Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Husqvarna SM 610 - Pompa wtryskowa działa, lecz nie podaje paliwa

31 Sie 2015 12:49 2511 23
  • Poziom 9  
    Cześć, mam problem z moją Husqvarną 610i.e 2007r czyli wersja na wtrysku.
    Generalnie szukałem pomocy na forach motocyklowych, ale jest to bardziej problem elektroniczny moim zdaniem więc może ktoś tutaj będzie wiedział co zrobić.
    Po tygodniu stania w garażu, próba odpalenia Husqvarny nie powiodła się, absolutnie nie daje żadnych oznak życia, rozrusznik kręci, a ona nie chce "załapać".

    Posprawdzałem wszystkie przewody - wszystko jest tak jak należy.

    Po odpięciu przewodów idących od pompy do wtryskiwacza, zauważyłem, że na zaworze OUT czyli zasilającym wtryskiwacz nie ma paliwa; Wyciągnąłem pompę, przedmuchałem wszystkie przewody idące od pompy, przez filtr, do zaworu - wszystko drożne.

    Pompa po oględzinach wizualnych wygląda na nieuszkodzoną mechanicznie.
    Po uruchomieniu zapłonu i wyciśnięciu wyłącznika, pompa załącza się tak jak zawsze to robiła, ale niestety nie pompuje paliwa.

    Niestety pompa jest nierozbieralna więc nie mam możliwości sprawdzenia czy uszkodziła się w środku.

    Czy jest jakaś możliwość, że np. pompa dostaje za małe napięcie i przez to mimo, że słychać że się uruchamia, nie daje rady zaciągnąć paliwa?
    Ewentualnie, co takiego rozpada się w takiej pompie, że niby działa, a nie pompuje?

    Dodam, że jakiś tydzień wcześniej, poszedł mi przekaźnik od pompy, który został wymieniony na sprawny. Po jego wymianie motocykl pracował bez zarzutu, aż do minionej soboty, kiedy to po tygodniu nieruszania motocykla "ni z gruchy ni z pietruchy" nie chciał się uruchomić. Wykluczam możliwość udziału osób trzecich, które mogłyby mi coś napsuć.
  • Relpol przekaźniki
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    To pompa zewnętrzna? To weź pojemnik, kawałek wężyka i wypróbuj pompę poza motocyklem.
    W zasadzie nie powinno cię interesować, co się w pompie psuje, bo raz że nierozbieralna, a dwa żadnego zestawu naprawczego do niej nie kupisz. Może wirnik się ukręcił, pękł, może się pierścień zewnętrzny pompy wytłukł...
  • Poziom 9  
    Tak pompa zewnętrzna, czyli wyciągnąć, włożyć do miseczki z benzyną, podłączyć po akumulator, plus do plusa minus do minusa i zobaczyć co się będzie działo tak?

    O to co się zepsuło w środku, pytam z ciekawości, bo generalnie to nawet nie wiem, jak takie pompy są zbudowane.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Dokładnie tak sprawdzić. Tylko najpierw podłącz przewody, a potem je zasilaj. Żeby nie iskrzyć w bezpośredniej bliskości benzyny.
    To, co napisałem wcześniej.
  • Poziom 9  
    Pompa podpięta na krótko działa, pompuje paliwo, chwilkę minęło zanim zaciągnęła benzynę, ale poszło, muszę teraz polutować "samiczkę" bo zerwałem i podłączam z powrotem pod motocykl - jedno z głowy - pompa działa.
  • Relpol przekaźniki
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    To zanim ją zamontujesz, to sprawdź, czy da się zassać paliwo ze zbiornika. Może tam się już tyle syfu nabrało, ze zatkało sitko.
  • Poziom 9  
    Pompa odpada, chodzi dobrze. Tzn. po podpieciu pod przewody, uruchamia się ale i tak nie daje mi ciśnienia na przewód paliwowy, natomiast podpieta na krótko w zbiorniku pompuje dobrze.

    Szukamy gdzie indziej przyczyny. Generalnie zastanawia mnie brak iskry, myślałem że ma to związek z brakiem paliwa w przewodach, ale powoli zaczynam dochodzić do wniosku że jest wręcz odwrotnie - brak iskry może powodować ze nie jest podana odpowiednia dawka paliwa. Może występować taka zależność?


    Czy czujnik położenia wału dawalby takie objawy? A jeśli tak to czy mógł sie zepsuć tak sam od siebie w trakcie stania?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Stawiałbym na to, że jest tam czujnik ciśnienia paliwa. I to on "rządzi". Poszukaj schematu motocykla i układu wtryskowego.
    Skoro pompa na stole pompuje dobrze, a ze zbiornika nie chce, to szukaj w nim przyczyny.
  • Poziom 9  
    Ok przegladam schemat. A jak z tą iskra? Może byc odcinany zapłon w momencie kiedy nie ma paliwa we wtryskiwaczu?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Zamieść te schematy tutaj.
  • Poziom 9  
    Mam tylko schematy z katalogu części włączenie z numerami. W zasadzie jest tam ładnie rozrysowane co jest co.

    Podsyłam link do całego katalogu:
    http://docs.wavenetworks.us/parts//2007%20610IE%20Parts.pdf

    Jeśli interesują was konkretne miejsca w instalacji dajce znać, to zamieszczę, żebyście nie musieli szukać.
  • Poziom 38  
    Z tego co widzę to masz regulator ciśnienia umieszczony na przepustnicy systemowej, ciśnienie paliwa jest zmienne - uzależnione od podciśnienia w kolektorze ssącym. Z tego powodu masz drugi wąż (przelewowy) od przepustnicy do pompy paliwa (zbiornika). Nie widzę nigdzie w katalogu części czujnika ciśnienia paliwa, natomiast serwisówkę mam do wersji na gaźniku.
    Patrzyłem na manual do 630 2011r. to tam jest już pompa paliwa ze stałym ciśnieniem, z wbudowanym regulatorem ciśnienia. Przepustnica podobna, ale już bez regulatora ciśnienia.
    Sądzę że problemem może być zbyt niskie ciśnienie z pompy paliwa, wówczas z przelewu też nic nie poleci. Musiałbyś podłączyć manometr pod wąż wyjściowy i zobaczyć ile nabije, a także czy ciśnienie nie spada po wyłączeniu pompy.
  • Poziom 9  
    Hmmm to co mówisz brzmi ciekawie, natomiast nie jestem do końca pewny czy to faktycznie tutaj jest problem. Już piszę dlaczego.

    Cały przewód idący od pompy do wtryskiwacza składa się z dwóch krótszych przewodów. Jest tak dlatego, że przy wyjściu od pompy "dzióbek" ułamał się i poprzedni właściciel zrobił tam delikatną rzeźbę, sztukując dwa przewody w jeden.
    Przy dzióbku na wyjściu z pompy został dorobiony króciec, na niego naciągnięty przewód, a druga końcówka po prostu włożona w dalszą część oryginalnego przewodu idącego do wtryskiwacza. Takie sztukowanie. Ciężko sobie to wyobrazić dlatego porobię jutro zdjęcia.

    A dlaczego o tym pisze?

    Zrobiłem taki mały eksperyment - włożyłem pompę do zbiornika paliwa, podłączyłem wszystkie przewody paliwowe tak jak trzeba, natomiast zasilanie pompy podłączyłem pod osobny akumulator "na krótko" tak by pompa chodziła cały czas i zrobiła ciśnienie na wtryskiwaczu. Skończyło się to tym, że po prostu po chwili wysokie ciśnienie w przewodzie nie mając ujścia rozpięło mi to całe sztukowanie (co nie zdarzyło się nigdy w czasie gdy motocykl normalnie jeździł). W tym samym czasie, cały sterownik motocykla również był podpięty pod prąd, przez co miał zasilanie na wtryskiwacz. Cały czas nie daje mi spokoju ten brak iskry, bo nie wiem czy ma to jakiś związek z brakiem paliwa podawanego przez wtryskiwacz.

    Chociaż gdyby był jakiś problem z wtryskiwaczem, to przypuszczam, że komputer zasygnalizował by jakiś błąd wtrysku (migająca kontrolka luzu).
  • Poziom 9  
    Generalnie wyszedł problem, że jednak zepsuty jest czujnik położenia wału, bo nie daje w ogóle oznak życia.
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    Zmierz rezystancję impulsatora (czujnika położenia wału).
    Radziłbym zrobić porządek z przewodem paliwowym, tam są ciśnienia rzędu 3-4 barów. Wyciek podczas jazdy może się niezbyt przyjemnie skończyć, zważywszy że po tej samej stronie biegną kolanka wydechu.
    Pompa widnieje jako kompletny zespół, nie ma możliwości kupienia samego króćca, chyba że coś dopasujesz od innego producenta lub z jakieś używki. Przewody paliwowe z szybkozłączkami powinieneś dostać osobno w ASO.
  • Poziom 9  
    Oczywiście z przewodami zrobię porządek, bo nie może być tak że ten, który podaje paliwo do wtryskiwacza jest po prostu włożony w drugi, to jest trochę nienormalne, ale zwróciłem na to uwagę dopiero teraz.

    Co do impulsatora - mój impulsator nie daje oznak życia, na multimetrze widnieje cały czas wartość "1". Sprawdzane zarówno na kablach jak i po wpięciu się agrafkami praktycznie bezpośrednio w impulsator. Za uszkodzeniem impulsatora przemawia również fakt, że w momencie ściągnięcia dekla magneta i wierzchnich oględzinach okazało się, że w obudowę impulsatora był wbity kawałeczek jakiejś zmielonej podkładki. Pomijając fakt, że jej tam w ogóle nie powinno być, wydaje mi się, że to mogło być bezpośrednią przyczyną uszkodzenia impulsatora. Fakt, obudowa nie jest pęknięta, ale została naruszona, a z tego co się orientuje zaraz za cienkimi ściankami obudowy przebiega cewka więc mogła zostać uszkodzona.

    Podpięliśmy i zamontowaliśmy z kolegą inny impulsator o podobnej rezystancji jaką powinien mieć oryginał czyli wg. serwisówki 100 Ohmów + - 20%, jednakże o trochę innej budowie zewnętrznej. Niestety nie dało to rezultatu. Co prawda podczas obrotu magnetycznego koła zamachowego w trakcie kręcenia rozrusznikiem wartości zmieniają się jednakże nie daje to iskry.

    W związku z tym mam kilka pytań - jak powinny zmieniać się wartości w momencie kiedy czujnik podczas obrotu koła mija się z wypustkami na kole? Jest na to jakiś określony wzór? Odczyty mają maleć, wzrastać, dawać na multimetrze wynik "1"?

    Możliwe, że przez to że obecnie założony czujnik ma inną budowę w stosunku do oryginalnego, różna jest też odległość od rdzenia czujnika do wypustki na kole magnesowym i dlatego odczyty są błędne?

    Przy montażu nie zwróciliśmy zbytnio na to uwagi, a gdzieś wyczytałem, że odległość powinna być pomiędzy 0,4mm a 1mm.

    Na chwilę obecną próbuje dopasować jakiś czujnik. Miałbym jakiś o odpowiedniej rezystancji oraz praktycznie identycznej budowie, z tym że różni się rozstaw mocowań o...5mm, więc trzeba by było kombinować.

    Kombinuję jak się tylko da, żeby coś spasować, bo mimo wszystko 1181zł drogą nie chodzi...a tyle zawołali za komplet. Znalazłem co prawda na ebay-u identyczny komplet (nr części jak w katalogu), nowy i o dziwo zlokalizowany w Polsce, u jakiejś firmy importującej części do Husqvarny za około 600zł, więc trochę taniej.
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Zrób zdjęcie tego starego czujnika i tego, jak jest zamontowany. Tak, odległość od czoła czujnika, do występu powinna tyle wynosić. Zamontowany przez was czujnik może mieć odwrotną polaryzację. Spróbuj podłączyć do odwrotnie.
  • Poziom 9  
    Ok jutro porobię zdjęcia i wstawię.

    Właśnie od początku mi się wydawało, że może podpięlibyśmy odwrotnie impulsator i byśmy zobaczyli co się dzieje, jednakże kolega twierdził, że to nie ma znaczenia, bo tutaj chodzi tylko o to żeby był "obwód zamknięty".

    A faktycznie może być tak jak mówisz odwrotna polaryzacja, a nawet jeśli nie to przynajmniej będzie kolejna rzecz do wykluczenia.
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    Sprawdź jeszcze co się dzieje podłączając impulsator odwrotnie - bo przy odwrotnej polaryzacji ECU może identyfikować obroty silnika w przeciwnym kierunku i układu zapłonowego/wtryskowego nie uruchomić.
    Czasami są dostępne zamienniki impulsatorów. Gdybyś znalazł kogoś ze spalonym statorem który by mógł sprzedać sam impulsator...
  • Poziom 9  
    Rozesłałem trochę wiadomości po aukcjach i różnych ofertach, póki co czekam na dalsze informacje; parę osób ma posprawdzać u siebie wymiary i może akurat da się coś dobrać, bo o części do tego konkretnie modelu trochę ciężko. Większość to stary model, a niestety producent nie przewidział możliwości zakupu tylko czujnika do nowego modelu Husqvarny.

    W razie czego będę próbował dopasować jakoś ten model impulsatora, który oprócz rozstawu mocowań ma takie same wymiary jak mój oryginalny, może akurat się uda. Jutro jeszcze potestuję i zobaczymy co będzie.
  • Poziom 9  
    Niestety pogoda nie dopisała, a że w związku z brakiem zaplecza, serwisuję motocykl "pod chmurką" nie otwierałem dzisiaj w ogóle dekla.

    Podrzucam natomiast obiecane fotki mojego oryginalnego impulsatora (zrobione pierwszego dnia, kiedy majstrowaliśmy.

    Oryginał:
    Husqvarna SM 610 - Pompa wtryskowa działa, lecz nie podaje paliwa Husqvarna SM 610 - Pompa wtryskowa działa, lecz nie podaje paliwa Husqvarna SM 610 - Pompa wtryskowa działa, lecz nie podaje paliwa Husqvarna SM 610 - Pompa wtryskowa działa, lecz nie podaje paliwa


    Obecnie założony (+- bo zdjęcie znalezione w sieci)

    Husqvarna SM 610 - Pompa wtryskowa działa, lecz nie podaje paliwa
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Różnią się wysokością i odległością od koła? Czy tylko rozstawem otworów? Jeśli to drugie, to rozpiłuj otwory i zamontuj ten drugi impulsator. Tylko szukaj takiego dwuprzewodowego, albo chociaż takiego, z którego można ten przewód wyprowadzić (niektóre mają wyprowadzony krótki przewód i zamocowany do podstawy). Bo zmiana podłączenia impulsatora ma znaczenie. Testowałem to na jednym ktm'ie, gdzie wysypał się cały zapłon.
  • Poziom 9  
    Jutro kolega ma mi podrzucić praktycznie identyczny impulsator jak mój oryginalny, różniący się jedynie rozstawem mocowań i będziemy to próbowali jakoś wpasować, bo właśnie z tym obecnie zamontowanym jest trochę kicha bo ma wymiary inne niż oryginał (wysokość, głębokość, odległość od koła, rozstaw mocowań).

    Mam nadzieję, że to jakoś spasuje, bo jeśli to się nie uda, to jedyna najtańsza opcja to sprowadzić oryginalny impulsator z...Norwegii (koszt 300zł)- tak mi zaproponował jeden sprzedawca z allegro. Ewentualnie impulsator od quad-a Polarisa, który jest identyczny jak mój oryginał, lecz różni się rozstawem mocowań, czyli tak samo jak ten, który będę miał od KTM-a.
  • Poziom 9  
    No i udało się Huskę dzisiaj odpalić. Wstawiliśmy ten czujnik od KTM-a, trochę porzeźbiliśmy i wszedł. Generalnie moto chodzi dość dobrze, równiutko na obrotach, wkręca się bez problemów. Co prawda była tylko około 200 metrowa jazda próbna ze względu na skopany napęd, na którym nie da się już jeździć. Jutro będę go wymieniał.

    Póki co nie mam większych zastrzeżeń, jedyne co to Huska troszkę gorzej mi pali na zimnym silniku, lub nie odpala - dopiero za którymś razem, ale to jest wina raczej pompy, a dokładnie połączenia między okablowaniem idącym z pompy, a kablami z komputera. A to dlatego, że zdarzyło się, że po wyciśnięciu wyłącznika pompa w ogóle się nie załączyła i trzeba było odpiąć wtyczkę i podpiąć jeszcze raz; lub podczas pracy silnika przy delikatnym dotknięciu kostki motocykl gasł. Jutro na to popatrzę bo dzisiaj już wystarczy grzebania. Grunt, że znalazł się powód przez który motocykl stał tyle czasu i nie mógł odpalić ;) Jutro jak już wymienię napęd i ogarnę temat niestykającej kostki, faza testów już pod obciążeniem ;) Dam znać co i jak, a póki co za wszelką pomoc szczerze dziękuję.