Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

3 migajace diody luxeon jak to zrobic

*seba* 04 Cze 2005 07:29 2148 21
  • #1 04 Cze 2005 07:29
    *seba*
    Poziom 12  

    "3 migajace diody luxeon jak to zrobic"
    a mianowicie chodzi mi o nastepujaca sekwencje, zapalania diod-
    jedna dioda mila by sie powoli zapalac i po chwili gasnac, w momecie jak ta pierwsza by juz prawie zgasla , to druga by sie powoli zapalala itd. az do ostatniej diody - a na sam koniec wielki final wszystkie by sie powoli zapalaly i nastepnie gasly.
    Po ukonczeniu tej sekwencji wszystko od poczatko.
    ( nie chodzi mi o jakis dyskotekowy gadzet ktury miga jak szalony )
    Wiem troche namieszalem !
    Czy ma ktos z kolegow jakis pomysl jak to zrobic ?
    Za wszelkie pomoce dziekuje .

    0 21
  • #2 04 Cze 2005 08:03
    djvu
    Poziom 21  

    Jakimś CMOS'em (genegerator+licznik z dekoderem lub nawet bez) i trochę kombinacji na wyjściach.

    0
  • #3 06 Cze 2005 18:57
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Tym raczej nie: potrzebny jest sygnał analogowy w kształcie trójkąta - można go wygenerować
    na dwóch wzmacniaczach operacyjnych, do tego ze dwa przerzutniki (np. typu D, albo licznik
    do 4), i jakiś demultiplekser albo kilka bramek - z układów TTL pewnie 7474+7400 wystarczyłyby,
    ale raczej trzeba będzie użyć odpowiedników na wyższe napięcie.

    Może spróbuj narysować jakiś wykres, jak to ma świecić, jak się nakładać, wtedy będzie można
    jakoś ocenić, co musi umieć zrobić układ, który będzie tym sterował, z opisu jest niejasne
    zwłaszcza, czy "finał", kiedy zaświecają się wszystkie LED-y razem ma się nakładać na
    świecenie pojedyńczych LED-ów, czy nie? Czy szybkość zapalania się i gaśnięcia taka sama?

    0
  • #4 07 Cze 2005 09:27
    *seba*
    Poziom 12  

    Na poczatek dzieki ze ktos zainteresowal sie tym tematem!
    "Final" , tak nazwalem zapalajace sie wszystkie led
    Cas zapalania sie diod na wszystkich taki sam.
    Narysowalem wykres moze wiecej wam wyjasni niz moj opis.

    Dodano po 15 [minuty]:

    zalacznik:
    sorry za prowizje ale nie wiem jak to wylaczyc. wpisuje 0 ,a nadal pokazuje 0,92 punktu

    0
  • #5 07 Cze 2005 12:07
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Obejrzałem ten wykres. W porównaniu do tego, co się spodziewałem
    jako najprostszej wersji, to podczas świecenia LED-a jest odcinek,
    kiedy jasność jest maksymalna, i przez chwilę się nie zmienia - można
    to uzyskać dodając do generatora trójkąta jakiś limiter, który obetnie
    wierzchołki. Kiedyś zaprojektowałem generator trapeza, pamiętam,
    że na dwóchn wzmacniaczach operacyjnych, ale zapomniałem, jak.

    Pytanie jak trzeba by zrobić przełączanie sygnałów - może wystarczy
    jeden przerzutnik: górna połowa trójkąta - LED1, dolna - LED2, potem
    górna - LED3, i dolna - wszystkie LED-y - wydaje się, że w całym okresie
    potrzebne są tylko dwa różne stany interpretacji połówek trójkątów, ale
    problem pojawia się, kiedy postawimy pytanie: kiedy przełączać?
    Z dwoma przerzutnikami nie ma problemu: przełączać wtedy, gdy
    odpowiednia połówka trójkąta jest nieaktywna (LED nie świeci).

    Co do punktacji, to dużego pliku nie da się tak umieścić na Elektrodzie, żeby
    można było go pobierać "za darmo", ale ponoć można wpisać prowizję 0.01,
    lub nawet -0.01 (0 daje standardową, a nie 0), i wtedy wychodzi mniej punktów.

    0
  • #6 09 Cze 2005 08:00
    *seba*
    Poziom 12  

    Moze cos dokladniej ?
    Najlepiej to jakis schemacik .Sam nie dam rady cos takiego stworzyc .

    0
  • #7 10 Cze 2005 01:30
    _jta_
    Specjalista elektronik

    To na razie pierwsza, wyraźnie nieudana proba zrobienia generatora trapeza.
    Generator jest zly, bo na trapez nakladają się dodatkowe skoki napięcia w chwili
    przełączania. Wygodniej byłoby coś takiego robić na trzech wzmacniaczach
    (trzeci jako inwertwer), i może by to zrobić w ten sposób, bo i tak prostokąt jest
    potrzebny i "wprost" i zanegowany, więc jakiś inwerter trzeba będzie dać.

    No, to mam lepszą wersję, i jednak na dwóch wzmacniaczach operacyjnych.
    A na dodatek ilość oporników i kondensatorów o połowę mniejsza.

    Następna sprawa, to w jaki sposób te trapezy podawać na poszczególne LED-y.
    Ponieważ sterowanie LED-ów będzie raczej wszystkich w tę samą stronę, więc
    i trapez trzeba będzie odwrócić. A do sterowania przełącznikiem i prostokąt.
    Można by to wszystko zrobić na jednej kostce - poczwórnym wzmacniaczu oper.

    Polecałbym kostkę TL074 - tani, 4 w jednej, i małe prądy wejściowe. Do prób
    można wziąć kondensator kilka mikro (ale nie elektrolit), i oporniki po 10M.

    0
  • #8 16 Cze 2005 22:55
    *seba*
    Poziom 12  

    sorry ale i tak nie wiem jak to zrobic

    0
  • #9 17 Cze 2005 19:51
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Aha, nie podałeś dotąd, o które diody Luxeon-a chodzi - konkretnie istotne jest,
    jakiego prądu one potrzebują, Luxeon robi np. diody o mocy 1W, na prąd 250-300mA,
    ale robi i inne, o mocy 3W - na prądy prawie 1A, a może już i 5W (ponad 1A);
    to będzie istotne dla wyboru tranzystorów do ich sterowania;
    typowy wzmacniacz operacyjny (jakiś taki tani) daje do 20mA, przy jednoczesnym
    świeceniu 3 LED-ów będzie największy prąd - około 800mA dla LED-ów 1W,
    więc tranzystor musi dawać wzmocnienie >40, dla większych LED-ów więcej.

    0
  • #10 17 Cze 2005 21:26
    *seba*
    Poziom 12  

    mam 3 stuki 1 W te wieksze z obudowa i szklem z przodu .

    0
  • #11 18 Cze 2005 04:12
    _jta_
    Specjalista elektronik

    To teraz kwestia, jakich tranzystorów użyć do sterowania - przydałyby się jakieś
    NPN o wzmocnieniu ze 200, mocy ze 2 waty, i na dodatek łatwe do kupienia.
    Można by zastosować jakieś Darlingtony, ale nie wiem, czy będą jakieś tanie.

    Sprawdziłem dane katalogowe BD135 - niestety za małe wzmocnienie; jakieś
    BC mogą mieć wystarczające wzmocnienie, ale za małą moc, i trudno im dodać
    radiator; może jakieś BD135 (lub 136) + BC w układzie Darlingtona?

    Mam jeszcze pytanie: czy zależy Ci bardziej na dużej dokładności, czy żeby było
    taniej? Dużą dokładność można uzyskać stosując wzmacniacze operacyjne do
    sterowania każdego tranzystora mocy, taniej wyjdzie użycie tranzystorów.

    0
  • #12 19 Cze 2005 17:00
    *seba*
    Poziom 12  

    bazdziej zalezy mi na duzej dokladnosci cena nie gra roli

    0
  • #13 19 Cze 2005 22:55
    lechoo
    Poziom 39  

    Ja proponuję to zrobić na mikrokontrolerze z wykorzystaniem modulacji PWM (sprzętowej lub programowej). Wtedy będzie można dowolnie programować rodzaj efektu który zechcemy uzyskać. Zawsze łatwiej jest zmodyfikować program, niż układ...

    0
  • #14 19 Cze 2005 23:36
    *seba*
    Poziom 12  

    tez bym byl za microkontrolerem po pierwsze uklad jest prosciejszy (miej elementow) i wydaje mi sie ze dokladniejszy.

    0
  • #15 20 Cze 2005 20:31
    lechoo
    Poziom 39  

    Więc jak - dasz sobie radę z tym mikrokontrolerem, czy raczej wolisz żeby ktoś zrobił to za Ciebie??

    0
  • #16 20 Cze 2005 21:19
    *seba*
    Poziom 12  

    Sam sobie nie dam rady , ja jestem tak zwanym elektronikiem biernym robie uklady czyjejs konstrukcji. Najwyrzej moge plytke do tego zaprojektowac . ale nic wiecej.
    Nie dam rady
    Jakby ktos mial czas i checi ?

    0
  • #17 20 Cze 2005 22:05
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Ja akurat mikrokontrolerów nie próbowałem, i mam wrażenie, że wcale to nie jest łątwe:
    po pierwsze, trzeba napisać program, po drugie trzeba go wpisać do mikrokontrolera
    (do czego pewnie jest potrzebny programator), i w sumie jest to dużo roboty.

    Jak chcemy mieć dużą dokładność, to w układzie bez kontrolera trzeba zadbać
    o symetrię trapeza - jeśli dające się uzyskać napięcia na wyjściu wzmacniacza
    operacyjnego względem masy nie będą równe, to trapez wyjdzie asymetryczny
    - będzie miał różne nachylenia zboczy, i różne czasy trwania odcinka płaskiego;
    można to albo doregulować potencjometrem do posiadanego wzmacniacza, albo
    zastosować wzmacniacze rail-to-rail w generatorze, albo użyć paru wzmacniaczy do
    uzyskania sztucznej masy na odpowiednim poziomie; to ostatnie może być w miarę
    tanie, bo kostka z 4 wzmacniaczami kosztuje może z 1.5zł, i będzie potrzeba ze 12
    wzmacniaczy, więc 3-4 takie kostki wystarczą. Oprócz tego będą potrzebne:
    - tranzystory mocy (np. BD135 z małym radiatorem);
    - zasilanie;
    - może przyda się parę inwerterów;
    - dwa przerzutniki D;
    - klucze analogowe (np. 4066).

    Nie pamiętam który z układów 40xx jest przerzutnikiem D, a chyba najlepiej będzie
    użyć takich (40xx), bo mają spory zakres napięć pracy - od 5 do 18V - a klucze i tak
    są dostępne tylko jako 40xx, z innymi układami komplikuje się dopasowanie.

    Spróbowałem narysować jakiś wykresy przebiegów, jakie mają być w układzie.
    Na górnym wykresie czerwona linia to przebieg z generatora trapeza, niebieska to
    ten przebieg z odwróconą polaryzacją, czarna to poziom "masy". Na pozostałych
    trzech kolorowa linia to napięcie sterujące świeceniem LED-a, czarna to poziom
    odniesienia (powyżej czarnej świeci tym jaśniej im wyżej, poniżej nie).

    Okres t0-t3 jest okresem, w którym ma świecić głównie czerwony LED, od t1 do t2
    z maksymalną jasnością; t3-t6 zielony, t6-t9 niebieski; t9-t0 wszystkie (finał).
    Sygnał zielonego LED-a można wziąć wprost z niebieskiej linii na górnym wykresie,
    pozostałe wymagają składania fragmentów z czerwonej i niebieskiej linii, oraz - co
    jest dodatkowym utrudnieniem - wyłączania niebieskiego od t2 do t4, czerwonego
    od t5 do t7. Trzeba by rozpisać kiedy który sygnał (z górnego wykresu) do którego
    LED-a: czerwony od t0 do t4/t5 czerwona linia, od t4/t5 do t7/t8 wyłączony, od t7/t8 do
    t0 niebieska; niebieski od t0 do t1/t2 niebieska, od t1/t2 do t4/t5 wyłączony, od t4/t5
    do t9 czerwona, od t9 do t0 znowu niebieska (bez przełączenia w t0).

    0
  • #18 20 Cze 2005 22:32
    *seba*
    Poziom 12  

    Czy bedze mozna taki uklad rozbudowac np: o kolejne led.
    Tak tylko pytam ?

    0
  • #19 20 Cze 2005 23:48
    _jta_
    Specjalista elektronik

    To wtedy ma sens dodanie do tego licznika, który będzie zliczał impulsy na końcu
    kawałków płaskich (wtedy jest zbocze sygnału prostokątnego z generatora trapeza),
    i na skrzyżowaniu trapezu z antytrapezem (to można załatwić komparatorem, lub
    wzmaczniaczem operacyjnym działającym jako komparator), i wyjścia licznika
    podłączyć do pamięci, do której wpisze się stan przełączników dla każdego odcinka
    czasu; dla 3 LED-ów wystarczy licznik modulo 8 i pamięć 8x4 bity, im więcej LED-ów
    tym więcej... 7 LED-ów migających po kolei, a potem wszystkie razem wymagałoby
    licznika do 16 i pamięci 18x8, ale jak więcej, to pamięć musiałaby mieć ponad 8 bitów.

    Można by jeszcze inaczej - pokombinować z użyciem demultiplekserów, lub liczników
    Johnsona (to takie, że po kilku wyjściach krąży jedynka, na pozostałych jest zero), tylko
    z pamięcią można mieć długie sekwencje, i zaświecanie LED-ów w różnych kombinacjach.

    Aha, można by conieco uprościć, jaky się rozdzieliło finał od błyskania pojedyńczych LED-ów,
    lub dokładniej, przyjęłoby się, że LED-y nie mogą błyskać na dwóch kolejnych odcinkach
    - jak właśnie błysnął na trapezie, to na antytrapezie już nie, wtedy odpada porównanie,
    i jest 2x mniej stanów licznika; albo zastąpić porównanie wybieraniem większego sygnału
    na sterowaniu tranzystorów - tylko wtedy do każdego tranzystora dwa wzmacniacze...

    0
  • #22 25 Cze 2005 00:24
    _jta_
    Specjalista elektronik

    A poradzisz sobie z tym, żeby mając program wrzucić go do procka?

    Z tego, co widzę, to to ma działać tak, że po 8 LED-ach chodzi w kółko fala,
    trudno mi na pierwszy rzut oka powiedzieć, jaki ma kształt - określa go tablica
    leveltab - wygląda, że wierzchołek zaokrąglony, dolina też, poziom pona 1/2
    jest przez 1/3 czasu - więc więcej słabego świecenia, niż mocnego.

    Jakby miały być podłączone 4 LED-y, to można podłączyć co 2-gi pin
    i nie zmieniać programu; ale z wielkim finałem będzie trudniej, albo
    trzeba sygnał dla 4-tego LED-a podać również na pozostałe (bramka OR
    - ale to się może zmienić w zależności od logiki), albo zmienić program.

    0