Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Peugeot 406/2.0 16v/2001r - Masa cewki przepala bezpiecznik

kalinski_r 27 Aug 2015 18:27 4695 6
  • #1
    kalinski_r
    Level 12  
    Mam problem z Peugeotem 406 2001r 2.0 16v. Uszkodzona była cewka, nie palił na któryś gar.Po wymianie cewki silnik chodzi jak należy, ale....... do cewki ( paczka 4 cewek) dochodzi kostka 4 pinowa. Jeden pin to wyjście masy cewki zakończone kondensatorem przeciwzakłóceniowym przykręconym do masy ( głowica silnika). Kondensator był cały przegrzany, przetopiony i wisiał swobodnie. prawdopodobnie odpadł od mocowania masy przy głowicy. I teraz w momencie podpięcia tej masy z cewki do masy silnika, czy to z kondensatorem, czy bez niego następuje przepalenie 2 bezpieczników w skrzynce przy akumulatorze . Jeden od immobilisera a drugi nie wiem od czego.

    W czym może być problem?
  • #2
    User removed account
    User removed account  
  • #4
    kalinski_r
    Level 12  
    georgesgr wrote:
    kalinski_r wrote:
    ( paczka 4 cewek)

    Tam sa tylko dwie cewki.
    kalinski_r wrote:
    Jeden pin to wyjście masy cewki

    Co to jest, wg ciebie, "wyjscie masy"?
    Na cewce nie ma masy. Zasilanie na pinie 4 i sterowanie cewek na 1 i 2. Jesli podlaczysz cokolwiek do masy, cos musi sie spalic.


    Racja są 2 cewki w paczce. Ale jest masa jak w załączonym schemacie. Wychodzi z wtyczki z pinu 3 poprzez kondensator do masy. Peugeot 406/2.0 16v/2001r - Masa cewki przepala bezpiecznik
  • #5
    Pawel wawa
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Podpięcie tego kondensatora do masy, nie powinno uszkodzić bezpieczników. Wniosek jest jeden, masz uszkodzony kondensator. Kupiłeś nowy?
  • Helpful post
    #6
    User removed account
    User removed account  
  • #7
    kalinski_r
    Level 12  
    Dziękuję za pomoc. Oczywiście podłączałem to bez kondensatora (uszkodzony). Teraz już rozumiem, że to nie jest żadna masa :)
    Pozdrawiam Rafał