Rozłącz tą elektrykę, co ją tam pospinałeś. Zrób zdjęcia alternatora, bo oznaczenia, które podajesz nie pasują ani do rosyjskiego, ani do polskiego produktu.
Nie umiesz czytać schematów niestety...
Dryfter69 napisał: Ze rozrusznika jest + na stacyjke
Nie z rozrusznika, tylko z akumulatora. Zacisk rozrusznika jest tu tylko oszczędnością przewodów.
Dryfter69 napisał: amperomierz ma 2 piny oznaczone + i -. - To według schematu masa ale po co tam masa skoro bez podłączania tego pinu normalnie ten amperomierz działa bo jest w końcu przykręcony do blachy.
Jakbyś sobie powiększył schemat, to byś zauważył, że ta masa nie idzie do amperomierza, a do oprawki żarówki oświetlenia skali, czyli do całkiem osobnego obwodu. A schemat alternator - amperomierz - akumulator jest banalnie prosty: wyjście prądowe z alternatora jest połączone z zasilaniem głównym stacyjki (pomarańczowy). Tam rozdziela się na obwód idący do bezpiecznika i idący do amperomierza (fioletowe). Nie wiedzieć czemu na schemacie jest namalowany woltomierz, ale legenda głosi już, że to amperomierz i tego się trzymajmy. Obwód świateł nas nie interesuje w tej chwili. Z amperomierza połączenie idzie do zacisku prądowego na rozruszniku (ponownie pomarańczowy), a z tego zacisku leci już bezpośredni na akumulator. I działa to tak, że podczas pracy prąd z alternatora jest dostarczony do stacyjki, skąd jest dystrybuowany do wszystkich odbiorników, a to "co zostaje" (no jak to prościej wyjaśnić?) przez amperomierz leci do akumulatora ładując go. I tą wartość amperomierz pokazuje. Układ banalnie prosty! Tylko trzeba popatrzyć na schemat.
Jeszce raz - zrób zdjęcie alternatora, bo on wydaje się mocno podejrzany.
Dodano po 4 [minuty]: Dryfter69 napisał: Ten gruby kabel z altka też powinien iść do rozrusznika
Nie do rozrusznika, a do akumulatora. To, że idzie przez rozrusznik jest tylko oszczędnością na miedzi. Bo z rozrusznika i tak idzie najgrubszy w aucie do akumulatora.
I wcale przewód prądowy z alternatora nie musi iść bezpośrednio do akumulatora. Tak się dzieje właśnie w uazie. To znaczy idzie, ale po drodze rozdziela się do odbiorników i przechodzi przez amperomierz. I przez niego odbywa się to bezpośrednie połączenie.