Witam.
Spotkałem się z dziwnym problemem.
Spaliśmy na Airshow w Radomiu w aucie i w nocy czasami jak się przebudziłem to odpalałem żeby zagrzać. W pewnym momencie przy odpalaniu było słychać jakby świst, lub coś podobnego, ale za godzinę już jak chciałem odpalić świst został a auto nie zapaliło, , już wcale(tylko na "pycha") a rozrusznik tylko świszczy zamiast kręcić
Prąd jest bo coś się dzieje ale skąd ten "Świst"? i co on morze oznaczać?
Nie wiem czy bawić się w naprawę i czy w ogóle rozrusznik jest do naprawy czy szukać nowego
Spotkałem się z dziwnym problemem.
Spaliśmy na Airshow w Radomiu w aucie i w nocy czasami jak się przebudziłem to odpalałem żeby zagrzać. W pewnym momencie przy odpalaniu było słychać jakby świst, lub coś podobnego, ale za godzinę już jak chciałem odpalić świst został a auto nie zapaliło, , już wcale(tylko na "pycha") a rozrusznik tylko świszczy zamiast kręcić
Prąd jest bo coś się dzieje ale skąd ten "Świst"? i co on morze oznaczać?
Nie wiem czy bawić się w naprawę i czy w ogóle rozrusznik jest do naprawy czy szukać nowego