik (bo z miernikiem jako takim ma niewiele wspólnego - inna dokładność wskazań) zbudować jako nadstawkę - jeśli będzie to gustowne pudełko ze sklejki o szerokości frontu kolumny - może Ci się spodobać bardziej niż kilka diodek wsadzonych w kolumny. No i oczywiście - w każdej chwili takie kolumny można sprzedać - nie są zniszczone przez przeróbki.
    Wbrew pozorom układy takie (mimo, ze jak pisałem - nieco bardziej rozbudowane) są dość proste do zrobienia - we wspomnianym DiY jest kilka podobnych układów - niektóre lepiej wykonane, niektóre nieco gorzej... Poszukaj, przemyśl, zastanów się.
    Ja w każdym razie odradzam niszczenia kolumn (jakie by nie były), i sugerowałbym zastanowienie się nad autonomicznymi wskaźnikami - nie koniecznie do postawienia na (pod) kolumnami.
  • Poziom 10  
    Przeszukałem schematy i znalazłem jeden który mnie zainteresował.
    Prosty miernik wysterowania dźwięku LED + Wzmacniacz WS 304 S

    Kolumny nie będą zdewastowane, inaczej nie podejmował bym tego kroku.
    Kolumny posiadają otwory wentylacyjne przez które mogę wyprowadzić wiązkę do led. A maskownica zakryje niechciane elementy. Nie jestem idiotą by rozwalać dobre kolumny.
    A miejsce w którym znajdują się kolumny nie pozwalają na "dobudowanie" ale pomysł nawet fajny.

    Wtedy bym potrzebował zbudować 4 takie pod przyszłą rozbudowę nagłośnienia. Ustawione na wzmacniaczu dało by ciekawy efekt.
    W przyszłym roku coś zbuduję takiego.

    Skupmy się na schemacie.

    Do kolumny nie mam jak doprowadzić dodatkowego kabla.
    Z tąd pomysł z podłączeniem pod końcówkę mocy wewnątrz głośnika.

    Czy owy schemat muszę jakoś przerabiać by dostosować go pod swój wzmacniacz?
  • Specjalista elektronik
    Schemat bardzo partacki - choćby dlatego, że taki układ działa na określoną polaryzację (np. plus - LED-y świecą, minus - nie świecą). Porządny układ powinien zawierać prostownik idealny (inaczej aktywny, to się robi na dwóch wzmacniaczach operacyjnych, zobacz Prostownik aktywny na wzmacniaczu operacyjnym), filtr dolnoprzepustowy (chyba, że diody mają migać z częstotliwością dźwięku) i dopiero za tym układ podobny do tego (a swoją drogą, jest jakiś wyspecjalizowany układ scalony do "linijki świetlnej", który robi to lepiej, jakkolwiek pewnie kosztuje sporo więcej, niż LM324, czy raczej LM339, który do sterowania LED-ów w taki sposób lepiej pasuje). Jeśli układ nie ma zakłócać działania kolumn, czy działać również przy małym sygnale, to powinien mieć własne zasilanie.
  • Computer Controls
  • Poziom 10  
    Czyli w taki sposób mogę ominąć efekt migotania diody.
    Płytkę chcę podłączyć przed filtrami tak by układ reagował na wszystkie częstotliwości.

    Jednak blokuje mnie fakt potrzeby doprowadzenia kolejnego przewodu. Wtedy bez dodatkowego otworu się nie obejdzie.

    Ale skoro jesteśmy już przy zasilaniu.
    Zasilacze jakie posiadam do możliwego zastosowania.
    1- 5V 1A
    2- 12V 100mA
    3- 5.1V 450mA

    Kwestia który się może przydać i jaki schemat najlepiej zastosować. Mój fundusz jest okrojony. Mogę wydać 100zł a obudowa się szybko znajdzie.

    Jeśli z zasilaniem lepiej będzie to muszę to zmontować jako osobne urządzenie.
    Wtedy sygnał będę musiał podać że źródła czy pod końcówkę?
  • Poziom 43  
    Bardzo dobrze, że zdecydowałeś się na osobne zasilanie. Sygnał może być albo z kolumny (zacisków wejściowych) albo z wyjścia sygnałowego wzmacniacza (np. magnetofon - zapis). Zależy jak zostanie zrobiony układ wejściowy. Osobiście preferowałbym specjalizowany układ LM3915 - jest prosty w aplikacji i działa tak jak powinien działać wskaźnik tego typu - kolejne diody są zapalane co 3 dB wzrost sygnału. Poza tm dobudowując do niego układ prostownika idealnego (o czym mówuił Przedmówca) masz bardzo dużą czułość pozwalającą bez problemu wysterować go nawet z wejścia magnetofonu; a po dodaniu dzielnika (lub zmianie wzmocnienia) masz praktycznie dowolną czułość - w Twoim wypadku jest to moim zdaniem wersja "rozwojowa", bo umożliwia adaptację do konkretnego zastosowania. No i jeszcze dwie rzeczy - LM 3915 może sterować 10 diodami (każda w dowolnym kolorze), oraz przy wysterowaniu wszystkich pobiera z zasilacza 12V ok. 100mA... Aha - jeszcze jedno - za pomocą jednej zworki można wybrać system świecenia - słupek lub punkt.
    W DiY widziałem w jakimś temacie opisującym wzmacniacz taki wskaźnik - chyba nawet była do niego pokazana płytka drukowana.
    Z tego co pamiętam schemat tego wskaźnika wraz z wejściem prostownika był zaczerpnięty z jakiegoś czasopisma - chyba Elektronika dla Wszystkich - nie pamiętam tylko który to był numer.
  • Poziom 10  
    Tak jest w dziale DIY.
    Jeśli mam przejść do samego schematu.
    Jest różnica w budowie w zależności od podawanego sygnału?
  • Poziom 43  
    Minimalna. Dzielnik na dwóch rezystorach.
  • Poziom 10  
    Prosty miernik wysterowania dźwięku LED + Wzmacniacz WS 304 S

    Nie wiem czy dobrze wywnioskowałem.
    Wg. tego schematu wpinam zwyczajnie przed wzmacniaczem?
  • Specjalista elektronik
    Niezupełnie - ten układ potrzebuje dostać na wejście sygnał wyprostowany, więc wypada przed nim dać prostownik idealny. Co prawda bez tego też będzie jakoś działał - pokaże wielkość napięcia w czasie, gdy będzie ono dodatnie, a gdy będzie ujemne, LED-y nie będą świecić.

    To jest opisane w nocie katalogowej, strona 10, Tips on Rectifier Circuit (schematy prostownika pełnookresowego są na stronie 11). Ale jeszcze uwaga na masę: dla wzmacniaczy operacyjnych masa nie może być minusem zasilania, więc jak ma być wspólny minus zasilania, to masa nie może być połączona z minusem. W nocie preferują odrębny minus zasilania dla wzmacniaczy operacyjnych, zobacz schemat na stronie 18.
  • Poziom 43  
    _jta_ napisał:
    dla wzmacniaczy operacyjnych masa nie może być minusem zasilania,
    Chyba, ze zastosuje się sztuczną masę.
    W układzie o którym pisałem (z EP) taki problem nie występuje.
  • Specjalista elektronik
    Jest taka kwestia, że masa musi być wspólna, więc stosowanie sztucznej masy dla wzmacniaczy operacyjnych oznacza użycie jej również dla LM3915.
  • Poziom 10  
    Poczytałem wcześniej i szperałem.
    Wujek G. podpowiedział mi taki.
    Prosty miernik wysterowania dźwięku LED + Wzmacniacz WS 304 S

    Mam nadzieje że dobrze widzę.

    Wpinając sygnał z PC do prostownika który przekształca sygnał +- na ++.
    Sygnał który wychodzi z prostownika przekazuję na linię sygnału w LM3915 a linia - :?:
    Prosty miernik wysterowania dźwięku LED + Wzmacniacz WS 304 S

    Lekko się pogubiłem. 8-O
  • Specjalista elektronik
    Układ z pierwszego rysunku jest poprawny. Na drugim chyba dwa razy powtórzyłeś to samo? Uwaga: masa przy LM3915 i przy TL072 jest na tym rysunku oznakowana w różny sposób, a to ma być ta sama masa; natomiast ujemne napięcie zasilania dla TL072 powinno być co najmniej o 2V+amplitudę sygnału poniżej tej masy. W takim układzie będzie duża dysproporcja prądów na dodatnim i ujemnym napięciu zasilania, bo LM3915 i LED-y będą używały tylko dodatniego, a TL072 potrzebuje pewnie kilku mA.
  • Poziom 43  
    Prosty miernik wysterowania dźwięku LED + Wzmacniacz WS 304 S
    To schemat który miałem na myśli.
  • Poziom 10  
    398216 Usunięty napisał:

    To schemat który miałem na myśli.


    Ten schemat posiada już wszystko co bym potrzebował?
    Jak bym powielił ten schemat x5 dla zestawu 5.1 to czy ten zasilacz 12V 1A podoła?
    Zasilacz będzie wbudowany do zestawu i uziemienie bym zrobił wtedy na spokojnie tak jak być powinno.
  • Poziom 43  
    timon87 napisał:
    Ten schemat posiada już wszystko co bym potrzebował?
    Tak. Zasilanie 12V i prąd pobierany z zasilacza ok. 100mA. Przy R13 = 430k czułość wynosi ok. 0,7745V (t.zw "0" (zero) decybeli (dB), czyli mniej więcej tyle ile wymaga (przeciętnie) wzmacniacz mocy do pełnego wysterowania.
    timon87 napisał:
    Jak bym powielił ten schemat x5 dla zestawu 5.1 to czy ten zasilacz 12V 1A podoła?
    Policzmy... 100mAx5=500mA. Wychodzi n to, że z palcem w ... nosie. ;)
    timon87 napisał:
    Zasilacz będzie wbudowany do zestawu i uziemienie bym zrobił wtedy na spokojnie tak jak być powinno.
    ???
    Możesz jaśniej?
  • Poziom 43  
    Freddy napisał:
    Jest taki fajny artykuł i kit w AVT
    Tak, ale:
    398216 Usunięty napisał:
    Ten pierwszy typ (kiedyś dość popularny) ma jednak swoje wady - diody nie migają przy niskich głośnościach, a poza tym - to czego się obawiałeś - obciążają (co prawda niewiele, ale jednak) wyjście wzmacniacza. Jak to wpływa na dźwięk? Trudno powiedzieć (znaczy ja nie potrafię, bo omijałem takie układy szerokim łukiem), na pewno "przezroczyste" nie są.
  • Poziom 10  
    Z AVT raz się przejechałem na ich produktach.
    Był to pierwszy i mam nadzieje ostatni kupiony "gotowy" do montażu zestaw.
    A mianowicie zamówiłem stroboskop.
    Jakie było moje zdziwienie że podzespoły nie były te jakie być powinny.
    Szkoda że dowiedziałem się o tym po zmontowaniu i spaleniu połowy.

    Bez obrazy Freddy, ale doszedłem z chłopakami do wniosku że jednak zastosuję się do zewnętrznego zasilania.
    Głównie dzięki dokładności jaką uzyskam.

    Projekt będzie stopniowo rozwijany, muszę tylko poszukać dobrej obudowy gdzie schowam zasilacz wraz z elektroniką, i oczywiście przyciemnianym frontem by nie wyglądało to jak ze stodoły.
  • Specjalista elektronik
    :arrow: #17 - Przydałoby się lepiej dopracować detektor - np. zrobić dwupołówkowy (może według noty katalogowen LM3915); jest rozwiązane zrobienie sztucznej masy.
  • Poziom 43  
    timon87 napisał:
    Bez obrazy Freddy, ale doszedłem z chłopakami do wniosku że jednak zastosuję się do zewnętrznego zasilania.
    Głównie dzięki dokładności jaką uzyskam.
    Ja się nie obrażam, takie chciałeś, takie proponowałem. Co do zasilania, to rozważ wbudowanie akumulatorka w miernik/wskaźnik.
  • Poziom 43  
    _jta_ napisał:
    Przydałoby się lepiej dopracować detektor
    Nie strzelajmy z armaty do komara. Ten układ jest sprawdzony (nie tylko przeze mnie - na Forum widziałem kilka takich zastosowań w praktycznym użyciu) i działa doskonale. To jest (i pozostanie) WSKAŹNIK - nie miernik; dokładność wskazań jest i tak zbyt dobra jak dla takiego wykorzystania.
    W magnetofonach serii 80** były też podobne (bo na LED'ach) wskaźniki - działały o niebo gorzej ( o precyzji wskazań nawet nie ma co mówić) Ten układ (LM3915) jest dedykowany do zastosowań we wzmacniaczach mocy; w odróżnieniu od LM 3916, który z kolei jest preferowany do mikserów, czy magnetofonów właśnie (ze względu na "rozciągnięty" zakres w okolicy 0 dB). Kolejnym układem z tej serii jest LM 3914, który ma skalę liniową - i świetnie się nadaje do np. termometrów domowych, czy wskaźników napięcia.
    Freddy napisał:
    Co do zasilania, to rozważ wbudowanie akumulatorka w miernik/wskaźnik.
    Który należy co jakiś czas (zależny od jego pojemności) doładowywać... Chyba jednak prościej zrobić zasilanie z zasilacza - tym bardziej, że chodzi o możliwość rozbudowy:
    timon87 napisał:
    Jak bym powielił ten schemat x5 dla zestawu 5.1

    Akumulatory są idealne, ale tam, gdzie występuje taka konieczność - brak zasilania sieciowego (plener), w domu wygodniej (no i taniej...) jest korzystać z zasilacza.
  • Poziom 10  
    W plener raczej nie wyskoczę.
    Wskaźnik pracować ma w domu.
    Chwilowo mam mniej czasu z powodu pracy lecz będę informował i dopytywał się.

    Najważniejszej paczki oczekuję z płytką i za dwa tygodnie będą ledy z ramkami.

    Szukam do tej pory ładnej obudowy z przyciemnianym przodem.