Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat Cinquecento 700 FOS - Spadła moc, ciężko odpala.

30 Sie 2015 16:34 717 7
  • Poziom 29  
    Witam. To znów kolejny temat o tym parchu... Niestety.


    Otóż przedstawię problem od początku.
    Jakiś czas temu w aucie poszła uszczelka pod kolektorem dolotowym, przez co podczas jazdy płyn chłodniczy zalał cylindry i auto zaczęło dymić, po zgaszeniu- nie odpaliło bo płyn zablokował cylindry.
    Po spuszczeniu płynu, wymianie uszczelki i ponownym zalaniu układu chłodzącego auto wróciło do jazdy.

    Lecz od tego czasu co jakiś czas zaczęła świecić się kontrolka ciśnienia oleju na wolnych obrotach. I to tylko na ciepłym silniku, na zimnym nie. Zmieniłem czujnik ciśnienia, lecz bez skutecznie. Można rzec, że to olałem, zrobiliśmy tak ponad 20 000km... Lecz w ostatnim czasie zauważyłem, że auto trochę osłabło, wcześniej pod pewną górkę bez problemu wyjeżdżało się na trójce, a teraz trzeba go nieźle pałować na dwójce a i tak ma problem by wyjechać bo prędkość spada do ok 30km/h.
    O zapiszczeniu kołami nie ma mowy, dawniej robił to bez problemu, teraz potrafi zgasnąć.
    Jest też problem z odpalaniem, aby silnik odpalić trzeba kręcić rozrusznikiem kilkanaście sekund, a jak już odpali to przez sekundę puszcza obłoczek niebieskiego dymu. Potem dym niknie całkowicie i można jeździć.
    Oleju wycieków nie ma, dużego ubytku też nie ma... Po przejechaniu 160km dolałem może kieliszek.
    Układ chłodzenia zalany jest wodą, wody co prawda ubywa, ale w niewielkim stopniu (litr na tydzień).
    Masła pod korkiem nie ma, olej jest czysty.
    Woda też jest czysta, bąbelków w niej nie ma.


    Wykluczam wszelkie problemy z układem zapłonowym, przewody i świece są nowe, czujnik położenia wału podmieniony, tak samo jak pompa paliwa i gaźnik.

    Ktoś ma jakieś pomysły co to może być?
  • Pomocny post
    Poziom 14  
    Witam,
    Litr na tydzień to mało?
    Prawdopodobnie jest jakaś nieszczelność.
    Trzeba zdiagnozować silnik , na początek pomiary ciśnienia sprężania i ciśnienia oleju.
    Bardzo prawdopodobne że został przytarty silnik.
  • Poziom 29  
    To tak.
    Ciśnienie oleju było jakiś czas temu sprawdzone.
    Na obrotach wysokich jest prawidłowe, na biegu jałowym prawie brak ciśnienia, palcem można zatkać otwór po czujniku.
    Sprężania niestety obecnie nie mam jak sprawdzić :(

    Nieszczelności żadnej nie ma, oglądałem wszystkie węże itp i są w 100% szczelne.
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    Pewnie cieczka jest na pompie ale taka niewielka że zdąży odparować i tylko jak sie kręci, kompresja pewnie też po za limitem i z stad problem z mocą i odpalaniem czuje że remoncik silnika Cię czeka
  • Poziom 29  
    Co ma kompresja do odpalania? Co do mocy to owszem rozumiem bo ma mniejsze sprężanie więc i mniejszą moc.


    Cieczki nigdzie nie ma bo na zimnym silniku nic nie cieknie.
  • Pomocny post
    Poziom 30  
    Uszczelka pod głowicą to słaby punkt tego silnika, trzeba jeszcze sprawdzić wałek rozrządu i łańcuszek. Silnik prosty i tani w naprawie tak że warto go wyciągnąć i całego rozebrać przy okazji wymienić pierścienie tłokowe.
  • Poziom 29  
    Słaby punkt... To ten silnik ma jakieś dobre punkty...? :D
    Łańcuszek jest luźny na pewno bo słychać dzwonienie, jednakże wałek podobno był wymieniany przez poprzedniego właściciela.
  • Poziom 29  
    Auto naprawione! Kompresja 11 PSI na obu garach, winny okazał się zapchany układ wydechowy który dusił silnik :)