Witam
Mam problem z Seicento 900, pojawił się z minuty na minutę, po przejechaniu około kilometra zgasiłem silnik, i po dosłownie 5 minutach rzucił palenie.
Kiedy przekręcam kluczyk nie słychać tych charakterystycznych dźwięków jakie były przed usterką. Rozrusznik nie reaguje. Próbowałem innego akumulatora i kablami, na mocniejszym akumulatorze delikatnie czuć jedno szarpnięcie, ale nie wiem co to. Oprócz tego nic się nie zmienia, tylko kontrolki mocniej świecą. Przełożyłem nawet aku do pandy i normalnie odpaliła, więc akumulator jest ok. Kiedy trzymam kluczyk na rozruch wszystkie kontrolki gasną, i nic nie słychać, jak odpuszczam kluczyk to słychać tylko ciche tyrkotanie. Niestety nie mam nikogo kto mógłby nasłuchiwać co się dzieje pod maską. Na popych normalnie pali, podczas jazdy gdy włączam światła mijania to czuć takie jakby zmulenie i lekkie szarpnięcie. Przejechałem kilka kilometrów, postawiłem na około dwie godziny, na zimnym również nie pali. Bezpieczniki wyglądają ok, te za akumulatorem i te pod kierownicą też. Auto nie ma alarmu, immobilajzer jest.
Mam problem z Seicento 900, pojawił się z minuty na minutę, po przejechaniu około kilometra zgasiłem silnik, i po dosłownie 5 minutach rzucił palenie.
Kiedy przekręcam kluczyk nie słychać tych charakterystycznych dźwięków jakie były przed usterką. Rozrusznik nie reaguje. Próbowałem innego akumulatora i kablami, na mocniejszym akumulatorze delikatnie czuć jedno szarpnięcie, ale nie wiem co to. Oprócz tego nic się nie zmienia, tylko kontrolki mocniej świecą. Przełożyłem nawet aku do pandy i normalnie odpaliła, więc akumulator jest ok. Kiedy trzymam kluczyk na rozruch wszystkie kontrolki gasną, i nic nie słychać, jak odpuszczam kluczyk to słychać tylko ciche tyrkotanie. Niestety nie mam nikogo kto mógłby nasłuchiwać co się dzieje pod maską. Na popych normalnie pali, podczas jazdy gdy włączam światła mijania to czuć takie jakby zmulenie i lekkie szarpnięcie. Przejechałem kilka kilometrów, postawiłem na około dwie godziny, na zimnym również nie pali. Bezpieczniki wyglądają ok, te za akumulatorem i te pod kierownicą też. Auto nie ma alarmu, immobilajzer jest.