Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Re: Rower-śruba sześciokątna, jak ją odkręcić? Oraz dynamo w rowerze

Astreuz 30 Sie 2015 19:30 12681 60
  • #31
    telecaster1951
    Moderator Akustyka
    101pawel napisał:
    dzielą się na luźne, ciaśniejsze i ciasne.
    Pójdź do sklepu i porównaj kilka różnych kluczy zewnątrzsześciokątnych na jednej nakrętce. Jeden będzie luźny a inny może wchodzić na wcisk.
  • #32
    101pawel
    Poziom 26  
    robokop napisał:
    A wiesz że jesteś nieukiem mówiąc wprost? Torx też ma 6 "kątów" - więc też jest imbusem?
    Ty za to jesteś ukiem. Nie nazwałem torxa imbusem. Nie wywiniesz się z tego co napisałeś, musiałbyś napisać nie tylko nowe poradniki, podręczniki, ale i słowniki. Ba, musiałbyś skasować Google i 100 innych wyszukiwarek. O WSJA nie wspomnę. Klucz sześciokątny to popularna nazwa klucza nazywane w Polsce imbusem, koniec i kropka. "Hexagonal key" na caluteńkim świecie to nasz imbus. Jako nieukowi nie wypada mi robić Ci uwag, ale przed napisaniem bzdury o torx'ie mogłeś chociaź skorzystać z wyszukiwarki. No wpiszże tam "klucz sześciokątny" albo "hexagonal key" albo "Sechskantschlüssel". To należy kolego do wiedzy czeladnika ślusarskiego.
  • #33
    robokop
    Moderator Samochody
    101pawel napisał:
    robokop napisał:
    A wiesz że jesteś nieukiem mówiąc wprost? Torx też ma 6 "kątów" - więc też jest imbusem?
    Ty za to jesteś ukiem. Nie nazwałem torxa imbusem. Nie wywiniesz się z tego co napisałeś,
    Widzę, że użyłem jednak zbyt delikatnego określenia. Do tego jesteś jeszcze przemądrzałym, nieuważnym pieniaczem:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=14955911#14955911
    robokop napisał:
    Odkręcane albo kombinerkami, albo kluczem tzw. "rowerowym". Dobrze dopasowany sześciokątny klucz nasadowy ( rozmiar 14 albo 15) i się odkręci. Tym którzy doradzają żaby hydrauliczne albo uderzanie młotkiem w ośkę, proponuję zastanowić się nad sobą.

    Masz jeszcze coś mądrego do dodania, a traktującego ściśle na temat?
  • #34
    101pawel
    Poziom 26  
    telecaster1951 napisał:
    101pawel napisał:
    dzielą się na luźne, ciaśniejsze i ciasne.
    Pójdź do sklepu i porównaj kilka różnych kluczy zewnątrzsześciokątnych na jednej nakrętce. Jeden będzie luźny a inny może wchodzić na wcisk.
    I tak w koło Macieju. Klucze maszynowe do śrub z łbem sześciokątnym wykonywane są wg normy wytłoczonej zazwyczaj na kluczu. Ta norma podaje mi. tolerancje wymiarowe. Tolerancje te dla śrub z przedziału wielkości której dotyczy nakrętka tego wątku mieszczą się w kilkunastu setnych milimetra i są nie do określenia bez dobrej suwmiarki. Jeśli tej normy tam brak, to na kluczu jest nazwa producenta, który tą normę winien stosować, a właściwą informację podać w nazywanej różnie w różnych krajach Karcie Informacyjnej Produktu. Teraz uważaj: brak normy na kluczu i brak danych z KIP, to oznaka, że nie dysponujesz kluczem, a wyrobem kluczopodobnym. Jeśli sklep sprzedaje klucze luźne, ciasne i bardzo ciasne, to znaczy, że ma szeroką ofertę dla biednych, bogatszych i profesjonalistów. Do odkręcenia nakrętki, która zapoczątkowała wątek należało użyć klucza właściwego.
  • #35
    telecaster1951
    Moderator Akustyka
    @101pawel Ta nakrętka jest przykładem używania chińskiego, niedopasowanego klucza. Kupionego w Tesco za 1,5zł. Klucza, który nie trzyma wymiaru. Tę nakrętkę da radę jeszcze odkręcić, ale trzeba użyć dobrego klucza a nie, jak sam to nazwałeś, wyrobu kluczopodobnego.
  • #36
    Ledowy
    Poziom 20  
    Astreuz - niektórzy koledzy chyba sobie radośnie żartują.
    Taką nakrętke to trzeba bezczelnie kątówką usunąć razem z częścią ośki.
    Pewnie jest zapieczona na amen.
    Koszt nowej oski ze śrubunkiem to 10 zł!
  • #37
    telecaster1951
    Moderator Akustyka
    No nie no...
    Zaraz ktoś napisze że rower się na złom nadaje.
    Ledowy napisał:
    Koszt nowej oski ze śrubunkiem to 10 zł!
    Chyba żartujesz. Jeżeli to jest najtańsza piasta, to jeszcze można to zrobić, ale sens wymiany ośki w tej piaście jest żaden. Jeśli to jest piasta ma łożyskach maszynowych, to już lepiej, ale za 10zł?
    Jak to jest kompakt, to rozwalenie ośki równoznaczne jest z rozwaleniem piasty.
    Jako iż autor pyta o to, o co się pyta, nie sądzę aby potrafił rozłożyć i złożyć jakąkolwiek piastę.
    Są dwie opcje! Pierwsza to WD-40, dobry klucz zewnątrzsześciokątny i i odpowiednio założona dźwignia. Jeśli nie pójdzie, w co wątpię, to szlifierka i zeszlifowanie nakrętki. Żadne żaby, francuzy, klucze hydrauliczne. Jedynym kluczem nastawnym jaki może być stosowany w rowerze jest anglik. Ale jak się nie potrafi z niego korzystać, to każdą nakrętkę się zajeździ.
  • #38
    Astreuz
    Poziom 10  
    Dobra, mam następujące propozycje:
    - podgrzanie palnikiem i spróbowanie odkręcić
    - szlifowanie nakrętki
    - inne klucze,które mają pomóc.
    Chciałbym się was jeszcze spytać, która z tych opcji będzie najbardziej efektowna? Nie myślałem, że temat się aż tak rozciągnie, aczkolwiek chciałbym odkręcić tą śrubę szybko i sprawnie. Gdyby nie to, że warsztat, w którym zajmują się rowerami jest gdzieś 20-30 km ode mnie, nie zastanawiałbym się na temat czy go wziąć na warsztat, czy bawić się nim. Ta nakrętka to tak- mój błąd, próbowałem odkręcić zwykłym kluczem, ale było-minęło, później próbowałem odkręcić kluczem, który wstawiłem zdjęcie w załączniku. Niestety, klucz się cały czas kręcił jak w wesołym miasteczku karuzela.Później już było za późno, oczywiście próbowałem odkręcić drugą nakrętkę tym kluczem, który jest na zdjęciu i nakrętka poszła bez problemu.Podpowiem, że jest to połączenie górala ze składakiem, ma bagażnik.
  • #39
    telecaster1951
    Moderator Akustyka
    Efektowna? Szlifowanie. Iskry są dość efektowne.
    Astreuz napisał:
    w którym zajmują się rowerami
    A samochodowego nie masz bliżej? Stacji kontroli? Wulkanizacji?
    Kolego, WD40 i próbuj odkręcić kluczem angielskim. Jak nie, to zeszlifuj nakrętkę o rozmiar i próbuj dalej odkręcać.
    Żadnych kluczy zaciskowych, do rur ani tym bardziej hydraulicznych, bo rozwalić oś. Palnik może pogorszyć sprawę a i rama może się wypaczyć.
  • #40
    tomek701
    Poziom 11  
    Podgrzej palnikiem ale nie za mocno. Zajmuje się rowerami wiele lat ale nie wiem o co ci chodzi wymiana felgi? Może obręczy? ale bez odkręcania koła zmiana obręczy. Może jeszcze bez odkręcania szprych jesteś magikiem?
  • #41
    Astreuz
    Poziom 10  
    tomek - mój błąd, nie pomyślałem jak pisałem ten post.Chodzi oczywiście o wymianę dętki, ja już tak sie przyzwyczaiłem i mówię na to felga.
    telecaster1951-mam warsztat samochodowy ( prowizorka jak nie wiem, mają jeden kanał bodajże i wszystkie części zamawiają,nic nie mają na stanie, nawet malucha bym im nie oddał). Prawdopodobnie na rowerach się tak samo znają, jak i na samochodach, czyli sprawdzić czy wszystko ok- pasuje,sprawdzą po fachowemu, ale jak przyjdzie do wymiany to nie ukrywam, że mają problem. Czyli wychodzi na to,że szlifierka będzie do tego zadania najbardziej przemyślanym sposobem tak?
  • #42
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Skoro śruba jest już na okrągło, to szlifierka, tarcza do szlifowania, a nie cięcia, chyba że masz bardzo pewną rękę, to możesz najcieńszą tarczą ściąć część nakrętki. Choć zostań przy samym szlifowaniu. Szlifujesz z jednej strony na płasko do momentu, aż zaczniesz widzieć nitki gwintu. Wtedy weź przecinak, przyłóż z jednej strony tej płaskiej powierzchni, obok gwintu i trzepnij młotkiem w przecinak, by nakrętka pękła w najcieńszym miejscu. Jak pęknie, to odkręcisz ją bez trudu. A jak nie zejdzie to operacja ze szlifowaniem z drugiej strony.
    Cała operacja szlifowania powinna potrwać krócej, niż moje pisanie tego posta :D
  • #43
    telecaster1951
    Moderator Akustyka
    tomek701 napisał:
    Zajmuje się rowerami wiele lat
    Ty to zrobisz. Laik narobi w ten sposób sobie szkód. Ty masz wyczucie.
    Astreuz napisał:
    . Czyli wychodzi na to,że szlifierka będzie do tego zadania najbardziej przemyślanym sposobem tak?
    Jedynym rozsądnym, pewnym, domowym sposobem. Próby odkręcania kluczem angielskim mogą się udać albo i nie. Szlifierką zrobisz to w minutę.
  • #44
    ArtXs
    Poziom 20  
    telecaster1951 napisał:
    Próby odkręcania kluczem angielskim mogą się udać albo i nie

    Klucz angielski nie jest sztywny i pod wpływem przyłożonej siły szczęki mogą się delikatnie rozjechać i zrobić z nakrętką dokładnie to co mamy na zdjęciu. (Zależy od jakości klucza i staranności osoby go używającej).

    Ale się zrobiła z tego gorąca dyskusja :D . Jak sądzę każdy ma swoje sprawdzone sposoby, ja osobiście polecam żabkę jak na rysunku.

    Re: Rower-śruba sześciokątna, jak ją odkręcić? Oraz dynamo w rowerze

    Pozdrawiam i powodzenia z nakrętką.
  • #45
    Jamie
    Poziom 20  
    Czterdzieści cztery posty na temat, jak odkręcić śrubę z rowerowej ośki - takie przypadki zdarzają się coraz częściej, cokolwiek jest tego przyczyną, nie jest to nic dobrego...
  • #46
    101pawel
    Poziom 26  
    ArtXs napisał:
    Jak sądzę każdy ma swoje sprawdzone sposoby, ja osobiście polecam żabkę jak na rysunku. Link
    Czytasz choć co niektóre posty wątku niż dopiszesz swojego? W poście #17 zaleciłem użycie klucza (szczypiec) Morsa, a Ty w poście #44 (!) zalecasz "żabkę" dodając link do Morsa. To nie jest kolego żadna żabka, to w kraju w który jest ojczyzną tego narzędzia Morse pliers, Morse locking key bądź niekiedy Morse locking pliers. Również w naszym kraju jego nazwa to proste spolszczenie nazwy angielskiej.

    Dodano po 25 [minuty]:

    Nigdy tego nie robiłem, ale przyszedł mi do głowy jeszcze jeden pomysł.
    Użyjemy normalnego klucza nasadowego, o właściwym dla tej nakrętki rozmiarze, w wątku padło "15", więc pewnie jest to "15". Ok, ale śruba jest obrobiona :cry: . No to my mamy na to nie archaiczne amatorsko - kowalskie sposoby, ale współczesne, ba, ponadczasowe! Do główki klucza napychamy kompozytu CHESTER METAL. Teraz klucz zakładamy na nakrętkę i czekamy aż żywica osiągnie swoje parametry wytrzymałościowe. Pozostaje odkręcić :wink: A co z kluczem? Nic, kompozyt nie przykleił się do klucza, więc go stamtąd wyciśniemy albo wybijemy wraz z nakrętką. A co z wystającym z nakrętki fragmentem gwintu? Też nic, owinęliśmy go przed nałożeniem klucza taśmą izolacyjną. Proste. Genialnie proste.
    Jedyny mogący wystąpić problem tej metody, to nieposiadanie 0,5 cm³ Chester Metalu.
  • #47
    ArtXs
    Poziom 20  
    101pawel napisał:
    Morse locking key

    Sprawdz co ci pokaże Gogle :D

    Funkcjonująca w UK nazwa tego narzędzia to Mole Grips lub Mole Grips pliers.

    Z własnego doświadczenia nie polecam trzymać się nazw słownikowych bo często wprowadzają w błąd.
  • #48
    januszkos6711
    Poziom 13  
    Na temat odkręcania zapieczonych nakrętek zostało powiedziane wszystko. Najrozsądniejsze wydają mi się propozycje Sergiuszkaa (klucz zaciskowy) i Błażeja (przecinak). Ale nie o to chodzi. Zamiast wymieniać dętkę - proponuję ją naprawić bez zdejmowania koła. Pompujesz, przejeżdżasz przez kałużę, znajdujesz dziurę, zaznaczasz, spuszczasz powietrze, podważasz rant opony łyżką, lub trzonkiem kombinerek, wyciągasz dętkę na 20-30 cm, jeśli dokładnie zaznaczyłeś - dziurę znajdziesz bez problemu, przyklejasz łatę klejem butapren zgodnie z instrukcją na opakowaniu, wkładasz dętkę do opony i pompujesz na full. 10 min i pozamiatane, można od razu jechać.
  • #49
    Macosmail
    Poziom 34  
    Ja proponuje coś takiego:
    Re: Rower-śruba sześciokątna, jak ją odkręcić? Oraz dynamo w rowerze

    Knipex cobra. Odkręci każdą nawet okrągłą nakrętkę. Nie radzi sobie jedynie z bardzo twardym materiałem np. hartowane szpilki po których ząbki się ślizgają. Tą ze zdjęcia odkręcił by bez użycia siły na ścisk. Stosuje do przewodów hamulcowych jak już wszystko zawiedzie. Są dwie możliwości albo odkręci albo ukręci. Ząbki są ostre, bardzo twarde i wgryzają się w większość metali.
  • #50
    mietek440
    Poziom 16  
    Potwierdzam co napisał Macosmail, mam identyczne szczypce, bez problemu odkręcisz całkowicie wyślizganą nakrętkę.
  • #51
    gimak
    Poziom 38  
    Z prostego pytania, jak to ktoś wyżej zauwazył powstał doktorat. Jakby autor i większość dyskutantów pracowała na kopalni to wiedziała by jak się takie sprawy najprostszymi metodami. W zależności od dostępu - wymieniany wyżej klucz do rur - żabka (są różne wielkości) lub tzw siekacz (przecinak) na stylisku. Odkręcona nakrętka idzie oczywiście na złom. Przy odkręcaniu kluczem rurowym może dojść do ukręcenia śruby, w tym wypadku ośki.
  • #52
    101pawel
    Poziom 26  
    gimak napisał:
    ... W zależności od dostępu - wymieniany wyżej klucz do rur - żabka (są różne wielkości) lub tzw siekacz (przecinak) na stylisku...
    Rozwiń sposób z tym siekaczem, zaciekawiło mnie to.

    Przyszedł mi do głowy kolejny pomysł, dużo gorszy niż poprzedni z Chester metalem, ale IMO nie odbiegający poziomem od wielu tu polecanych. Sposób polega na dospawaniu do nakrętki dwóch kawałków pręta i zrobieniu z niej tą operacją nakrętki motylkowej. Jeśli kawałki pręta będą dostatecznie solidne i długie, to nakrętkę odkręcimy palcami, bez całej menażerii polecanych tu szczypiec i kluczy zaciskowych.
  • #53
    gimak
    Poziom 38  
    101pawel napisał:

    gimak napisał:
    ... W zależności od dostępu - wymieniany wyżej klucz do rur - żabka (są różne wielkości) lub tzw siekacz (przecinak) na stylisku...
    Rozwiń sposób z tym siekaczem, zaciekawiło mnie to.

    siekacz to nic innego jak przecinak osadzony na stylu, żeby bezpośrepośrednio w rękach go nie trzymać (bezpieczniej). Używany był przy przecinaniu (rozcinaniu) dużych nakrętek. Czasem wystarczy nakrętkę naciąć, ona wtedy trochę zwiększa obwód i da się wtedy już normalnie kluczem odkręcić. W tym przypadku wystarczy ostry przecinak i średni młotek. Nakrętkę z ośką podeprzeć od dołu na czymś twardym i nakrętkę od góry potraktować (naciąć, a w ostateczności przeciąć) przecinakiem. Po nacięciu z reguły da się już odkręcić.
    101pawel napisał:
    Sposób polega na dospawaniu do nakrętki dwóch kawałków pręta i zrobieniu z niej tą operacją nakrętki motylkowej.

    Można to samo osiągnąć nagrzewając nakrętkę do czerwoności, a następnie polać ją wodą i też nakrętka puści. Oczywiście nie zawsze i nie wszędzie takie chamskie ale skuteczne metody (przecinak, czy palnik) można stosować.
  • #54
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    @Astreuz napisz, że już wreszcie odkręciłeś!
  • #55
    101pawel
    Poziom 26  
    Można by tą nakrętkę odkręcić używając do tego celu stosownych narzędzi.
    Re: Rower-śruba sześciokątna, jak ją odkręcić? Oraz dynamo w rowerze Re: Rower-śruba sześciokątna, jak ją odkręcić? Oraz dynamo w rowerze Re: Rower-śruba sześciokątna, jak ją odkręcić? Oraz dynamo w rowerze
    Poniżej narzędzie, któremu chyba nie oprze się żadna uszkodzona nakrętka czy główka śruby (ca 15 USD loco US). Wklejam go z posta wywalonego przez moderatora do kosza (!)
    Re: Rower-śruba sześciokątna, jak ją odkręcić? Oraz dynamo w rowerze
    A tu Link do tego patentu
    Dodano po 23 [minuty]:

    gimak napisał:
    ...siekacz to nic innego jak przecinak osadzony na stylu, żeby bezpośrepośrednio w rękach go nie trzymać (bezpieczniej)...
    Dzięki za wyjaśnienie, ale jak Wy boroki na tyj grubie już 100 lot durch walicie motkym i majzlym to niy dziwota, że fedronek mały a wongel drogi :cry:
  • #56
    gimak
    Poziom 38  
    101pawel napisał:
    Dzięki za wyjaśnienie, ale jak Wy boroki na tyj grubie już 100 lot durch walicie motkym i majzlym to niy dziwota, że fedronek mały a wongel drogi

    Zwróć uwagę, że napisałem to w czasie przeszłym, co nie znaczy, że doraźnie i obecnie się tych metod nie stosuje, bo żaden mechanik na dole stale nie holuje za sobą całej narzędziowni, tylko podstawowy zestaw narzędzi najczęściej potrzebnych. A jak wie lub spodziewa się idąc do awarii, że będzie mu coś więcej potrzebne to to zabiera. Dobrze jest znać takie różne myki, bo nie zaskakują wtedy różne niespodzianki, jak w tym przypadku obrobiona nakrętka i jak to jest sporadyczny przypadek, to nie muszę wtedy latać i kupować specjalistyczny sprzet.
  • #57
    terminux
    Poziom 23  
    Jak rany, dwie strony dyskusji o odkręcaniu nakrętki. Może przyspawać klucz do nakrętki i tak ją odkręcić?
    A jutro zapraszamy państwa na 4 stronicowy wątek pt "Wymiana spalonej żarówki w latarce. Porady i przemyślenia."
    Przepraszam, ale nie mogłem się powstrzymać.
  • #58
    ziomus90210
    Poziom 35  
    Też tak obserwuję wątek i ręce opadają... 4 dni na odkręcenie jednej nakrętki?!? Moze na elce powinien być nowy dział "Odkręcanie śrub i nakrętek" . Dobrze, że nie musisz wyjąć skrzyni z E39 albo sprzęgła w Alfie:)
  • #59
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #60
    Marian B
    Poziom 35  
    A ja się tam dopatruje w tej dyskusji pewnych plusów. W tak banalnym temacie można się jednak dowiedzieć o chwytach i sposobach o których się nie wiedziało.
    Tradycyjnie, na "zaokrągloną" śrubę to tylko "żaba" we wszystkich jej odmianach, a tu się okazuje że są inne, może nawet lepsze metody. Tyłko że te nowsze metody wymagają jednak specjalistycznych nowszych narzedzi, o których nie wszyscy wiedzą, i z reguły nie mają pod ręką. Tradycyjne narzędzia są nawet nie chcący na wyposażeniu przeciętnego "pana domu", który czasami musi "wymienić żarówkę", czy naprawić przeciekający kran. Tak naprawę to cała ta dyskusja to jest weryfikacją możliwości przeciętnego "nie fachowca", ktory siłą rzeczy musi się znać na pewnych prostych zasadach.
    Moim zdaniem, oby więcej takich dyskusji, bo jednak są pożyteczne.