Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik komutatorowy szeregowy

01 Wrz 2015 07:48 3375 14
  • Poziom 6  
    Cześć,
    próbowałem ostatnio przerobić silnik z taniej wiertarki z napięcia 230V na 40V z akumulatora, stwierdziłem więc że musze zastąpić potencjometr, który reguluje obroty tej wiertarki mniejszą rezystancją lub pozbyć się jej w ogóle, aby prądy w uzwojeniach były na tyle duże by wytwarzać silne pole magnetyczne i kręcić wałem.

    Niestety po rozebraniu wiertarki praktycznie wszystkie elementy wyskoczyły jak z procy i nie dałem rady zapisać co było gdzie podłączone.

    Przy okazji znam zasadę działania tego rodzaju silników. Problem jest tylko 1: Jak to teraz podłączyć, żeby kręciło się na akumulatorze 40V?
    Idąc zgodnie ze wskazówkami zegara, przewód:
    1. niebieski - cewka górna lewy
    2. niebieski - cewka górna prawy
    3. niebieski - cewka dolna (?)
    4. biały - cewka dolna (?)
    5. czarny - komutator prawy
    6. czarny - komutator lewy

    Wydaje mi się, że podłączyłem na wszystkie najbardziej logiczne sposoby, jednak nie udało mi się nic zrobić poza zagrzaniem silnika... ew. zablokowaniem go...
    Bardzo proszę Was o pomoc
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 28  
    Cześć.Czegś tu nie rozumiem.Czy ty chcesz przerobić silnik 230V prąd zmienny na 40V prąd stały.Jeśli to Ci się uda to bardzo chciałbym to zobaczyć myślę że nie tylko ja.Życzę powodzenia.
  • Poziom 35  
    Nie do zrobienia. Poza tym to nie potencjometr reguluje obroty tylko triak.
  • Poziom 6  
    daduszeryf napisał:
    Cześć.Czegś tu nie rozumiem.Czy ty chcesz przerobić silnik 230V prąd zmienny na 40V prąd stały.Jeśli to Ci się uda to bardzo chciałbym to zobaczyć myślę że nie tylko ja.Życzę powodzenia.


    Z całym szacunkiem ale silnik komutatorowy szeregowy, zwany również silnikiem uniwersalnym nazywa sie tak bo pracuje zarowno na prądzie stałym jak i zmiennym. Przetestowałem już go podłączając akumulator do "wtyczki" z sukcesem. To co chciałem zmienić to moment, ktory na 40V był za mały, wywalając wszelkie mozliwe rezystancje i regulatory.

    Proszę mieć pewność zanim sie odpowie, forum nie służy do nabijania postów, tylko udzielania pomocy.

    Dodano po 3 [minuty]:

    ziomus90210 napisał:
    Nie do zrobienia. Poza tym to nie potencjometr reguluje obroty tylko triak.


    Problem w tym ze mi nie zależy na regulacji obrotów tylko podłączeniu tego silnika... i dlaczego ma nie być do zrobienia? Jest to silnik który może pracować na prądzie stałym. Jedyne czego potrzebuje to informacji jak go podłączyć, nie informacji czy da sie to zrobić...
  • Poziom 38  
    Cytat:
    Przy okazji znam zasadę działania tego rodzaju silników.
    - oj, chyba jednak nie. No ale podpowiem - uzwojenia stojana szeregowo z wirnikiem. Jeśli to za mało, to Google -> "jak podlaczyc silnik od wiertarki"
  • Poziom 34  
    rbrafi napisał:
    To co chciałem zmienić to moment, ktory na 40V był za mały, wywalając wszelkie mozliwe rezystancje i regulatory.


    Nie tędy droga. Poprzednikom nie chodzi o to czy AC czy DC, ale o 40V vs 230V. Usunięcie regulatorów nic nie da, jak możesz oczekiwać od silnika na 230V że będzie pracował z pełną mocą przy 40V? :P Tak się nie da i regulator nie ma nic do tego...

    Niewykonalne. Chyba, że sprowadzisz cały silnik do czynników pierwszych i przezwoisz, ale nie wróżę powodzenia temu przedsięwzięciu. Innej metody nie ma.
  • Poziom 39  
    Z jednej strony kolega pisze że zna zasadę działania silnika szeregowego zaś z drugiej strony pyta o podłączenie uzwojeń wraz z wirnikiem, pomijam fakt różnicy napięć.
  • Pomocny post
    Specjalista - urządzenia lampowe
    rbrafi napisał:
    Jak to teraz podłączyć, żeby kręciło się na akumulatorze 40V?


    W oryginale to było połączone jako silnik szeregowy, jest szansa że to zakręci zasilane z 40V, z tym że raczej w połączeniu silnika rownoległego (stojan przez rezystor, bo 40V będzie za dużo).
    Niestety w związku z tym że porozpinałeś stojan to teraz trzeba ustalić właściwe połączenie cewek - cewki połącz szeregowo, zasil napieciem rzędu 12V (w razie potrzeby ogranicz prąd zminiejszajac napięcie lub włączając w szereg rezystor (choćby żarówkę samochodową), zakręć wirnikiem i pomierz napiecie na szczotkach. Potem zamień końcówki jednej z cewek i powtórz pomiar - to połącznie przy którym napiecie będzie wieksze będzie prawidłowe.
  • Poziom 6  
    Loker napisał:
    Cytat:
    Przy okazji znam zasadę działania tego rodzaju silników.
    - oj, chyba jednak nie. No ale podpowiem - uzwojenia stojana szeregowo z wirnikiem. Jeśli to za mało, to Google -> "jak podlaczyc silnik od wiertarki"

    Kolejny przykład nabijania postów... umiem uzywać google, poza tym jak już wspominałem probowałem podłączać na najbardziej oczywiste sposoby... bez komentarza :|
    DVDM14 napisał:


    Nie tędy droga. Poprzednikom nie chodzi o to czy AC czy DC, ale o 40V vs 230V. Usunięcie regulatorów nic nie da, jak możesz oczekiwać od silnika na 230V że będzie pracował z pełną mocą przy 40V? :P Tak się nie da i regulator nie ma nic do tego...

    Niewykonalne. Chyba, że sprowadzisz cały silnik do czynników pierwszych i przezwoisz, ale nie wróżę powodzenia temu przedsięwzięciu. Innej metody nie ma.

    Nigdzie nie pisałem że chodzi mi o pełną moc... to o co mi chodzi to jak największe zwiekszenie momentu. Skoro udało mi się obracać nim z małym momentem na 40V i uzyskałem około 25 W to miałem nadzieję na proste zwiększenie prądów, a co za tym idzie mocy... dla mnie idealnie byłoby uzyskać ok 100W (wiertarka na 230V ma fabrycznie 500)

    Dodano po 1 [minuty]:

    niewolno2 napisał:
    Z jednej strony kolega pisze że zna zasadę działania silnika szeregowego zaś z drugiej strony pyta o podłączenie uzwojeń wraz z wirnikiem, pomijam fakt różnicy napięć.

    Może jakieś konstruktywne uwagi?

    Dodano po 3 [minuty]:

    jdubowski napisał:
    rbrafi napisał:
    Jak to teraz podłączyć, żeby kręciło się na akumulatorze 40V?


    W oryginale to było połączone jako silnik szeregowy, jest szansa że to zakręci zasilane z 40V, z tym że raczej w połączeniu silnika rownoległego (stojan przez rezystor, bo 40V będzie za dużo).
    Niestety w związku z tym że porozpinałeś stojan to teraz trzeba ustalić właściwe połączenie cewek - cewki połącz szeregowo, zasil napieciem rzędu 12V (w razie potrzeby ogranicz prąd zminiejszajac napięcie lub włączając w szereg rezystor (choćby żarówkę samochodową), zakręć wirnikiem i pomierz napiecie na szczotkach. Potem zamień końcówki jednej z cewek i powtórz pomiar - to połącznie przy którym napiecie będzie wieksze będzie prawidłowe.


    Dziękuje, nareszcie pomocna dłoń. Od razu widać wiedzę autora. Przy okazji tak jak pisałem na 40V kręciło, ale bardzo słabo... ale dzięki twojej pomocy może się udać. W każdym razie brzmi bardzo rozsądnie. Jak tylko będę miał jakieś nowiny to postaram się podzielić. :D
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    Chyba jedyną przyczyną 'zablokowania' silnika może być podłączenie obu połówek uzwojenia stojana w przeciwne strony. Spróbuj przełączyć jedną odwrotnie.

    Kiedyś podłączyłem taki stary, prosty (bez żadnej elektroniki) odkurzacz do transformatora od kolejki elektrycznej (FZ1) i na 12V wyprostowanego napięcia silnik ruszył - było słychać jak chodzi, aczkolwiek były to niewielkie obroty. Więcej jest szansa że silnik ruszy - w razie czego pomóż mu wystartować.
    Zwykle, jak napięcie jest za małe to i tak daje się wyczuć, że silnik w jedną stronę daje się pokręcić łatwiej a w drugą trudniej.
  • Poziom 6  
    jdubowski napisał:


    W oryginale to było połączone jako silnik szeregowy, jest szansa że to zakręci zasilane z 40V, z tym że raczej w połączeniu silnika rownoległego (stojan przez rezystor, bo 40V będzie za dużo).
    Niestety w związku z tym że porozpinałeś stojan to teraz trzeba ustalić właściwe połączenie cewek - cewki połącz szeregowo, zasil napieciem rzędu 12V (w razie potrzeby ogranicz prąd zminiejszajac napięcie lub włączając w szereg rezystor (choćby żarówkę samochodową), zakręć wirnikiem i pomierz napiecie na szczotkach. Potem zamień końcówki jednej z cewek i powtórz pomiar - to połącznie przy którym napiecie będzie wieksze będzie prawidłowe.


    krru napisał:
    Chyba jedyną przyczyną 'zablokowania' silnika może być podłączenie obu połówek uzwojenia stojana w przeciwne strony. Spróbuj przełączyć jedną odwrotnie.

    Kiedyś podłączyłem taki stary, prosty (bez żadnej elektroniki) odkurzacz do transformatora od kolejki elektrycznej (FZ1) i na 12V wyprostowanego napięcia silnik ruszył - było słychać jak chodzi, aczkolwiek były to niewielkie obroty. Więcej jest szansa że silnik ruszy - w razie czego pomóż mu wystartować.
    Zwykle, jak napięcie jest za małe to i tak daje się wyczuć, że silnik w jedną stronę daje się pokręcić łatwiej a w drugą trudniej.


    Dziękuje za pomoc. Problemem okazało się nie to że źle podłączałem silnik, a to że jeden przewód nie stykał ze szczotką komutatora.

    Silnik podłączony szeregowo chodzi, ale bardzo słabo, da się go zatrzymać dwoma palcami.

    Silnik podłączony równolegle na 40V jest praktycznie nie do zatrzymania gołą ręką, aby to się udało należy z całej siły chwycić całą dłonią i liczyć na szczęście bo silnik się mocno opiera próbie zatrzymania. Z pomiarów wynika że moc wynosi 140W (fabrycznie na 230V silnik ma 500W) w przypadku próby zablokowania. Jedyną wadą jest fakt, że koszmarnie się grzeje, ale to mi nie przeszkadza. Idealnie pracuje dla mojego celu i jestem bardzo zadowolony z efektu.

    Przy okazji przyznam szczerzę zawiodłem się na elektrodzie, nie spodziewałem się że tylu ludzi próbuje tutaj nabijać posty przy okazji chwaląc się swoim brakiem wiedzy... żeby nie powiedzieć idiotyzmem... Dla tych którzy mi pomogli składam podziękowania i daję parę punktów... tym którzy tylko wprowadzali w błąd i mieszali nabijając sobie posty... no cóż mogę dać tylko minusy... szkoda...

    Jeszcze raz dziękuje!
  • Poziom 34  
    A ograniczyłeś prąd stojana? Z tym grzaniem to nie za dobrze, izolacja (emalia) może z czasem ulec degeneracji i będziemy mieli problem.
  • Poziom 6  
    DVDM14 napisał:
    A ograniczyłeś prąd stojana? Z tym grzaniem to nie za dobrze, izolacja (emalia) może z czasem ulec degeneracji i będziemy mieli problem.


    Sterowałem napięciem i prądami za pomocą dwóch zasilaczy. Jeden na uzwojenia stojana, a drugi na komutator z wirnikiem. Zasilacz na wirnik miał 36V, na stojan następujące obserwacje:

    -10V, prąd 0.4A - silnik pracował, prędkość była dosyć duża, moment mały, silnik grzeje się bardzo wolno (ok 60W mocy)
    -24V, prąd 1.1A - prędkość utrzymuje się na tym samym poziomie, ale zwiększenie momentu jest mocno odczuwalne, problemem jest zwiększone grzanie się silnika
    (ok. 90W mocy)
    -36V, prąd 2A - prędkość w porównaniu do 24V spadła, ale nastąpił znaczący wzrost momentu, silnik nie do zatrzymania gołą ręką, skutek uboczny, po 5 min pracy jest bardzo gorący, dla bezpieczeństwa go wyłączyłem (140+W mocy)

    Ogólnie w planie mam wykonać sterownik który regulowałby prądy wirnika i stojana. W przypadku dużego obciążenia, albo rozruchu sensowne może być chwilowe kopnięcie 36V na stojan, ale normalna praca po rozruchu na 10V lub 24V w przypadku trochę większego obciążenia.

    Przy okazji planuję dodać jakieś wentylatorki (komputerowe, bo najtańsze), które chłodziłyby uzwojenia.
  • Poziom 29  
    A do czego ci to będzie służyć?
  • Poziom 12  
    rbrafi napisał:

    -10V, prąd 0.4A - silnik pracował, prędkość była dosyć duża, moment mały, silnik grzeje się bardzo wolno (ok 60W mocy)
    -24V, prąd 1.1A - prędkość utrzymuje się na tym samym poziomie, ale zwiększenie momentu jest mocno odczuwalne, problemem jest zwiększone grzanie się silnika
    (ok. 90W mocy)
    -36V, prąd 2A - prędkość w porównaniu do 24V spadła, ale nastąpił znaczący wzrost momentu, silnik nie do zatrzymania gołą ręką, skutek uboczny, po 5 min pracy jest bardzo gorący, dla bezpieczeństwa go wyłączyłem (140+W mocy)


    Interesujące zagadnienie. Przeszukując sieć znalazłem intrygujący artykuł, który dotyczy silników o mocy kilku Hp.
    http://www.dcmotorsguide.com/technicalspecs.html
    Fig. 9 jest ciekawy - bo wynika z niego że w przypadku idealnego silnika równoległego nie istnieje funkcja odwrotna, wiążąca prąd stojana z prędkością obrotową.
    Prędkość jest niezależna od obciążenia i tylko obciążenie determinuje jaki prąd będzie płynął.
    Dodatkowo wynika że prędkość obrotowa zależy od konstrukcji silnika. (chyba ) , oraz napięcia stojana.

    Wydaje mi się że w wykonując pomiary powinno się także mierzyć prąd wirnika, by ustalić przy jakich napięciach i prądach silnik zacznie zachowywać się tak jakby był projektowany jako równoległy.
    Zastanawiam się kiedy ten silnik się grzeje, czy podczas gdy przykładałeś obciążenie, czy zawsze. Grzeje się wirnik czy stojan?
    Moc strat jest zależna od prądu, więc być może zasilanie stojana źródłem prądowym , ewentualnie tak jak pisał jdubowski dodanie rezystancji w postaci żarówki?
    Widać że sterownie silnikami równoległymi jest znacznie bardziej złożone.
    Nie prościej było zrobić przetwornicę podwyższającą ?