Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat Brava - migajace podswietlenie zegarow i zapalniczki

28 Sie 2015 23:02 735 6
  • Poziom 10  
    Witam.
    Wiadomym jest,że w Bravach problemem jest elektryka zegarów.U mnie ogólnie zegary działają sprawnie,choć przy lekkim stuknięciu w tablicę ruszy się nieznacznie wskaźnik temperatury.Nie to jednak stanowi problem,a samo podświetlenie.Przepalały się czasami żaróweczki podświetlające zegary i żeby uniknąć uciążliwego problemu ciągłego rozkręcania i ich wymiany,zastosowałemodpowiedniki diodowe.Deskę podświetlają bodajże 4 punkty i piąty jako sygnalizacja postojówek.Wymieniwszy żaróweczki na diody,po jakimś czasie( 3 może 5 m-cy) jedna prawa,tj. obrotomierz,zaczęła mrugać.Co ciekawe,nie jest to efekt mrugania,jakby coś niekontaktowało,tylko miarowe mruganie niczym kierunkowskaz.Raz szybsze,innym razem wolne,a jeszcze innym całkowite przygaśnięcie na kilka sekund.Wymieniłem diodę,sądząc że jakaś wadliwa chińszczyzna.Ale po wymianie i jeździe może następnych 5 m-cy,efekt ten sam.Do tego doszła druga z prawej,tj temperatura.To samo dzieje się z diodą podświetlającą zapalniczkę.
    Czy jest jakaś konkretna i typowa usterka tego,czy poprostu trafiłem na takie egzemplarze diod.Tylko dlaczego ta sama strona...
    Czytałem,że możliwą przyczyną jest regulator napięcia.Jednak inne żarówki i diody nie palą się.
    Ładowanie ostatnio jak sprawdzałem było w granicach 14v.
    Jutro sprawdzę jeszcze raz.Nie uśmiecha mi się ciągła wymiana diod.
    Pozdrawiam.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Wygląda na przegrzane diody. One tak właśnie reagują - zaczynają migać. Jak je zasilasz? Przez rezystor czy lepiej jakoś?
  • Poziom 30  
    Miałem diody w światłach pozycyjnych jako odpowiedniki W5W i kończyły żywot podobnie, mrugając jak stroboskop . Tzn. nie wszystkie ale chyba 2 szt z czterech a pozostałe chyba też dłużej jak 3 mce nie wytrzymały. Podejrzewam że są bardzo kiepskiej jakości,mechanicznie nie wytrzymują drgań w samochodzie.
  • Poziom 10  
    Dziękuję za zainteresowanie tematem.
    Zasilam je zwyczajnie przez rezystor,wbudowany w oprawke.Myślałem,że może to sprawa samych zegarów,tzn.układu deski.Nie wiem,czy diody zasilane są bezpośrednio czy też przez układy w tablicy.
    Co do diod w5w,nam też takowe i działają bez zarzutu,i jako postojówki i jako podświetlenie tablicy rejestracyjnej.W kabinie też założyłem oświetlenie diodowe,tyle że przez sterownik.I tam wszędzie działają.Nawet w podświetleniu pokręteł.Jeśli to sprawa kiepskiej jakości diod, może poprostu strzeliły te same...nie wiem co myśleć...
    Pozdrawiam...
  • Poziom 10  
    Chyba koledzy mieli rację.Diody albo przegrzewają się,albo niewytrzymują drgań.Obstawiałbym raczej przy przegrzaniu.Obserwując jedną z mrugających diod daje się zauważyć brązowy punkcik w okolicy soczewki.
    Podłączając je do zasilania faktycznie jedne dają jak stroboskop inne gasną po chwili.Po wymianie jest ok,nie wiem na jak długo jednak.W liczniku zasilane są bezpośrednio.
    Wszystko teraz z Chin.
    Jak kupić diody,które bedą działać i nie spalą się po 3-ech miesiacach...
    Pozdrawiam.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Trzeba zapewnić im odpowiednie warunki zasilania. Czyli zasilać je ze źródła prądowego.
  • Poziom 10  
    Jednak wymienilem na zarowki,sa mniej podatne na przepiecia.Dziekuje za zainteresowanie tematem.Temat zamykam.