logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Opony zimowe czy wielosezonowe do Kii Sportage 4WD na felgi 16'?

Eskulap120 26 Sie 2015 15:55 2202 4
REKLAMA
  • #1 14948855
    Eskulap120
    Poziom 10  
    Witam,
    Jestem posiadaczem Kii Sportage 4WD (dodatkowy napęd używany rzadko w lekkim terenie). Posiadam tylko opony letnie (felgi 16') i zastanawiam się nad tym czy w najbliższych miesiącach przed zimowych zdecydować się na zakup opon zimowych czy może wielosezonowych (całorocznych) ? Jeśli całoroczne to jakiej firmy? I czy było by to dobre rozwiązanienie (jakie jest zachowanie się takich opon podczas jazdy latem i zimą?). Potrzebuje konkretnej porady.
  • REKLAMA
  • #2 14950166
    nioop

    Specjalista AGD
    Kupiłem kiedyś samochód z całorocznymi oponami, zdecydowanie nie polecam..
    O ile w lato nie było większych problemów to zimą była tragedia.. Miewałem nawet trudności z podjechaniem pod górkę gdzie leżało trochę śniegu..
    Kupiłem zimowe nalewki na wzór jakieś dobrej firmy i jestem o niebo lepiej zadowolony z nalewek niż całorocznych.
  • REKLAMA
  • #3 14950907
    xbajt
    Poziom 17  
    Musze się zgodzić z przedmówcą. O ile wielosezonówki dobrze sprawują się na latem, o tyle zimą to padaka i dla własnego bezpieczeństwa lepiej zaopatrzyć się w jakieś nawet budżetowe zimówki.
    A przecież jest duży wybór - za niewiele ponad 100 zł/sztukę znajdziesz zarówno nalewki czy to oryginalne tyle że budżetowe opony na motointegrator. Tam też oszczędzasz na dostawie, bo ta do warsztatu partnerskiego jest za free. Ewentualnie jakieś używane, ale nie polecam, bo nie wiadomo skąd one pochodzą.
  • REKLAMA
  • #4 14964500
    mickemaster
    Poziom 27  
    xbajt napisał:
    Ewentualnie jakieś używane, ale nie polecam, bo nie wiadomo skąd one pochodzą.


    Gdybym był zmuszony to wolałbym używki niż jakieś nalewane.
  • #5 14964653
    nioop

    Specjalista AGD
    mickemaster napisał:
    Gdybym był zmuszony to wolałbym używki niż jakieś nalewane.


    Nie mogę się z tym zgodzić, czytałem i słyszałem wiele złych opinii na temat nalewek, między innymi tutaj na forum, jednocześnie zdania są podzielone..
    Wiele osób twierdzi, że nalewki im wybuchły podczas jazdy, że pękają czy też nie mają żadnej przyczepności i są głośne..

    W moim przypadku, który osobiście doświadczyłem nie mogę tego potwierdzić..
    Przyczepność jest rewelacyjna, odczuwa się ją nawet na lodzie, gdzie przy wielosezonowych prawie nowych oponach nie było szans ruszenia się na lodzie..
    Nie hałasują nadmiernie, po jednym sezonie zimowym nie widać oznak nadmiernego zużycia.. Jedynie w cieplejsze dni bywają głośniejsze.. jednak jest to zjawisko naturalnie dla gum zimowych..
    Jednak jak by nie patrzeć wydałem 500zł zamiast 1800zł, więc różnica jest spora..
    Gdyby różnicą było 300 czy nawet 500zł zapewne wziął bym "normalne" opony, jednak przy różnicy 1300zł nie było dla mnie większych dylematów, tym bardziej iż dostałem 12 miesięczną gwarancję.

    Do używanych opon również można sceptycznie podchodzić..
    Nikt nie wie jak i gdzie były one wykorzystywane/"leżakowane"

    Bardzo możliwe jest zróżnicowanie jakości nalewek i być może trafiłem na te lepsze..
    Jednak kupując je sugerowałem się jedynie najwiekszą liczbą kupionych na aukcji :]
REKLAMA