Witam
Jechałem Tico i nagle zgasł w trakcie jazdy, próby uruchomienia nic nie dały, silnik kręci jak szalony.
Iksry brak.
Wymieniłem cewke i nic. Wymieniałem ją bo sugerując się wynikami z miernika była najbardziej podejżana. Nic to nie dało, więc wyciągłem cały aparat zapłonowy co wchodzi do silnika, nic tam nie urwane(chodzi o te dwa wystające dingsy na końcu), złożyłem tak jak było wcześniej - zapłon się nie przestawił. Auto odpaliło, chodziło pół minuty i zgasło. No to jeszcze raz to samo, wyciągłem i włożyłem z powrotem cały aparat, tym razem po złożeniu nie odpalił. Przeczyściłem kopułke i nic - kręci super, iskry brak, nie pali. Przychodze na drugi czy tam trzeci dzień, odpalił od strzała, na dotyk w zasadzie, pochodził trzy minuty i zgasł. Wymieniłem kopułkę na nową, nie pali. Co to może być?
Wyciagłem palec, obudowe i tam jest jeszcze jakiś czujnik chyba cewki indukcyjnej i książka podaje norme 425 ... 505 , mi wyszło 533, ale na innym forum nie specjalistycznym stwierdzono, ze to w granicach błedu miernika - mierzyłem miernikiem UNI-T UT 33 B półrocznym, prawie nie używanym
Dodam, że wsadzona teraz jest z powrotem stara cewka.
Prosze o sugestie jak ktoś ma.
Podmiana całego aparatu tego co wyciagałem z silnika wchodzi tylko w gre żeby to sprawdzić ostatecznie?

Jechałem Tico i nagle zgasł w trakcie jazdy, próby uruchomienia nic nie dały, silnik kręci jak szalony.
Iksry brak.
Wymieniłem cewke i nic. Wymieniałem ją bo sugerując się wynikami z miernika była najbardziej podejżana. Nic to nie dało, więc wyciągłem cały aparat zapłonowy co wchodzi do silnika, nic tam nie urwane(chodzi o te dwa wystające dingsy na końcu), złożyłem tak jak było wcześniej - zapłon się nie przestawił. Auto odpaliło, chodziło pół minuty i zgasło. No to jeszcze raz to samo, wyciągłem i włożyłem z powrotem cały aparat, tym razem po złożeniu nie odpalił. Przeczyściłem kopułke i nic - kręci super, iskry brak, nie pali. Przychodze na drugi czy tam trzeci dzień, odpalił od strzała, na dotyk w zasadzie, pochodził trzy minuty i zgasł. Wymieniłem kopułkę na nową, nie pali. Co to może być?
Wyciagłem palec, obudowe i tam jest jeszcze jakiś czujnik chyba cewki indukcyjnej i książka podaje norme 425 ... 505 , mi wyszło 533, ale na innym forum nie specjalistycznym stwierdzono, ze to w granicach błedu miernika - mierzyłem miernikiem UNI-T UT 33 B półrocznym, prawie nie używanym
Dodam, że wsadzona teraz jest z powrotem stara cewka.
Prosze o sugestie jak ktoś ma.
Podmiana całego aparatu tego co wyciagałem z silnika wchodzi tylko w gre żeby to sprawdzić ostatecznie?