Witam wszystkich.
Postaram opisać się problem w najprostszy sposób. Auto potrzebowało tylko wymiany akumulatora ale mój teść postanowił że go naładuje. Nie wiem jak on to zrobił jak podłączył prostownik ( jakiś duzy klamot z 80 lat). W każdym razie powiedział że coś zwarło i szybko kupił nowy akumulator ale auto już nie odpaliło!
Auto:
Berlingo 97, 1.4 benzyna, ecu: sagem sl96
Na początku na liczniku świeciły się tylko kontrolki: oleju, ładowania. Autko kreci lecz nie odpala, sprawdziłem bezpieczniki jeden był spalony 15, wymieniłem na nowa 15 spalił się z miejsca z włąsnej głupoty dałem 20 i zobaczyłem tylko dymek z pod deski rozdzielczej.
Sznurek i zaprowadziłem auto do kolegi mechanika, razem wydrukowaliśmy schemat i oddaliśmy do naprawy: przekaźnik + ecu immo(prawdopodobnie) bo było uszkodzone i popalone w środku.
Wstawiam foty tych rzeczy:
Po naprawie tych elementów wyje i świeci kontrolka od immo auto dalej nie odpala. Dodam że w żaden sposób nie jestem wstanie się połączyć do komputera auta!. Sprawdziłem czy komputer dostaje napięcia według schematu i mam prąd na pinach: 12v+ = pin13, pin35, masa = pin 36, pin 54. Więc według nas wygląda to na uszkodzony komputer.
Tutaj wstawiam zdjęcia schematu i jak czytałem piny.
Pytam tu bo możliwe że coś zostało przeoczone, chce mieć pewność że ostatecznie zostaje wymiana ecu, immo kluczyka, czy jest może jakaś krótsza i tańsza droga.
Pozdrawiam.
Postaram opisać się problem w najprostszy sposób. Auto potrzebowało tylko wymiany akumulatora ale mój teść postanowił że go naładuje. Nie wiem jak on to zrobił jak podłączył prostownik ( jakiś duzy klamot z 80 lat). W każdym razie powiedział że coś zwarło i szybko kupił nowy akumulator ale auto już nie odpaliło!
Auto:
Berlingo 97, 1.4 benzyna, ecu: sagem sl96
Na początku na liczniku świeciły się tylko kontrolki: oleju, ładowania. Autko kreci lecz nie odpala, sprawdziłem bezpieczniki jeden był spalony 15, wymieniłem na nowa 15 spalił się z miejsca z włąsnej głupoty dałem 20 i zobaczyłem tylko dymek z pod deski rozdzielczej.
Sznurek i zaprowadziłem auto do kolegi mechanika, razem wydrukowaliśmy schemat i oddaliśmy do naprawy: przekaźnik + ecu immo(prawdopodobnie) bo było uszkodzone i popalone w środku.
Wstawiam foty tych rzeczy:
Po naprawie tych elementów wyje i świeci kontrolka od immo auto dalej nie odpala. Dodam że w żaden sposób nie jestem wstanie się połączyć do komputera auta!. Sprawdziłem czy komputer dostaje napięcia według schematu i mam prąd na pinach: 12v+ = pin13, pin35, masa = pin 36, pin 54. Więc według nas wygląda to na uszkodzony komputer.
Tutaj wstawiam zdjęcia schematu i jak czytałem piny.
Pytam tu bo możliwe że coś zostało przeoczone, chce mieć pewność że ostatecznie zostaje wymiana ecu, immo kluczyka, czy jest może jakaś krótsza i tańsza droga.
Pozdrawiam.