Witam jestem posiadaczka punto 2 1.2 16v mam problem od jakiegoś czasu miałam przy odpalaniu rozrusznika zgrzyty zwłaszcza na zimnym silniku.teraz objaw był inny rozrusznik nie kręcił.Objaw jak przy rozładowanym akumulatorze, przy przekręceniu auta gasły zupełnie kontrolki i głucho.Oddałam auto do 'mechanika"i okazało się że szczotki zuŻyte bendix do wymiany i przebicie na stojanie więc panowie wymienili mi na inny używany.Autko odebrałam i palił 3 dni i to samo.Oddałam i tłumaczenie widocznie ten używany też jest zepsuty, trzeba wymienic na inny.Ok zakupiliśmy inny już po regeneracji autko paliło 1 dzień i to samo. Koszt mój już wyniósł 700 zł i nie ma poprawy,rozrusznik nie kręci kontrolki przy objawie głuchego kręcenia gasną zupełnie. Powiem tak i co teraz jestem już załamana.Masa sprawdzona akumulator też,alternator też hula.Jedyna rzecz mnie martwi bo w 2 pierwszych rozrusznikach stojany miały przebicia -czy to przypadek.Dziś z panami trzeba było zrobić próbę 15-20 razy kręciliśmy i dopiero znowu pojawił sie objaw mechanik chciał sprawdzić czy to rozrusznik i kazał mi przytrzymać kluczyk na odpaleniu głuchym i stukał w rozrusznik i nie załapał.vAle za to kabel plusowy gorący rozrusznik bez rękawic nie dotykaj alternator ciepły i zapach gorącego plastiku.bPoradzcie bo mam już dość, albo szukam egzorcysty.