logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Pozornie bezpieczny i efektowny sterownik do odpalania petard

mi_ma 30 Sie 2015 19:49 6480 8
  • Pozornie bezpieczny i efektowny sterownik do odpalania petard

    Chyba każdy lubi fajerwerki. Twarz każdego dzieciaka czy też dorosłego faceta zawsze ozdabia szeroki banan, gdy tylko ma możliwość coś wysadzić. Oczywiście niezależnie od tego czy wysadzamy kilka kilogramów trotylu czy niewielką petardę zawsze jesteśmy w niebezpieczeństwie. Nieumiejętne obchodzenie się z tego typu materiałami może kosztować was poparzenia, ciężkie urazy dłoni, oczu i czegokolwiek co znajdzie się w zasięgu wybuchu.
    Z tego względu w myśl zasady: "im dalej tym bezpieczniej", niektórzy postanawiają zbudować sobie mały kontroler do odpalania petard, czy jak ktoś bardziej "zwojskowiony" - zapalarkę. Autor poniższego projektu inspirował się projektem z przed kilku lat, który możecie znaleźć tutaj: http://www.instructables.com/id/Fireworks-Controller/.
    Przyglądając się projektowi z zewnątrz można być pod wrażeniem. Zapalarka została zamontowana w odpornej obudowie. Panel kontrolny jet niezwykle prosty i czytelny, co z pewnością ma ułatwiać obsługę i eliminować możliwość popełnienia błędu. Przełączanie pomiędzy trybami rozbrojonym, testowym i uzbrojonym możliwe jest tylko poprzez przełącznik z kluczykiem. Skrzynka połączona jest z drugą skrzynką zawierającą akumulator oraz moduł przekaźników użyty tutaj do odpalania petard. Od tej strony jak widać autor dosyć ciekawie podszedł do tematu i oceniając urządzenie po obudowie i obsłudze nie ma się do czego przyczepić.
    Zaglądając do wnętrza urządzenia czuję się już nieco rozczarowany. Urządzenie zostało zbudowane w oparciu o moduł Arduino Mega, co już stanowi przerost formy nad treścią. Do tego całość została połączona przewodowo, co jak autor stwierdził gwarantuje mu izolację i jest w jego mniemaniu bezpieczne. Chciałbym zwrócić uwagę jednak na pewne stwierdzenie, które można przeczytać na stronie. Autor tego urządzenia stwierdził, że czuje się bezpiecznie pozwalając swojemu trzy letniemu synowi obsługiwać je cały dzień...

    Pozornie bezpieczny i efektowny sterownik do odpalania petardPozornie bezpieczny i efektowny sterownik do odpalania petardPozornie bezpieczny i efektowny sterownik do odpalania petard
    Pozornie bezpieczny i efektowny sterownik do odpalania petardPozornie bezpieczny i efektowny sterownik do odpalania petardPozornie bezpieczny i efektowny sterownik do odpalania petard
    Pozornie bezpieczny i efektowny sterownik do odpalania petard


    Otóż ku przestrodze: Tego typu urządzenie nie jest bezpieczne. Nawet gdyby było od strony konstrukcyjnej, to w rękach kilkulatka jest niebezpieczne niezależnie od swojej budowy. Ponadto tego typu urządzenia nie mogą być budowane w oparciu o luźne, niezabezpieczone przewody. Projekt, na którym się autor wcześniej wzorował, również był zbudowany bez PCB, jednak w oparciu o krótkie i w wielu miejscach sztywne połączenia zbudowane wokół solidnego, drewnianego panelu. Tutaj niestety zbyt wiele przewodów jest zwyczajnie luźnych, do niczego nie przytwierdzonych, co w transporcie może się zemścić. Projekt wygląda efektownie... niestety do tego typu projektu trzeba podejść z głową lub najlepiej z doświadczeniem...









    Źródło http://www.instructables.com/id/Firework-Control-Module/?ALLSTEPS

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    mi_ma
    Tłumacz Redaktor
    Offline 
    Specjalizuje się w: elektronika wojskowa
    mi_ma napisał 831 postów o ocenie 809. Mieszka w mieście Wrocław. Jest z nami od 2006 roku.
  • #2 14961128
    CMS
    Administrator HydePark
    mi_ma napisał:
    Autor tego urządzenia stwierdził, że czuje się bezpiecznie pozwalając swojemu trzy letniemu synowi obsługiwać je cały dzień...


    To, że autor daje to dziecku do zabawy, nie oznacza przecież, że do urządzenia są w tym czasie, podłączone laski dynamitu. :)

    Projekt, może i ciekawy, ale po cholerę pakować do tego uC ? Tego nie rozumiem, tak jak i redaktor.

    Pozdrawiam.
    CMS
  • #3 14963355
    Euzebiusz23091998
    Poziom 15  
    Chyba tylko po to aby w razie błędu w programie przypadkiem wysadzić zapalnik pirotechnikowi w ręce.
  • #5 14964003
    xdiax
    Poziom 22  
    A po co diody z cyfrowym sterownikiem ? Zwykłe są już przestarzałe ..? Odliczanie można też zrealizować na jakimś zwykłym układzie TTL ...
  • #6 14964389
    sebek99
    Poziom 15  
    Już to widzę w zimę, w sylwestra... 20 stopni mrozu, ciemno i dookoła pijani, którzy chcą naciskać przycisk. Zawiedzie w najmniej odpowiednim momencie.

    Takie sterowniki powinny być możliwie proste i bez uC. Ja bym dał jakiś elektromechaniczny timer.
  • #7 14964546
    Jamie
    Poziom 20  
    Swego czasu odpalałem na szprengmaszynce z wajchą rozrusznika od traktorka C330 i tyż dobrze było. Proste jest niezawodne, a im bardziej komplikuje się rzeczy proste, tym częściej są problemy - Murphy już wiele lat temu ostrzegał, że im bardziej skomplikowane ustrojstwo, tym bardziej wzrastają szanse, że coś pizgnie...
  • #8 14966380
    metalMANiu
    Poziom 21  
    Podświetlenie napisów jest moim zdaniem zrobione dość niefortunnie - różnica między "ARMED" a "DISARMED" nie jest zbyt duża.
  • #9 14966476
    xdiax
    Poziom 22  
    Ponieważ autor popełnił podstawowy błąd - nie zrobił przedziałów oddzielających poszczególne świecące części od siebie. Dobrze chociaż, że kolor podczas uzbrojenia zmienia się na czerwony.
REKLAMA